Ten rok był stosunkowo słaby. Oczywiście były fajne premiery ale ten rok trochę zawiódł. To widać po branży gier że sprzedaż spada. W moim przypadku też słabo było ale to z powodu braku pieniędzy, ale i tak ten rok mógł być ciekawszy. Ale o to lista w które grałem w tym roku. Są edycję premierowe jak i starsze gry. Oczywiście są też takie które nie wymieniłem ale to tylko dla tego że mało w nie grałem jak np. Red Faction Gureiila.
A więc zacznijmy od edycji premierowych, które zamawiałem przedpremierowo lub kilka dni po premierze:
- Assassin's Creed III Join or Die ? pre-order
Te edycje kolekcjonerskie to coraz uboższe ale medalion mi się spodobał. Jest odpowiednio ciężki i myślałem że to będzie jakieś lekkie badziewie. Wkurzyło mnie to że nie było płyty ze ścieżką dźwiękową. Po skończeniu gry wiem dlaczego. Muzyka jest bo jest ale jednak nie urzeka tak jak w poprzednich częściach. No ale dobra wracając do gry. Koncepcja bardzo mi się spodobała. Niestety realizacja taka sobie. Boston ładnie jest zrobiony i do niego nie mam jako takich zastrzeżeń, za to Nowy Jork to spalone domy i wógóle to miasto mi się nie podobało. Oczywiście miastom dostępnym w grze zabrakło rozmachu do poprzednich części w postaci Wenecji, Rzymu czy Konstantynopola. Są stosunkowa małe i bardzo szerokie przez co skakanie po dachach tu się nie sprawdza. Jedynie skok jakościowy to widzę w terenach wiejskich. W poprzednich częściach to trawka i nic więcej a tu drzewa, wodospady, rzeki robią wrażenie. Skakanie po drzewach też mi przypadło do gustu, Gorzej tylko ze zejściem. Misje główne strasznie durne zrealizowane co po niektóre. A zdobyć 100% synchronizacji trzeba czasami mieć dużo cierpliwości aby wykonać jakiś dodatkowy cel. Miały być wielkie bitwy a uczestniczymy najczęściej gdzieś z boku. Misje poboczne są fajniejsze a szczególności misje morskie. To jest majstersztyk. Szkoda że gra jest tak zbugowana że szkoda gadać. Kto grał w wersje PC to wie o co biega. Nie spodobało mi się sterowanie a szczególności walka ale jak kto tam woli. Graficznie ładna ale optymalizacja leży strasznie w szczególności w Bostonie. Miły dodatek w postaci polowań na zwierzęta ale nie jest jakoś potrzebne do szczęścia. No ale to jakieś zawsze urozmaicenie. Misje osadników też przyzwoicie zrobione. Fabularnie urzekło mnie i Connora polubiłem. Tylko końcówka gry z tym końcem świata to trochę przesadzone bo jak teraz wiemy nic się nie wydarzyło. W ogólnym rozrachunku AC III bardzo mnie zawiódł. Niektóre rzeczy, które był dobre postanowiono zmienić jak dla mnie na gorsze. Ale i tak lubię tę serię. Mógł bym jeszcze dużo o tym tytule pisać ale czas na następną grę.
- Max Payne 3 kupiłem kilka dni po premierze bo nie byłem przekonany co do ?łysola?. Ale po paru filmikach na YT i pozytywnych recenzjach postanowiłem kupić. I co się okazało. Nie potrzebnie się przejmowałem co zrobili z Maksem. Pierwsze zapowiedzi aż mnie odrzucały od koncepcji R* ale finalnie wyszło im to fantastycznie. Fajne są powroty do Nowego Jorku. Bardzo ładna graficznie. Optymalizacja bardzo dobra, chociaż to 35 GB to przesada. Muzyka, fabuła, zwroty akcji to może się podobać. I mi się spodobało. Jedna z lepszych gier w tym roku. Oczywiście pierwszej części nie bije na głowę ale umówmy się mało, która gra jest w stanie to zrobić.
- Darksiders II ? pre-order
Pierwsza cześć zrobiła na mnie bardzo wielkie wrażenie. A to poprzez komiksową grafikę, muzykę, system walki czy eksplorację świata. Oczywiście nie wolno zapominać o łamigłówkach czy walk z bossami. Są fantastycznie zrealizowane. Tak samo jest w drugiej części. Znowu dostajemy ciekawą fabułę, wielki otwarty świat i elementy RPG jak rozwój postaci, handel. Gra jest bardzo długa i naprawę wciągająca. Muzyka to poezja dla uszu. Bardzo gorąco ją polecam.
