-
Zawartość
204 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Zgred13
-
Up Widzę, że piszących tu forumowiczów nie przekonam. No trudno, przecież nie będziemy o to wojenki prowadzić. Po prostu "jedni mówią, że PRL był cool a drudzy, ze nie". Ponad 2 miliony Polaków wyjechało a rząd z tym nic nie robi bo nie myśli przyszłościowo. Po nas nawet i potop i niech następcy się martwią. Takiego mamy premiera. Ale jak ma się coś zmienić skoro 77% miało to wszystko gdzieś. Jesienią to będzie znowu jakieś 57% Skoro ty masz to wszystko w nosie to co się dziwisz, że wybrany przez mniejszość premier i parlament nie przejmuje się tym jeszcze bardziej... Holy.Death To znaczy, że inwazja Ludowego Wojska Polskiego na Czechosłowację, fala antysemityzmu w 1968, strzelanie wojska do robotników na wybrzeżu i śmierć setek ludzi, ścieżki zdrowia w Radomiu w 1976 czy pacyfikacja kopalni Wujek to wszystko solidarnościowa propaganda? No w takim razie ja ci się nie dziwię, że wg ciebie PRL nie był taki zły. MeSSer Wyobraź sobie coś takiego. W telewizji na pierwszym kanale Breżniew, na drugim kanale Breżniew, na trzecim kanale Breżniew a na czwarty kanale ktoś grozi pięścią i krzyczy "Ja ci poprzełączam"! W radiu 3 cenzurowane kanały, Trybuna i inne gazety też są cenzurowane i sporo w nich propagandy. W sklepach głównie ocet a po normalne produkty trzeba stać w długich kolejkach. Waluta jest niewymienialna, granice zamknięte. Nie ma smartfonów, tabletów, komputerów, internetu. W kioskach prezerwatyw nie było. Tylko dzieci można było robić. Zacznijmy znów wyłączać prąd w mieszkaniach ("Acha - osiedle albo stacja zagłuszająca. To nie ma alternatywy - odłączajcie osiedle") to znowu będą się dzieci rodzić. W ten sposób chcesz to załatwić?? @Sevard Proszę popatrz szerzej na możliwości transportowe Polaków w PRL i dzisiaj. http://info-car.pl/infocar/artykuly/Bezpieczenstwo-na-drogach-1975-2012.html W 1975 w Polsce żyło ponad 30 milionów obywateli. I na tą liczbę przypadało 1.5 mln samochodów. Których oczywiście nie można było normalnie kupić - czy to na raty czy w salonie. Na giełdach używany samochód od razu zyskiwał 25% do ceny fabrycznej. A dziś - mamy ponad 20 mln samochodów na 38 mln Polaków. 1 samochód przypada na 2 osoby. Dzięki internetowi naprawdę każdy przy odrobinie wysiłku może sobie kupić auto za jakieś 2 tyś. Po co więc aż tyle pociągów? Ehh chciałbym każdego z was przenieść na miesiąc do - niech wam będzie - nawet do 1973 czasów "sukcesów" gierkowskiej gospodarki. Zobaczyłbym jak wtedy byście śpiewali. I tak tak wiem - wtedy było lepiej. Niestety nie byłem w KC i nie wiem jak IM było lepiej.
-
Właśnie usłyszałem w radiu. To koniec http://wiadomosci.wp...l?ticaid=112cd0 Mam nadzieję, że teraz głupio się zrobiło tym warszawiakom, którzy nie poszli we wrześniu na referendum odwoławcze. Wtedy zabrakło tylko 3% do tego by referendum było wiążące. Może nowy prezydent nie wydałby takiej decyzji. Po prostu genialne - kolejny gensec jest chowany na Powązkach mimo 25 lat wolnej Polski. To dla mnie jest skandal. To co, gen. Kiszczaka też tam pochowamy za jego wielkie zasługi?? Jeju, to jest upadek, że pierwszego sekretarza, agenta komunistycznego wywiadu wojskowego, premiera i prezydenta PRLu chowamy kilkaset metrów od Łączki na której w latach 1945-56 władze komunistyczne grzebały zamordowanych patriotów opozycjonistów. Nie wiem kto decyduje o przyznaniu oprawy wojskowej pogrzebom. Chyba prezydent, ale głowy nie dam. Ktokolwiek by to nie był, apeluję i proszę - oszczędźcie nam chociaż tego. Dyktator nie powinien być chowany w asyście wojska wolnej Polski. P.S. Tesu i inni. Nie trzeba pływać w szambie by się przekonywać, że tam śmierdzi. Po to nas uczą historii w szkole byśmy wiedzieli jak było kiedyś. I siłą narzucony Polsce ustrój w latach 44-89 był zły. A jego wysocy funkcjonariusze (KC, rząd PRL, Rada Państwa, Sztab Generalny itp.) byli jeszcze gorsi bo nie dość, że tłamsili własnych obywateli to jeszcze robili to dla obcego, zawsze wrogiego mocarstwa. Dla mnie jest to fakt.
