-
Zawartość
21 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez LimaksokiM
-
-
Dzięki Wam wszystkim za celne uwagi.
Ta obudowa z zestawu przytoczonego przez 2real4game też zapowiada się obiecująco.
Czy moglibyście na jej bazie polecić jakiś zestaw? Najlepiej w dwóch wariantach do 2000 i do 2500.
Procesor nie musi być najnowszy, jeśli znacie jakieś starsze a tańsze i o podobnej wydajności to chętnie skorzystam.
Grafika tez nie musi być topowa. Zależy mi na wiedźminie 3 i Fallout 4, z zapowiadanych gier to dopiero chyba nowy Mass Effect mnie skusi. Poza tym będę ogrywał tytuły z z ostatnich lat.
Poza tym grafika jest najłatwiejsza do wymiany wiec teraz mógłbym kupić jakąś z perspektywą zmiany za rok-dwa
Czy zestawienie od webtom sie w to wpisuje?
Z góry dzięki za wszystkie sugestie
-
SST-GD09B byłaby idealna pod względem wymiarów.
Tylko, że ona jest jeszcze droższa od tych proponowanych wcześniej - na ceneo około 370 zł mi pokazuje.
Na allegro jeszcze drożej...

Przeglądając gotowe zestawy znalazłem coś takiego:
http://allegro.pl/komputer-acer-axc-710-intel-i5-6400-8gb-1000gb-dvd-i5998047346.html#tabsAnchor
Plus:
W takim połączeniu wyjdzie 2500 zł ale wszystko nowe i na gwarancji. Czy taki zestaw ma sens?
Na papierze wygląda idealnie, patrząc na jakieś benchmarki procesora i karty to też jakoś w miarę wygląda. Pytanie jak to razem będzie wszystko działać?
Z góry dzięki
-
A co powiesz na coś takiego?
Zobacz ofertę: Nowa Obudowa COOLER MASTER ELITE 130 USB 3.0
http://allegro.pl/showItem2.php?item=5939883262
Jest trochę krótsza czyli wystawała by 3 cm mniej niż ta zaproponowana przez Ciebie.
Da radę coś zbudować na tym?
-
No to smuteczek
A czy jest sens kupić jakis komputer w obudowie SFF np. Dell Optiplex z i5 4tej generacji plus jakaś karta low profile do 500 zł? Da radę na takim zestawie pograć w coś oprócz pasjansa?Albo jeszcze inaczej - moze jest jakaś obudowa pozioma o wymiarach do 50 cm (szerokość), 35 cm (głębokość) i 22cm (wysokość) która pomieściła by standardowe bebechy?
Pozdrawiam
-
Witam,
Tak jak w temacie. Poniżej szczgóły.
Cena komputera. 2000 zł to twardy limit, a najlepiej jeśli zostałoby jeszcze na perę piw. Żona nie pozwoli mi wydać ani złotówki więcej

Planuję kupno samego pudełka, bez peryferii. Jeśli byłby Bluetooth lub WiFi zintegrowany to było by miło ale nie jest to żaden wymóg. Koniecznie z napędem optycznym.
Komputer planuję używać z Windows 7 ewentualnie 10 jeśli się ksiedyś do niego przekonam. Zakup planuję bez systemu.
Części najchętniej chciałbym kupić używane na Allegro bądź olx. Nie spieszy mi się dlatego mogę poświęcić trochę na wypatrywanie okazji. Ewentualnie proszę o jakąś alternatywną cześć nową która zmieści się w cenie.
Komputer na stałe będzie podłączony do telewizora 42'full HD poprzez HDMI.
Zadanie komputera to przede wszystkim gry. Od dziecka jadę na konsolach więc granie na ultra ustawieniach nie jest moim priorytetem. Oczywiście nie mówię tu o graniu w 640x400 ale bez problemu zadowalali mnie granie na średnich detalach.
