Skocz do zawartości

Branti

Forumowicze
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Branti

  • Urodziny 16.05.1992

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Ciechanów

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Akcja
  • Konfiguracja komputera
    Intel Core2 Duo E7400, 4GB RAM, Geforce 9600GT, Asus P5Q SE
  1. CDA 10_2009 zawartość

    A może autor recenzji zrobił się każualem, skoro narzeka na poziom trudności... Kiedyś to były trudne gry, na których można było sobie zęby połamać, lub całą szczękę nawet i jakoś nikt wtedy nie narzekał. Baldur jaki trudny czasem był... kto grał to pamięta... A teraz? Nwn 2 to taka prościzna ze szok. Ciesze się że Dragon Age jest trudny. Niech da po łapach, przyzwyczajonym do luksusu w grach. A narzekanie na oldskulowość, to czepianie się na siłę, trzeba się cieszyć ze taka gra wyszła, a nie gromy walić : P
  2. Najfajniejsi bossowie

    Najlepsi dla mnie bossowie w grach to: - Diablo oczywiście ze swoim atakiem energetycznym - Painkiller i ten wielki olbrzym co walił tornada, a wszystko się tak trzęsło... Tak, to było super - Wszystkie walki z Vergilem w DMC 3 - to było coś ! - POP Dusza wojownika i ucieczki przed Dahaką, a także walki Kaileeną. - Julian z Little Fighter 2 - bardzo twardy typek - Legacy of Kain Defiance - Walka Kaina i Raziela. Tego się nie zapomina - Master z Fallouta - on tak fajnie gadał, raz męsko raz żeńsko... - Walka braci w Baldur's Gate i walka z Irenicusem w BG2. - Dagoth Ur z Morowinda - niby się z nim nie walczyło, ale już sama pogoń do serca Lorkhama w asyście czarów Dagotha była emocjonująca. - Dark Messiah of Might & Magic - Walka z tym magiem na końcu, zapomialem jego imienia A że sam grałem wtedy magiem i dodatkowo na hardzie, więc walka była trudna i satysfakcjonująca. Jeszcze musze wspomiec o walkach z cyklopami, też fajnych
  3. Dla mnie grami życia, grami nieśmiertelnymi i niezniszczalnymi są: 1. Gothic - Oczywiście Gothic z pewnością musiał na tej liście się znaleść. Jest to straszliwie fajowa gra, która początkowo była dla mnie bardzo trudna, ale się wyrobiłem. Ta gra poraża swoim niezwykłym, nieco mrocznym klimatem, a także dużą interaktywnością (i błędami). Bardzo ją polubiłem, i nawet czasami do niej wracam. 2. Neverwinter Nights - Ta gra przykuła moją uwagę bardzo rozbudowanym procesem tworzenia postaci a także dużą grywalnością. Wiele razy w nią grałem i mógłbym jeszcze, ale już mnie trochę znudziła. Ogólnie bardzo dobry erpeg. 3. The Elder Scrolls 3: Morrowind - Uuu... w tę grę to ja się nagrałem. Uwielbiam gry z dużym światem, a ta gra właśnie taka jest. Połączenie wielkiej grywalności i rozbudowanego świata, dało zdumiewające rezultaty. Wprawdzie gra ta miała swoje wady, (m.in kiepski system walki, a także nie do końca zbalansowane klasy) jednak ta grywalność... cudo! 4. Gothic 2 - Według mnie równie dobra co jedynka, ta gra przykuła moją uwagę na długi czas. Z niekłamaną przyjemnością przechodziłem ją kilka razy, nie zważając na głupie błędy (podobnie jak w jedynce). Gra doskonała fabularnie i klimatycznie. Gothica 2 trudno scharakteryzować słowami. W to trzeba po prostu zagrać! 5. Disciples 2 - Jest to jedna z najmroczniejszych gier jakie grałem, po prostu ta gra jest boska! Sam nie potrafię tego wyjaśnić. Te dzwony kościelne, te kraczące wrony, ta posępna muzyka... Ta gra ocieka klimatem, i z pewnością warto w nią zagrać choćby za to! Oprócz tego bardzo ciekawa fabuła, i zróżnicowane nacje. Wprawdzie gra posiada kilka (małych) niedociągnięć, i może odstraszać tym niedoświadczonych graczy. Ale naprawdę, gra - marzenie. Już nie mogę doczekać się trzeciej części! 6. Divine Divinity - Ta gra również jest nieco mroczna, oprócz tego posiada rozbudowaną i wciągającą fabułę i ma bardzo dobry rozwój postaci. Jednak to właśnie fabuła i klimat są tutaj najlepsze. Tutaj czuć te zło... 7. Arcanum - Dwa światy... tak tę grę można określić. Magia czy technologia? Co wybrać? Ja wybrałem magię, ale każdy może wybrać co chce. W tej grze jest bardzo dużo wyborów... Tę grę charakteryzuje rozbudowana wielowątkowa fabuła, a także wspaniały świat. Cenię tę grę znacznie wyżej od Falloutów, których na liście w ogóle nie ma. Ogólnie super gra, ale szkoda, że nie doczekała się kontynuacji. 8. Baldur's Gate 2 - Hm... Pierwszej części nie ma tutaj w ogóle. Wprawdzie przedstawiała wydarzenia poprzedzające dwójkę, ale mi niezbyt przypadła do gustu, choć ją przeszedłem. Więc czemu na liście znalazła się jej kontynuacja? Po pierwsze ma naprawdę bardzo dobrą fabułę, znacznie lepszą niż ta w jedynce. Po drugie został znacząco ulepszony silnik i mechanika gry, a także system tworzenia postaci. Po trzecie, (dotyczy to głównie tronu bhaala, ale też i końcówki podstawki) te epickie, straszliwe walki ze smokami i innymi bestiami, pojedynki z rodzeństwem, z Irenicusem, z Bodhi (ramię w ramię z Drizztem Do'urdenem!) Tego po prostu się nie zapomina, nie można tego nawet zapomnieć. Oprócz tego Baldur's Gate 2 odznaczał się niezwykle wspaniałą scieżką dźwiękową (choć to głównie widać w Tronie Bhaala, do którego muzykę komponował sam Inon Zur). Ogólnie, jest to dla mnie jeden z najlepszych erpegów w jakie grałem. 9. Heroes 4 - Ta, ta. Ktoś mi tu pewnie zaraz wyskoczy i powie, że czwórka to najgorsza z herosów. Ale nie dla mnie. Mam do niej niezwykły sentyment gdyż to jedna z pierwszych gier jakie grałem (wraz z disciples). Ogólnie czwarta część herosów, zachwyca mnie pod każdym względem. Klimatem, muzyką, grafiką, mechaniką... wszystkim można powiedzieć. Razem z disciples 2 jest to moja ulubiona strategia. 10. Devil May Cry 3 i 4 - Te gry musiały się tutaj znaleźć. Postanowiłem opisać je razem, bo róźnią się one (poza grafiką i fabułą), bardzo niewiele. Szczerze powiedziawszy obie gry są świetne. Najbardziej na uznanie zasługuje tu system walki, który jest naprawdę super. Drugą zaletą tych gier są niesamowite przerywniki filmowe, z których można by było sklecić niezły film. Fabuła choć prosta, to jest bardzo wciągająca. Ogólnie obie gry zasługują na uznanie.
×