-
To co napisał t3tris. Odbieranie młodszym ludziom prawa do opinii na temat Jaruzelskiego tylko dlatego, że nie żyli w PRLu to absurd. To właśnie Konstytucja III RP gwarantuje nam wolność wypowiedzi i równość w traktowaniu bez względu także na wiek. Nawet gimnazjalista też człowiek. Tylko t3tris - powodem dlaczego lata 80-te w Polsce były tak paskudne w dużej mierze zależały od rządzącego wtedy w Polsce generała. Miał pełnie władzy od 81 roku a tak kierował państwem, że doprowadził je do bankructwa, upadku i hiperinflacji. Przecież to nie były krasnoludki. A potem Jaruzelski żył w wolnej Polsce. Wolna Polska wypłacała mu emeryturę, leczyła go a przez to, że w III RP każdy dostał zestaw praw osobistych nieudolne sądy nie mogły go skazać a zwykli ludzie nie rozstrzelali go jak Caucescu. Gdyby dostał i odsiedział wyrok za swoją działalność "polityczną" z lat 1968-89, albo gdyby wrócił do Moskwy jak marszałek Rokossowski, to nie byłoby dla mnie sprawy. Ale ponieważ przez 25 lat dobrze sobie żył w naszej kochanej III RP to ja i każdy inny Polak ma prawo wypowiadać się o nim. I uważam, ze nie zasłużył, ani na Powązki, ani na ceremoniał wojskowy. Niech mu go SLD, Trybuna, ZOMO i LWP robią, jak takie chętne. Jeśli prezydent Komorowski podejmie inną decyzję to dołoży kolejny argument dla swoich przeciwników. Jeśli w ustawie jest nakaz a nie możliwość chowania generałów na cmentarzu wojskowym, ja jestem za jak najszybszą jej zmianą, by właśnie "utrwalacze władzy ludowej" nie byli tam grzebani. A Bieruta, Gomółkę, Moczara,Ochaba, Siwickiego i im podobnych należałoby ekshumować i przenieść na jakiś zwykły cmentarz. http://www.polskieradio.pl/9/302/Artykul/1135868,Czy-generala-mozna-zaliczyc-do-grona-wielkich-Polakow
-
Temat wręcz wyborny Nie rozumiem o co te krzyki? W Polsce pojawiła się po prostu partia Januszy. W 2011 Janusz Palikot dostał prawie 11 procent. Wykorzystując ten trend na scenę powrócił niezmordowany Janusz Korwin Mikke i 7% przepłynęło do niego. Ale przecież wszystko zostaje w rodzinie Januszy, więc Twój Ruch niech się cieszy. Janusz, Janusz, Janusz! We Francji Front Narodowy, w Wlk Brytanii UKIP, we Włoszech Ruch 5 Gwiazd, w Finlandii Prawdziwi Finowie, w Grecji Siriza itd. Każdy ma takiego Janusza na jakiego zasłużył.
-
Pozytywne opinie o Jaruzelskim ja uważam za sukces komunistycznej i postkomunistycznej propagandy. Krótko przedstawię swoje zdanie na ten temat, choć to trochę bardziej pasuje do Historii. - Jeśli ZSRR miało wejśc do Polski to zrobiłoby to jesienią 1980 lub wiosną 1981 a nie dopiero zimą 1981. Właśnie tak jak to było w NRD, na Wędrzech i Czechosłowacji. Tam Rosjanie nie czekali półtora roku z interwencją. - W 1979 roku ZSRR napadło na Afganistan. Do 1981 roku w tamtej wojnie brało udział dziesiątki tysięcy radzieckich żołnierzy. Zwyczajnie Rosjanie nie mogli jednocześnie działać na dwóch tak odległych frontach. Na takie dwie wojny nie byli przygotowani ani finansowo ani logistycznie. -To gen. Jaruzelski kilkakrotnie prosił dowódcę wojsk Układu Warszawskiego, Marszałka Kulikowa o interwncję. Ten mu ciągle odmawiał i mówił, że ma to sam załatwić, własnymi siłami. I właśnie dlatego, dlatego Stan Wojenny nie był żadnym "mniejszym złem" a brutalną pacyfikacją opozycji politycznej i popierającej ich dużej części społeczeństwa dążącej do zmian demokratycznych. Jaruzelski siłą chciał tylko utrzymac sie przy władzy a nie ratować naród polski. Potem doprowadził Polskę do bankructwa i wobec całkowitego rozkładu państwa dopuscił opozycję do władzy. Układ w Magdalence zapewnił mu urząd prezydenta, ale wtedy to był jeszcze PRL. Nazwa Rzeczpospolita polska zaczęła obowiązywać dopiero od 1 stycznia 1990. Dlatego jako były pierwszy sekretarz PZPR i ostatni prezydent PRL ja jestem zdecydowanie przeciw by ten nigdy nie osadzony dyktator spoczął na Powązkach czy miał wojkowy pogrzeb z honorami. Nie - to mi się nie mieści w głowie. Takie postulaty uważam za bezczelne i nie na miejscu. Niech mu Polska Ludowa robi pogrzeb i go żałuje. Taaaa... Olimpiady nie będzie, to teraz cała Polska ma się zzrzucać na metro krakowskie. Ooo temu projektowi to jestem przeciw, bo tym bardziej reszta kraju z tego pożytku mieć nie będzie. Na szczęście to tylko pewnie kiełbasa wyborcza i nikt łoparty nawet nie wbije.
