Skocz do zawartości

snakee9

Forumowicze
  • Zawartość

    64
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez snakee9


  1. Chodzi o

    pierwszy utwór w tym filmiku i piosenke która leci w zakończeniu Narzeczonej Bama(Bam's unholy union), to z taką wykręconą solówką Smile

    Iiii tam, choć nie wiem, co to za kawalek, powiem ci tyle- jest do bani.

    masz tu lepszy- http://youtube.com/watch?v=1WKzF2DToEQ

    Ach, no jasne, pomylilem linki.

    O to chodziło, pierwszy utwór. A TNT znam od dawna i lubie :D

    Obecnie najczesciej slucham Turbonegro, Queens of the stoneage i The Sounds(to akurat taki lajtowy popik ze szwecji).


  2. Jest kilka kawałków które mogę słuchać w kółko, ale musze nad tym pamiętać. Kiedyś sluchalem Blink182- I miss you w kółko przez 2 godziny(słuchałbym dłużej, ale brat w pokoju obok już nie wytrzymał!). Później już czułem przesyt... Ale nadal mam takie kawałki do których zawsze chętnie wracam. Ostatnio wkręciło mi się AFI- Love like winter, a wcześniej:

    Sum41- Fat lip

    Blink182- Rock show

    Ataris- In spite of the world

    Green day- Basket case(i niech się Amercian idiot schowa!)

    Interpol- Evil

    Veruca salt- Venus man trap

    Marilyn Manson- Disposable teens

    Millencolin- Duckpond

    NoFX- Bob i większość albumu War on the errorism

    Suicidal tendencies- Institutionalized, Possessed to skate

    Turbonegro- The age of pamparius, Prince of the rodeo

    Obecnie najwięcej słucham Turbonegro, Frankenstein dragqueens from planet 13, Murderdolls i generalnie odswiezam zespoly sprzed 3-4 lat


  3. Trochę za późno na podsumowania, ale chyba nie zaszkodzi...

    Hm... O ile poprzedni rok nalezał całkowicie do Blink182, najwazniejsze zespoly tego roku to....

    Suicidal tendencies - band ma jakies 25 lat i wcale nie grają gorzej z plyty na plyte ;] Miks punkrocka, heavy metalu/thrashu(sorry, nie odróżniam) z elementami funku+ w dużej mierze rapowany wokal.

    Misfits- gdyby nie ta kapela, nie widzialbym dzis co to horror punk i psychobilly. Konkretnie, mało solówek - czyste horrorowa jazda! :]

    Oprocz tego, god thanks za:

    Frankenstein dragqueens from planet 13, Billy Talent, Nekromatix, Miguel and the living dead, Analogs, oraz odkryte na nowo:

    NoFX, Cool Kids of Death i Turbonegro. +44 tez mnie nie zawiodło.

    Stay punk, heavy, skate, dont stay dead! m/


  4. Bialy murzyn- jedna sprawa. W polsce to dosc czesty blad- SKEJCI NIE SLUCHAJA HIPHOPU! Skejt to przede wszystkim ktos kto jezdzi na deskorolce, skopiuje nawet artykul z wikipedii.

    'Skate

    Z Wikipedii

    Skocz do: nawigacji, szukaj

    Skate (ang. wymowa skejt - ślizg) - to słowo zaczerpnięte z języka angielskiego, określające kulturę, obejmującą również kierunki muzyki związanej z punk rock, kierunków mody i sposobu życia, obecnie rozpowszechnionej szczególnie wśród młodzieży.

    Powszechnie kulturę skate określa się mianem kontrkultury i przyrównuje ją do kultury Punk. Kultura ta związana jest przede wszystkim z propagacją swobody ruchu i sportu [...] ale i również ekstremy (za co kultura zbiera krytykę). Sama nazwa wzięła się od rozpowszechnionej wśród członków jazdy i ślizgania, toteż ludzi związanych z kulturą łączy przede wszystkim upodobanie do jazdy na deskorolce, rolkach[...]

    Hiphopowiec to nie to samo, co skate. Różni się to stylem ubioru i muzyką, której słucha. Skate ubiera się tak, aby łatwo mu było uprawiać skateboaring. Szerokie i opuszczone w kroku spodnie to obecnie stereotyp, który bardziej pasuje do hiphopowca. Skate rzadko słucha hip-hopu, jego muzyką jest zazwyczaj punk rock. Niektórzy skate'ci mają długie włosy, co jest symbolem indywidualizmu, wolności i swobodnego stylu życia.'

