Skocz do zawartości

Tesu

Zwycięzcy Smugglerków
  • Zawartość

    6081
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    68

Wszystko napisane przez Tesu

  1. @Despero23 Ja do dzis sie dziwie, ze polscy tlumacze nie zdecydowali sie przetlumaczyc Sylvanas Windrunner jako Wiatropedna. W gry Blizzarda gram tylko po angielsku wlasnie przez te robione na sile spolszczenia nazwisk i nazw wlasnych. W ksiazkach strasznie mnie to razi.
  2. Dla mnie ze „starych” Asasynow najlepsze byly AC II oraz Black Flag. W pierwszego gralem z zainteresowaniem, ale w 2/3 gry powtarzalnosc zadan znudzila mnie do tego stopnia, ze musialem sie zmuszac do jego dokonczenia. Brotherhood mial swoje plusy, jednak na dluzsza mete byl nuzacy. Kolejne dwie odslony rozpoczalem, ale nie udalo im sie wciagnac mnie na tyle, bym chcial je przejsc do konca. Dopiero Black Flag ze swoim settingiem, zeglowaniem, szantami, abordazami, nurkowaniem, szukaniem skarbow przykul mnie do monitora i ogrywanie go bylo prawdziwa przyjemnoscia. Jako przedstawiciel serii pod wzgledem asasynskiego klimatu byl slaby, za to okazal sie byc najlepsza gra o piratach, w jaka gralem od czasow Sid Meier’s Pirates! na poczatku lat 90. ubieglego wieku. Rogue sobie odpuscilem, recki Unity zniechecily mnie do zakupu gry. Setting Syndicate wydawal sie byc interesujacy, ale po obejrzeniu kilku roznych gameplayow na YT stwierdzilem, ze to jednak za wczesnie, bym wrocil do serii. Origins niestety mial tego pecha, ze wyszedl kiedy bylem zajety ogrywaniem kilku innych, majacych dla mnie wyzszy priorytet tytulow, a kiedy wreszcie mialem mozliwosc i chec powrotu do serii, to zbieglo sie to z premiera Odyssey i wybralem najnowsza czesc. Zmiany w rozgrywce przypadly mi do gustu i mam nadzieje, ze Ubisoft utrzyma zarowno dwuletni cykl wydawniczy AC, jak i odswiezony styl zabawy. Jeszcze nie wiem, czy kupie kolejna czesc gry, bo z wolnym czasem na jej ogrywanie jest ciezko. Pewnie wiele zalezec bedzie od miejsca i okresu historycznego, w ktorym toczyc sie bedzie nowy Asasyn. Jesli bedzie to feudalna Japonia, to gre kupie na sto procent, ale jesli dostaniemy np. konkwisty w Ameryce Pd., Indie, Afryke, wojne stuletnia czy trzydziestoletnia, to niewykluczone, ze ja sobie odpuszcze.
  3. Od blisko dwoch miesiecy mecze Odyssey. Gra mi sie bardzo podoba - Hellada obok feudalnej Japonii od dziecinstwa stanowila moja ulubiona miejscowke historyczna. Na dodatek jej otwarty, rozlegly i pieknie zaprojektowany swiat zacheca do eksploracji i poznawania zakamarkow kolejnych polis. Dlaczego wiec napisalem, ze „mecze” Odyssey? Ano dlatego, ze chociaz uwazam ten tytul za naprawde bardzo dobra gre, to poznanie jej bogatego otwartego swiata pelnego wielu zadan i aktywnosci dodatkowych wymaga poswiecenia jej sporych nakladow czasu. A tego ostatniego mam ostatnio akurat bardzo niewiele. Poki co na wcielaniu sie w Kassandre spedzilem ponad 60 godzin, a mimo to odkrylem niewiele ponad polowe mapy Hellady. Oczywiscie moglbym pominac wszystkie zadania poboczne albo robic je tylko pobieznie, skupic sie wylacznie na robieniu misji z glownego watku fabularnego, ale nie tak zaprojektowano te gre i sporo bym na takim podejsciu stracil.
  4. Tesu

