-
Zawartość
204 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Zgred13
-
-
UP
Jaka Benfica? Jaka Benfica? Sevilla, Sevilla ole!

Ale trzeba przyznać, że Portugalczycy zaatakowali pierwsi - przez jakieś 7 minut. Potem Sevila wypuściła zabójczą kontrę która wprowadziła masę zamieszania. To powinien być gol. Chyba ich najlepsza sytuacja w pierwszych 45 minutach. Potem mecz się wyrównał. Atakowali to jedni to drudzy. I dużo fauli. Jakby sędzia wyrzucił po jednym zawodniku, to może przestali by się tak kosić. Sevilla ładnie atakowała ale końcówka należała do Benfici. Szczęściem było, że Maxi Pereira nie strzelił (mam nadzieję, że w meczu Urugwaj - Anglia już trafi). Nie ma bramek ale mecz dobrze się ogląda. Żeby jeszcze Hiszpanie strzelili gola i będzie super.
-
Dobra. Post z terminarzem wszystkich meczy grupowych Mundialu napisany i wysłany. Czekam na jego zatwierdzenie albo nadanie mi uprawnień przez JA to wtedy sam go ujawnię. Od tej chwili kazdy urlopowicz/wakacyjny wyjazdowicz będzie mógł wytypować sobie tyle meczy grupowych na zapas ile mu potrzeba. Normalni gracze niech czekają z pierwszymi 4 meczami do 5 czerwca.
Jak przepisywałem kalendarz to się za głowe złapałem. Jakis południowo amerykański bałagan się zrobił z terminami meczy i grup. Już od 3 dnia jest tak, że jest mecz grupy C, potem 2 mecze D i znowu C. I podobnie w kolejnych dniach - G,F,G, H,A,H itp. Nie to co na naszym fajnym i uporzadkowanym Euro 2012. Podział kolejek typerowych na grupy mogłby być mylący, bo gdyby ktoś obstawiał na raty, po jednym meczu, to mogłby się pomylić i za późno obstawić. A post z typem wystawiony nawet minutę po pierwszym gwizdku jest nieważny. Uważam więc, że tryb codzienny jest optymalny, a kolejne klasyfikacje będą publikowane co rano następnego dnia.
W fazie grupowej wyszło 14 kolejek po 3-4 mecze każda. Sporo, ale nie takie rzeczy ze szwagrem się robiło.
Raz na 2 lata można te 2 tygodnie poswięcić jak ktoś lubi te rzeczy. 
A jak ktoś juz zupełnie jest niecierpliwy lub wyjeżdża na czerwiec i lipiec, to może już dziś obstawić finał w Rio w którym zagrają Niemcy (grrry) - Hiszpania (hura).
:D 
-
Oto terminarz wszystkich meczów grupowych. Godziny spotkań oczywiście podane w czasie polskim.
1 Kolejka
12 czerwca - czwartek
Grupa A
1.22.00. Sao Paulo. Brazylia - Chorwacja
13 czerwca - piątek
Grupa A
2.18.00. Natal. Meksyk - Kamerun
Grupa B
3.21.00. Salvador. Hiszpania - Holandia
4.0.00. Cuiaba. Chile - Australia
2 Kolejka
14 czerwca - sobota
Grupa C
5.18.00. Belo Horizonte. Kolumbia - Grecja
Grupa D
6.21.00. Fortalenza. Urugwaj - Kostaryka
7.0.00. Manaus. Anglia - Włochy
Grupa C
8.3.00. Recife. Wybrzeże Kości Słoniowej - Japonia
3 Kolejka
15 czerwca - niedziela
Grupa E
9.18.00. Brasilia. Szwajcaria - Ekwador
10.21.00. Porto Allegre. Francja - Honduras
Grupa F
11.0.00. Rio de Janeiro. Argentyna - Bośnia i Hercegowina
4 Kolejka
16 czerwca - poniedziałek
Grupa G
12.18.00. Salvador. Niemcy - Portugalia
Grupa F
13.21.00. Kurytyba. Iran - Nigeria
Grupa G
14.0.00. Natal. Ghana - USA
5 Kolejka
17 czerwca - wtorek
Grupa H
15.18.00. Belo Horizonte. Belgia - Algieria
Grupa A
16.21.00. Fortalenza. Brazylia - Meksyk
Grupa H
17.0.00. Cuiaba. Rosja - Korea Południowa
6 Kolejka
18 czerwca - środa
Grupa B
18.18.00. Porto Allegre. Australia - Holandia
19.21.00. Rio de Janeiro. Hiszpania - Chile
Grupa A
20.0.00. Manaus. Kamerun - Chorwacja
7 Kolejka
19 czerwca - czwartek
Grupa C
21.18.00. Brasilia. Kolumbia - Wybrzeże Kości Słoniowej
Grupa D
22.21.00. Sao Paulo. Urugwaj - Anglia
Grupa C
23.0.00. Natal. Japonia - Grecja
8 Kolejka
20 czerwca - piątek
Grupa D
24.18.00. Recife. Włochy ? Kostaryka
Grupa E
25.21.00. Salvador. Szwajcaria - Francja
26.0.00. Kurytyba. Honduras - Ekwador
9 Kolejka
21 czerwca - sobota
Grupa F
27.18.00. Belo Horizonte. Argentyna - Iran
Grupa G
28.21.00. Fortalenza. Niemcy - Ghana
Grupa F
29.0.00. Cuiaba. Nigeria - Bośnia i Hercegowina
10. Kolejka
22 czerwca - niedziela
Grupa H
30.18.00. Rio de Janeiro. Belgia - Rosja
31.21.00. Porto Alegre. Korea Południowa - Algieria
Grupa G
32.0.00. Manaus. USA - Portugalia
11. Kolejka
23 czerwca - poniedziałek
Grupa B
33.18.00. Kurytyba. Australia - Hiszpania
34.18.00. Sao Paulo. Holandia - Chile
Grupa A
35.22.00. Brasilia. Kamerun - Brazylia
36.22.00. Recife. Chorwacja - Meksyk
12 Kolejka
24 czerwca - wtorek
Grupa D
37.18.00. Natal. Włochy - Urugwaj
38.18.00. Belo Horizonte. Kostaryka - Anglia
Grupa C
39.22.00. Cuiaba. Japonia - Kolumbia
40.22.00. Fortalenza. Grecja - Wybrzeże Kości Słoniowej
13 Kolejka
25 czerwca - środa
Grupa F
41.18.00. Porto Alegre. Nigeria - Argentyna
42.18.00. Salvador. Iran - Bośnia i Hercegowina
Grupa E
43.22.00. Manaus. Honduras - Szwajcaria
44.22.00. Rio de Janeiro. Ekwador - Francja
14 Kolejka
26 czerwca - czwartek
Grupa G
45.18.00. Recife. USA - Niemcy
46.18.00. Brasilia. Portugalia - Ghana
Grupa H
47.22.00. Sao Paulo. Korea Południowa - Belgia
48.22.00. Kurytyba. Algieria - Rosja
Kazdy kto z jakichkolwiek powodów nie będzie mogł grać na bieżąco, może sobie teraz wytypować dowolną liczbę z 48 meczów grupowych "na zapas". Ja i tak wszystko będę widział i zliczał takie posty kolejnymi partiami, a ujawnię je gdy zakonczy sie ostatni mecz w danym poście. Jeszcze raz zapraszam wszystkich chętnych do udziału w tym Typerze.
-
2
-
-
Up
Od września będziemy mieli aż 2 okazje aby pokonać Niemców, a potem będziemy z nimi w grupie na Euro jeśli jakimś cudem się zakwalifikujemy.

