Jump to content

TTTr96

Forumowicze
  • Content Count

    781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

TTTr96 last won the day on January 2 2019

TTTr96 had the most liked content!

Community Reputation

151 Znakomita

About TTTr96

  • Rank
    Elf
  • Birthday 06/04/1996

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Sposób kontaktu

  • Facebook
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array

Recent Profile Visitors

16,518 profile views
  1. Cześć wszystkim! Od jakiegoś czasu planuję zakup nowego pada Dualshock 3. Jednakże przeszukując Allegro ciężko trafić na sprzedawcę, który nie ma przynajmniej kilku negatywnych opinii w związku ze sprzedażą takowego pada. Najczęstsze zarzutu to sprzedawanie podróby oraz to, że pad prawdopodobnie został skonstruowany na inny rynek. Oczywiście, wydaje mi się, że wiele osób może mieć lekko mylne wrażenie, sam mam wyrobionego pada i podejrzewam, że po zakupie 'nowego' będę narzekał, że część guzików chodzi za ciężko, podczas gdy po miesiącu gry będą już chodzić idealnie, ale też od znajomego wiem, że pady na rynek azjatycki trafiają do Europy, ale też z jego relacji wnioskuję, że nie jest to nic aż tak strasznego, to pad z nieco gorszą jakościowo obudową i z nieco bardziej opornymi gałkami. I tutaj jest moje pytanie do Was - jak Wy wybieracie oferty, z których bylibyście skłonni skorzystać? Chciałbym uniknąć podróbki pada, jednakże taki na rynek azjatycki raczej mi nie będzie długofalowo przeszkadzać, o ile spełni swoje właściwości. Może szukać używanych padów? A może rynek Dualshocków 3 jest już tak zepsuty, że lepiej jest się zainteresować jakimiś dobrymi padami firm zewnętrznych i nie mieć obaw co przyjdzie w pudełku z takim kontrolerem. Jeśli macie jakieś konkretne rady to będę wdzięczny, a jeśli macie jakiś sprawdzonych sprzedawców to mile widziane linki.
  2. Przy tych wszystkich cenach nie zapominajmy o czymś jeszcze - towaru nie zaprojektuje chińczyk za miskę ryżu. W całej patologii produkcyjnej jedno trzeba przyznać, za projekty odpowiadają przeważnie 'normalnie' opłacani pracownicy. Można narzekać na koszt wytworzenia np. figurki albo procesora, ale czemu nikt nie myśli o tym, że inżynierów też trzeba opłacić. Podawanie przykładów sprzętu komputerowego w ogóle uważam za słaby trop, bo może i materiały z jakich są wykonane są tanie (chociaż wafle krzemowe są w miarę oporne jeśli chodzi o przyjmowanie coraz to nowocześniejszych procesów technologicznych), ale np. karta graficzna dostaje nowe sterowniki przez kilka lat, dobry telefon też teraz jest wspierany przez 2-3 lata, a ludziom zajmującym się nowymi aktualizacjami trzeba zwyczajnie zapłacić. Dlatego cena wyjściowa sprzętu jest jaka jest. Zgodzę się, że ceny są często przesadzone, ale odnoszę też wrażenie, że czasami każdy tutaj chciałby nowego iPhone'a za 50zł, bo tyle kosztują komponenty, tak jakby system sam się napisał. :|
  3. No z odkurzaniem tego nie jest za wesoło - to muszę niestety przyznać, ale dopóki powierzchnia jest gładka to idzie ogarnąć. Gorzej, kiedy trzeba się po jakiś szparach grzebać albo powierzchnia jest chropowata (jak np. peleryna Ivana), poza tym już chyba opanowałem jako tako sprawne odkurzanie tej kolekcji. Chyba ostatnio najwięcej czasu spędziłem na odpowiednim polerowaniu hełmów z For Honor i skrzyni z Heroesa V.