Nie podkręcałem, nie podkręcam i podkręcać nie będę bo sie nie znam

Komputer planuję kupić do miesiąca czasu.
Najbardziej zalezy mi aby obudowa nie była zbyt duża i mozna było postawić komputer poziomo tak aby ładnie wpasował sie w szafkę RTV pod TV. Innych wymagań nie mam. Acha i fajnie by było gdyby za jakis czas łatwo mozna go było zupgradować, powiedzmy jakąś lepszą kartą albo prockiem za rok/dwa.
Parę lat temu dzięki Wam kupiłem super zestaw za 1500 zł, mam nadzieję, że teraz też mi pomożecie

Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
-
Witam w moim temacie.
Chce się pozbyć zestawu w którego skład wchodzi obudowa, zasilacz, nagrywarka, czytnik kart. Wszystko w świetnym stanie (tylko obudowa w jednym rogu posiada obtarcie), wszystkie kable i, tam gdzie miałem dorzucam, oryginalne opakowania. Zestaw kupiony za poleceniem naszego forum jak sobie składałem kompa. Niestety granie na PC mnie całkowicie nie ciągnie - kupiłem ponownie konsole i małego desktopa

Odbiór osobisty we Wrocławiu. Wszystko kupione w marcu-kwietniu 2013. Nie wiem ile to teraz warte więc czekam na jakieś konkretne propozycje (tylko proszę nie piszcie "Dam stuwe!!11")
- Obudowa: SilentiumPC Brutus 410 Pure Black BT410
- Zasilacz: Corsair VS Series 450W
- Nagrywarka: Liteon DVD iHAS12004 czarny OEM
- Czytnik kart: 4World Czytnik kart flash wewnętrzny 3.5'' 24w1, czarny
Aaa i jak cena będzie w miarę korzystna to dorzucę jeszcze kartę WiFi
- Obudowa: SilentiumPC Brutus 410 Pure Black BT410
-
Ok, dzięki za odpowiedzi.
Pozdrawiam
-
Witam,
Jestem w trakcie przeprowadzki a co za tym idzie także wymiany sprzętu. W tej chwili głównie gram na konsoli a do internetu i "biura" używam laptopa który kiedyś służył także do grania ale się wziął i zestarzał (po 7 latach miał prawo). Chciałbym pozbyć się tych sprzętów i kupić jakiś stacjonarny komputer w cenie maksymalnie do 1500zł. Samo pudło bez monitora i systemu. Znalazłem na forum taki oto zestaw:
http://techplanet.pl...s=74774&s=72175
Moje pytanie brzmi czy taki zestaw jest sensowny do grania? Czy pogram sobie na nim we wszystkie gry w które mógłbym zagrać na konsoli? Czy warto w taki zestaw inwestować? Czy można go potem łatwo i niedrogo ulepszyć? Głównie zależy mi na RPGach - Skyrim, Wiedźmin 2, Dark Souls, seria Mass Effect i Dragon Age ale także seria Assassin's Creed i inne gry akcji w takich klimatach. Od razu zaznaczam, że nie zależy mi na jakiś wodotryskach (konsola przyzwyczaiła mnie do wielu niedociągnięć w grafice) ale na komfortowym graniu nawet na niskich detalach. W niedalekiej przyszłości mógłbym sobie pozwolić na jakiegoś i3.
Z góry dzięki za pomoc.
-
Nie ma za co

1) Musisz wiedzieć, że wbrew powszechnemu rozumowaniu przyrost mięśni nie jest bezpośrednio spowodowany treningiem ale odpowiednią regeneracją i odżywieniem komórek. Jeśli ćwiczysz każdy mięsień z tą samą intensywnością na każdym treningu nie dajesz im się zregenerować przez to przyrost będzie spowolniony
2) To ile mięsień potrzebuje czasu na wypoczynek jest sprawą indywidualną; duże mięśnie powinny odpoczywać 5-7 dni, małe 3-5 dni; niektóre grupy mięśni - "gorset mięśniowy", przedramiona czy łydki - są wstanie bardzo szybko się zregenerować więc możemy je ćwiczyć nawet co 2 dni.
