Jump to content

Bednar94

Forumowicze
  • Content Count

    76
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Bednar94

  • Rank
    Ork
  • Birthday 05/22/1994

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  1. dałem 5 gwiazdek i z dwóch zrobiły się cztery ^^

  2. Usłyszawszy o konkursie umiejętności popędził do Pałacu Bez-kultury O, wreszcie się mogę wykazać. Tylko co tu pokazać? Sztuki walki są moją mocną stroną. A, break dance też nie byłby szansą straconą. Więc na co ty się zdecydować? Nie mogę swego występu zbombardować. Przecież mogę to połączyć w jedno! I to będzie mojego występu sedno. Zaraz jak to się zwie? Caopeira przecież to każdy wie! Wbiegł do Pałacu Bez-kultury Chciałem się przyłączyć. I do wygranej dążyć. Caopeirę wam pokaże. Aż wam zbledną twarze! Jeszcze mój talent zobaczycie. I się mocno zdziwicie! No chyba że coś zepsuję. To się ze wstydu zamorduję. Ale ja nie mam na swoim punkcie manii. Przecież możecie być bardziej utalentowani ________________________ Dokładny opis mojego występu dam jutro, dzisiaj już nie będę miał czasu ani pomysłu
  3. Jest ro Perykles, i był przeciwnikiem Brazyndasa i Lizadera czyli Sparty
  4. Biorę! Zaraz Edit. Co to za gra? @Down Ale który? @Spilner: Tak zadajesz
  5. Bednar zapatrzony w Selene odpowiada Nie, nie słyszałem o tym człeku O bogatym, w podeszłym wieku. Lecz jeśli się coś dowiem Zaraz wszystko Ci powiem. Bo widzisz znam dużo jegomości I od nich mam wiadomości. A na razie coś zjeść trzeba By z głodu nie odlecieć nieba. Po posiłku odpocząć należy Na tym się znam, niech mi Pani wieży. Gdy słońce wyjdzie, a księżyc zajdzie Twa rodzina się znajdzie. Ja Ci to ślubuję A nigdy nie oszukuję. Potem zawołał kelnera
  6. Odpowiada Selenie na Pytania Jam Bednar Sohiro sztuk walki nauczyciel Nie żaden tropiciel. Chodź kojarzę Cię z listu gończego Nie mówię że robisz coś złego. Kojarzę cię również, lecz nie wiem dlaczego Głównie pomogłem ci dlatego. Lecz urzekła mnie również twa uroda I zrobiło mi się Ciebie trochę szkoda. Jeśli się zgodzisz chciałbym zjeść w twym towarzystwie I wypić wino, to na krążenie działa korzystnie. Więc, jeśli się zgodzisz, usiądźmy przy stoliku Zamawiaj co chcesz, jedzenia bez liku. Ja zapłacę za co chcesz Mam nadzieję że to wiesz? Kiedy skończył mówić wskazał ręką stolik
  7. Bednar siedział w kącie karczmy i wsłuchiwał się w prośby Seleny, a że miał dobre serce podszedł do niej i powiedział Witaj, Selena na imię Ci tak? Przypadkiem usłyszałem że pieniędzy ci brak. Zapłacę za nocleg dla ciebie Pomyślimy także o chlebie. Jeśli masz jeszcze jakąś trwogę To ja chętnie ci pomogę. A kiedy to mówił położył pieniądze na ladę i zwrócił się do karczmarza Czy tyle wystarczy Panie Na nocleg i śniadanie? Jeśli czegoś jej będzie brakowało Uważaj żeby tobie się nic nie stało.