-
Zgadzam się z t3trisem, choć strasznie żal mi ZIO w Polsce i na Słowacji. Mając za konkurentów Lwów, Pekin, kazachstańską Astanę i Oslo, naprawdę mogło nam się udać wygrać ten wyścig. Zwłaszcza, że podczas Euro 2012 Kraków złapał naprawdę dobrą prasę. No chyba, że chodziłyby duże łapówy od oligarchów. Uważa, że Polska powinna zorganizować i Igrzyska i może jeszcze kiedyś Mundial. A dlaczego nie? Jesteśmy dużym krajem i stać by nas było nawet na ten tor bobslejowy, że o krytym torze do łyżwiarstwa nie wspomnę. A autostradę do Zakopanego i do słowackiej granicy powinniśmy też mieć jak najszybciej. Nawet mimo tego osobiście na nartach nigdy nie jeździłem to wiem, że Polacy to lubią. Ale to co się działo do tej pory, przy dość skromnym procesie aplikacyjnym, to zakrawa na absurd i jest skandalem. Poza tymi bilboardami wydano już 800 tyś zł na jakieś nie wiadomo do czego służące opinie i ekspertyzy. Ich wykonawców też nie znamy, bo utajnili w umowach swoje dane. Była też afera z mężem Jagny Marczuaitis kupujący artykuły. No i ta bramka licząca zwolenników za 23 tys zł itd. itp. A potem byłoby jeszcze gorzej. Oczami wyobraźni widziałem już następnego M.Herę biorącego miliony złotych premię, za to, że kto inny wybudował obiekty sportowe, albo spółkę nadzorującą organizację w której na jednego kierownika przypadało dwóch pracowników. Dlatego mimo, że się nie zgadzam, rozumiem decyzję. Trzeba by było właściwego człowieka jako kierownika tego projektu (np. mnie ), a tego obecne władze Krakowa czy ministerstwa Sportu zrobić nie potrafią. Ale Majchrowski pozostanie prezydentem miasta. Bo przecież jego przeciwnicy nie pójdą na wybory. Bo wszyscy machną na to ręką i powiedzą, że nie ma na kogo głosować. Bo rzeszy studentów nie będzie się chciało ruszyć tyłka i pójść parę kroków do urzędu miasta by dopisać się do spisu wyborców, albo wziąć zaświadczeń wyborczych ze swoich gmin. Bo ludzie wyjadą na urlopy/groby bliskich/andrzejki. Bo będzie padał listopadowy deszcz. Bo i tak nic się nie zmieni... Tesu Sorry - nie zauważyłem, że piszesz z 17 województwa. Ale właśnie dajesz mi kolejny argument. Rządzącym nie zależy na frekwencji i nie idą wyborcom na rękę, bo po co? Nic ich to nie obchodzi - to nawet lepiej bo jeszcze byś na konkurencję oddał głos. Tusk na Wyspy pojechał tylko w 2007 na pierwsze wybory. Potem tam się już nie pokazał bo wiedział, że drugi raz ludzie się nie nabiorą. Ja na twoim miejscu jednak bym się zarejestrował. Taki ze mnie naiwny idealista że chodzę na wybory. Że po to mamy wolną Polskę by korzystać ze swoich praw i wolności. Ale w taki wypadku już się CIEBIE nie czepiam. W mojej rodzinie akurat tak wyszło, że teraz Tato jest w Szwajcarii, Matka we Włoszech a brat w (cóż że ze...) Szwecji. I żadne z nich nie głosowało. Tyle dobrego, że drugiego brata namówiłem, choć się opierał.
-
Przepraszam Tesu ale dla mnie się ośmieszyłeś. Spałeś 14 godzin, dokładnie od 7.00 do 21.00? To do Sevarda już nic nie mam. Jeśli mówi, że jest w tej grupie 2 tysięcy osób na 6.3 mln która oddała głosy nieważne to jego wola. Takie coś mogę zrozumieć - żaden kandydat i lista ci nie odpowiada, ale idę głosować. To całkowitego wyzbycia się prawa wyboru ja nie pojmuję. Ale uważam, że ty i wszyscy inni mylicie się. To drugi mit nie chodzenia na wybory - że nic nie zmieni się na gorsze. Właśnie, że tak. Bo bezczelność rośnie w miarę jedzenia. Dwa małe przykłady tylko z tej kampanii to choćby te 2 nieszczęsne spoty niby mówiące o UE, które de facto reklamowały PO zrobione za 15 mln złotych publicznych pieniędzy. A słyszeliście co wymyśliła nasza komisja senacka? Nie, nie projekt likwidacji senatu. W związku z tym co się stało z b. ministrem Nowakiem, chcą tak zmienić przepisy by już nie trzeba było w oświadczeniach majątkowych podawać wartości nieruchomości posiadanych przez parlamentarzystów. Przy podawaniu sumy oszczędności mają móc się pomylić o 5000 zł. A jeśli nie zostaną wybrani na kolejną kadencję, to ich poprzedni pracodawca ma przywrócić ich na stare stanowisko i nie zwolnić przez minimum 2 lata. Pensji zmniejszyć też nie może. No żyć nie umierać. I tak dalej, i tak dalej. Szalony pomysł kupna zagranicznego Pędolino za 3 mld zł, ciągły wzrost zatrudnienia w administracji, coraz bardziej absurdalne przepisy skarbowe służące do prześladowania uczciwych ludzi czy drobnych przedsiębiorców, podczas gdy prawdziwi oszuści są bezkarni (mafia paliwowa, stalowa, hazardowa). Bo skoro większości wyborców nie obchodzi kto sprawuje władzę, to rządzący uważają, że im wszystko wolno. Wszystko. Zapomnieliście już jak chciano przepchnąć niekonstytucyjne ACTA? Dlatego proszę, popatrzcie na tą sprawę szerzej. W listopadzie są kolejne wybory - samorządowe. I nawet jak pójdzie tradycyjne 45-8% to i tak będzie za mało. To tylko 10 minut waszego czasu - pójść do najbliższej szkoły z dowodem, wziąć kartkę postawić krzyżyk, wrzucić do urny i tyle. To takie trudne?? No i tyle ode mnie. Wiem, że nie wygram tej dyskusji bo jestem w 23% mniejszości. Staram się argumentować jak najlogiczniej, ale to zrozumiałe u nas, że nikt nie przyzna mi racji i powie, że źle zrobił. Za kolejne 5 lat będziemy mieli 13% frekwencę jak wczoraj na Słowacji.
