Glowka47
Forumowicze-
Zawartość
601 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Glowka47
-
tutaj macie kolejne 3 screeny z obliviona - chyba nikt wczesniej ich nie wrzucal : http://bonusweb.idnes.cz/obrazek.html?obra...IOblivion12.jpg http://bonusweb.idnes.cz/obrazek.html?obra...IOblivion09.jpg http://bonusweb.idnes.cz/obrazek.html?obra...IOblivion07.jpg mi sie najbardziek podoba wyglad zbroi i broni [te wszystkie szczegoliki ]
-
mi tez przypadla scena na poczatku kiedy James patrzy w lustro i czyta list [dokladnie nie pamietam bo dawno gralem] ale potem jest jeszcze lepiej - niezapomniane przezycia w blue creek apartament.... najlepsza lokacja to chyba jednak szpital i ta kobieta na scianie ktorej trzeba wlozyc na wystajaca ze sciany reke [!] pierscien czy cos takiego. [brrr] niezla byla tez scena kiedy James uciekal z Maria do windy przed piramidoglowym ...
-
ostatnio zarzucilem COLD - year of spider - takie lajtowe ale mi sie spodobalo ogolnie ten zespol wzbudzil u mnie zainteresowanie - jak moge polecic ta plytke kazdemu fanowi rocka dosc ciekawy zestaw linkin park i cradle of filth hehe mozna powiedziec skrajne gatunki ... tez tak czasami mam i moge posluchac soundtracku z silent hill po czym wlaczyc opeth czy children of bodom.
-
a wie ktos moze czy cenega wydala path poprawiajacy ta niefortunna polonizacje ?? bo mam ochote grac w pelnowartosciowy produkt slyszac tez rozmowy :evil: :evil: :roll: www.cenega.pl - tam pewnie znajdziesz odpowiedź (a i w tym wątku trochę wcześniej). Myślcie troszkę nim o jakąś bzdurną rzecz zapytacie - RoZy sorry moj blad
-
chodzilo mi bardziej o to ze aby zabic dagoth ura trzeba brnac przez fabule i wykonywac questy niz miec napakowana postac i jeszcze jeden szczegol - po zabiciu dagoth ura jest oczywiscie filimi itd na ktorym pokazane jest przejasniajace sie niebo, mieszkancy okolicznych miast tez mowia ze czerwone burze to sprawka dagotha - a ja po przejsciu nadal mialem te burze - troche to irytujace
-
od niedawna zaczalem grac, nie gram jeszcze za dobrze ale i tak gra sie swietnie... gram medykiem - obojetnie czy po stronie axis czy allied ulubiona mapka to oasis [bo ja znam na pamiec jak narazie ] jedyny minus gry to wspominana juz mala ilosc map...
-
z tego co pamietam to chyba jet alternatywny sposob zabicia dagoth ura jak wiadomo trzeba miec do tego niezbedne narzedzia, ktore posiada m.in. lord vivek [trzeba go zabic w tej alternatywnej wersji ] nie wiem czy taka metoda skutkuje , bo chyba zeby dagoth ur sie obudzil trzeba wykonywac glowne questy i przede wszystkim przejsc proby w obozie urshilaku. tak czy siak morrowind jest gra wielka, a dagoth ura zabija najwytrwalsi ktorze spedza cale tygodnie przy tej grze
-
fear factory - soul of a new machine - dopiero zaczalem sluchac ff i akurat od tej plytki - jak narazie to calkiem niezle sie zapowiada, ciekawe czy maja jeszcze lepsze plytki ?
-
Gdy gram w warrior within to czuje sie tak jak w lotr rotk - podobny sposob przedstawienia akcji, ten sam [jak dla mnie] cholernie wysoki poziom trudnosci. Na plus mozna zaliczyc niezla grafike, muzyke no i to ze wreszcie ksiaze z kreskowkowego chlopaczka stal sie wojownikiem - choc to sie nie kazdemu pewnie spodobalo.
-
wie ktos jak zamiescic na serwerze members.lycos.co.uk strone z ramkami ?? bo wszystko juz wrzucilem oprocz strony glownej :? stronka sklada sie z 3 ramek.
