Skocz do zawartości

Glowka47

Forumowicze
  • Zawartość

    601
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Glowka47

  1. Ba, strzelanie w SH jest wrecz symboliczne. Nawet na najwyzszym poziomie potwory nie stanowia wiekszego problemu, a jedynie niektorzy bossowie moga stanowic jakiekolwiek zagrozenie.
  2. W tej misji nie trzeba sie wcale przebierac i mozna ja przejsc na Silent Assasin Dla mnie to jest kaleczenie gry. Choc przyznam, ze w ostatniej misji rozwalenie wszystkiego co sie rusza jest bardzo relaksujace. Zwlaszcza po skradaniu sie przez cala gre
  3. Niezly jest - szczegolnie zapadl mi w pamiec kawalek "Barbossa is Hungry" . Dla mnie to drugi (po Requiem for a dream) ulubiony soudtrack z filmow. Ja sie ostatnio przerzucilem na Pink Floyd. Zespol genialny, a ja do tej pory poza Another Brick in the Wall p.2 nie znalem nic z ich tworczosci Wlasnie nadrabiam zaleglosci i powiem wam , ze takie odkrywanie calej historii zespolu jest fajne . Jak narazie leci The Wall .
  4. No to ominela cie najwieksza zabawa i atut tej gry. Tutaj o wiele wiecej frajdy dostarcza kombinowanie i dyskretne usuwanie celu.
  5. Heh, nie wiem tylko jak ci sie nie moglo spodobac w Blue Creek Apartament - przeciez to urocze miejsce . Ale rzeczywiscie tak naprawde od spotkania z Maria fabula zaczyna sie rozkrecac. Nie no za to to nawet ban nie pomoze Szpital to najlepsza i najbardziej pokrecona lokacja w calej grze. Te listy pacjentow, izolatki ....
  6. Slucham SOAD narazie jedynie z oficjalnej strony ^^ bo potrzebuje kasy i Mezmerize bedzie musialo poczekac na mnie na polce sklepowej jeszcze jakis czas. Po wstepnym przesluchaniu stwierdzam , ze fajnie brzmi BYOB To zdaje sie jest wiecej 'nu' niz metalu . Swoja droga to najlepsza plytka POD i jednoczesnie najlagodniejsza i najbardziej eksperymentalna (execute the sounds, eternal) Teraz slucham Opeth-Harvest i Samael - Moongate. Ten pierwszy utwor malo ma wspolnego z metalem - ot taki rock progresywny i jednoczesnie chyba jeden z nielicznych utworow Opetha, ktory nie ma w sobie death'u. Moongate to natomiast jeden z moich ulubionych kawalkow na Regin of Light - jakos mi ten kawalek cholernie pasuje do Prince of Persia Warrior Within - nie wiem czemu.... - moze to przez ten 'orientalny' akcent.
  7. Nowa galeria na stronie glownej CDA , a tu nikt nie komentuje ? Komiksy sa swietne - nie ukrywam , ze od zawsze lubilem Rufusa. Powalily mnie szczegolnie te z Relikwia i Psem snake9>> lepiej byloby gdyby komiksy byly rysowane recznie ...
  8. Da sie. Mozesz sprobowac z programem emulujacym shadery. Ma to jednak swoje zle strony bo znacznie obciazy komputer. GF 4 MX nie obsluguje DX 8.0 ktory jest potrzebny do odpalenia gry i stad ta niekompatybilnosc :S Lol.
  9. A po co mam cos udawac i 'wczuwac' sie w ten 'realizm' na sile ? Skoro tak sie da przejsc misje to nie bede siedzial 15 min za krzaczkiem i probowal ustrzelic wroga - 'bo tak sie walczy w rzeczywistosci...' Byc moze tak jest. Jak juz mowilem nie gram na difficult tylko na medium. Chcialem podkreslic slamazarnosc wrogow - nie bierz tego doslownie. Sorry moj blad. Jak juz mowilem - realizm na sile sie dla mnie nie liczy. Tworcy powinni tak zrobic zeby nie dalo sie wybiegac na srodek pola. Trudno uwierzyc , ze walczacy o zycie Niemcy daja sobie wlezc na leb. O tym wlasnie mowie. Zauwazylem i dlatego nie napisalem jakiejs cietej riposty
  10. no comment, przejdzmy wiec do wlasciwej dyskusji... esh, nie mowie o obsadzonych dzialkach, snajperach i dalekich odleglosciach. Tam przeciwnicy zachowuja sie w miare normalnie. Ale sa takie sytuacje, ze wroga nie idzie zabic, a jest to konieczne do wykonania zadania - i co wtedy? Wiekszosc skrada sie po krzakach i zachodzi od bokow, a ja mowie, ze DA SIE po prostu biec do przodu (strafeujac i skaczac) i wytluc przy tym niemcow kryjacych sie za przeszkoda. Oczywiscie to NIE jest regula (zwlaszca gdy Niemcy maja wsparcie) ,ale mimo wszystko realizm szlag trafia. Jeszcze jedno: uksztaltowanie terenu - wedlug mnie te wszystkie zapory naturalne w stylu gorek obrosnietych roslinnoscia na niektorych mapach tez jest przegieta. Mapka wyglada wtedy jak labirynt... PS. Gram na srednim poziomie trudnosci.
  11. Moze i masz racje. Bo tylko fanatycy sa w stanie uznac badziew za dzielo sztuki... Takie glupoty piszesz, ze .... (a zreszta ). Taktyki sie takie stosowalo, ale te zaimplementowane w grze maja sie nijak do rzeczywistosci. Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu , ze ta gra to jeden wielki schemat. Uwierz mi , ze sie da. Wyobraz sobie sytuacje, ze wojska wroga ostrzeliwuja moja druzyne znajdujaca sie po przeciwleglej stronie okopu/barykady etc. Oczywiscie Niemcow nie idzie trafic z takiej odleglosci (tu uklon w strone hitboxow) wiec po prostu kaze swojej druzynie ostrzeliwywac wroga, a sam beztrosko wbiegam na srodek pola walki , podbiegam do Niemcow na odleglosc 2-3m i tluke z Thompsona jak kaczk - oni oczywiscie cie nie widza (albo nie chca widziec) i zanim zareaguja mozna przeladowac ze 3 razy bron...
  12. Glowka47