-
Sevard Mówiłem "no weź mnie nie wkurzaj"! JAK!!?? No powiedz mi jak ma się COKOLWIEK ZMIENIĆ?! Skoro 2 główne partie dostały po ponad 30% głosów to one są zadowolone. I na pewno nic nie będą zmieniać. Bo po co skoro, przez niefrasobliwość ludzi mają wysokie wyniki? Mi też bardzo się nie podoba partyjna ordynacja wyborcza. Bardzo. Ale skoro PiS i PO dostały po 30 % to myślisz, że coś zmienią? Czy nie widzisz związku między tymi dwoma faktami (niska frekwencja - utrzymanie stanu posiadania głównych partii - brak istotnych zmian)? Nie wiem jak ci inaczej to wytłumaczyć. Nie idąc na wybory NA PEWNO nie sprawisz, że będzie na kogo głosować albo ordynacja wyborcza się zmieni, bo dotychczasowi politycy wstydu już od dawna nie mają. No i wstyd nie dym - oczu nie wygryzie. I popatrz sobie na strony PKW - był jeden niezależny komitet - Demokracja Bezpośrednia. Czyli m.in to o czym mówisz Sevard. Ale skoro nie poszedłeś, tylko narzekasz, że nie masz na kogo głosować to przepraszam... http://pe2014.pkw.gov.pl/pl/ Na 27.3 milionów uprawnionych do głosowania Polaków do głosowania poszło 6.3 mln. No to jest dramat - 21 milionów obywateli ma gdzieś kto ich będzie reprezentował. To jakiś absurd. I co z tego, że Kongres Nowej Prawicy krzyczy pewne niedemokratyczne hasła? Mówić sobie ma prawo - bo na tym polega wolność słowa. Na razie Traktaty Europejskie i nasza Konstytucja III RP nie pozwolą im wprowadzić np. dyskryminacji kobiet. I jak mówiłem - nie chodzi o to kto się dostał tylko o deprecjonowanie przeciwników. Nie podoba mi się, że ktoś sobie mówi, że PO PiS SLD PSL to "normalne" partie na które można/powinno się głosować (dobre sobie). A KNP czy Ruch Narodowy to ekstremiści na których absolutnie nie powinno się oddawać głosu. Otóż ja uważam, że wszystkie Komitety są sobie równe. Wszystkie. Od tej właśnie Demokracji Bezpośredniej i Samoobrony po PO. Każdy może startować i ubiegać się o głosy bez względu na poglądy. O taka Polskę walczono m.in z Jaruzelskim.
-
Właśnie wróciłem z liczenia głosów w Komisji Wyborczej. I wstyd mi za was panowie. Naprawdę wstyd. Wolność wyboru, wolnością wyboru, ale 22.7 % frekwencji wyborczej to jakaś kpina! Powinno być na odwrót i to 77% ludzi powinno pójść do wyborów. I nie wkurzajcie mnie "argumentem", że nie ma na kogo głosować. Przez to, że 4 na 5 Polaków nie poszło dalej nie będzie. Pozwoliliście aktywowi partyjnemu i krewnym i znajomym królika dalej żerować na publicznym cycku. Strasznie smucą mnie takie wyniki frekwencyjne. A co do komentarzy powyborczych - deprecjonowanie Kongresu Nowej Prawicy, straszenie nią i mówienie z lekceważeniem, że ich zwolennicy to głównie młodzi ludzie (a młodzi to pies?!) bardzo mi się nie podoba. Znowu tzw. "elity" i komentatorzy mówią nam na kogo wypada a na kogo nie wypada głosować. Sorry ale taka poprawność polityczna ma niewiele wspólnego z demokracją. Tyle dobrego, ze Rostowski nie wszedł do Europarlamentu, ze Wojtek Olejniczak nie wszedł, że Kurski już nie będzie pędził dzięki immunitetowi 170 km/h po publicznych drogach, że Twój Ruch ośmieszył się swoimi krzykami. Jaruzelski nie żyje - wreszcie. No sorry, pewni ludzie nie zasługują na szacunek nawet w chwili śmierci. Dla mnie generał Jaruzelski był dyktatorem, który wprowadził Stan Wojenny nie po to, by "ocalić Polskę przed inwazją sowiecką" a by utrzymać się przy władzy. A jak się utrzymał, to tak rządził, że doprowadził Polskę do bankructwa i hiperinflacji. Za to mam mu dziękować? Ale najgorsze było to, że postkomuniści po wyborach w 1993 roku umorzyli postępowanie przed Trybunałem Stanu i Jaruzelski nie poniósł żadnej odpowiedzialności za nic. A skazany został Kania który opierał się przed Stanem Wojenny i dlatego przestał być I Sekretarzem PZPR. I taką "sprawiedliwość" zafundowały nam nasze sądy.