-
Ja stalem sie wielkim fanem driftu po tym jak 95% trasy udalo mi sie "przesliznac" a tak pozatym to gierka sie nie nudzi zbyt szybko ze wzgledu na tiuning [zawsze mozna zaczac wszystko od zera z nowym wozem ]
-
ostatnio u mnie leci Rhapsody - Dawn of Victory moze mi ktos polecic jakas plytke godsmack ? - bo ostatnio grajac w prince of persia spodobal mi sie soundtrack
-
Dokupilem ostatnio 512 DDR Kingston [400Hz] + moje stare 256 [266Hz] i p4 1,7ghz, gf fx 5600 256ddr - Far Cry plynie na medium/high i 1024x768 tak wogole to odkrywam ta gre na nowo i w poronaniu do innych to chyba tylko half life 2 [w ktorego jeszcze nie gralem] bedzie mu mogl zagrozic - reszta fps ' ow po prostu wymieka.
-
Chodze do jednej z najlepszych szkol w moim miescie [iI LO] i nie moge narzekac na nic w sumie. Nauczyciele rozszerzaja nam tylko te przedmioty ktore wybralismi [w moim przypadku ekonomia czyli angielski,gera i matma] , nie trafiaja sie nam zadne wybryki natury w postaci dziwnych nauczycieli [moze tylko facet od infy jest troche dziwny - czasami nas po prostu zwalnia do domu z 2 godzin informatyki ale chyba nikt nie ma mu tego za zle ] i w sumie to jestem zadowolony z mojego liceum - gdybym sie jeszcze tylko czegokolwiek chcial uczyc to juz wogole byloby super...
-
u mnie leci [oprocz AiC i Nirvany ] Cradle of Flith - Nyphetamine , Rhapsody[dosc ciekawy zespol] , Children of Bodom - Children of Bodom oraz Opeth - pierwsze plyty.
-
Jesli juz o dzwiekach mowa to swietnie brzmi tez ten swist kiedy mijamy jakies przeszkody bardzo blisko lub jesli przejezdzamy tuz obok innego samochodu 200km/h - az sie wlos na glowie jezy ja na swoich 2 glosnikach niestety nie moge sie delektowac w pelni tym znakomitym dzwiekiem ale niedlugo zmiana na zestaw 7,1
-
Zastanawiam sie nad kupnem HL2 ale nie wiem czy moj komp udzwignie gre chociaz na 800x600 i medium [ponizej takich ustawien granie mija sie z celem]. Mam P4 1,7 GHz , GF FX 5600 256DDR , 256MB DDR 266Hz, WinXP SP1 Prof.
-
Teraz leci Norcturnal Rites - Afterlife [dla mnie o niebo lepsze od tych wszystkich Nightwishow i Within 'ow ] , Alice in Chains [Dirt]- to juz standard na mojej liscie choc to nie jest metal , Children of Bodom [Hate Crew Deathroll] i czasami Metallica - Kill'em all - nie ma to jak pierwsze plytki Metallicy...
-
ja mam ten sam problem na GF FX 5600 256DDR - na poczatku myslalem ze to kwestia poziomu detali ale jednak podwyzszenie nic nie dalo :?
-
Piszecie ze aby cos osiagnac w muzyce rockowej i metalowej trzeba skonczyc jakies studia i takie tam - ja sie z tym nie zgadzam w zadnym wypadku bo np taki Kurt Cobain jak sam twierdzil nigdy nie chodzil do zadnej szkoly gry na gitarze... zreszta wystarczy obejrzec pare relacji z koncertow itp zeby tworzyc dobra muzyke trzeba miec na to pomysl , perkusiste [bo wszyscy graja na gitarze a nikt na perkusji] , nie powielac schematow jak robi to wiekszosc zespolow [ga, lp, lb, pr] i przede wszystkim pasje.
-
Ja lubie NFS U 1 i 2 ze wzgledu na wrazenia z jazdy - gdy sie jedzie 200km/h przez waskie uliczki i slyszy swist mijajacych samochodow to zapomina sie o swiecie - jeszcze nie widzialem scigalki dostarczajacej tak intensywnych wrazen Fakt ze gra mniej wiecej w polowie (wtedy zaczynaja sie powtarzac trasy) zaczyna troche nudzic ale to nie dyskwalifikuje jeszcze gry...