Strasznie mnie Real rozczarował. No strasznie. Takiej szansy nie wykorzystać. Jak pisałem wcześniej - aż tak trudnych meczów ligowych nie miał, a wykorzystując potknięcia rywali byłaby druga korona. A tak o mistrza zagrają Atletico-Barca. Nawet byłoby zabawnie gdyby te 3 hiszpańskie kluby zdobyły po jednym tytule - Puchar Króla, Mistrzostwo Ligi i Puchar Europy.
A w sierpniu jeszcze Sevilla Superpuchar. 
-
Co do dzisiejszego odcinka 4x6 mam mieszane odczucia.
Stanis trochę za wcześnie dostał wsparcie od Żelaznego Banku Bravos (Genialne widoki miasta - w czołówce i w odcinku). teraz moznaby pomyśleć, że bankierów ujęła plomienna przemowa Davosa. Phi dobre sobie. Bank wsparł Stanisa dopiero SPOILERY KSIĄŻKOWE gdy ten wygrał bitwe na murze (9 odcinek tego sezonu), a Cersei przestała spłacać długi Westeros. czyli ja byłbym za przesunięciem tej sceny do 10 odcinka. Ale dobra - niech im tam bedzię.
Bardzo mnie wkurzuyła scena ataku Ashy/Yary na Dreadfort i próba uwolnienia Theona. NO KTO TO WYMYŚLIŁ?? Wystarczy popatrzeć na mapę, że Żelaźni Ludzi mieliby wielki kłopot z dotarciem na zachodnie wybrzeża Westeros - nawet przechodząc przez przesmyk. W książce ich tam nigdy nie było - zajęli Wyspy tarczowe, popłynęli nawet nad Zatokę Niewolniczą - jasne. Ale do Tańca ze Smokami nie było ich powyżej Królewskiej Przystani - to jakiś absurd. pomijam też fakt, że Asha w tym czasie przebywała w Deepwood Motte - dokładnie po drugiej stronie kontynentu od Dreadfort i myślała, że Theon zginął w Winterfell. Kolejny gupi wymysł tych zadufanych scenarzystów.
I tak wzburzony zacząłem oglądać sceny procesu, a raczej jego farsy. I były dobre, naprawdę dobre. A końcowa mowa Tyriona to był świetnie zagrany majstersztyk przez Petera D.
Mam jeszcze tylko nadzieję, że nie usunieto sceny ostatniej rozmowy Tyriona i Bronna. Kiedy najemnik mówi karłowi gorzką prawdę i odchodzi na zawsze do włości które nadał mu Tywin. Czekam na nią bo dobra była.
-
Jako, że 4 lata temu nie było Typera RPA bedziemy tutaj przecierać szlaki.