-
Jako, ze zgłosiło się już 7 forumowiczów, a podejrzewam, że raczej na pewno zgłosi się jeszcze parę pewniaków (mateusz(stefan), RedEvil,R1P ) tzn, że Typer Mundialu ruszy na 1000% i będzie dużą i fajną zabawą. Dlatego mimo, że przysporzy mi to więcej dodatkowej roboty gorąco zachęcam innych użytkowników do zapisywania się. Im nas więcej ty lepiej, szczerze mówię. Pokonać 20 różnych i nieznanych przeciwników, to większa chwała niż 10 stałych bywalców. No i chyba cool nową rangę można dostać (prawda mateusz(stefan)?). Będzie ona unikalna bo do tej pory na FA jeszcze nie było Typera Mundialu, wiec jest o co walczyć.
-
http://sport.wp.pl/kat,1040445,title,Luis-Suarez-nie-zagra-na-mundialu,wid,16622806,wiadomosc.html?ticaid=112c51&_ticrsn=5 Cooo? Suarez nie zagra? Wielka szkoda. Szanse Urugwaju na dobry występ się zmniejszyły. A szkoda, bo przecież 4 lata temu bardzo dobrze sobie radzili. Co nie zmienia faktu, że jak wyglądają te treningi na których wielkie gwiazdy łapią kontuzje? Suarez sam przecież nie jest. 2 lata temu chyba przez coś takiego któryś dobry Anglik na Euro nie pojechał. Wczoraj nasz siatkaż złamał paliczki na basenie. A do Mundialu jeszcze 3 tygodnie - może się coś komuś stać.
-
NC+ za te swoje numery z umowami i pakietami miał nawet postępowanie w zeszłym roku przed UOKiK. Ale chyba rozeszło się im po kościach... Teraz stare umowy ludziom się pokończyły i znowu życzą sobie 100 zł miesięcznie za pakiety sportowe. Tak to jest jak z 3 platform zrobiły się tylko 2,jedna z nich kupuje naszą ligę na wyłączność i konkurencji prawie nie ma. A Publiczna w ogóle na tym polu nie działa. I zostaje tylko płacić albo nie oglądać. Miastowi mają lepiej bo do barów sobie mogą chodzić oglądać.
-
Nie tak hop. Chiny z łaski podpisały ten kontrakt, bo skoro nie ogłoszono oficjalnie ceny 1000 m3 gazu, tzn. że Putin musiał jeszcze bardziej ustąpić. Pewnie oscyluje ona bardziej w granicach 300$ niż 350$. Niemcy płacą jakieś 380 a my około 430 a Ukrainie z dnia na dzień bezczelnie podnieśli do tych 480$. To co napisał Wyspiański ponad 100 lat temu okazało się niezwykle proroczymi słowami. "Chińczyki trzymają się mocno". Putin wobec popsucia sobie stosunków z Zachodem został wyciśnięty jak cytryna. Bo w Indiach gaz ziemny kosztuje grubo powyżej 500$ za 1000 m3 i podobnie w reszcie Azji. Tylko Chiny mogą sobie rozgrywać to jak chcą i brać gaz ze wszystkich kierunków. Dlatego dalej nie rozumiem, no nie rozumiem postępowania premiera. Lata po całej Europie i krzyczy "Unia Energetyczna, Unia Energetyczna". A powinien siedzieć w kraju i prosić wszystkie możliwe koncerny i firmy zagraniczne by przyjeżdżały do Polski i wierciły ten gaz łupkowy. PGNiG powinien tylko to robić (oprócz eksploatacji polskich konwencjonalnych złóż) a Sejm powinien pracować non stop nad ułatwieniami prawnymi dotyczącymi wierceń i wydobycia. Ten gaz tam jest, ale całej Polsce jeden perspektywiczny odwiert pod Lęborkiem nie wystarczy.
-
Eeeeee. Giggsowi nie dadzą trenować dłużej samemu Manchesteru i wsadzają na stołek Van Hala, który jeszcze poprowadzi Holandię na Mundialu. A co jeśli Pomarańczowym pójdzie tak jak na Euro? Czyja to wina będzie? Natomiast Luis Enrique został trenerem Barcelony. Nie ma symetrii i sprawiedliwości dla byłych zawodników wielkich klubów.