    Przepraszam, ale starsznie mnie takie rzeczy irytują...


  5. A ja teraz slucham psychobilly/horrorpunk.

    Frankenstein dragqueens from planet 13- Planet of the apes, Your mother sucks cocks in hell, Motel killafornia, She's a man, Going to hell, Chop off my head

    Wednesday 13- Morgue than woods, American werewolves in London, Happily ever cadaver, Too much blood, Till death do us part, Buried with children, Kill you before you kill me, Die sci-fi

    Miguel and the living dead(polska duma ;])- album "Alarm"

    Calabrese- Midnight spookshow

    Plan9- Blood

    Koffin kats- V8 nightmare

    Rosedales- It's midnight

    Juz same nazwy utworow wymiataja ;]


  6. Nie znam się na rapie, ale jesli bez problemu odrozniacie west od eastu, to faktycznie cos musi byc w tej roznorodnosci... W rocku w miare łatwo mozna odroznic amerykanow od brytyjczykow, ale generalnie samo polozenie geograficzne nie ma tak duzego znaczenia... no, chyba ze kalifornia, ona ma wyjątkowy klimat(zwlaszcza punkowcy).

    Z rapu lubie tylko 311(zna ktos??), Beastie boys i 2 utwory Gentlemana ;P

    A co powiecie o polskim rocku? Dla mnie liczą sie tylko Myslovitz(za bardzo nie slucham, ale bardzo szanuje), Roadtrip's over(dla fanow kalifornijskich brzmien) i -ziomki z Łodzi- Cool kids of death. Generalnie wiekszosc ludzi uwaza ich za pozerów i och_jakich_złych_boy'ów, ale to tak jakby powiedziec kolesiom z Misfits, ze wcale nie są straszni, nie boisz sie ich. Czyli- po prostu nie rozumiec o co naprawde im chodzi ;] Bylem na ich koncercie w Manufakturze, pod koniec wyłączyli im prąd a na scenie było więcej ochrony niz muzyków ];>


  7. Zupki są spoko, ale jem na ogol nie jem ich na sucho- tylko jak zrobie sie glodny na dworze. Jesli chodzi o marki, to wole te trv chinskie w stylu Vifona :D Knorr ujdzie(diabolo pomidoro), ale najbardziej nie lubie Amino. Z oporami móglbym zjesc zwykly rosól(z duza iloscia sosu sojowego), ale inne smaki sa dla mnie niejadalne. A snuffowaliscie kiedys tą przyprawe z torebki? o_O Pozdrawiam Milosza :D


  8. Jesli chodzi o Green Daya, to po American idiot zupelnie stracilem do nich szacunek... Najbardziej irytowaly mnie dziewczyny ze szkoly ktore nagle zaczely nosic trampki za kostke(w ogole teraz wszyscy mysla ze trampki za kostke sa tylko dla dziewczyn o_O) i koszulki Green daya(a najlepiej jeszcze, jak na plecaku naszywki avril lavigne i Vanilla ninja) :/

    Nirvane obecnie srednio lubie. Kiedys sam bylem fanatykiem, ale jakos sie zorietowalem ze to nieco zalosne... chociaz muzyke maja spoko :]

    Jesli chodzi o Alkaline trio, to znam tylko Wash away(T.S.O.L cover) z soundtracku z najnowszego Hawka ;P Na pewno kiedys sie bardziej zainteresuje.

    A lubisz Thursday? Troche emowe i trzeba sie przekonac do wokalisty, ale takie Understanding in a car crash, Paris in flames czy Cross out the eyes wynagradzają- ekhem- trudy ;]

    Jeszcze bardziej emo jest From first to last i tutaj znowu niektorym moze nie pasowac wokal, czy zmiany rytmow. Najbardziej lubię The one armed boxer vs flying guillotine, Featuring some of your favourite words, Populace in two i Secrets dont make friends.