    Szkoła

    Jako , ze totalnie sobie olalem pierwsza klase liceum to srednia jest niespecjalna. Na razie jeszcze wszystko sie moze zdazyc wiec mniej wiecej w przedziale 3,7 - 4.0. Nie wiem czy bede mial jakies dopuszczajace (co jest mozliwe z chemii i ew. geografii ). To tyle 'chwalenia' sie ocenami z mojej strony Ps. chce z powrotem do gimnazjum ! tam to sie mialo 4,7 bez wiekszego wysilku, a teraz panie w liceum co to sie porobilo... ;]
  13. Glowka47

    Szkoła

    Ja mam w czwartek zaliczenie z planimetrii z matmy . To jest miesiac nauki i to na poziomie rozszezonym ! :? Czyli jakies 2 zeszyty 90 kartkowe ...esh... niektorzy w klasie juz pakuja manatki bo jak nasza nauczycielka zrobi sprawdzian to zazwyczaj trzeba myslec w jaki sposob podejsc do rozwiazania. Nie to zebym matme specjalnie jakos lubil , ale moj w mojej szkole nie bylo zadnego innego z rozszerzona geografia tylko : mat-ger-ang. Ja bym wolal np. hist-ger-ang bo matura z matmy mi sie wcale nie usmiecha :? A z historii to zamierzam sie sam nauczyc i pisac rozszerzona - a co ! w koncu od czego sa wakacje.... :| No to macie fajnie ;]. Ja nigdy nie lubilem chemii i biologii i nauke z tych przedmiotow ograniczylem do minimum (czyli prawie do 0). Na szczescie sorke od biologii mamy srednio rozgarnieta ktora czesciej mowi o etyce i Arystotelesie niz budowie oka . Mi tam sie takie podejscie podoba - powinno sie klasc szczegolny nacisk na przedmioty profilowane i ewentualnie j. polski i obcy (jesli nie ma ich w danym profilu).
  14. Jestem ciekaw czy ktos przeszedl na SA druga misje w Hitman Contracts. To ta w zimie, w ktorej zaczynamy na pokladzie jakiegos samolotu transportowego- ja sie tam gimnastykowalem , ale osiagnalem tylko proffesional. --------------- To wrecz grzech Fakt - dwojeczka nie ma slabych misj. Sa tylko dobre i genialne (tak jak np. Invitation to a Party - misja perelka jakich jest wiele. ) -------------- Ma ktos moze jakies informacje o Blood Money oprocz tych , ze gra w ogole bedzie ?
  15. Heh ja swoja postacia na 95 lvl moglem spokojnie (ot tak dla zabawy) zniszczyc cala kraine na +100 poziomie trudnosci... Dobrze, ze dodatki znacznie utrudniaja rozgrywke - w Tribunalu ciezko jest zabic straznika , nie mowiac juz o jakichs dobrych wojownikach. W walce z magami denerwowalo mnie to , ze obnizali skille i jak nie miales jakiejs 'odtrutki' to za*** do fortu albo kapliczki.
  16. argh! w dwojce dalo sie robic save'a w dowolnym momencie ! (co napisalem kilka postow wyzej) ----------------- Ostatnio znowu zainstalowalem Silent Assasin :twisted: [uzaleznienie ciezko zwalczyc]. Oczywiscie juz po pierwszej misji stwierdzilem , ze musze przejsc cala gre jeszcze raz. W ogole pierwsza misja do tej pory byla niedoceniana przeze mnie.... teraz dopiero zdalem sobie sprawe, ze zalatwienie z garotki szefa wloskiej mafii i wyciagniecie go na dach jego wlasnej willi ma swoj urok. Przy okazji po zlikwidowaniu celu pojawia sie jeden z moich ulubionych motywow muzycznych z gry.
  17. Glowka47