-
behemort "Jedyny powód, dla którego papierosy są dozwolone to taki, że przynosi dochód dla skarbu państwa." Sorry ale dla mnie ta wypowiedź to bzdura. Papierosy są dozwolone bo są powszechną używką obecną w życiu człowieka już od setek lat. Po sprowadzeniu tytoniu do Europy w XVI wieku palono tytoń w fajkach, a potem przyszły papierosy. I właśnie o to chodzi - ludzie nie palą żeby płacić podatki a dlatego, że sprawia im to przyjemność. Wiem - dla mnie to też głupota, bo to jak fajczenie pieniędzy, o zdrowiu nie wspominając. Ale tak już jest na tym świecie, że ludzie lubią palić. Obecnie w Polsce jest około 9 milionów palaczy. W latach 70-tych było ich około 16 milionów, więc i tak jest to poprawa. I sam jestem za zakazem palenia w miejscach takich jak już były wymieniane - szkoły, urzędy, komunikacja publiczna, dworce, lotniska, nawet przystanki autobusowe. Ale jak facet idzie sobie chodnikiem po ulicy to ma prawo zapalić. Jak sobie usiądzie sam na ławce w parku, to też ma prawo zapalić. 2 dni temu przechodziłem obok faceta palącego na ulicy. Poczułem dym przez 3 sekundy, minąłem go, poszedłem dalej. Od tego raka nie dostanę (bardziej już pylicy od tych wszystkich spalin samochodowych w powietrzu miejskim). Jak ktoś pali w miejscu niedozwolonym wołaj Straż Miejską jeśli nie słucha grzecznych upomnień. Jeśli rzuca pety, też wołaj Straż Miejską. Ja nie jestem za zniesieniem wszystkich ustawowych zakazów palenia. Ale nie, nie i jeszcze raz nie mówię wszelkim pomysłom prohibicyjnym - czy to tytoniu, czy to alkoholu, czy to wędzonych tradycyjnie wędlin. Ba - ja nawet mógłbym się zgodzić na legalizację marihuany (w USA w 2 stanach już to nieźle działa). Mam dosyć wprowadzania zakazów wszystkiego na wszystkim. Przepisy nigdy nie zastąpią zdrowego rozsądku.
-
Dobra, dogrywki ogladać nie będę. Poźniej mi wynik podacie. Te 90 minut germanizacji to i tak za dużo jak dla mnie. 2 ważne mecze w ligach europejskich i sędziowanie zawiodło. Naprawdę były spore błędy które wypaczyły wyniki spotkań i nie powinny się zdażyć. Ale cóż - UEFA przed rzetelnymi powtórkami z kamer broni się rękami i nogami. Najlepszą akcją meczu w 2 połowie było oczywiscie masowanie od tyłu Kroosa przez Guardiolę.
-
Eeeeee Pobite gary! Szkoda. Barcelona zaczęła grać swoje dopiero jak straciła bramkę. Wcześniej była rozpaczliwa obrona. Atletico strzeliło bramkę z rogu a potem już się tylko broniło. A ponieważ wychodziło im to cały sezon, to tym razem też się udało. Ale jak Barcelonie nie uznają prawidłowej bramki to ja dziękuję za takie sędziowanie. Trudno - czyli będzie 3 hiszpańskie drużyny na 5 Pucharów a nie cztery. Teraz Niemce zaczynają grać. Błeeehhh. Ale zobaczę, zobaczę. Analizując błędy drużyn łatwo można będzie udowodnić dlaczego reprezentacja Bundesrepublic kolejny raz nie zdobędzie MŚ. grz Patrząc na Układ drabinki turniejowej ja nie widzę drużyny która mogłaby powstrzymać RFN w drodze do finału. NIESTETY. W drugiej nóżce przeszkodą dla Hiszpanów mogliby być ewentualnie Włosi, ale stawiam na Hiszpanów. I w finale Niemcy - Hiszpania wygrywają ci drudzy ustanawiając rekord zdobytych z rzędu Pucharów Świata i Europy.QED. Edit EEEEEEEE. Ale Robert zawalił... Cóż on jednej sytuacji nie wykorzysta, musi mieć ich więcej.
-
Barcelooonaaa! Barcelooonaaaa! Nie lubię tej drużyny. Nawet bardzo. Wkurzają mnie te ciagłe zachwyty nad Barcą. Ale dziś to im kibicuję. Bo szykuje się piękny piłkarski rok dla Hiszpanii - 5 pucharów zdobędą 4 rożne drużyny z Primera Division. I jeszcze Mistrzostwo Świata na dodatek. Niech się schwają wszyscy miłośnicy Niemiec czy Angli. To Hiszpania rządzi. Atletico szybko straciło dwoch piłkarzy i to się zemściło. Sanchez strzelił świetną bramkę z tak ostrego kąta. Niesamowite okienko to było. Atletico się rzuciło na koniec połowy, ale czeka ich ciężka przeprawa jeśli chcą choć wyrównać.
-
Szkoda mi Lecha. Chyba że istnieje analogia co do lig europejskich - czyli, że tak jak w Hiszpani i Angli czołowe drużyny solidarnie zawaliły mecze w ostatnich kolejkach, jutro tak samo przegrałaby Legia. Ale nawet jakby nie - zasłużyła na mistrza. Bo Lech miał 45 minut drugiej połowy by odrobić straty i nie zrobił tego. Nie wiem czy będę dziś te mecze w Hiszpani czy Niemczech oglądał. Wypadałoby sprawdzić formę reprezentantów krajów-finalistów przed Mundialem, ale może mi się nie chcieć lub zasnę przy oglądaniu.