Moje propozycje:
Poniedziałek - klatka piersiowa + plecy
Środa - biceps + triceps
Piątek - nogi + barki
W takim wypadku pierwszy trening będzie bardzo wyczerpujący bo robisz dwie duże grupy w jednym treningu ale pozwoli Ci wyizolować cały trening na same ramiona co według mnie dale rewelacyjne rezultaty.
Wariant II
Poniedziałek - klatka piersiowa + triceps
Środa - plecy + biceps
Piątek - nogi + barki
W tym wariancie grupy mięśni są rozłożone w sposób duży + mały co pozwala na początku skupić się na dużych mięśniach a pod koniec treningu tylko domęczyć małe grupy mięśniowe.
Fajnie jakbyś mógł chodzić 4 razy w tygodniu. Wtedy proponowałbym taki rozkład jazdy:
Poniedziałek - Klatka + barki (przód + środek)
Wtorek - Plecy (najszerszy grzbietu + prostowniki) + barki (tył)
Czwartek - Nogi (czworogłowy, dwugłowy, łydki, pośladkowy)
Piątek - Ramiona (biceps, triceps, przedramiona)
Brzuch możesz robić na każdym treningu lub co drugi trening. Aeroby po każdym treningu.
Pamiętaj o jedzeniu i nie wydawaj kasy na odżywki

Pozdrawiam i sukcesów życzę.
-
Poprawki do treningu:
1) 10 Minut rozgrzewki w zupełności Ci wystarczy; oprócz ćwiczeń aerobowych pamiętaj o rozgrzewce polegającej na wykonywaniu ruchów takich jakie w ćwiczeniach planowanych na trening lecz z minimalnym obciążeniem.
2) Po treningu warto także pomyśleć o ćwiczeniach aerobowych - pozwoli Ci to zachować szczupłą sylwetkę, proponuję 15-20 min. Nie zapomnij również o rozciąganiu
3) Nie wiem jak chcesz rozplanować sobie poszczególne partie, ale wynika z tego postu, że na każdym treningu chcesz robić to samo - to wielki błąd.
4) nie zauważyłem w twoim planie żadnych ćwiczeń na mięsień najszerszy grzbietu, prostowniki i mięśnie obręczy barkowej.
5) planujesz 5 ćwiczeń na mięśnie ramion a tylko 2 ćwiczenia na nogi - to zbyt wielka dysproporcja; pamiętaj szczególnie o przysiadach i martwym ciągu.
6) jeśli wyciskasz sztangę na ławce poziomej, hatle wyciskaj na ławce skośnej w dół lub w górę - zawsze to jakaś różnorodność.
Porady ogólne:
1) Pamiętaj żeby tak rozplanować trening aby każdy mięsień miał swój czas na regenerację - nie rób w środę tricepsu jeśli w poniedziałek skatowałeś go wyciskaniem na klatę itd.
2) duże mięśnie które są bardzo "energochłonne" staraj się robić na początku treningu - czworogłowy uda, najszerszy grzbietu, piersiowy, pośladkowy.
3) nie ma treningu na masę! To co dzieje się z Twoim organizmem po treningach zależy tylko i wyłącznie od tego co i jak będziesz jadł.
To na razie wszystko co mi się przypomniało. Jeśli chcesz się czegoś konkretniejszego dowiedzieć, pisz, zawsze chętnie pomogą. Pozdrawiam

-
O stary...