Patrząc na Typer Euro 2012 i Konfederacji 2013 gdzie były wystawiane po 4 mecze w kolejce, jako forumowicz prowadzący typer Mundialu 2014 chciałbym uczynić podobnie. W pierwszych dwoch kolejkach na pewno umieszczę po 4 mecze, bo 12.06 jest tylko mecz otwarcia, a potem 3 normalnie. 14.06 też cztery mecze bo jeden jest o 3 nad ranem. Potem w dniach 15-22 czerwca będę wystawiał po 3 grupowe mecze dziennie w jednej kolejce, a od 23 do 26 czerwca znowu po 4 mecze (ostatnie mecze w grupach).
Z racji ukrywania postów ja chcę i będę codziennie publikować tabelki by każdy uczestnik na bieżąco wiedział jak dobrze/niedobrze obstawia i jak sytuuje sie na tle innych graczy. Uważam to za rozsądne i uczciwe rozwiązanie.
Ponieważ jest to czas wakacji i wyjazdów nic nie stoi na przeszkodzie by kazdy uczestnik obstawiał mecze na przód. Ile tylko chce. Po prostu jego post nie będzie ujawniony póki nie odbędzie się ostatni wytypowany mecz. Jako że ja wszystkie będę widział to nie stanowi dla mnie problemu. Zaraz napiszę PW do mateusza(stefana) i jeśli mi pozwoli, w temacie Typer Mistrzostw Świata 2014 do jutra zamieszczę pełen terminarz meczów grupowych i hulaj dusza dla kazdego kto nie może grać na bieżąco. Pierwsza kolejka z 4 meczami pojawi się zaś tydzień przed meczem otwarcia, czyli 5.06.14.
Gorąco zapraszam wszystkich chętnych do udziału w zabawie. Im nas więcej tym lepiej, rywalizacja jest żywsza no i laury dla zwyciężcy jeszcze słodsze.