    Alexisonfire to z kolei post hardcore/scremo, utwor 44 caliber love letter zrobil na mnie niesamowite wrazenie. Do wokalu przekonuje sie szybciej niz do wyzej wymienionych, ale tutaj jest duzo dziwniejsza kompozycja utworow(zmiany rytmow itp.) i niektore kawalki trzeba przesluchac kilka razy, zeby skumac o co chodzi ;]

    Ok- to ja wpisuje na swoją liste Alkaline trio, wam polecam te 3, zwlaszcza jesli czujecie ze powoli zwykly punkrock was nuży.


  9. Hehe, ja dlugo nie wierzylem ze w Tokio hotel nie grają dziewczny :D Jesli chodzi o Killerspiecośtam, to z tego co wiem grają już od jakiegos czasu i z TH łączy ich tylko to że są z niemiec :P Muzyka całkiem miła, gdyby spiewali do angielsku pewnie bym sie nawet zainteresowal :) Hehe, w ogole to tylko w Die Arzte nie przeszkadza mi niemiecki :P

    A mi sie ostatnio wkręciło:

    Mi6- Lezbian girlfriend(Kalifornijski punkrock)

    Ataris- Take me back(znam dwie wersje, niewiem ktora jest pierwsza :P) (jak wyzej)

    Vandals- Count to ten(punk, bardziej w starym stylu)

    Turbonegro- Death from above, Screwed and tatoed(to sie chyba deathpunk nazywa, ale nie jestem pewien :P)

    Bad religon- I want to conquer the world, Sanity, progress(legenda skatepunku ;])

    Smashing pumpkins- We only came out at night(ee... oryginalny rock)

    Ministry- Everyday is halloween(chyba jakas elektronika ;p)

    Nekromantix- Backstage pass to hell, What's on your BBQ(psychobilly)


  10. Hehe, no, gdyby nie Tony Hawk's pro skater 2, to niewiem czego bym teraz słuchal. Ta gra miala duzy wplyw na moje zycie, a nie tylko upodobania! Millencolin(w THPS2 było "no cigar") to jeden z moich ulubionych skatepunkowych zespolow, a May16 by Lagwagon, czy Bad religon- You to punkowe klasyki ^_^ Z kazda kolejna odsłona gry z Hawkiem, poznaje mnostwo nowych zespolow. Prawdopodobnie nie znalbym Suicidal tendencies(cover ich kawalka leci w American Wasteland), a to razem z Misfits moj ulubiony band :]

    Z nierockowych klimatow ostatnio zasłyszalem Basement jaxx- Take me back to your house, polecam.


  11. Ja slyszalem że to po prostu rosół z kostki +dużo wyciskanego, swiezego(z proszkiem na pewno nie wyjdze)czosnku+warzywa/przyprawy/ser, z czym kto lubi ;P Nigdy nie probowalem, ale jesli domowa smakuje tak jak Slowacka, to kiedys musze :]

    A slyszeliscie(moze sami probowaliscie?), ze ogórek(raczej nie probujcie z kiszonymi >,<) z cukrem smakują podobnie do arbuza?


  12. Od siebie dodam, że jedyny prawdziwy chrześcijanin, z którego jakoś nie bardzo katole chcą brać przykład wziął chrzest w wieku 30 lat...

    O to jeszcze bąknę coś w kwestii chrzczenia niemowląt.

    Widzicie problemy tam gdzie ich nie ma. Przecież większość z was (czyt. tych, co to narzekają na ich zdaniem przedwczesny chrzest) z reguły nie jest ani katolikami ani nawet chrześcijanami. Co to oznacza? Ano tylko to, że taki chrzest nie miał dla was najmniejszego znaczenia

    Obciach :D

    A na serio, to(przynajmniej mi) nie chodzi o sam chrzest. Robili mi od urodzenia pranie mózgu i niektóre nawyki zostaną mi na dlugi czas ; Mam 14 lat i niedawno zacząłem sie sprzeciwiac(moja matka jest, ze tak powiem, bojowniczą katoliczką). Powiedziałem jej wprost, ze leje na kosciół, ale oczywiscie nie, bo bierzmowanie, nie, bo costam, nie, bo costam U_U" Najczęsciej jakos i tak mi sie udaje tego unikac, ale tak naprawde, to przestalem traktowac niedziele jako dzien wolny- to dopiero uraz!