Wybacz ale smieszą mnie trochę Twoje posty... Piszesz o odżywce dla sportowców jak o jakimś najbardziej syfiastym "koksie" który ma nie wiadomo ile skutków ubocznych. Pytasz co to znaczy stosowanie z głową? Przypuścmy, że dla początkujących jest to stosowanie się do dawek przepisanych na tyle opakowania. Ludzie bardziej obeznani mogą stosować według upodobania. Ja biore zawsze więcej niż jest napisane na opakowaniu i NIDGY nie miałem żednych problemów bo w ogóle nie słyszałem żeby kreatyna miała jakieś skutki uboczne. Jest to tylko gadanina tych którzy się albo nie znają albo jej nigdy nie zażywali.
Kreatyna to taki środek który często pozwala przeskoczyć jakąś granice i pozwala osiągnąć lepsze rezultaty. Nie u każdego będą one widoczne bo każdy organizm "działa" inaczej. To że można dzięki niej więcej osiągnąć to wcale nie oznacza, że kiedy zjesz pół kilo proszku to będziesz wyglądał jak Mr. Olympia. Tak się składa, że kreatyna występuje naturalnie w mięśniach ( tak, w Twoim schabowym również) i spożywamy ją razem z mięsnymi potrawami. Tzn że teraz przestaniesz jeść mięso, żeby się nie wspomagać?
I jeszcze coś o tej Twojej naturalności... Co jest dla Ciebie naturalne? Bo to, żę regularnie niszczysz swoje włókna mięśniowe bynajmniej nie jest dla Twojego organizmu czymś normalnym i walczy z tym poprzez odbudowywanie mocniejszych włókien żeby sporstać stresowi któremu mu dostarczasz? Jak jesteś taki "naturalny" to może w ogóle przestań ćwiczyć?
Co Ci przeszkadza, że jakaś firma włożyła wysiłek w to żeby związek wyizolować, a następnie zsyntetyzować i wpakować do plastikowych pudełek środek, który pomoże niektórym.
Sorry za taki wywód ale nie lubie takiego gadania.
Pozdro
-
@ pkacz - zapomniałem spytać Pawła o to czy Cię poznał i już tego nie zrobie bo niestety skońyczłem u niego pracę i wróciłem do Wrocławia...
Za to widziałem wszystkie filmiki i zdjęcia - fajna imprezka musiała być
Jak tam Joe? Gadałeś z nim trochę? PS ta blond lala to jego kobieta?@ vainqueur - nie wiem co jesz ale jesz tego stanowczo za mało. Widzę, że dużo nie ważysz więc nie powinieneś mieć problemu z dostarczeniem odpowiedniej ilości białka - wystarczy Ci zjeść 5 posiłków po 30g białka każdy i już masz spokój (myślę, że to nie jest trudne do zrealizowania) Jedz dużo jaj, ryb (zwłaszcza tuńczyk) i białego mięsa, nabiał możesz jeść wieczorami ale serków wiejskich unikaj, lepiej zjeść jakiś prawdziwy porządny twaróg (patrz żeby miał najmniej węglowodanów czyli laktozy), od biedy można zjeść coś sojowego (ja lubie podpić mleczko sojowe - 6% białka, 0% węglo, 1% tłuszczu, ale jest ono trochę drogie). Co do odżywek to możesz kupić sobie jakieś fajne białeczko ale nie pokroju Ostrowii
Najlepiej jeśli kupisz takie które długo się trawi i będziesz je spożywał przed snem. Ogólnie lepiej zjeść coś konkretnego niż pić shake'a (płynne posiłki szybciej "przelatują" przez nas i nie zawsze organizm wyłapie to co trzeba).@ niko14 - dobry jesteś!