Edit
Dobra, mateusz(stefan) się zgodził, wiec pełny terminarz meczów grupowych Mundialu będzie napisany dziś do wieczora. Jak tylko Junior Admini dadzą mi uprawnienia do ujawniania postów zaraz go uwidocznię.
Down
Jak ja bedę wygrywał, to będzie przyjemność go prowadzić.
:D 
-
Właśnie odesłałem odpowiedź mateuszowi, że ja dalej chcę prowadzić Typer Mistrzostw Świata. Kolega Daedroth miał już w tym sezonie Bundesligę, to ja bym chcial ten turniej. Obiecuję szybką publikację wyników, ale z racji późnych pór transmisji ostatnich spotkań będą one raczej rano następnego dnia niż o 3 w nocy.
Poza tym minimum jeden mecz o 3 w nocy się rozpoczyna.
Jestem juz napalony i jesli nie ma zarzutów w moją stronę podejmę to brzemię.
Szykuje się świetny Mundial. -
Up
Najfajniejsze terminarze to miało bezdyskusyjnie czasopismo "Twoj Weekend". Bardzo ładne plakaty z Mundialu 2006 i Euro 2008 mam do dziś. Niestety przestali potem je zamieszczać - szkoda. Ale z tego powodu nie kupilem sobie Panini na 2008 rok. Za to mam ten z 2010 i 2012. Jak zwykle kiedyś było lepiej.
Ten z RPA miał kontur kraju z zaznaczonymi miastami-stadionami. Obecny tego nie ma. A od 2012 nie ma już nazwisk piłkarzy na konturach naklejek na stronach kraju. Są tylko nic nie mówiace numery. Przez co trzeba albo kupić wszystkie 640 naklejek by wiedzieć kto gra,
albo sobie powypisuję te składy długopisem. 
No i nie ma co sie przejmować składem Brazyli skoro Hiszpanie i tak ich rozwalą.

-
Up
Może jeszcze do Edge City (Maska), Coast City (Green Lantern) lub Bludhaven (Nightwing).

Mi sie nie podoba powrót do Nolanowskiej blokady miasta i jego niszczenia (nawet uwięzienie w kanałach jest). Przecież to było juz w finale 1 sezonu. Po co przerabiać to jeszcze raz? "DK Rises" mi się nie podobało, znielubiłem za nie Noolana i ja powtórzeniom po tym panu dziękuję.
Też myslę, że Thea nie strzeliła do Malcolma bo to by było głupie - przyjechał na 5 minut by zaraz zginąć. Felicyty znowu była najlepsza przejeżdżając Summer Glau. Ale trzeba było poprawić.

A Blood wreszcie dostał to na co zasłużył. Tyle że głupie było, że mu żadnych akolitów Kościoła Krwi nie zostawiono. -
Ale się nagrzewacie tym "Weapon X". Nie wiem o co to całe halo. Ta historia była juz kiedyś w Mega Marvel. Nawet ja zdołałem ja przeczytać. I co prawda jest to prawdziwy origin szalenie popularnej postaci, ale w sumie niewiele się tam dzieje.
Żli ludzie z Kanady schwytali mutanta, eksperymentowali na nim, chcieli go kontolować i mu rozkazywać. On się zbuntował, zabił ich i uciekł w las. Ot i cała filozofia. A we wrześniu 2014 go zabiją.

Ważniejszą sprawą jest to, ze po 41 tomie z FF praktycznie całe wakacje zostaję bez nowego tomu. Teraz nasza wersja kolekcji idzie już jak brytyjska. Nie kupie ani Śmierci Kapitana Ameryki (nuda i żal bez sensu bo go wskrzesili), ani Punishera t.2 (mam zeszyty z Mandragory), ani Wolverine (j.w.) ani Marvel 1602 (bo nie dzieje się u nas na 616), ani Diabła Stróża (czytałem już ze 2 razy wydanie Egmontu). Nawet wychodzącego 24 września Spider-Man Revelation nie za bardzo uśmiecha mi się kupić bo mam jego większą połowę wydaną w Dobrym Komiksie. Dalej tak samo - jeszcze słaby Black Panther i Eternals Gaimana (na pewno nie). Dopiero na przełomie października i listopada pojawia się prawdziwy "Must have" - World War Hulk, a potem już większość lepszych pozycji. Naprawdę szkoda, że tomów które wyjdą zimą nie przemieszano z tymi letnim słabiakami. Bo do 18 czerwca wiosna była w sam raz - jeden tom kupowałem, drugi nie (jak teraz ze starym Thorem). A tak nawalą mi dobrych komiksów tuż przed świętami - skąd na to kasę brać?