  8. Imię:Bednar Nazwisko:Sohiro Rasa:Człowiek Płeć:Mężczyzna Wiek:24 Charakter:Wesoły, spokojny Lubi:Dobrą zabawę Nie lubi:Nudy Motto(opcjonalnie):"Nigdy nie bój się próbować czegoś nowego... Pamiętaj - amatorzy zbudowali arkę, profesjonaliści Titanica" Historia:Od zawsze interesował się sztukami walki. Miał to po ojcu Japończyku. Poznał każde wschodnie sztuki walki po trochu, najbardziej podobało mu się ninjutsu, z którego zrobił specjalizacje w specjalnej szkole. Czym się zajmuję:Tajne służby pod przykrywką instruktora sztuk walki wschodnich
  9. Jest to Richard Hammond prowadził Top Gear. W jednym z jego odcinków miał wypadek w napędzanym odrzutowo bolidzie. Jeśli tak to oddaje
  10. Moje umocnienia to wielki kamienny mur otaczający całe królestwo, a za nim wielki las w którym panuje ciemność cały czas i wałęsają się różne stwory przystosowane do środowiska, które informują mieszkańców o najeźdźcach i pomagają im w walce. Wielkie drzewo które jest główną siedzibą Night Assassins jest tak naprawdę entem który opiekuje się lasem i pozwala królowi mieszkać w sobie. Pod ziemią są jaskinie w których pływa woda z jeziora na skraju lasu i gdy któreś drzewo się zapali to pobiera wodę z podziemi i gasi pożar. Drzewa mają tak bujne liście że światło przez nie nie dociera do lasu, a w nich może się schować kilku wojowników lub w większych drzewach domy.
  11. <Spojrzał na ogłoszenie Aquosa> O ktoś jeszcze bez sojuszu. Posłannik do mnie! Tak Panie? Pędź do Aquosa i powiedz że ja chętnie zawrę z nim sojusz Już jadę
  12. Markos jeśli nie masz z kim zawrzeć sojuszu to ja mogę zawrzeć go z tobą
  13. <Zobaczył jak ogry padają jak muchy> -Nie! Nie zabijajcie ich jeszcze. Po ostatniej wpadce z hobbitami coś zrozumiałem, a mianowicie to że nie można podejmować tak pochopnych decyzji. Najpierw trzeba z nimi porozmawać <Podchodzi do jednego z nich> -Siema! Co tam? -Ukhudif seras thu -U mnie też, a czemu nas atakujecie? -Utrraug huatw ikujaf sirma Ej, nie mów tak brzydko o nas! -Uthyrui stara piertufit kopit Jak nazwałeś moją matkę!? -Piertufit kopit Tego ci nie daruję! Do ataku! <Po czym odciął głowę rozmówcy i rzucił się na resztę ogrów> Śmierć wam! <Następnie zawołał chowańca wraz z dwoma demonami które atakowały przeciwników. Okazało się że od ogrów ów chowaniec ma błyszczące futerko, ale również są bardzo odżywcze i smaczne dlatego Nero jadł je z ochotą>
  14. <Po długim posiłku wstaję ociężały i rozgląda się po wiosce> Co się dzieję? EJ Pymp ale spiżarni im nie niszcz, oni mają bardzo dobre jedzenie <Patrzy na oczy Khaalusa> Takie oczy już gdzieś widziałem, ale gdzie? O, wiem moje demony takie mają! <Stworzył demona i wysłał go do już prawie spustoszonej karczmy hobbitów> Wież co masz robić <Demon wleciał do podpalonego budynku. Po chwili wybiega załadowany różnorakim jedzeniem> Dobrze się spisałeś, teraz już możesz wracać <Demon zniknął, a hobbity zaczęły dziękować Bednarusowi za uratowanie zapasów> Ale przecież to nie dla was <W tym momencie rozpoczęły atak na Boga, lecz nie mogły mu dużo zrobić kopiąc go w zbroje więc zaprzestały ataku. Macie szczęście, jeszcze chwila a zdenerwował bym się i było by z wami kiepsko! <Krzyknął do niziołków i usiadł na ławce obok Pympa i Khaalusa> Chcecie trochę? ----------------------- Tyt0k: Dzięki już poprawiłem
×
×
  • Create New...