Ja przed ćiwczeniem na siłowni doszedłem do 300 (100 x 3 serie) ale stwierdziłem, że to nie ma sensu. Ciekawe ile zajmowało Ci czasu zrobienie tych 2000 pompek i kto Ci to liczył 
-
@ LittleBigBoro - najlepiej jak znajdziesz na jakiejś stronce lub forum zdjęcie lub rysunek pokazujący jak prawidłowo wykonać to ćwiczenie (to, że boli Cię część lędźwiona jest dowodem na to, że musi być coś złego w wykonywanym ruchu ponieważ te ćwiczenia mają odciążyć ten odcinek kręgosługa). Najlepiej jakbyś rozejrzał się za jakąś książką z opisanymi ćwiczeniami i z dużą ilością zdjęć - to pomoże Ci wykonać ćwiczenia prawidlowo (sam gdzieś taką miałem - jak ją znajde to zeskanuje parę stron)
@ dawidek3294443 - skoro masz 16 lat to wszystko jeszcze przed Tobą
Jeszcze z 2-3 lata i będziesz miał BOOM na sile więc staraj się nie zaprzestawać treningów ( ja zacząlem ćwiczyć mając 17 lat, w pierwszy dzień wycisnąłem 55 kg a po niecałych trzech miesiącach 75 kg x 4!). Poczekaj aż w Twojej krwi popłynie więcej testosteronu i na efekty nie będziesz musiał długo czekać.@ luq92 - wszytko zalezy od wieku: leśli jesteś jeszcze przed 18 to odradzałbym Ci przysiady z takim obciążeniem. Jeśli jednak wiesz, że już więcej nie urosniesz w wzyż to ładuj na nogi tyle ile pozwala Ci organizm. Zakładaj taki ciężar żeby w ostatniej serii zrobić nie mniej niż 8 powtórzeń.
-
@ dawidek3294443 - muszę się powtórzyć ale trudno
W tym sporcie więcej nie znaczy lepiej, uwierz mi
Moim zdaniem wystarczające jest ćwiczenie co drugi dzień lub w systemie 2 dni treningu 1 odpoczynku (tak dla wiadomości mięśnie nie rosną podczas cwiczen tylko w czasie odpoczynku).Przysiady możesz śmiało robić pełne, znam wiele ludzi którzy grubo nakładają na sztangę robiąc pełny przysiad i jakoś na stawy nie narzekają. Biorąc pod uwagę, że robsz nie dużym obciążeniem myślę, że nie masz się czego obawiać, a schodząc poniżej kąta 90 stopniu wydłużasz ruch a przy tym pracę mięśnia (stara zasada - wykonuj ćwiczenie tak żeby było one najtrudniejsze do wykonania)
Co do Twojego pytania o obciążenie do pompek to wydaje mi się, że złe ułożenie ciężaru mogłoby zbyt mocno obciążyć lędźwiową część kręgosłupa. Co do Twojego wyniku to nie jest źle ale myślę, że mgło by być lepiej (nie wiem ile ważysz i ile masz lat więc ciężko ocenić)
@ pkacz - Paweł też jutro startuje do Rypina
Już mu o Tobie wspominałem przy rozmowie na temat "jaki świat jest mały"
więc na pewno będzie wiedział o kogo chodzi 
-
dawidek3294443 @ - piszesz trochę herezji
Dlaczego odrzucasz hantelki? Sa jednym z najstarszych, najpowszechniejszych i najbardziej wszechstronnych przyrządów do ciwczen....sprawa druga - 6 weidera byla wymyslona wiele lat temu kiedy nie bylo tak jeszcze rozleglej wiedzy na temat budowania miesni. Miesnie brzucha niczym nie roznia sie od innych wiec kompletnym bezsensem jest katowanie tego samego miesnia dzien w dzien nie dajac mu mozliwosci na regeneracje. Oczywiscie brzuch po tym bedziesz mial twardy i silny.... a do tego odporny na kazde inne cwiczenie poniewaz stosujac tak drestyczny zestaw cwiczen jak przy 6 weidera uodpornisz sie na wszelkie bodzce jakie dostarczaja inne cwiczenia - i co potem? Musimy zdac sobie sprawe, że ksztaltowanie sylwetki nie jest sprawa jednokrotna (zrobimy raz, troche sie napocimy i bedzie juz na cale zycie) ale nieustannym poprawianiem uzyskanych osiagniec.