Dlatego nie wykluczam, że w środku wakacji kupię sobie Ultimates t.2 bo inwazja Chitauri na Ziemię szykuje się całkiem niezłym wątkiem. Ale poza tym to dziekuje za te tomy. Nie chce ktos kupić dwolch Dobrych Komiksów ze Spider-Manem?

-
Up
Zgadzam się w całej rozciągłości. No to są jakieś jaja. Żeby Real z drużyną ze strefy spadkowej ledwo zremisował?? To po co ja snuję te plany o potrójnej koronie?? Przepraszam serdecznie za głupoty ktore powypisywałem we wtorek - wycofuję się z nich. Wychodzi na to, że ani Chelsea wcześniej, anie Real nie chcieli w tym sezonie zdobyć mistrza. Czemu - tego nie wiem. jakby to była Ekstraklasa to rozwiązanie byłoby proste. Ale wydawało mi się, że te duże angileskie czy hiszpańskie kluby są poważne. Wychodzi na to, że jednak nie.
Może jakbym nie grał w World of Tanks wczoraj tylko jednak ogladał ten mecz to byloby inaczej?
Żal. -
R1P
Popatrzyłem sobie na tabelkę na wp.sport i tam Liverpool dalej jest liderem, bo ma jeden punkt więcej niż Man. City. No jasne - oni mają jeden mecz mniej (wie ktoś kiedy go rozgrywają?) ale póki on się nie odbędzie, na dziś jeszcze LFC jest liderem tabeli.
Jakoś czuję, że Rorschach jest spięty, bo jego ulubieńcy z Manchesteru słabo sobie radzili w tym sezonie. I ta teoria o niechęci do gry w LE jest dla mnie trochę naciągana. Przecież zawsze mogliby w te czwartki grać drugim składem. I co prawda kasa jest mniejsza, ale przy tych kosztach jakie ponosi MU nawet te parę groszy zawsze by się przydało. Nie zapominajmy, że mecz o Super Puchar też jest dość prestiżowy.
Przy okazji - będziecie oglądać finał Ligi Europy? Jeżeli Sevilla by wygrała byłby też hiszpański finał Superpucharu.
I dzięki za przypomnienie Primera Division. Już myślałem, że jest po ptokach i mają mistrzostwo kraju w kieszeni. A tu zonk. No sorry - wygrali z Chelsea i tak ich to zmęczyło, że polegli 2-0 z dziesiątym Levante? Tym bardziej szkoda, że The Blues bardziej się nie postarali w tym meczu.
Ale tak - Atletico zostały 2 mecze - z Malagą (13) i Barceloną (2). Real ma jeszcze 3 mecze - z Valladolid (19), Celtą Vigo (9) i Espanyolem (12). Czyli Królewscy tracąc na dziś 5 punktów do lidera, mają jeszcze szansę na drugą koronę/tytuł mistrza kraju. Tylko, że Atletico musiałoby przegrać jeden z tych dwóch meczów a Real wszystkie wygrać. To jest trudne ale możliwe. Naprawdę emocjonująco się zrobiło po wczorajszych wtopach liderów. Walka o Puchar największej straconej szansy nie jest jeszcze rozstrzygnięta - może go zgarnąć faworyt Liverpool, ale Atletico też.
Jutro o 21.00 jest ten mecz Real - Valladolid. Chyba sobie obejrzę i zobaczę jak ci Królewscy się trzymają i czy naprawdę chcą zdobyć potrójną Koronę. Muszą tylko wygrać 4 mecze - co za problem?