    Kącik prenumeratora

    No przeciez taki ma zamiar, od jakiegos czasu juz to widac...
  5. Tesu

    CD-Action 04/2019

    Czy tylko mi sie wydaje, czy w tym numerze znowu nie ma recenzji Beholder 2...? O.o
  6. @Arlekin Ale wiesz, ze zanim nastapily czasy, kiedy premierowki kosztowaly po 99-129 zlotych, to wczesniej na premiere gry byly drozsze? Za Dungeon Siege w 2002 roku placilem 169 zl, Soldier of Fortune kosztowal 180 zl, Age of Empires to byl wydatek na poziomie 190 zl, Strike Commander byl za 160 zl (liczac w cenie po denominacji), za pierwsze Call of Duty placilem 149 zl. Dopiero po 2002 roku cena gier spadla do poziomu, za ktorym tesknisz. I choc przez ponad dekade nie nastepowal jej znaczny wzrost i wszyscy sie do takich cen przyzwyczailismy, to nie zapominajmy, ze od czasu wprowadzenia premierowek za 99-129 zlotych minelo 17 lat.
  7. @robtoa Gry singleplayer kupione na GOG i sciagniete na dysk na ogol nie wymagaja polaczenia z internetem. Polecam tam zakupic oczywiscie serie Wiedzmin, Heroes of Might & Magic III i IV, Civilization IV, Kingdom Come: Deliverance, Stardew Valley, serie Shadowrun, ATOM RPG, Divinity: Original Sin 2, Battletech, Ori and the Blind Forest, Hollow Knight, Beholder 1 & 2, FTL, Into the Breach, Darkest Dungeon czy Grim Dawn. Wsrod tych tytulow znajdziesz gry, ktore oferuja rozpisana na kilkadziesiat godzin dobra opowiesc fabularna, inne sa krotsze, ale za to premiuja robienie do nich kolejnych podejsc, wiec wszystkie dosc dobrze nadaja sie do ogrywania podczas kilkumiesiecznego odosobnienia.
  8. Tesu

    Niepoprawny:Solo gry

    Pytaj tutaj:
  9. Tesu

    Kącik prenumeratora

    @Rickerto Z ciekawosci zapytam, ile u Ciebie kosztuje CD-Action? U mnie w Dublinie przed obnizka ceny pisma trzeba bylo wysuplac €7,50-€8,50, teraz co miesiac to wydatek na stalym poziomie €3,50.
  10. Tesu

    Ilość fanów zwiększa się

    Dlatego ja nawet nie staram sie wracac ani do MoM, ani do Syndicate, ani do Final Fantasy VII. Chociaz przyznam, ze jak w pracy nie ma co robic, to odpalam przegladarkowe Dune 2 albo pierwszego X-COM. Uruchamiaja sie w malym okienku, wiec po oczach nie wala.
  11. Tesu

    Ilość fanów zwiększa się

    Zalozenia gry by Ci sie spodobaly, ona sama juz raczej nie. W koncu od jej premiery minelo cwierc wieku i grafika na dzisiejszych monitorach kaleczy oczy.
  12. Tesu

    Ilość fanów zwiększa się

    A ja... wcale nie uwazam Hirolsow za arcydzielo. Gralem w HoMM 1, 2, 3 i choc nie byly to dla mnie gry zle, to jesli chodzi o strategie turowe, zdecydowanie wyzej cenie serie Civilization, z ktora tez jestem od samego poczatku. Na dodatek na liscie moich ulubionych gier, nie tylko strategii turowych, ktore dane mi bylo ograc w ciagu ostatnich blisko trzech dekad, znajduje sie wydana rok przed pierwszymi Hirolsami gra autorstwa Microprose, czyli Master of Magic. Ta strategia turowa brala elementy znane z Cywilizacji i rozwijala je o wybor bedacego magiem protagonisty (co oznaczalo wybor specjalizacji w konkretnej szkole magii, ktorych bylo chyba 10), wybor rasy podwladnych (kazda o innych cechach, bonusach i debufach), walke w turach, bohaterow stojacych ma czele armii, crafting sprzetu dla naszych czempionow, wbijanie nimi poziomow, odkrywanie nowych czarow do wykorzystania czy to na mapie swiata, czy tez podczas walki, mape swiata “normalnego”, z ktorego specjalnymi portalami mozna bylo przejsc do swiata bardziej magicznego. Czyli oferowala to, co pozniej pojawilo sie w Herosach, w ktorych jednak zabraklo mi znanego z Civki rozmachu swiata.
  13. Tesu

    Nekrofilia & Destrukcja: Bohaterowie

    Szczerze powiedziawszy, to przy tego typu wpisach, gdzie jest tyle fragmentow, do ktorych przydalby sie komentarz, lepszym rozwiazaniem od pisania bylby podcast z czytelnikami.
  14. Tesu

    Nekrofilia & Destrukcja: Gracze

    Jak to mowia: „Jak sie chce psa uderzyc, to i kij sie znajdzie”.
  15. Tesu

    Nekrofilia & Destrukcja: Bohaterowie

    Dobry wpis. Na wLasciwy komentarz nie mam jednak czasu, wiec dostajesz tylko strzalke w gore.
  16. W3 przeszedlem wielokrotnie, remaster mi niepotrzebny, duzo chetniej zagralbym w kontynuacje.
  17. WarCraft, Dune oraz TIE Fighter. Przy czym szanse na nie sa albo nikle w przypadku RTSa Blizzarda, albo zerowe w przypadku dwoch ostatnich. Smuteczek.
  18. Blazing Angels zostalo wydane na PC i konsolach.
  19. Tesu