-
Up Taaa - picie alkoholu na ławce w parku też powinno być dozwolone. Po pierwsze piwo to nie alkohol ("Cześć Tereska" ). Po drugie alkohol jest legalny, po trzecie co komu przeszkadza jak człowiek siedzi sobie na słoneczku na publicznej ławce, pije piwo czy nawet wódkę i nic poza tym. Tyle że rozmawia sobie z kolegami. To jest zły przepis w KW. Inna sprawa gdyby zaczął się wydzierać, zaczepiać ludzi, napastować innych - ale to już podpada pod "zakłócanie porządku publicznego". Kulturalne picie powinno być dozwolone. No i oczywiście śmiecenie (pety, puszki, butelki) to inny przepis. Przecież nie każdy kto pije/pali musi śmiecić. Tak jak nie każdy kto prowadzi samochód łamie przepisy. Seks to inna sprawa - obnażanie się, kopulacja czy choćby defekowanie się w miejscu publicznym dla mnie nie jest porównywalne z piciem czy paleniem. I ja nie tyle zachwalam Kongres Nowej Prawicy co nie podoba mi się jego obrażanie, zarzucanie mu najgorszego i dawanie do zrozumienia, że nie ma prawa brać udziału w demokratycznych wyborach. Każdy ma prawo. Po to są te przepisy - nie tylko dla PIS, PO, PSL i SLD. @behemort "Do Bydgoszczy będę jeździł" a tutaj nie zagłosuję, taaak? Mimo ponad 10 list i ponad 100 kandydatów? Jak sobie chcesz. Więc 20% co pójdzie zagłosuje np na Zwiefkę czy Zemkego i oni będą reprezentować twoje województwo. Bo ty protestujesz i nie idziesz. Proszę bardzo. Albo weź zaświadczenie z gminy, wskocz w busa, pojedź do Nowego miasta lubawskiego iiiiii....
-
Ale żeście się nakręcili koledzy. Krotko więc ode mnie - też mi głównie chodzi o legalną produkcję papierosów bo jesteśmy w pierwszej piątce producentów w Europie i to są wpływy podatkowe i miejsca pracy. Absurdalnie wysoka akcyza i europejskie przepisy godzą w ten biznes. Pod płaszczykiem motywów zdrowotnych walczy się z polską konkurencją, moim zdaniem i to mi się nie podoba. Jestem za wolnością ale nie za wyrzuceniem do kosza kodeksu karnego i wykroczeń (choć parę przepisów w KW bym zmienił). Paleniu w komunikacji, szkołach czy urzędach jestem przeciwny. Ale nie można zakazywać ludziom którzy idą po ulicy czy siedzą na ławce w parku palić papierosów. Miejsce jest otwarte dla wszystkich. Inny ale pokrewny temat. Kampania wyborcza do Europarlamentu to festiwal obłudy i hipokryzji. Wczoraj przed kamerami premier Tusk zwołał sztab kryzysowy nt możliwej powodzi a dziś minister administracji był na wałach. Ale jak to samo zrobił prezes Kaczyńskie to premier Tusk od razu go wyśmiał ("Szpieg z krainy deszczowców krążył po wałach"). No sorry - każdy może sobie patrzeć na wały. Nawet PiS. Nie wiem o co PO chodzi. Drugim epizodem jest nagonka na Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikkego. Lewo ta partyjka przekracza próg a już szef kampanii PO poseł T. Zwiewka nazywa Korwina cymbałem. Podobnie krytycznie mówi jeszcze europoseł Paweł Zalewski. No jak tak można? Janusz Korwin Mikke poglądy ma jakie ma, jest bardzo ekspresyjny i w ogóle niestandardowy. Ale o tym czy ktoś na niego zagłosuje zależy od wyborców. KNP nie ukrywa swoich poglądów i programu. Ma takie samo prawo startować i zdobywać głosy jak wszystkie inne partie. Naprawdę wstyd patrzeć jak giganty tak najeżdżają na malucha bo ten wszedł na piaskownicę którą uważają tylko za swoją. To samo w Europie. Socjaliści robią spot z wnukiem Rudolfa Hessa ostrzegający przed skrajną prawicą i niemal nazistami ich nazywając. Kolejna brudna zagrywka IMHO. Jak eurosceptycy w sondażach mają przyzwoite wyniki to mainstreamowe molochy (chadecy i socjaliści) zarzucają im wszystko co najgorsze. Sorry ale Putin rząd w Kijowie też nazywa banderowcami i faszystami. W UE nie powinno się postępować podobnie. Chyba europejskim politykom nie podoba się, że ktoś głośno wytyka ich błędy (biurokracja, marnotrawstwo pieniędzy, korupcja, rządy wyłącznie mocarstw) a ludzie tego słuchają. I bardzo dobrze. Tak właśnie wygląda prawdziwa demokracja. Niektórzy mają dość tych samych zadowolonych z siebie twarzy przy korycie (inaczej tego nazwać się nie da) i bzdurnych przepisów dobrych dla lobbystów kosztownych dla zwykłych ludzi. Ja mogę się zgodzić ze słowami Marie Lepenn, że w UE coraz mniej jest demokracji i suwerenności jej członków i obywateli. Znowu za długo wyszło. Down Poprawiłem