    Nie mówie już ile czasu zmarnowałem nudząc się w jakimś luksusowym zamku(NIGDY mnie to nie interesowalo! W całym moim życiu spodobały mi się dwie msze). A poza tym, teraz musze grac horror punka, bo do kapeli heavy metalowej mnie nie przyjmą :(


  13. Ja lubie klasyczne kreskowki Disneya(Kaczor Donald, Myszka Mickey itd.), kilka tytułów z Cartoon Network- Dexter, Scooby-doo(w nowych odcinkach występowali Kiss i Simple plan, a w tle leciało kiedys Ramones! :D), troche Blizniaki Cramp(badziewny jest ten drugi dubbing :x). Kreskówki Nickeldona były kapitalne. One lecialy bodajze na Minimaxie(teraz ten kanal nazywa sie jakos inaczej)... Hey Arnold, Kotopies i kilka innych tytułów których teraz nie pamietam :] Z anime(seriali) to Dragon Ball(zwykły i GT, Z nigdy nie lubilem), Slayers, kilka odcinków Cowboy bebop(moja ulubiona manga), dawniej Pokemony. Pelnometrazowe widzialem tylko Ghost in the shell i Appleseed.


  14. Heh, jesli robilbym cos w zyciu z grafiką, to chcialbym tylko rysowac okladki do punkowych plyt i komiksy gore, wiec rysuje w raczej dziwnym stylu ;p Mam 14 lat, ale jak przeglądam swoje rysunki, ktore powiedzmy 10 miesiecy temu wyglądały dla mnie sie super, to wydają sie strasznie niestaranne, prymitywne, wiec styl tez mi sie jeszcze zmienia.

    A tematen rysunek, nie tyle przerysowalem... Co postawilem sobie na stole figurke Firebata ze Starcrafta i zacząlem rysowac ;) Chociaz na rysunku wygląda do bardziej jak mechwarrior niz pancerz.

    Ale w kazdym razie- dzięki za komentarze :]

    Dam jeszcze kilka zdjec.

    http://img106.imageshack.us/img106/443/krzeslois6.jpg

    http://img110.imageshack.us/img110/8057/kot7wt0.jpg

    http://img172.imageshack.us/img172/8338/kot6os4.jpg

    http://img116.imageshack.us/img116/1589/kot5gm5.jpg


  15. Czy mezo to hip-hop, to mozna sie klocic ;) Dla mnie robi najgorszy rdodzaj muzyki - krzyzuje hip-hop z popem.

    Sam nie slucham Tedego(tak sie to odmienia? :) ) więc niewiem jak mu to wychodzi, ale np. The Streets robią to świetnie! Na pewno slyszeliscie Blinded by the lights. Polecam jeszcze Prangin out, Hardest way to make an easy living, All goes out the window, Memento mori i Cant con a honest John...

    Prodigy to na pewno nie metal, co nie znaczy, ze nie są ostrzejsi od znacznej częsci tego gatunku :] A najostrzej grająca elektronika jaką znam to Atari teenage riot. Slyszalem ze nagrywali coś razem ze Slayerem(!!!), ale dokladnie nie wiem o co chodzi.

    A teraz slucham sobie 15against5- Dont be afraid, zaslyszane z MTV Nstyle :] Cieplutki, kalifornijski(choc polski :D) punkrock.

    Poleciłby mi ktoś jakies znane Jpunkowe kapele? Znam tylko Dir en grey i FcFive(cały jeden utwor i kilka teledyskow z Youtube).


  16. "Dirty Harry" z Demons days.

    To kilka moich ulubionych nagran koncertowych:

    http://www.youtube.com/watch?v=sNPoAL4Oj6g Afi- Days of the phoenix

    kultowe wykonanie I miss you by Blink182. Lepsze od wersji studyjnej!

    http://www.youtube.com/watch?v=GaaugTosGUY Lagwagon- May16

    http://www.youtube.com/watch?v=X53QZePFz7w Simple plan- American Jesus(Bad religon cover) Nie przepadam za SP, ale ciekawie im to wyszlo.

    http://youtube.com/watch?v=eyU5ybMV0Kg The Used- Taste of ink


  17. FORUMOWO I PERSONALNIE

    Imię: Przemek

    Wiek: 14

    Skąd sie wzięła moja ksywka: Snake- z Metal gear solid

    Skąd się wziął mój avatar: Z Nosferatu- Symfonia grozy. Film 1992.