LittleBigBoro @ - majac hantelki jestes w uprzywilejowanej pozycji
dzieki nim mozesz zrobic kazda partie miesniowa. Oto przykladowe cwiczenia:Klatka - wyciskanie hantli lezac; rozpietki lezac (mozesz modyfikowaac cwiczenie poprzez zmienianie kąta nachylenia tulowia do podloza)
Plecy - wioslowanie natlekiem w opadzie
Barki - wznosy hantli stojac lub siedzac (unosisz do przodu, do gory bokiem lub do gory w opadzie tulowia); wyciskanie hatli nad glowe
Bicepc - uginanie rak stojac lub siedzac; uginanie rak w separacji (np. ramie oparte o udo albo jakaś lawke)
triceps - prostowanie reki z hantlem zza glowy, prostowanie reki w opadzie tulowia, wyciskanie "francuski"
dwuglowe nogi - martwy ciag z hantelkami na prostych nogach
czworoglowe nogi - przysiady z hantelkami; wykroki
lydki - wspiecia na palce stojac z hantelkami
brzuch - tradycyjne brzuszki lezac (bez odrywania czesci ledzwiowej od pologi); wznosy nog lezac
Nie rob kazdej parti co dziennie - miesnie musza odpoczywac! Do tego dorzuc te cwiczenia o ktorych pisal Mimizu i bedzie dobrze

Pamietaj zeby po cwiczeniach zjesc cos zawierajacego duzo bialka i weglowodanow.
Powodzenia
-
@ pkacz - też chciałem jechać do Rypina ale ktoś musi dobyktu pilnować w czasie nieobecności szefa
Tak czy inaczej zapoznaj się z Pawłem, naprawdę świetny z niego gość 
@ niziołka - nie zwracaj zbyt dużej uwagi na BMI tylko na to jak wyglądasz i jak się czujesz (ja kierując się wykresami BMI miałbym pierwszy stopien otyłości bo przy 180cm ważę 100 z hakiem a powinienem ważyć max 80kg )
Nie wiem jak wygląda Twoja dieta ale polecam zastosować lowcarb. Jeśli nie jesteś do tego przekonana to ogranicz na maksa cukry proste (owoce, napoje, cukier, słodycze) i te o wysokim IG (białe pieczywo, ziemniaki, biały ryż) i na pewno będzie dobrze

-
Ja przeszedłem obie części na PS2 ( na PSP grałem tylko w demko) i muszę przyznać, że jest to moja ulubiona gra
Mam nadzieję, że będzie mi dane pograć w trójkę chociaż nie mam PS3.Co do Gears of War to grałem w jedynkę ale nie wiedzieć czemu nie spodobała mi się (jak dla mnie po jakimś czasię stała się strasznie monotonna...). A może poprostu nie lubię strzelanek...? Tak czy siek God of War rządzi i nie ma lepszej gry akcji!
-
Pamiętam, że Paweł Jabłoński opowiadał mi, że robił codziennie po 300 pół przysiadów bez obciążęnia i po paru miesiącach były efekty
Więc jeśli jesteś odpowiednie zmotywowany to możesz spróbować.A wracając do tych zakwasów to wydawało mi się, że rozciąganie mięśni (np. po długim biegu) zapobiega zakwasom... Tak czy inaczej problem zakwasów dotyczy tylko ludzi przetrenowującyh się (jest takie słowo? ;P ) Jeśli poznasz już swoje ciało i jego możliwości problem zakwasów zniknie bo będziesz wiedział na ile sobie pozwolić na treningu.
A tak z innej beczki żeby nie zaczynać już nowego teamtu - czy nie sądzicie, że kulturystyka jest chyba najmniej docenionym sportem? Popatzcie na trwające MŚ w lekkoatletyce - każdy program sportowy nadaje transmisje na żywo, każdy medal dla Polski jezt ogromnym wydarzeniem. Nie mówie, że to źle, sam cieszę się kiedy zajmujemy jakieś pozycje, ale kto z Was słyszał o ostatnich Mistrzostwach Europy w Kulturystyce? Nikt? A Polska wywalczyła tam sporo medali. Wiem, że nie wszystkim może podobać się ten sport z uwagi na dość monstrualne sylwetki (jak to mówi moja mama) ale z uwagi na to ile wysiłku wkładają kulturysci w to aby osiągać sukcesy, należy im się chociaż jakaś krótka wzmianka w głupich wiadomościach sportowych!