-
Up Poczekaj. W UE wyszedł już prawdziwy dokument na zlecenie KE mówiący o tym dlaczego spłuczki w toalecie powinny mieć góra 6 litrów pojemności. O odkurzaczach też parę miesięcy temu słyszałem, że chcą zakazać sprzedaży tych co mają powyżej 2000 Watów mocy. Serio. O tym, że KE chce tak skomplikować i utrudnić poszukiwanie i wydobywanie gazu łupkowego bo Gazprom ma głębokie kieszenie już nie wspominam. A tymczasem ciągle musimy płacić z roaming jak za zboże na tym wspólnym rynku, ciągle państwa zachodnie (np. Niemcy) utrudniają naszym usługodawcom wchodzić na swój rynek, Litwa od lat ma ustawę nie pozwalającą mniejszościom nazywać się w ich rdzennym języku. Itd. Itp. Po prostu są sprawy którymi Parlament Europejski mógłby się zająć i byłyby korzystne dla ogółu. Niestety tak nie robi. Nie podoba mi się, że prawo europejskie jest tak dziwnie jakoś skonstruowane, że uderza głównie w gospodarkę polską. Duże kraje UE siłą forsują swoje interesy. I wszyscy mają się podporządkować. @Sevard, behemort Podzielam waszą opinię. Sam bardzo nie lubię smrodu papierosów. Ale na Boga - papierosy są legalnym produktem. A ich używanie polega na ich spalaniu - taka jest ich istota. Po to się je kupuje by je sobie palić. I przecież nikt wam specjalnie chyba nie dmucha prosto w twarz? Na tej zasadzie ja mógłbym zabronić wam jeździć samochodami po ulicy - bo jak idę chodnikiem to czuję spaliny które są tak samo szkodliwe (albo i gorsze) jak dym papierosowi. Albo zabronię żuć gumę bo dźwięk pękających balonów mnie wkurza, albo przeszkadza mi muzyka której słuchacie przy otwartym oknie. I tak dalej i tak dalej. Dajcie tez pożyć innym. Jak stojący metr od ciebie człowiek pali papierosa i ci to przeszkadza, to zrób kroka i już go czuć nie będziesz. Rorschach napisał wyżej o wypaczaniu pojęcia demokracji a wy robicie podobnie z wolnością. Ja mogę robić co chcę, ale ponieważ nie palę papierosów to zakażę wszystkim innym je palić. Ładnie to tak? Człowiek od zarania cywilizacji robił rzeczy na p - pił, palił, poznawał się z kobietami i poużywał sobie narkotyków. Wielu moralistów chciało to zmienić (przykładem choćby ta prohibicja) ale to nic nie dało. Walka z samą istota natury ludzkiej jest dla mnie bezcelowa. I sorry za długi post.
-
Up Ty serio mówisz o tym zakazie palenia? Pomijasz przykład prohibicji w USA która pokazała, że co prawda można zakazać bardzo popularnych używek, tyle że to prawo szybko zostaje wykpione, przestępczośc się zwiększa, dochody państwa spadają, ludzie piją jeszcze więcej. Dziś w Polsce oficjalna sprzedaż papierosów spada. Ale czy to znaczy, że ludzie mniej palą. Oczywiście że nie. Przemyt wzrósł bo na razie nasi urzędnicy potrafią tylko wymyślać głupie przepisy ale nie potrafią ich wyegzekwować. Dlatego podnoszą podatki uczciwym by płacili za tych co nie płacą. Błędne koło. No i nie ma głupich. Gdybym sam był palaczem też w życiu bym nie zapłacił 13 zł za najtańszą paczkę papierosów w sklepie, skoro na bazarze z przemytu (z którym się nieskutecznie "walczy") są po 7. Mentolowe też, więc nawet zakaz produkcji u nas nic nie pomoże. Ten przepis uderza tylko w naszą gospodarkę (bo to niedopuszczalne by Polska jeden z największych producentów papierosów robiła konkurencję zachodowi) a nie w konsumpcję. I podobnie z wędlinami - tak jak kiedyś zaczną się nielegalne uboje i wędzenia. Tak ja widzę ten problem bzdurnych przepisów europejskich.
-
Rorschach Ty wolisz ligę angielską, ja rozgrywki europejskie - co kto lubi (choć bardzo dobrze, że Chelsea wygrała ). Poza tym nie oglądam zwykle meczów towarzyskich i młodzieżówki - nie kręcą mnie. Espania! Espania! Espania! Dobra - bramki w meczu nie padły ale spotkanie nudne nie było. To jedna, to druga drużyna atakowały, robiły kontry, sytuacje były, tylko zabrakło szczęścia a Benfice skuteczności. Teraz jest fajnie - wszystkie Puchary zdobyły drużyny hiszpańskie. Co bardzo dobrze rokuje na nadchodzący Mundial. Teraz jeszcze tylko Bayern przegra Puchar Niemiec (w sobotę chyba grają) i będę super happy.