  4. Korzystając z przerwy świąteczno-noworocznej i tego, że robiłem większe porządki w pokoju to pstryknąłem też kilka zdjęć mojej kolekcji (a przynajmniej jej części, bo nie fotografowałem każdej półki czy szuflady :P), docelowo miał to być test dla aparatu w aktualnym telefonie, ale mój pokój generalnie jest miernie oświetlony, a w tym okresie w roku to aż szkoda gadać, dlatego efekty raczej są jakie są. Co by nie było wrzucam tutaj parę zdjęć, bo ja tam przynajmniej jestem zadowolony co mam wystawione i jak w pokoju. Może też parę słów komentarza do zdjęć dodam. Półka z pierwszego zdjęcia uległa największej 'zmianie'. Poszukując miejsca na wyeksponowanie dioramy z Assassin's Creed Odyssey schowałem m.in. figurkę Arno z AC Unity z Gilotynki. Czy coś jeszcze zniknęło, to teraz w sumie nie pamiętam. Natomiast myślę, że czuć tu całkiem spory ścisk (figurka Jacoba z AC Syndicate z Big Bena jest zdecydowanie za mało wyeksponowana moim zdaniem, ale ciężko to lepiej ogarnąć), być może coś wkrótce znowu stąd zdejmę. Jak też widać w dioramie podmieniłem Alexiosa na Kassandrę. Robiłem to nieco z bólem, bo Kassandra ma znacznie mniej epicką pozę, ale wolałem ją wyeksponować jako kanoniczną postać ACD. Drugie zdjęcie to szczyt mojej gabloty, beczka z Risena 2 stoi tam cholernie długo, hełmy z For Honor od razu mi tam pasowały i tak w zasadzie stoją cały czas. Natomiast ostatnią zmianą było pozbycie się figurki Adama Jensena z Deus Ex Mankind Divided na rzecz Alexiosa z ACD Pantheon, no tyle że jego podstawka jest w dioramie, więc tutaj stoi na podstawce Kassandry. Początkowo się bałem, że ta podstawka nie utrzyma tej przaśnej figurki, ale się sprawdza i aktualnie się nie boję, że coś spadnie, a jak spadnie, no to raczej ta figurka tego nie przetrwa. XD Trzecie zdjęcie w sumie jest tutaj trochę z czapy, nie mam w zasadzie żadnych 'true' big boxów, jak widać 4 wystawione tutaj są z Biedronki (ten z NWN-a się nie domyka, bo trzymam tam moją kolekcję NWN-a i zamknięcie się wypycha...), ale jestem mega dumny z kolekcjonerek NWN2, szczególnie z zafoliowanego egzemplarza Chaotic Evil. Niby trochę słabo, że obydwa egzemplarze mam z polskiej dystrybucji, ale wersja Chaotic Evil była moim mokry snem bardzo długo, aż w zeszłym roku znalazłem ją na Allegro za jakieś śmieszne pieniądze, być może było tego na serwisach aukcyjnych i mi umknęło, być może przepłaciłem, ale nie żałuję ani trochę. Czwarte zdjęcie to półka w gablocie, czyli kolejne miejsce gdzie ścisk jest aż za duży i pewnie zacznę wyciągać stamtąd rzeczy, żeby lepiej wyeksponować to co faktycznie warto. W ostatnim roku wyleciał stamtąd Sam Fisher z kolekcjonerki, a wskoczyła tam Aya z AC Origins. Poza tym, jak tak teraz patrzę na to zdjęcie, to chyba mimo ogólnego ścisku da się tam całkiem dużo dojrzeć. Na pewno kiedy półkę oświetla lampa flash, bo w normalnych warunkach w moim pokoju niewiele tam widać, może kiedyś to podświetlę jakąś listwą ledową. Ostatnia półka warta uwagi jest dosyć skromnie wyposażona, bo służy za miejsce, gdzie ląduje cała masa rzeczy, których nie mam gdzie indziej odłożyć, dlatego wolę jej całej nie zawalić figurkami, a do tego, kiedy jest pusta, to wydaje mi się, że ciężko zrobić ją bardziej klimatycznie. Przyznam, że wolałbym, żeby tę skrzynię otaczały raczej postacie z Might & Magic, ale figurki z Heroesa VI były ewidentnie za drogie, a do tego ciężko dostępne. Nie wiem co się z tym stanie w przyszłości, bo miejsca nie przybywa, za to wszelakich ogromnych figurek jak najbardziej. To tyle z 'tour' po moim pokoju, w którym ostatnio bywam coraz rzadziej, jest cała masa figurek, które bym chciał wyeksponować, a zwyczajnie nie mam gdzie, albo jest ryzykowne (czyt. zbyt wysokie ryzyko potrącenia). Nie wiem jak się mój pokój zmieni w przeciągu najbliższego roku, ale obecny mi się całkiem podoba. Wiem że pewnie ktoś zaraz ponarzeka, że mam masę taniego badziewia od Ubi wystawionego, ale szczerze, nawet jeśli wiem, że przepłacone, to mój pokój ma dzięki tym figurkom swój klimat.
