Skocz do zawartości

stasiek19

Forumowicze
  • Zawartość

    279
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez stasiek19


  1. Witam. Moje pytanie dotyczy po raz kolejny half lifa. chodzi o przeniesienie oryginalnego (steamowego lub nie (mam oba)) half lifa na silniku goldsrc do silnika source. Wiem, że można sobie po prostu kupić half life:source, ale właśnie dlatego się pytam. Chodzi mi o jakąś fanowską łatkę, użycie SDK base itp. Jeśli istnieje sposób proszę odpisać.


  2. Ja mam tylko czternaście lat, a i tak gram w stare, dobre gry. Ostatnio kupiłem sobie doom colletor edition http://www.gry-online.pl/S016.asp?ID=1538, zainstalowałem micropolis (simcity classic), mam pierwszego hitmana, pierwsze aliens versus predator, wszystkie gothicki, oraz pierwsze call of duty. Może nie są to jakieś wyjątkowo stare gry ale i tak w nie gram, i się cieszę, bo niektóre są nawet lepsze od tych dzisiejszych (a ta scena w CoD, kiedy atakujemy plac czerwony, omal się nie popłakałem).


  3. Witam ponownie. Otóż kiedy już przeszedłem half lifa 2 i episod 1 oraz portala naszła mnie chęć na episod drugi. Gra chodzi, płynnie, mało aktualizacji (200 MB), ale jest jedno "ale". Otóż żadna z postaci nie wypowiada dialogów mówionych, są tylko napisy. Dodam, że już jestem po uratowaniu Alyx, ale nadal ich brak. Najgorsze w tym jest to, że postacie nawet nie poruszają ustami. Tak jakby te dialogi nawet nie były w grze, mogę sobie tylko poczytać napisy. Dodatkowo wszystkie dźwięki które były w poprzednich częściach np. język vortów czy pisk Alyx przy obrywaniu, działają i zawsze się odtwarzają. Weryfikacja plików w Steam nic nie pomogła. W internecie, inni ludzie także piszą o tym problemie, ale nigdzie nie mogłem znaleźć tematu z odpowiedzią. Jeszcze przydatne może się okazać iż grę mam z pakietu Orange Box i instaluję ją z płyty. Dzięki za pomoc, choć wydaję mi się, że jak zwykle pomoże mi tylko Enqi


  4. Otóż kupiłem sobie ostatnio Orange Boxa. Tym razem jednak nie będę was męczył o aktualizacje. Z nimi się już sam uporałem (bo nie było ich zbyt wiele). Jednak tym razem jest inny problem. Kiedy uruchamiam jakąś grę na silniku Source to prędzej czy później się wyłącza. Dzieje się to tak: gram sobie kiedy nagle gra ma "freeze" a dźwięk się zacina niczym muzyka na porysowanej płycie CD. Po jakiś 5 sekundach robi się czarny ekran, a potem mogę grę wyłączyć tylko ctrl+alt+delete. Niestety błąd pojawia się dość często. Tak raz na 20 minut. Najczęściej mi się to pojawia w Half Life 2, ale często też bywa w Portalu i Black Mesie. Dodam iż ostatnio zaczęło mi to przechodzić na inne gry, ale w ich przypadku tylko wtedy kiedy się ładuje, ale bardzo rzadko. Niestety bywa tak też przy zwykłym używaniu kompa, ale wtedy nie muszę uruchamiać menadżera zadań tylko po chwili wszystko wraca do normy i mogę używać dalej, to też bywa bardzo żadko. Po każdym z tych błędów czy w grach Source, innych grach czy zwykłym użytkowaniu pojawia się komunikat: sterownik ekranu odzyskał sprawność. Może powiecie, że to błąd ze sterownikami ale przecież mam je aktualne i odpowiednie, a poza tym gdyby sterowniki były złe to by tak się nie działo przy zwykłym przeglądaniu internetu. Po każdym z tych błędów zmienia się także jasność ekranu na maksymalną. To tyle co mogę powiedzieć o tych błędach. Liczę na pomoc i nie mówienie czegoś w stylu "sprawdź spójność plików gry" czy "pobierz najnowsze sterowniki."

    EDIT: zapomniałem dodać, że błąd pojawia się już od kilku miesięcy, gdzieś tak od ostatniego formatu kompa. A i jeszcze jedno komputer to laptop


  5. Otóż kupiłem sobie Left 4 Dead 2. Niestety zauważyłem coś dziwnego. Kiedy włączam alarm, zombiaki nie pojawiają się w takiej ilości jakiej powinny (tj. nie jest ich więcej). Kiedy gram na ostatnich levelach to pomoc przychodzi od razu po wezwaniu (a nie po kilku falach zombie). Pierwszej kampanii w ogóle nie mogę przejść (benzyny nigdy nie starczy (raz zapakowałem 30)), a do tego w każdym z zakończeń bez przerwy pojawiają się tanki (powinny po zakończeniu fali (przynajmniej tak było w jedynce)). Zgaduję, że jest to jakiś błąd w skryptach/mapach itp. ogólnie gra mi dobrze działa. Reinstal nic nie dał prawdzenie spójności plików gry też nie. Steam mi nie pomoże. Moje pytanie brzmi: Które pliki są uszkodzone?

    EDIT: Sorka za błąd w nazwie tematu.

    Nazwa poprawiona. -- Artius


  6. ok dzięki za wsparcie. Może mi się jakoś w końcu uda. Tak czy owak uważam iż Valve idzie trochę zbyt szybko na przód. Mimo wszystko chyba dzięki temu jest dzisiaj jednym z najlepszych producentów gier. Może i jestem jednym z niewielkiej persony która ma jeszcze limitowany internet, ale przecież zawsze mogą nadejść jakieś zmiany. Moja umowa kończy się najwyżej za rok, ale nie jestem tego do końca pewny (może nawet już się skończyła). Następnym razem postaram się załatwić jakiś szybszy (i nielimitowany) net. Mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy bo bardzo mnie nakręciło ostatnio na gry valve (szczególnie serię half life). Dzięki serduszka2.gif

    Temat można chyba spokojnie zamknąć


  7. Ale jednak jest w tym więcej wad niż zalet. Dodatkowo jak już wspominałem w wielu poprzednich postach, mam bardzo limitowany internet (20 gb na miesiąc, a na dodatek dzielony przez całą rodzinę bo kabel od telefonu starego typu), i nie mogę sobie pozwolić na pobieranie całej tej zawartości. I nie tylko ja. Uważam, że to dobrze gdy fani/twórcy robią remaka gry/filmu, ale nie żeby odrazu wycofywać/usuwać starszą wersję. To jest naprawdę uciążliwe. Valve naprawdę potrafi robić gry (a przynajmniej je wydawać bo z tego co mi wiadomo, tak naprawdę ich jedynymi (zrobionymi przez ich zespół) grami są half life'y), ale nie potrafi zarządzać ich dalszymi losami. Tego naprawdę nie cierpię. Według mnie grę powinno można było pobierać w formie elektronicznej lub kupować na płycie (ale bez żadnych internetowych bubli). Mam nadzieję, że Valve kiedyś się poprawi pod tym względem.

    edit: Szczerze zazdroszczę wam szybkiego i nielimitowanego internetu forumowicze. Ech... A ja się muszę męczyć z tym moimrozpacz.gif

×
×
  • Utwórz nowe...