-
Zawartość
149 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez WladcaPieczarek
-
Ja bym nie mógł żyć w takim miasteczku, typowy ze mnie mieszczuch, dla którego im miasto większe i bardziej nowoczesne tym lepsze .
-
Ja proponuję następny top o tematyce ,,The Best Prog Rock Songs", toby było dopiero ciekawe! Wygraną Mastera się nie zdziwiłem, my, Polacy po prostu za bardzo kochamy Metallicę . Do zobaczenia na Sonishpere Festival!
-
Szacunek w świecie realnym i w Internecie
wpis na blogu dodał WladcaPieczarek w O moj Boh! Toż to topor w mojej glawi!
Witam drodzy parafianie! To będzie mój pierwszy wpis, więc nie omieszkało by się przedstawić. Tutaj WladcaPieczarek - człowiek z durnym nickiem i jeszcze durniejszą nazwą bloga. To już wiecie, czego możecie się spodziewać . A teraz na poważnie, tematem dzisiejszego wpisu będzie sprawa szacunku jaki ukazują do siebie ludzie w dzisiejszych czasach. Ja wypowiadam się z perspektywy uczniaka gimnazjalnego. Jak jest w szkole (a szczególnie w gimnazjum) każdy wie. Pełno wyzwisk, niezbyt kulturalnych rozmów na niezbyt kulturalne tematy i krwistego mięcha latającego gęściej niż w nowej części God Of War. Ludzie nie wykazują do siebie wiele szacunku - wyzywają się twarzą w twarz i za błahe rzeczy. Dodajmy do tego znienawidzony przeze mnie proceder, jakim jest obgadywanie. Kiedy wchodzę na forum np. CD-Action jest zupełnie inaczej. Ludzie mówią do siebie kulturalnie i przepraszają się, gdy nieświadomie (bądź świadomie, ale to zdarza się rzadziej) ktoś kogoś urazi. Ja ostatnio niepochlebnie wypowiedziałem się o jednym z forumowiczów, ale cóż puściły mi nerwy, dlatego staram się pilnować. A teraz podsumowując, ile % społeczeństwa w twej szkole to użytkownicy tegoż, bądź jakiegośkolwiek innego kulturalnego forum? Zapewne dużo ich będzie. Dlaczego w miejscu publicznym zachowują się zupełnie inaczej? Czy łatwiej zwracać się do kogoś z szacunkiem jak się go nie widzi? Dlatego wychodzę do was (i do siebie zresztą też ) z apelem! Drodzy forumowicze! Nie zapominajcie o kulturze i szacunku w Internecie jak i w świecie realnym. Kto wie, może osoba siedząca obok was też czytała dzisiejszy wpis Qbusia ? -
Powstanie Warszawskie(63 dni debilizmu?)
wpis blogu skomentował WladcaPieczarek PCS w Życie I Śmierć.
Ale nam naród debilnieje... -
Powstanie Warszawskie(63 dni debilizmu?)
wpis blogu skomentował WladcaPieczarek PCS w Życie I Śmierć.
Chłopie skąd ta nienawiść? Dlaczego każdym kolejnym wpisem o podobnej tematyce uderzasz w moje (i wielu innych ludzi) patriotyczne uczucia? Każdym z powstańców nie jesteś godzien butów czyścić, nie umarli po to byś robił takie durne wpisy. Nie chodzi mi o to byś nagle stał się wielkim patriotą itp, chodzi jedynie o SZACUNEK. To byli dla nas Polaków (rozumiem, że nie dla ciebie) wielcy bohaterowie (tak bohaterowie!). U młodych ludzi zawsze będzie chęć buntowania się (czego przykładem jest powstanie), a to przeciwko okupantowi, komunie, Bogu, czy tak jak ty przeciwko polskości i tradycji. Założę się, że podczas okupacji i w czasie komuny byłbyś pierwszym buntownikiem, tylko wtedy robił byś to w słusznej sprawie! Z wiekiem pewnie ci ta chęć bezpodstawnego buntowania przejdzie, albo i nie (ale to skrajne przypadki). -
Powstanie Warszawskie(63 dni debilizmu?)
wpis blogu skomentował WladcaPieczarek PCS w Życie I Śmierć.
Kolejny raz atakujesz moje patriotyczne uczucia . Może i Powstanie nie miało szans na powodzenie, ale to nie oznacza, że Powstańców trzeba uważać za debili. Czy powiedziałbyś teraz jednemu z powstańców twarzą w twarz, że był głupkiem? Ja bym takiego gościa wręcz całował w rękę (no dobra może trochę przesadziłem). Według mnie do pięt tym ludziom nie dorastasz, więc nie masz prawa ich poniżać. Co innego umrzeć strzelając sobie w łeb, a co innego za ojczyznę i dając przy okazji w mordę paru hitlerowcom. Mówisz, że oni nie umarli za ojczyznę, to za co innego? Za masło orzechowe? Walka z wrogiem, też nie wygrana, a sromotnie przegrana, a sromotnie przegrana RÓWNIEŻ oznacza służbę ojczyźnie. -
A teraz kilka moich Red Hot Chilli Peppers - Fight Like A Brave Metallica - Hit The Lights http://www.youtube.com/watch?v=XUVqcn3NrhI...feature=related AC/DC - High Voltage http://www.youtube.com/watch?v=tvC-vENeF2E&feature=fvst AC/DC Let There Be Rock
-
Brzmię jak jakiś obrońca moralności, ale jaja, co tej internet czyni z ludźmi .