    Filmy

    heh ja tez sobie obejrzalem Szeregowca wczoraj. Naprawde film genialny skoro za 3 czy 4 razem mi sie nie znudzil . Swietna jest kamera na ktora chyba nalozono jakis filtr albo cos innego . W kazdym razie film nabiera dodatkowego realizmu (rowniez wtedy gdy kamera drzy podazajac za zolnierzami. Swietne sceny (pojedynek snajperow, darowanie zycia niemcowi, ladowanie albo smierc medyka), swietna muzyka, swietny film. ;] Ostatnio ogladalem jeszcze pile. Niewatpliwie zostalem zaskoczony pozytywnie. Niezly klimat i fabula. Zakonczenie rowniez rozwala Ps. ta kukla jest rozbrajajaca - rzucilbym to sobie na avatar gdyby Chimaera mnie nie ubiegl
  18. Alez mozna save'owac w dowolnym momencie - jedynie liczba save'ow jest ograniczona stosownie do poziomu trudnosci. Dopiero na najwyzszym poziomie gra zapisuje sie po przejsciu misji Ps. no chyba, ze miales na mysli jedynke - tam rzeczywiscie nie da sie saveowac
  19. To nie jest krok w strone realizmu tylko podniesienie poziomu trudnosci - a to sa 2 rozne rzeczy. To prawda , ze na najwyzszym poziomie nie masz celownika i innych ulatwiaczy, ale co z tego jezeli nadal nie mozesz przeskoczyc malego plotka, czy uzyc elementow otoczenia do zneutralizowania wroga. Dla mnie realizm jako taki nie ma zastosowania tak do konca w grach bo zwykle cierpi na tym grywalnosc. Fakt, granaty sie przydaja, szczegolnie wtedy gdy ich nie ma ,a do rozwalenia zostal jakis pojazd pancerny I wtedy bylby tutaj tak zachwalany przez ciebie realizm dorzucic do tego jeszcze choroby weneryczne , krwotoki po trafieniu i zakazenie - masz wtedy realizm. A tak guzik ... nie da sie wykrwawic, nie da sie przeskoczyc plotka , nie da sie zrzucic na niemcow drewnianych pudelek za to gra jest reklamowana jako ultrarealistyczny shooter :roll: Bo to prawda - ten sam schemat w kolko - zero zroznicowania, zero emocji - wiadomo , ze niemcy nie wykonaja zadnego spontanicznego ataku gdy sie do nich zakradam . W pojedynke nie da sie oflankowac wroga
  20. Ja jestem w trakcie zbierania kasy i brakuje jeszcze 50 zl - co i tak jest dobrym wynikiem bo rowniez o grze dowiedzialem sie niedawno i zaczynalem od 0. A wlasnie - jak ma sie sprawa z rasami, klasami i wygladem naszych przyszlych bohaterow ??
  21. Nie moge sie juz doczekac premiery Gierka zapowiada sie nadzzwyczaj ciekawie i bedzie pewnie powazna konkurencja dla (platnego) WoWa. Obym tylko sie nie zagral ... ;] Ps. z tego co czytalem w FAQ na oficjalnej stronie to Guild Wars nie ma jakichs specjalnych wymagan co do lacza (choc i tak pewnie przydaloby sie jakies dobre) wiec na mojej neostradzie 128kb/s powinno chodzic :roll:
  22. Hehe, ale satysfakcja gwarantowana. Tak na margnesie to Krol Miesa robi naprawde duze wrazenie - ciekawe czy potrafilby chodzic ? Misje mimo iz skopiowane z jedynki (w ktora nie gralem zbyt dlugo) w trojce przybieraja calkowicie nowy wymiar. Fajnie , ze dodano sporo smaczkow w stylu duszenia ludzi poduszka :twisted:. Fajna jest ta w angielskim dworze/willi . Jest cholernie rozbudowana i mozna ja przejsc na mnostwo sposobow- gdy zaczalem to nie wiedzialem za co sie najpierw zabrac - a ilosc saveow ograniczona
