-
Zawartość
2191 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
486 ZnakomitaO Xysiu
-
Ranga
Lord
Dodatkowe informacje
-
Ulubiony gatunek gier
Array
Informacje profilowe
-
Płeć
Array
Ostatnio na profilu byli
19529 wyświetleń profilu
-
Zmierził mnie ten post, bo imienia się w języku polskim deklinuje.
-
Nie znam typa. Chciałem powiedzieć niestety - ale chyba nie żałuję.
-
Oh, oczywiście o moderowaniu przez Diona zapomniano. @Rankin krzychu to był rak straszny. Gorszy był chyba tylko GregoryHouseMD na blogach, jeżeli chodzi o osoby sprzed kilku lat.
-
Mam dziwne wrażenie, że wszyscy wychodzą z założenia, że jedynym powodem ograniczenia spożywania liczby pokarmów pochodzących ze źródeł masowej hodowli przemysłowej, jest argument 'ojej biedne zwierzątka'. Co akurat z rzeczywistością zgodne zbytnio nie jest.
-
Nielegalna powinna też być przemysłowa hodowla zwierząt, chyba, że żyjesz w jakiejś utopii, gdzie środowisku nie dzieje się krzywda, a człowiek jest niezależny od biosfery.
-
Bez różnicy, uważam, że wszystkie powinny być tak samo legalne do zjedzenia.
-
@bendzo Bądźmy poważni, znając przepisy, to teoria jest do zdania przy średnim rozgarnięciu.
-
Jestem naukowo nieistotny. Nie.
-
Damn, touché. A na którekolwiek masz dowód?
-
A czymś umotywowana?
-
A jakie zdjęcia tam wrzuciłaś? Doh, ale Abyss ma rację ze swoją kpiną. Matura i klasa maturalna to naprawdę nie jest nie wiem co i nie wymaga jakiś super nakładów czasowych. A oceny nie mają tu nic do rzeczy, to nadal w sporej mierze opierdzielanie się. I mówię to mając stypendium za oceny i dość niezłe wyniki z matury. To. Studia nie są już elitarne. Matura nie jest odsiewem (choć nie zawsze, duży nabór na niszowy kierunek przymusił moją znajomą - bardzo ogarniętą dziewczynę i z niezłymi wynikami - do niestacjonarnych jakiś czas temu), odsiewem będzie pierwszy rok studiów i sesje. No i same studia tak naprawdę większości ludzi są niepotrzebne, bo myślą, że studia to szkoła zawodowa. A do tego większość tych tytułów, o ile komuś na samym tytule nie zależy, nie ma znaczenia. To nie byłoby gorsze. Znaczy zależy od motywacji jeszcze. Mógł ew. trenować crossfit i studiować prawo. Tak. Mam gdzieś na co ktoś będzie zdychać, ale na ogół e-papieros śmierdzi mniej od zwykłego, przynajmniej dla mnie jako osoby postronnej. Już wolę jak ktoś fajkę pali niż zwykłe papierosy, których smrodu nie cierpię. A ich szkodliwość... co mnie ona.