    Rodzeństwo: Dwaj bracia, 9 i 19.

    Ulubiony cytat: "Wskocz w najwieksza sterte gó*** i masturbuj sie" ? :D Z repertuaru Blink182

    Za 10 lat: Mialbum 24 lata, gdyby nie 2012 trzy lata wczesniej.

    Ulubiony moderator: Narazie za malo znam ludzi z forum

    Najbardziej znienawidzony moderator: jak wyzej

    KOMPUTEROWO:

    Sprzęt: Nie narzekam

    Teraz gram w: Enemy terrritory, Tony Hawk's American Wasteland, Fallout, choc ostatnio wlaczalem go chyba przed wakacjami

    Ulubiony gatunek gier: RTSy Blizzarda ;P

    Ulubiona gra: Starcraft, Fallout, Enemy territory, seria Tony Hawk's

    Największy zawód: koszykarz(docencie wyszukany dowcip)

    Najbardziej oczekiwana gra: Spore. No i Crysis z ET:Quake warsem, ale na to chyba mam za slaby sprzecior

    ROZRYWKOWO:

    Jeśli nie komp to co? Czyli hobby: Rysunek, okazjonalnie deskorolka, gitara

    Teraz czytam: Zaczalem costam ze swiata dysku, ale zgubilem po trzech stronach :D

    Ulubiona książka: Malo czytam, ale spodobała mi sie ksiazka Warcraft: Dzien smoka Richarda A.Knaaka. No i księga Nomów#1.

    Teraz słucham:Suicidal tendencies, Misfits

    Najlepszy zespół muzyczny:Suicidal tendencies, zanim ich poznalem to Blink182

    Ulubiony film: Hm... Forrest gump, Poszukiwacze zaginionej arki... ale zawsze zapominam czegos dopisac ;p

    Najlepszy aktor/aktorka: Drew Berrymore/ Johnny Depp i Jim Carrey

    Sport: Deskorolka, chociaz wiecej patrze niz uprawiam

    Na bezludną wyspę zabrałbym: Laptopa z BLue conectem ;]

    Wymarzone wakacje: Japonia *,*

    SZKOLNIE ( tfuu... )

    Ulubiony przedmiot szkolny: Plastyka? :]

    Parę słów o szkole: Jak trzeba, to trzeba :)

    EMOCJONALNIE

    Wzór do naśladowania: Hm... imponują mi pro skaterzy i niektorzy muzycy(Travis Barker, Mark Hoppus)

    Przyjaciel to: www.slowniki.onet.pl ? :)

    Najszczęśliwsze dni: życie płodowe? :]

    Najbardziej cenię w ludziach: Poczucie humoru, wiedze

    Najbardziej mi mierzi w ludziach: ignorancja, głupota, upratość

    Co cenię w sobie: niektóre postawy, swiatopoglad

    Co chcę zmienić: czynic wiecej dobra... serio :)

    Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym: deskorolka, komp, naszyjnik voodoo, przypinki zespołów, czapka, buty

    RÓŻNIE ( a nawet bardzo... )

    Gdybym był(a) władcą galaktyki: Sprzedawałbym swoje podpisy na allegro? :]

    Ulubione trunki: Coca-cola, Lipton Ice tea red, Schweppes

    Stosunek do rządu: Nie znam sie, ale prezydent zdecydowanie sredni ;p

    Powód i dzień swojej śmierci: Ktorystam grudnia 2012, nie rozwali mnie kometa, ale ze zwyklym zyciem skoncze :]

    Czego bym w życiu nie zrobił: Polizał łokcia?

    Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: dunno

    Zawsze marzyłem o: Tunelach w uszach, fajnych soczewkach i wydziaranym Pac-manie :D

    Rozczarowałem się: dzisiejszym obiadem i brakiem komiksow w kiosku(jestem u znajomych)

    Rozśmieszyło mnie: ostatnio mnie nic jakos specjalnie nie rozsmieszylo

    Czym skorupka za młodu nasiąkła: aloesem?

    Czego Jaś się nie nauczył: utrzymywania porzadku, chociaz ja chyba nadal jestem Jasiem. I niech tak jak najdluzej zostanie :]

    Co to jest lotopałanka: sekta? :]

×
×
  • Utwórz nowe...