-
Mi oczywiście chodziło o bliższą historię. 3 lata temu Legia grając ze śląskim Ruchem już w 24 minucie prowadziła 2-0. Ale w 66' przegrywała 2-3.
- czyli w mniej niż 45 minut (nie licząc przerwy) stracili sporą przewagę. Itd. itp. Nie ma co się pastwić nad Legią, ze kurczak jest.
Rok temu też z Korona przegrali 3-2, choć tutaj to oni ciagle gonili wynik.http://www.youtube.com/results?search_query=Legia+Ruch+2-3
Mi bardziej szkoda, ze Chelsea najpierw przegrała z Atletico, a wczoraj zremisowała z Norwich. Mogli zagrać zdecydowanie lepiej - stać ich było na to w tym sezonie.

-
Liverpool zasłuzył na mistrzostwo. Naprawdę zasłużył bo taki wyczyn mało ktora druzyna mogła by powtórzyć.
Jak mozna prowadząc 3-0 w 80 minucie, stracić aż 3 bramki w 10 minut? No jak?! To nawet w naszej Ekstraklasie jest rzadko spotykane, bo choćby takiej Legii po prowadzeniu 2-0 w pierwszej, strata 3 bramek zajmowała całą drugą połowę.
Mało się interesuje Premier Ship poza ulubiona Chelsea. Ale nawet jako laik przecieram oczy ze zdumienia jak słyszę dziś w radiu doniesienia sportowe. Skoro lider nie potrafi obronić 3 bramkowego prowadzenia przed 11 druzyna tabeli, to wywołuje tylko śmiech na sali.Tak Liverpool zasłużył na Mistrzostwo... w kategorii najbardziej kuriozalna strata tytułu w piłce nożnej.

Chelsea też dała ciała remisując z Norwich. Pomyje na głowę im się oczywiście należą - przy takiej postawie LFC mogliby zająć chociaż drugie miejsce.
-
Tydzień temu zaczęli, dziś skończyli. Naprawdę ja jestem zdegustowany.
Cała ta wyprawka Jona za Mur była zupełnie niepotrzebna i nic nie wnosząca. Taki zapychacz by scenarzysci mogli pokazać swoją "kreatywność" w tworzeniu tego serialu. Zamiast lepiej pokazać zdobywanie Meeren, albo przygotowania do wyboru nowego Lorda Dowodcy, albo coś innego, co naprawdę było w książce... To nie dostajemy ten słaby i bezsensowny zlepek scen. Nie podoba mi się to.
W czołówce też nie najlepiej.
Pokazują nam Dredfort i DragonStone których w ogóle w odcinku nie było. Za to nie ma ponownie Orlego Gniazda - mam nadzieję, że to poprawione zostanie.Jedyna dobra scena - gdy Lisa Aryn mowi co zrobiła dla Littlefingera. Mam nadzieję, że już wszyscy na dobre sie przekonali kto rozpętał ta cała katastrofę, to morze ognia i krwi. Że to Liitelfinger jest "true villan of the story". Że to on jest najbardziej rządny władzy i tronu dla siebie, i że Varys miał rację. mam nadzieję, że Pająkowi uda sie wypełnic jego plan. I że taki masowy morderca poniesie zasłuzona karę.
-
1x21
Up
Po prostu "Moira Queen faild this city" i dlatego musiała umrzeć.