-
Powiem szczerze, twoja odpowiedź zabrzmiała nie tyle głupio co debilnie . ,,Wolałbym być Niemcem bo dokopali Polakom na wojnie" dziwna logika... Nie che zabrzmieć jak stary buc, ale z pewnych rzeczy NIE WOLNO robić sobie jaj. O ile wstręt do polskości mogę zrozumieć (choć wydaje mi się on nielogiczny). ,,Niech sobie ci Polacy w tej Polsce żyją z tymi swoimi idiotycznymi tradycjami" OK, tylko pamiętaj, by nie przerodziło się to w faszyzm. Dziwi mnie to, że z jednej strony wzrusza Cię piosenka o powstaniu, a drugiej piszesz, że jesteś po stronie Hitlerowców, którzy się z nimi bili. Może warto zajrzeć głębiej? Może ta antypolskość to wytwór twojej wyobraźni? Aha i apropos II WŚ, zastanów się 2 razy zanim coś napiszesz...
-
Czym gardzisz? Historią, mentalnością, tradycją, czy może tymi polami malowanymi zbożem rozmaitem? Wiem, że gadam jak jakiś cholerny romantyk, ale naprawdę nim jestem! Według mnie w historii, tradycji i w spuźciźnie kulturalnej Polski nie ma powodu do wstydu. Fakt, że nasz kraj miał trochę (czy tylko trochę ) ciemnych kard historii (dręczenie Białorusinów, przywileje szlacheckie itp) nie oznacza, że jest okropny. Według mnie to wszystko, ba nawet gramatyka języka polskiego, czyni ze mnie tego kim jestem, czyli Polaka. Naprawdę w naszej historii, przynajmniej najnowszej, jest więcej czynów dobrych i bohaterskich (nie zawsze logicznych ). Można narzekać na aktualną sytuację, ale prawdziwy patriota będzie pracował, by to poprawić. Apropos prawdziwy romantyczny patriotyzm rozbudziła we mnie książka, o dziwo wcale nie napisana przez Polaka. Chodzi o ,,Sprawę Honoru" autorstwa Amerykanów Lynne Olson i Stanleya Clouda. Książka ta opowiada o historii Dywizjonu 303. Rodzimy ,,Dywizjon 303" też czytałem (nawet 2 razy), ale on był zbyt... przesłodzony. No nie mogę również nie wspomnieć o opowieściach mojej babci o wielkich szarżach husarskich i o mieście w którym się wychowała, czyli pięknym Lwowie .
-
Śmiem spytać, ile utworów wchodzi do finału?
-
,,to ci szkodzi" ? Co miałeś na myśli?
-
Pavlaq89 - Powiem tyle, Floydzi byli by dumni z tego filmu z asteroidą. Byłby to genialny teledysk do tej piosenki, ten klip idealnie oddaje filozofię i przesłanie Dark Side of The Moon .
-
Hmm, zastanawia mnie te nędzne podszywanie się MTV Rocks pod Rock. Gdyby nazwali tą stację MTV Pops nikt nie miał by do nich żadnych wątów, atak to chcą podkreślić, jacy to oni są rockowi. Głupia ta polityka. No cóż apropos fajnych, nowych zespół, pragnąłbym ci polecić zespoły Them Crooked Voltures i Chickenfoot. Zespoły te chodź nowe są tak zwanymi supergrupami, więc złożone są z samych wyjadaczy.
-
Fakt, że historia polsko-niemiecko-rosyjska jest pełna nienawiści, nie upoważnia nas, by mieć uprzedzenia do tych narodów. Należy się cieszyć, że, głównie w wyniku wstąpienia do UE i wspólnej historii zniewolenia poprzez komunizm, nastał w końcu pokój, po trwającej przeszło 1000 lat wojnie polsko-niemieckiej. Praliśmy się równo od czasów Mieszka I. Niestety 500-letnia wojna polsko-rosyjska, jeszcze się nie skończyła, gdyż państwo rosyjskie (podkreślam NIE NARÓD) ma wciąż swoje głupie imperialne zapędy, czego przykładem może być wojna w Gruzji. Niemcy jak i cała Europa pragną przyjaźni i pokoju, a Kreml wciąż swoje. Nie wiem co musiało by się stań, by niektórzy ludzie zauważyli, że imperialne dążenia powodują tylko cierpienie, jeśli nie nauczyła ich nawet II WŚ i komunizm. Ale parafrazując znanego pewnego polityka ,,Mężczyzny nie poznaję się po tym jak zaczyna, ale jak kończy", a zaproszenie Tuska i Kaczyńskiego do Katynia daje nadzieję, że może się w końcu dogadamy.
-
A ja nie rozumiem tej mody... - czyli o takich tam kilku filmikach
wpis blogu skomentował WladcaPieczarek mistew w to i owo - mistewowo
Jest już parę nowych . Kilka zaprezentuję. 1. Ważka G ,,Życie Ostre jak Maczeta'', czyli piosenka, która stała się sławna dzięki jednemu tekstowi, a mianowicie temu z 0:24. Link 2. ,,Eee, Janusz, gościu tam babkę zapina, na wieży''. Link http://www.sadistic.pl/eee-janusz-gosciu-t...ezy-vt29009.htm Swoją drogą, ciekawe kiedy te teksty przejdą do mowy potocznej . -
,,To jak pisanie, "Ale ten moje Ferrari jest powolne, Formuła jeden jest szybsza." zapominając o całej masie ludzi chodzących na piechotę, tych w maluchach i garbusach.'' Ooo Gavron, jakie Smugglerowskie porównanie .
-
Najprostszym rozwiązaniem tego problemu, jest po prostu Bóg, co zgodnie ze stosowaniem Brzytwy Ockhama tworzy z Niego rozwiązanie najbardziej logiczne, a więc najlepsze. Za Pink Floyd w drugim filmie masz u mnie plusa .