Jedyne o czym można było usłyszeć to mistrzostwo Jurka Piskolskiego - a zrobili z tego rozgłos tylko i wyłącznie dlatego, że jest policjantem. A co z innymi? Mamy wiele sukcesów w tym sporcie a ludzie ci nie są nawet rozpoznawani. Najlepiej widać to było kiedy reprezentacja Polski przyjechała do Futurebody na traning - myślicie, że ktoś wiedział kim oni są? Żadnego zdjęcia, żadnego autografu - nic! A nie muszę mówić co działoby się gdyby przyjechała reprezentcja piłki nożnej....
Piszcie co o tym myślicie
Pozdrawiam.
-
To ja też dołączę się do dyskusji- kolega pkacz zachęcił mnie do napisania pierwszego postu bo wcześniej tak jak on byłem tylko czytaczem

Swoją przygodę zacząłęm już parę lat temu, niestety po 3,5 roku intensywnej pracy i w szczycie formy (trening, dieta i suplementacje dopiętę) życie tak się potoczyło że zakończyłem treningi.
W te wakacje mija już dwa lata odkąd trenuję "od święta" i przez ten czas mieśnie trochę się przykurczyły i zalały tłuszczem. Powoloi nadrabiam straty.
Dużo osób pisało o tym, że chce zgubić trochę tkanki tłuszczowej. Jeśli nigdy wcześniej nie ćwiczyliście to zwykły traning siłowy pozwoli wam spalić dużo kalorii przez to szybko schudniecie. Pamiętam jak sam zaczynałem - nie stosowałem żadnej diety ale stres jaki dostarczałem organizmowi poprzez intensywny trening siłowy pozwolił na szybką utratę tłuszczu. Oczywiście organizm szybko się przystosowuje dlatego po jakimś czasie należy wprowadzać dodatkowe bodźce. Jeśli chodzi o trening najlepszy moim zdaniej jest trening w superseriach zminimalnymi przerwami i dużą ilością powtórzeń. Najlepiej łączyć w superserie mięście antagonistyczne (np. biceps + triceps). Co do diety to polecam dietę lowcarb chociaż wielu może się ze mną nie zgodzić. Dieta ta polega na ograniczeniu ilości spożywanych węglowodanów na korzyść białka i tłuszczy. Należy pamiętać także o ćwiczeniach aerobowych, które najlepiej robić po treningu siłowych kiedy nasz rezerwuar energetyczny jest wyczerpany.
Na koniec chciałem się spytać kolegi pkacz'a czy istnieje możliwość prenumeraty Waszego pisma? Muszę powiedzieć, żę jest to najlepsze pismo na naszym rynku ( ale raczej nie dla początkujących). Poraz pierwszy spotakełm się z nim na siłowni Futerbody w Kołobrzegu gdzie właścicielem jest Paweł Jabłoński i gdzie tymczasowo pracuję jako instruktor i byłem nim zafascynowany - na pewno będę kupował je regularnie

Gratuluję poziomu jaki prezentujecie i trzymam kciuki na przyszłość.
Pozdrawiam wszystkich amatoró kulturystyki.
Chciałem poruszyć jedną sprawę:W wyniku treningu w naszych mięśniach odkładasię tzw. kwas mlekowy, będący produktem ubocznym reakcji chemicznych
zachodzących w pracujacych mieśniach. Już samo to pozwala zrozumieć, że
leczenie klina klinem tu nie pomoże, gdyż spowoduje jedynie narastanie
ilości szkodliwych substancji.