Mi podoba się najnowszy odcinek. Naprawdę podoba. Mimo iż jest to CW to emocje pokazano w tym odcinku dobrze. Tym razem ja nie wychwyciłem taniości, ckliwości czy banału jaki jest powszechny w scenach uczuciowych tej stacji. Naprawdę smutno mi było na pogrzebie Moiry a potem wczuwałem się w beznadzieję położenia Olivera i jego chęci poddania się z wiarą, że to wszystko zakończy.
Oczywiście taka wiara jest naiwna. Trochę głupio, że to Laurel musiała naszemu bohaterowi otworzyć oczy. Batman sam by się wszystkiego domyślił, a Green Arrow potrzebuje pomocy. I to od kogoś takiego.
Przez te jej umalowane usta, uśmiech Laurel był naprawdę creepy. 
No i wrócił humor - to się chwali. Felicity jest zdecydowanie jedną z najlepiej wykreowanych postaci tej produkcji. Obecnie nie wyobrażam sobie tego serialu bez niej. O walce nie ma co pisać, bo wszystko rozstrzygnie się w następnym odcinku. Tylko jest pytanie - ile epizodów zostało do końca sezonu? Czy z powodu tego, że pilot Flasha "wyjęto" z Arrowa, to zostaniemy z 22 odcinkami? Się zobaczy.
-
To takie niesprawiedliwe. Atletico strzela swoja trzecią bramkę. Katastrofalne błędy w obronie powodują to, że Chelsea zegna się z finałem. Dla mnie wielka szkoda i smutno mi. Mourinho jednak nie dał rady od razu powrócić na szczyt ze swoją nową-starą drużyną.

-
AAAAA!
Szkoda, szkoda, szkoda

Tores kolejny raz strzela w ważnym meczu ładną bramkę. Ale co z tego, skoro Chelsea nie potrafi wytrzymać bez straty nawet 10 minut? Śmiałem się, że 3 obrońców Atletico dało się łatwiutko ograć. Parę minut poźniej niestety niebiescy robią to samo. Zamiast asekurować czekają aż piłka sama opuści boisko. Atletico nie czekało. Bach bach bach i gol do szatni. A obrońcy Chelsea robią jakieś podskoki, wygibasy i wymachują nogami na wszystkie strony tylko nie na te, na które trzeba. Ściskam kciuki i liczę, że Mouhrinio coś wymyśli i nie będzie derbów Madrytu w finale.
-
Fajnie, że będzie Overlord 2. Akurat do kompletu do danej nam już części pierwszej. Szkoda tylko, że to dalej gra logiczna. Może trójka przekształci się w RPG? Bo otoczka i pomysł jest świetny. Tylko wykonanie nie wszystkim podpasuje.
-
Up
Właśnie. Też jestem za Chelsea. Tym bardziej, że jest jeszcze malutka szansa, że Atletico się potknie. Juz tylko Real ma szanse na potrójną koronę. Niewielkie, ale większe niż dzisiejsi półfinaliści.