-
Oprocz tego ze NFS U 2 jest super ekstra i wogole to boli mnie kilka bledow: - asfalt czyli ulica - oprocz tego ze jest na niej piekny odblask otoczenia to znajduja sie tu rowniez piksele wielkosci mamutow - przy jezdzie jest to niezauwazalne ale w innym wypadku az oczy bola - niebo - wiem ze to jest wyscigowka i do takich rzeczy nie powinno sie przywiazywac wagi ale w porownaniu z reszta otoczenia wyglada ono jak jakies nieporozumienie :? (gram na 800x600, wszystko na maxa oprocz filtrowania textur i antialiasing, nowe stery dx9.0c itp ) Cala reszta jest juz ok wiec spokojnie ide dalej grac ...
-
Mi sie nawet podoba nowa fifka - widac spore postepy w porownaniu do poprzedniej czesci i wogole realizm i grywalnosc stoja na wysokim poziomie. Fajnie tez przebiega tryb kariery. Minusy to muzyka - zadnych gitar tylko jakies pykanie na klawiszach :| , komentarz - ile razy mozna wciskac ludziom te same (niekonieczne dobre) glosy, grafika - nie podobaja mi sie tekstury na koszulkacj, wlosy pilkarzy, teren poza boiskiem - znaczy sie widok domow, lasow itp miedzy trybunami.
-
ZESPOL : OPETH PLYTA : BLACKWATER PARK Wydawcy: Music For Nations / Metal Mind Productions Rodzaj : polaczenie death metalu i hard rocka ? Tej płyty nie polecałbym fanom Slayera, choć jest na niej trochę ciężkiego growlingu i ostrych gitar. Opeth obu tych składników nie nadużywa. Płyta mieści się gdzieś pomiędzy death metalem a art rockiem, lecz mimo to Akerfeldtowi udało się połączyć te odległe od siebie gatunki w spójną całość. Mikael Akerfeldt to muzyk wszechstronny, co słychać wyraźnie w spokojniejszych fragmentach płyty. Po zapoznaniu się z "Blackwater Park" niejeden wokalista prog-rockowy zrewidowałby swoje poglądy na temat własnych umiejętności wokalnych. Piąte oficjalne wydawnictwo zespołu Opeth to nie tylko znakomity wokal. Wspaniałe są także gitary, bas, perkusja. Ciekawe współbrzmienie gitar tworzy niesamowity klimat tej płyty. Nawet gdy Mikael growluje, gitary są piękne i melodyjne. Nie ma tu typowej dla niektórych deathowych zespołów "rąbanki", do tego bardzo dobrze dopasowuje się sekcja rytmiczna. "Blackwater Park" to piękna opowieść. Nie ma w niej agresji, jest melancholia i zaduma oraz wspaniałe kompozycje i piękne, poetyckie teksty - to kolejna już zasługa Mikaela Akerfeldta. Swoje trzy grosze dołożyli też producenci (muzycy Opeth oraz Steve Wilson, który śpiewa i gra w kilku kawałkach na fortepianie i gitarze). Płyta brzmi wspaniale i soczyście, jest przy tym bardzo przejrzysta, co przy skomplikowanych kompozycjach Mikaela jest konieczne. Zwraca uwagę zwłaszcza "Harvest", który kojarzyć się może z pierwsza płytą Blackmore's Night, a nieco starszym słuchaczom z produkcjami grupy Renaissance. Ktoś mógłby powiedzieć, że "Blackwater Park" to płyta monotonna, że w kolejnych utworach powtarzają się te same motywy. To nieprawda: "Blackwater Park" to w istocie rzeczy jeden utwór, nieco umownie podzielony na osiem fragmentów. Od początku do końca słyszymy przeplatające się ze sobą wspaniałe motywy muzyczne: od ostrego metalu po piękne i melancholijne, spokojne fragmenty. Jeżeli zaczniecie słuchać tej płyty, pozostanie ona w waszym odtwarzaczu CD na zawsze. "Blackwater Park" zaczaruje was i już nigdy nie będziecie tacy sami. OCENA 10/10 Opeth to sztandarowcy progresywnego death metalu, ale maja tez elementy doom. Poza tym, ostatnio nagrali jakas z tego co pamietam jakas litowo, rockowa plytke.. no, ale blackwater park to jeszce prog death - eRyahXa0S/Darth Wojtex