  23. BiA - Glupie, glupie i jeszcze raz glupie ! :x Ja tam ladnej grafiki nie widze mimo iz mam opcje na medium i high i 800x600. Ot jakies obskurne budynki w niskiej rozdzielczosci, modele zolnierzy bez wyrazu i dziwny 'filtr' ktory pozbawia grafike ostrosci :S Jedyne co mi sie podoba to woda ;] - brudna i otoczenie odbija sie od niej tylko pod swiatlo. Tutaj sie zgodze. Tak gralem na poczatku, ale teraz mam inna taktyke :twisted: : wyciagam thompsona i kosztem wlasnego zdrowia skacze i strafeuje po calym polu walki tlukac kolejnych Niemcow - skutkuje w 75%, a misje przechodzi sie w 10-15 min (i to na SREDNIM poziomie trudnosci !!! ) Swoja druzynke zostawiam oczywiscie za krzakami azeby mnie oslaniali. Gra bazuje na popularnym i swietnym w przeciwienstwie do gry serialu. Czytajac zapowiedzi myslalem , ze uda sie tworcom stworzyc klimat podobny do tego z TV - a guzik. Misje sa nudne i maja syndrom Dooma3 - tzn. mniej wiecej po polowie gry robisz caly czas to samo tylko tekstury sie zmieniaja. Te monologi Bakera przed misja sa nawet ciekawe, ale na tym sie konczy. Odnosnie naszej kompanii braci: jak ja mam sie przejmowac i wczuwac w dzialania w druzynie i troszczenie sie o swoich kompanow jak oni sie po misji odradzaja ?? :| -sam nie wiem w sumie jak to rozwiazac zeby bylo dobrze ale i tak irytujace... Oczywiscie gdyby nie to ,ze mam malo czasu na granie to przeszedlbym singla w 6-7h, a tak dozuje sobie po 45min-1h dziennie i nie odczuwam tej krotkosci zabawy.
  24. Gralem we wszytstkie czesci. Najmniej w jedynke bo dostalem ja dopiero razem z CDA i w porownaniu z pozostalymi czesciami - mimo wszystko-wypada raczej najgorzej i nie chodzi tu tylko o grafike. Do upadlego natomiast zagrywalem sie w czesc 2 :twisted: I jestem z siebie dumny poniewaz 17/20 misji zaliczylem na Silent Assasin. Nie udalo mi sie to jedynie w misji ostatniej [bo jak ? ], na proffesional przeszedlem tez ta w ktorej buszujemy po jakiejs podziemnej rosyjskiej bazie, w ktorej musimy uratowac jenca [dokladnie juz nie pamietam]. Dla mnie wiekszosc misji w tej czesci to po prostu majstersztyk - np. ta w ktorej trzeba zabic playboya siedzacego w dzakuzi - cudo - i to nerwowe wyczekiwanie zaraz po zabojstwie na nadjezdzajaca winde [hyhyh] Kilka slow o technikaliach: Silent Assasin ma swietna symfoniczna muzyke Jespera Kyda co podkresla niesamowity i elegancki styl agenta 47, grafika tez robi wrazenie - szczegolnie podobal mi sie St. Petersburg, w ktorym czuc bylo chlod i rosyjska wodke ;] Jedyne co mi sie nie podobalo to rag doll - jakis taki dziwny byl momentami. Postacie wyginaly sie tak jakby nie mialy kosci i stawow. Pare baboli bylo tez w grafice - obowiazkowo, gdy sie podchodzilo do sciany z jakims karabinem tudziez snajperka to lufa przez nia przenikala. (wiem ,ze sie czepiam, ale troche to glupio wygladalo w porownaniu z reszta swietnej oprawy). nie pożalujesz bo trojeczka to swietna mroczna historia przedstawiajaca Hitmana z zupelnie innej strony. Do tego niezle efekty specjalne i elektroniczna tym razem muzyka (ktora juz niestety nie jest tak dobra - przynajmniej dla mnie). Ps. gdy tylko zobaczylem misje The Meet King - oniemialem z wrazenia - zdecydowanie jedna z najlepszych jesli nie najlepsza misja Hitmana3.
  25. Rowniez jestem za "Hitman" - a dopisek to juz jaki tam sobie chcecie. Moznaby w takim topicu podyskutowac o wszystkich czesciach gry i porownac misje itp. itd. Dalej poszukuje chetnych do topicu "Brothers in Arms" EDIT: Guild Wars - jestem na tak ! - w koncu jak sie tylko pojawi zamierzam ja kupic i grac do upadlego :twisted:
×
×
  • Utwórz nowe...