Ostatnio zastanawiam się jak to jest naprawdę - od pewnego czasu wpadam na coraz więcej artykułów i wypowiedzi na forach twierdzących, że pochodzenie 'zakwasów' od kwasu mlekowego jest <i>urban legend</i>.
Oczywiście te wypowiedzi różnią się od siebie w szczegółach, ale mianowniki są podobne: 'zakwasy' są powodowane tylko przez ćwiczenia rozciągające mięśnie, nie kurczące; tymczasem kwas mlekowy powstaje w przypadku obu rodzajów ćwiczeń, zresztą ma być też szybko wchłaniany, trwa to od godziny do trzech.
Ciekawe jak jest faktycznie... Pewnie pozostanie czekać na dalsze badania.
Ja robiłem brzuszki dobry rok zanim zrezygnowałem z braku efektów. Naprawdę SĄ bezużyteczne, gdyż poza zagrożeniami wymienionymi przez kolegę pkacza, tradycyjne brzuszki działają tylko na dolne partie mięśni brzucha, górne i boczne zostawiając zupełnie nieużywanymi.Pewnie nie jest to ćwiczenie najlepsze z możliwych, ale jeśli sam brzuch nie ma być priorytetem, to w zupełności wystarcza.Co do W6 to fakt, że nikomu nie chce się jej robić nie znaczy, że jest zła ;] Znam tylko jedną osobę, której udało się zaliczyć całokształt, natomiast ja wysiadłem szóstego dnia. Od tego czasu dostosowałem metodę do swoich możliwości, co się przekłada na następujący cykl: 5 dni ćwiczeń po 8-12 minut, potem 2 dni wypoczynku. Przy czym czas maksymalnego napięcia zwiększyłem z 3 do 5-6 sekund. To daje tylko po jednej serii na każdą grupę mięśni brzucha. Takim trybem ćwiczę już dłuższy czas, efekty są całkiem zadowalające, no i nie odczuwam zmęczenia psychicznego. Dla równowagi dorzuciłem jeszcze trochę lekkich ćwiczeń na dolne partie pleców i jest ok.
Z innej beczki: czy moglibyście mi polecić jakieś ćwiczenia (najlepiej cały zestaw ćwiczeń) koncentrujących się na zrzuceniu tłuszczu z tyłka? Ostatnio zaserwowałem sobie treningi na nogi i tyłek. Mięśnie urosły całkiem ładnie, ale o ile w przypadku nóg wiązało się to także ze zniknięciem tłuszczyku, tak ten na tyłku pozostał. Jakieś rady? Bieganie niestety pomaga o tyle o ile, a chciałbym się tego przynajmniej częściowo pozbyć do początku nowego roku akademickiego.
To co piszesz o kwasie mlekowym jest trochę bezsensu... dlaczego nie ma być wytwarzany przy ćwiczeniach kurczących mięśnie? Kwas mlekowy powstaje jako produkt beztlenowego przekształcania glukozy w pirogronian a ten do kwasu mlekowego. Powstaje on przy każdym wysiłku przy którym wystąpi niedostateczne dotlenienie mięśnia.
Co do sprawy nr 2 to tłuszczu niestety nie spalisz miejscowo (też z tym walczę) Na rozwinięcie pośladków bardzo dobre są przysiady ze sztangą i martwe ciągi. Na spalanie pozostają tylko i wyłącznie aeroby



Komputer do grania do 2000 zł w małej obudowie.
w Komputery i podzespoły
Napisano · Raportuj odpowiedź
Tylko że ta obudowa ma 26 cm wysokości a ja mam do dyspozycji 22 (23 na popych) ale mógłbym przerobić szafkę i podwyższyć górna półkę. I na napęd by się miejsce zrobiło.
No to mamy zestaw za 2500 zł
Czy podejmie się ktoś wyzwania na zestaw za 2000 zł?
Cel Wiedźmin 3
Dzięki!