  5. Czego by nie mówić, to rozrywka od zawsze jest traktowana jako domena 'dzieci', jakiego wschodzącego typu rozrywki nie znajdziesz to zawsze się znajdzie ktoś, kto powie, że z tego się wyrasta. Dlatego też ciężko mi nie traktować z dystansem narzekania na kolekcjonerki, przecież najważniejsza zawsze jest gra. Jaki byłby sens kupować kolekcjonerkę gry, która nas nie interesuje? Wydaje mi się, że nawet najlepsze edycje, ale z gier w które nie planujemy grać nie są warte ceny danego kolekcjonera. Czy więc w edycjach są zabawki dla dzieci? Częściowo tak, ale równie dobrze w kolekcjonerkach można było swego czasu znaleźć bieliznę, a teraz można zamówić przecież Devil May Cry V z płaszczami bohaterów - to już chyba zabawki nie są, szczególnie jeśli kogoś stać na to, żeby kupić coś takiego i bez skrupułów tego używać. Sam nie jestem szczególnym fanem tego, że ciężko kupić teraz edycję kolekcjonerską bez figurek i nawet jeśli jestem pod wrażeniem dioramy z Assassin's Creed Odyssey, to chyba jednak wolałbym, żeby dało się kupić gadżety takie jak mapa, steelbook i OST oddzielnie, a figurki oddzielnie. Jednakże nadal, ktoś kto nie postrzega gier jako 'zabawy dla dzieci' i będzie chciał dodać w swoim pokoju rozrywki trochę akcentów, które sugerują co lubi to dlaczego miałby nie postawić figurki z gry, którą lubi? Czy jest jakiś racjonalny powód, dla którego ktoś w określonym wieku miałby już patrzeć z góry na te kolekcjonerki i jednoznacznie oceniać je jako 'szajs dla dzieciarni'? To przecież bardzo zawężone myślenie, szczególnie kiedy spojrzymy na ceny, bo te są kosmiczne i ciężko mi sobie wyobrazić, żebym mając 14 lat był w stanie kupić jakąkolwiek kolekcjonerkę z jakiejś growej serii, która mnie interesuje, a co dopiero mówić o najbogatszych edycjach. Być może RAGE 2 się tu nieco negatywnie wyróżnia, przynajmniej moim zdaniem, ale nadal jestem zdania, że jeśli ktoś jest zainteresowany grą i chce mieć jakiś kolekcjonerski gadżet z gry, to co stoi na przeszkodzie, żeby takową edycję zakupić - przecież to nadal coś związanego z grą, nawet jeśli jest bardziej pospolite niż masa innych gadżetów.
  6. @Orchi No to zazdro, bo u mnie czysto. Ani na mailu ani w historii zamówień nie mam dostępu do śledzenia przesyłki.
  7. @Yoszek Na stronie supportu jest info, że są świadomi problemu z wysyłką, ale tak naprawdę przesyłki idą, tylko jeszcze nie ma rozesłanych trackingów. Średnio mnie to uspokaja, ale zobaczymy.
  8. @Orchi Da się wyciągnąć Kassandrą z fragmentem kolumny z tej figurki? Bo skoro się da wyjąć Alexiosa, jak pokazał koleś w tym unboxingu Spartan Edition to może właśnie tak się podmienia postać. Co swoją drogą nie byłoby takie złe.
  9. @MasterThief Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że paczki już są w trasie, a numer trackingowy i informacje o wysyłce dostaniemy w dniu dostawy. Tak czy siak - na UbiStore data premiery nadal widnieje jako 5 października, więc w razie czego pewnie tym się będą tłumaczyć, co oczywiście będzie słabe, skoro reklamują edycję wcześniejszą dostawą.
  10. @Orchi Spojrzałem jeszcze na Twoje zdjęcie figurki Kassandry i coś mi nie pasowało i no cóż... pomysł z tym, żeby dało się nią zastąpić Alexiosa w dioramie z Pantheonu musiał paść dosyć późno, bo na wizualizacji nie ma tej 'podstawki', która się łączy z dioramą. Dlatego też pewnie nie ma żadnych wizualizacji od UbiSoftu, bo przyznam, że mi się taki pomysł podoba, chociaż stan konta bankowego na tym cierpi. W każdym razie, po tej analizie stwierdzam, że jak najbardziej ma to sens, chociaż poza Kassandry jest mniej epicka od tej Alexiosa. Co do mojego zamówienia, to ja zamawiałem dopiero w przeciągu ostatniego tygodnia, więc na amulet dla pierwszych zamówień się nie załapałem. Do koszyka za to dodałem sobie ACD Pantheon Edition, obydwie samodzielne figurki, figurkę Shaya Cormacka (uwielbiam AC Rogue, aż szkoda, że gra nie dostała większego budżetu, więc dla mnie ta figurka to był must have) i parę chibi z Rainbow Six Siege, z czego jedno z drugiej serii wychodzi dopiero 11 października, więc jeśli Ubi mi wyśle wszystko oprócz chibi 'na premierę ACD' to spoko, gorzej jak o tę jedną figurkę będą kazali mi czekać tydzień. Wtedy no cóż - przegrałem zamówienie. XD Przypomniało mi się