    Nieprawidłowości w komentarzach do newsów

    https://www.cdaction.pl/news-55870/anthem-porownanie-grafiki-z-pokazu-na-e3-2017-zfinalna-wideo.html sobota, 23 lutego 2019, 19:05 Keepo7 Smutne jest to, że osoby które zrobiły najgenialniejszą trylogię w historii growej rozrywki odpierdalaja taką maniane. Jeszcze smutniejsze jest to, że choć nie wiadomo jak by się mocno chciało, to nie da się tutaj zgonić winy na i tak już hejtowane EA, po prostu sie nie da. Biowear ma samo nasrane w główie. https://www.cdaction.pl/news-55883/anthem-wyniki-sprzedazy-o-polowe-gorsze-od-mass-effecta-andromedy.html dzisiaj, 2:10 Keepo7 Cieszy mnie ze gracze sie ogarneli, i nie kupili tego [beeep] w sreberku. Jest szansa. https://www.cdaction.pl/news-55880/oscary-2019-obylo-sie-bez-wiekszych-zaskoczen.html wczoraj, 15:12 Keepo7 @TytanowyK - Ja jestem zdegustowany tym, że jeszcze nie było relacji z wczorajszej konferencji Fame MMA 3... Pisza o jakiś [beeep] oscarach, które i tak każdy juz wysmiewa i tego na serio nie bierze, a o takiej sensacji polskiej nic... Wstyd CDAction...
  20. Tesu

    Wąż skojarzeń

    Drzemka
  21. Tesu

    Smugglerki - dyskusje i pytania

    Bo ja wiem? Przy obecnej liczbie regularnych uzytkownikow z jakims tam stazem, to ludzie zgarnialiby po kilka tytulow.
  22. Tesu

    Córka i W3 :)

    Funfact: Tesu choc serie gier z Larrym czy Lule znal, to jakos nigdy nie mial okazji ich ograc. Za to do dzis pamietam, ze jeszcze bedac uczniem szkoly podstawowej ogrywalem na moim poczciwym 486SX 33MHz takie owczesne nowosci jak Wolf3D, dwa pierwsze DOOM-y, Heretic czy Quarantine, aczkolwiek brutalnosc tych gier jakos nie robila na mnie wielkiego wrazenia. Chodzilo tylko o to, by fajnie sobie postrzelac. Wrazenie swoja brutalnoscia robily dwa pierwsze Mortale, zwlaszcza jak sie udalo zrobic Fatality. Oczywiscie najwiecej satysfakcji dawalo granie w nie albo z kolegami z klasy, albo z moim mlodszym bratem, ktory mial wtedy jakies 7-8 lat. Milo wspominam tez podpalanie ludkow w Syndicate, rozjezdzanie piechoty czolgami w Dune 2 i masowe mordowanie podwladnych w serii Lemmings. No i last but not least moim pierwszym kontaktem z jRPG byla gra Knights of Xentar, a tam cieszacych oko grafik nie brakowalo.
  23. Tesu

    Córka i W3 :)

    Ja mojemu czterolatkowi poki co na kompie pozwolilem grac w Xpand Rally, Burnout Paradise i Psi Patrol. O dziwo gry z serii Lego nie wciagnely go. Wiedzmina 3 osmiolatce bym nie puscil. Chocby dlatego, ze slyszane na ulicach Touissant powiedzonka (jak np. “Minela szosta, panie biora w usta”) niezbyt sie nadaja dla mlodych uszu. Kup jej gre Wicher - bedzie konik, bedzie szczescie. Ewentualnie AC Odyssey, tam tez jest jazda konna, nawet na jednorozcu da sie pojezdzic.
  24. Obie gry choc to ta sama seria, to dosc znacznie sie roznia pod wzgledem mechaniki. Dla mnie BF1 jest bardziej zrecznosciowy i kolorowy, latwiej w nim zauwazyc przeciwnika, strzela sie tez troche inaczej, bo choc jest w nim sporo broni automatycznej, to i z samopowtarzalna mamy dosc czesto do czynienia. BFV kladzie duzy nacisk na wspolprace miedzy czlonkami squadu, zmieniono troche mechaniki dzialania klas, przez co wymagaja wiekszego ogarniania umiejetnosci klasowych, trudniej zauwazyc wroga w czasie meczu, a na dodatek szybciej sie ginie. Moim zdaniem wymaga wiecej skilla niz BF1. Obie gry sa warte zagrania, a moj glowny zarzut wzgledem najnowszej odslony to mniej zroznicowane mapy, ktore szybciej sie nudza. Ale to moje subiektywne zdanie.
  25. Tesu

    Biały Dom Wariatów

    Hmmm... Wpis pojawil mi sie jako nowy na blogach, a jednoczesnie na samej gorze jest info, ze zostal opublikowany prawie rok temu, 10 marca 2018...
×