- Call of Duty Black Ops 2 ? pre-order
Kolejna część słynnej na całym świecie serii wydawana przez Activision. Poprzedni Black Ops bardzo a to bardzo mnie wciągnął. Kampania dla pojedynczego gracza to majstersztyk. Bardzo emocjonująca i intrygująca kampania w czasach zimnej wojny. Druga część za to odbywa się zarówno w teraźniejszości jak i w przyszłości. Oczywiście mamy starych jak i nowych bohaterów uczestniczących w całej intrydze. Kampania współczesna, która odbywa się 2025 roku o wiele bardzie mi się podobała od tej odbywającej się pod koniec lat 90. Po prostu współczesność jest o wiele lepiej zrobiona. Tak jak by dwie różne ekipy to robiły. I tu się pojawia mały zgrzyt bo jednak kampania nie daje takiego kopa jak w pierwszej części. Ale są inne plusy. Fabuła jest nie liniowa, mamy możliwość wyborów czy kogoś zabić, czy zostawić przy życiu. Pod tym względem wyszło naprawdę ciekawie. Tylko z początku trudno się połapać i dopiero w drugiej części kampanii trochę mniej chaotycznie to wszystko jest podawane. Ale i tak miło się przechodziło. Multi też fajny z polotem zrobiony. Bardzo udany design map, i niezła z tego taka naparzanka wyszła. Wkurzają lagi ale nie jest aż tak źle.
A teraz gra, którą kupiłem znacznie po premierze to:
Alan Wake ? ostatnio kupiłem w przecenie na steamie
Bardzo duże na mnie wrażanie zrobiła. I ta gra światem to po prostu coś niesamowitego. Ciekawe jaka będzie końcówka. Teraz jestem w czwartym odcinku.
A teraz gry które mam z CDA i które grałem w tym roku:
- Stalker: Cień Czarnobyla
Co do Stalkera to chyba podchodziłem ze trzy razy. Pierwszy raz nie mogłem się połapać. To samo było za drugą podejściem. Gra z początku wkurza strasznie bo jeden strzał i leżysz. Dopiero za trzecim podejściem miałem jakoś więcej czasu i się przyłożyłem porządnie do tego tytułu. Gra niesamowicie mnie oczarowała. Chociaż szkoda że w elektrowni dłużej się nie pobyło ale klimat to aż wylewa się z ekranu. Ale początki są strasznie wkurzające bo później to gra już staje się łatwa jak masz dobry pancerz i broń. Cholernie bałem się wchodzić do podziemi. Laboratorium X18 i X16 to musiałem obejrzeć na YT bo się bałem. Ogólnie gra nie jest jakaś straszna bo to nie horror ale ma bardzo ciężki klimat. A pijawka nieźle mi napędzała stracha ale w Czystym Niebie się nawet przyzwyczaiłem
- Stalker: Czyste Niebo
Zaraz po Cieniu Czarnobyla zainstalowałem i też się nie zawiodłem. To prawie ta sama gra z ulepszonymi niektórymi rzeczami jak np.; modyfikowanie broni. Oczywiście zadania poboczne dla frakcji. Wojna pomiędzy bandytami a innymi frakcjami. Potencjał tego był ale niewykorzystany do końca. Ale też bardzo miodnie w to się grało. Na moje szczęście było mało podziemi xD
- Kane & Lynch 2 też od CDA
Bardzo ładnie artystycznie przedstawiony Szanghaj. Niezła też strzelanka. O dziwo pierwsza cześć jakoś mi się nie podobała do gustu.
Dziękuję Ci CDA za te pełniaki teraz tylko czekam na Zew Prypeci i będę w siódmym niebie.
Pełniaki w CDA które uważam za dość słabe.
- Call of Juarez: The Cartel- po udanych dwóch poprzednich częściach seriach, Techland odwalił niezła fuszerkę. Gra chodzi i wygląda strasznie. Multiplayer to istne lagi. Multi ma potencjał ale co z tego jak prawie nikt nie gra. Nie dziwie się bo to niedopracowana gra.
- Just Caust 2 ? ładna gra ale jakoś nie przypadła mi do gustu
Najbardziej wyczekiwany tytuł w 2013 r.
? Metro: Last Light
Na następny rok na pewno kupię Metro: Last Light. Mam nadzieję że THQ jakoś przetrwa to wszystko i zespół 4A będzie mogło spokojnie wydać najnowsze ich dziecko. A jest na co czekać. Bo po pierwszym Metro wiem na co stać tą ekipę. Już nie mogę się doczekać tego klimatu.
Najlepsza jak dla mnie gra w tym roku to Darksiders II.
Największe rozczarowanie roku to niestety ale Assassin?s Creed III.
Największa porażka roku ? Eletronic Arts za nazwanie Burnouta od Criterionu - Most Wanted. Tuż to bluźnierstwo dla serii Need for Speed.
I to by było na tyle. Może jeszcze uaktualnię wpis o jakieś dodatkowe gry w które grałem. Ogólnie w tym roku tak sobie z tymi grami ale mam nadzieję że przyszły będzie o wiele lepszy. Wszystkiego najlepszego w nowym roku!
- Czytaj dalej...
- 1 komentarz
- 411 wyświetleń