też, że raz już Ubi zawaliło sprawę z wysyłką zamówień na czas i za późno wysłali kolekcjonerki Watch_Dogs 2. Finał był taki, że jak się skapnęli, że przesyłki na czas nie dojdą to wysłali ludziom kody na dodatkowe egzemplarze cyfrowe, więc jeśli kolekcjonerka nie dojdzie na czas to jest wysokie prawdopodobieństwo, że jakaś rekompensata będzie. Ale 'cieszę się', że się tutaj odezwali ludzie, którzy też nie mają info o wysyłce, bo sam przez to liczę, że może mi wyślą równo z innymi, skoro premiera nowego AC jest taka problematyczna. Gdzieś tam już założyłem, że to naprawdę ja jestem przegrywem składając tak niefortunny koszyk. XD
  11. Brzmi to logicznie, ale to nieco słabe, że Ubi nie dało odpowiedniej wizualizacji wcześniej. Świetną okazją na to była reklama video figurek, ale niestety nie zrobiono tego. Pozostaje więc czekać. Chociaż ja mam specyficzny problem, bo Ubi kiedyś jak się kompletowało koszyk z dostępnymi rzeczami i z rzeczami w pre-orderze to wysyłali najpierw co mają, a dopiero potem te rzeczy, które mają premierę później, a aktualnie z mojego zamówienia gdzie mam Pantheon nic nie wysłali, a mam jeszcze w zamówieniu jedną rzecz, która wychodzi tydzień po ACD. Trochę lipa.
  12. To jak już temat nowego AC jest poruszony to ja mam pytanie - czy widział ktoś dioramę nemesis z Kassandrą zamiast Alexiosa? Próbowałem to wygooglować, ale ciągle wyskakują wizualizacje tej z Pantheon Edition, a nigdzie nie idzie znaleźć wersji z podmianką, a mnie ciekawi, chociaż sam zamierzam zobaczyć jak to wygląda jak mi przyjdzie wszystko.
  13. Jeśli ktoś z Was tak jak ja odkładał zakup South Park Fractured but Whole EK to właśnie pojawiła się dobra okazja na jej zakup. Na UbiStore do końca dnia dzisiejszego można ją nabyć za 179,92zł! Jeśli ta cena nie sprawia, że spadła z Was cała bielizna, to wykorzystując 100 punktów Uplay i odbierając kupon rabatowy 20% możecie dorwać swój egzemplarz za 143,94zł! Gdzie haczyk? Taka cena tylko na PC, na konsolach odrobię drożej, ale nadal poniżej 200zł. Do tego, zamawiając w UbiStore jest wysokie prawdopodobieństwo, że edycja dojdzie do Was w wersji przeznaczonej na rynek zachodni, a z tego co wiem to polskie wydanie ma o dziwo polski karton. Mi to trochę wadzi, ale w polskich sklepach nie widziałem równie atrakcyjnej ceny, a dodatkowo przesyłka darmowa, więc jak dla mnie warto. Link tutaj: https://store.ubi.com/eu/south-park-tm---the-fractured-but-whole-tm--collector-s-edition/5755b5a96b54a4ae5d8b4568.html?edition=Collector
  14. Ogłoszono edycje fizyczne Life is Strange: Before the Storm, czyli przykładu na to jak Square Enix nie umie w serie (bo oryginalne LiS to kosa, a o BtS nasłuchałem się dużo złego). Najdroższa edycja zawiera płyty winylowe z OST-em i jednocześnie kosztuje 69,99 euro, na rynku ma się też pojawić edycja limitowana za 39,99 euro z artbookiem, soundtrackiem na CD oraz samą grą (elementy tej edycji będą też w edycji z winylami). Ma się tez pojawić sama gra w pudełku bez innych dodatków. Data premiery to 9 marca 2018. Źródło: http://lifeisstrange-blog.tumblr.com/post/169851515730/announcing-the-farewell-release-date-boxed
  15. Dawno nic tu nie pisałem, ostatnim razem był to post o tym, że Ubi nie dostarczyło mi przesyłki, obecnie sytuacja wygląda tak, że paczka doszła (i to ta, która zaginęła! o dziwo w praktycznie idealnym stanie), ale po jakiś dwóch miesiącach od premiery gry. Mimo wszystko, sytuacja jest załagodzona, więc wyruszam na dalsze łowy, a mianowicie - szukam Assassin's Creed Origins Gods Edition na XOne. Jakiś czas temu widziałem egzemplarze za 360zł, niestety zniknęły i się zastanawiam czy ktoś z Was nie widział jakiejś dobrej oferty w polskich sklepach wysyłkowych. Nie chciałbym dać więcej niż 400zł za tę edycję, a w akcie desperacji wezmę też wersję PS4, jakby wersji Xboxowej nie dało się nabyć w dobrej kasie.
×
×
  • Create New...