-
3x21
Kończy się sezon i akcja nieustannie pędzi do przodu.
Betatest Samarytanina był świetnie pokazany. Podobał mi się ten widok z jego interfejsu. Szef Decimy świetnie snuje swoją sieć. Akcja wciąga widza. Caly czas miałem nadzieję, że uda im się wyjść bez szwanku. Ale nie oszukujmy się - Harold ("Kill them all"
) musiał wpaść. Nasi bohaterowie jeśli w ogole powstrzymają Decimę zrobią to w ostatniej, ostatniej chwili.
Niestety na rozstrzygnięcie znowu poczekamy do jesieni bo na koniec sezonu znowu dostaniemy cliffhanger. Zresztą mimo 3 sezonu, ciągle czegoś nie wiemy. Bo jeśli nawet wyjaśniana jest jakaś tajemnica (co było na tym laptopie który Resse w pilocie miał odzyskać w Chinach) to zaraz wyskakują ze trzy kolejne (Choćby kim naprawdę są Vigilance? Kto za nimi stoi? Jak to się zaczęło? Co porabia teraz Elias?) -
1x20
WOW! Po prostu WOW! Tego się nie spodziewałem. Ja wiem, że to nie jest superoryginalny motyw (zdarzały się już w popkulturze takie chwyty), ale na mnie ostatnia scena zrobiła duże wrażenie.
Na Coulsonie pewnie też.
Kto by przypuszczał, że to on sam nadzorował dla Furego projekt THAITI. Właśnie na takie twisty fabularne czekaliśmy od powstania serialu. Akcje, emocje, intrygi, humor. Tak się robi seriale na podstawie komiksów. Scena ucieczki z samolotu - czegoś takiego nie było od pilota. No i ciekawe czy Ward, prawdziwy zdrajca, przejdzie przemianę i stanie się naprawdę dobry. W świecie Marvela takie volty są na porządku dziennym.Jak wielką przemianę przeszedł ten serial w ciągu całego roku. Gdy w maju 2013 wyszedł pierwszy trailer ludzie ( ja też) się zachwycali. Będzie Luke Cage, to będzie hit itp.
Pilot podtrzymał te nadzieje, ale z kolejnymi odcinkami miny nam się wydłużały. Doszło do tego, że na Boże Narodzenie wszyscy mówili jak rozczarowała ich SHIELD. A potem przyszedł Zimowy Żołnierz i wszystko stało się jasne. Jakość gwałtownie i wysoko podskoczyła. Wreszcie przestaliśmy być raczeni głupotami. Zaczęła się ostar jazda bez trzymanki. I mam nadzieję, że tak już będzie przez 2, 3 i kolejne sezony. Jeśliby doszło jeszcze do crossoverów z serialami Netfixa to byłaby już prawdziwa nerdvana.
Whedon nie zawiedź nas i zaglądaj do ABC.Hail HYDRA.
-
Ponieważ mniej jest polskich tłumaczeń DC teraz bardziej siedzę w Marvelu dzięki WKKM. Niestety recykling "pomysłów" jest obecny w obu wydawnictwach. Największym przekrętem jest oczywiście restart i unieważnienie całego starego DC i ruszenie z New 52. Tu zgadzam się z Silent Bobem. Ale Marvel niewiele ustępuje. Choćby zeszłoroczny crossover "Infinity" który ponownie wraca do historii z lat 70-tych! Czyli Thanos chce zdobyć Rękawicę Nieskończoności i rządzić wszechświatem. To już było ze 4 razy. W ogóle mam wrażenie, że w Marvelu króluje koncepcja "Jak nie wiesz co by tu jeszcze wymyślić - zabij ważną postać. Zawsze możesz ją wskrzesić". I tak właśnie polegli ostatnio Profesor X, Peter Parker, a na wrzesień szykuje się śmierć naszego Wolverine.
Podsumowując. Dla mnie oba światy mają swoje wady i zalety. Nie stawiam wyraźnie jednego przed drugim. To jak spieranie się o wyższość świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia.

-
Po wczorajszym półfinale LM jestem bardzo ukontentowany.
Bayern którego połowa zawodników to reprezentanci Niemiec został gładko rozjechany przez hiszpański Real. Na tej podstawie mogę sobie spokojnie założyć, że Niemcy kolejny raz nie zdobędą Mistrzostwa Świata. Z taką grą to nie ma bata.
Nawet jeśli dzięki łatwiejszej drabince dotrą do finału, to tam Hiszpania ich rozwali. Tak właśnie obstawiam.Ktoś jeszcze kupił album z naklejkami od Panini? Wiem, że to trochę dziecinne, ale chodzi mi o to by mieć pod ręką cały terminarz i wszystkie wyniki. Łatwiej mi będzie jeśli większość danych będę miał w jednym miejscu. Przyda mi się to w rywalizacji typerowej. Reszty naklejek oczywiście kupować nie będę. Są strasznie drogie.


Piłka Nożna VI
w Strefa Kibica
Napisano · Edytowano przez Zgred13 · Raportuj odpowiedź
Rorschach
Ty wolisz ligę angielską, ja rozgrywki europejskie - co kto lubi (choć bardzo dobrze, że Chelsea wygrała
). Poza tym nie oglądam zwykle meczów towarzyskich i młodzieżówki - nie kręcą mnie.
Espania! Espania! Espania!
Dobra - bramki w meczu nie padły ale spotkanie nudne nie było. To jedna, to druga drużyna atakowały, robiły kontry, sytuacje były, tylko zabrakło szczęścia a Benfice skuteczności.
Teraz jest fajnie - wszystkie Puchary zdobyły drużyny hiszpańskie. Co bardzo dobrze rokuje na nadchodzący Mundial. Teraz jeszcze tylko Bayern przegra Puchar Niemiec (w sobotę chyba grają) i będę super happy.