Skocz do zawartości

Endymion

Forumowicze
  • Zawartość

    119
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Endymion


  1. Udzielajcie sie na forum naszej grupy na steamie CDA Gamers

    Klanu, miałeś na myśli :D

    Świetnie, póki co. Zobaczymy czy z tej grupy coś wyjdzie, na razie jest super, dzisiaj graliśmy pierwszy wspólny mecz, więc nie jest źle. Ho, ho ale to ekscytujące :cool: . W każdym razie, trzeba teraz sporo ćwiczyć, przed sobotnim meczem, aby na durnia nie wypaść


  2. Ok, poprawiłem dane w poprzednim poście, ale żeby nie było, że poprawka zostanie nie zauważona (Odpukać!), napiszę wszystko w przejrzysty sposób. :P A więc tak:

    Mój nick w Steam: Suergus (nick na który się loguję)

    Nazwa mojego konta: Endymion (ksywka pod którą gram)

    Teraz nie powinno być już żadnych wątpliwości.

    Poza tym, zgłaszam się na sobotni mecz. :D

    Kofeina, nie wiem czemu nie mogłeś mnie znaleźć, niko22 dodał mnie do znajomych z tym linkiem, który przesłałem w poprzednim poście. :wink:


  3. Hej, jestem początkującym fotografem i proszę o opinię tych (i jak ktoś woli pozostałych z tej strony zdjęć), oto linki tych fotografii na, których najbardziej zależy mi, aby zostały ocenione (wiem, że fotoblog, jest troszkę "pozerskim"(?) portalem, ale najłatwiejsza jest obsługa, więc tam umieszczam zdjęcia)

    1.http://www.photoblog.pl/crazybuddy/47180127

    2.http://www.photoblog.pl/crazybuddy/54295605

    3.http://www.photoblog.pl/crazybuddy/46985467


  4. Ale trzeba przyznać, że czasem przesadza, kojarzysz odcinek w którym działy się rzeczy typu: Carla i jej otwierająca się głowa z której wypływa mnóstwo światła :O? No właśnie. Scenarzysta to nie geniusz, ale coś z geniusza w sobie ma. Mam do was pytanie, wiecie może kiedy wejdzie następny sezon Scrubs-ów na Comedy Central, ostatni odcinek był... przynajmniej przypominał epilog całego serialu, ale poszperałem w internecie i wygląda na to, że ma być kolejny sezon, tylko z uboższą ekipą :(


  5. Ojojoj... oświeciło mnie. Co ja chciałem zrobić? Masz tu całkowitą rację Spilner, to co ostatnio dowiedziałem się o tej grze... nie przyniosło już pozytywnych komentarzy, tym razem z mojej strony. Po przeczytaniu recenzji w CDAction (więcej już żadnej recenzji nie pominę) zamurowało mnie, w negatywnym tego słowa znaczeniu. Ponoć w grze podczas wyścigu wczytuje się mapa (absurd!), gra niestabilna, cienka fabuła. Ale nie to było najgorsze. Gameplaye, całkowita kopia z Carbon'a, naprawdę, producenci się nie popisali. Byłem o krok, od popełnienia ogromnego błędu, jakim byłoby zakupienie tej... produkcji :/. Na szczęście, nie się nie stało (z waszą pomocą, ma się rozumieć), a zamiast w NFSa, zainwestuję w Burnout Paradise.


  6. "Hoży Doktorzy" to nie sitcom ;). W każdym razie, zgodzę się z tobą, że bije na głowę wszystkie pozostałe produkcje. Widać, że przy serialu pracują bardzo dobrzy scenarzyści, każdy odcinek przynosi coś nowego. Szczególnie ciekawe są momenty musicalowe. Profesjonalni aktorzy, którzy potrafią połączyć to wszystko, co oferuję nam Szpital Świętego Serca. Co jest jeszcze warte uwagi? Ekipa, która w niezwykły sposób połączyła momenty śmiechu i łez. Błyskotliwe teksty i ciekawe przygody. Jedyne, co może już nieco irytować, to odzywki Cox'a. Niegdyś płakałem ze śmiechu, teraz jego (Dr. Cox i tak jest lepszy od House'a :P!) dialogi są nieco nudne, nie chodzi mi o to, że całkowicie spadły na dno, ale według mnie, chyba wypaliły im (czytaj: scenarzystom) się, już pomysł (w końcu nie tak łatwo stworzyć 120 sekundowy tekst, taki, by aktor był go w stanie wypowiedzieć na bezdechu :)). Tak czy owak, ten serial wymiata, i House po nim zamiata! (bez urazy dla fanów)


  7. Wielkie dzięki Bogart , szykują się święta pełne klasyków (oczywiście też dobrych nowości) i czasu spędzonego przed komputerem... Jupiii...

    a nawiasem mówiąc Fanat1c, znam pewną, ale od razu mówię nie jest to arcydzieło kina, lekka, trochę śmiechu, trochę głupoty: Straż Wiejska


  8. Swoją drogą nie Urnański tylko Urbański :D

    Jeżeli chodzi o tą studentkę, oby tego nie czytała, schrzaniła, nie przez niewiedzę, tylko przez zwyczajną głupotę, doszła do finałowego pytania z 2-oma kołami i... poległa, na takim banalnym pytaniu, proszę Was, żeby w starożytnej Grecji były szable :huh: [dla tych, którzy nie oglądali tego odcinku przypomnę Pytanie: Jaki atrybut posiadała starożytna bogini Artemida? Odpowiedzi: A: hy... hy... nie pamiętam B: Łuk C: Szabla.]. Żle wykorzystała koła ratunkowe i do tego wszystkiego wtrącił się ten cały prezenter (!!!), gdyby tak zliczyć czas wszystkich jego pytań w stylu: na pewno? zaznaczamy? jesteś tego pewien/na? definitywnie?, zeszło by pewnie 50% programu na same te rozmówki, które są już nudne :)


  9. Hej, szukam filmu osadzonego w Ameryce lat 60, taki american dream :-), nie chodzi mi tu o jakiś film akcji, czy horror, raczej coś w stylu klasyka filmowego, ale koniecznie musi ukazywać życie amerykanów właśnie w Stanach Zjednoczonych, może to być dobra komedia, film przygodowy, czy coś powiązanego z dramatem (ale nie za "ciężki"). Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mi coś polecił ;-)


  10. Strasznie jedziecie po tym Undercover, jest aż tak źle? Jak dotąd grałem tylko w Carbona i bardzo mile go wspominam, nie był może zbytnio rozbudowany, ale grało się przyjemnie, dlatego mam zamiar kupić najnowszego NFS, sporo przesiedziałem w internecie (ok. 30 min. :-D) wertując strony o Undercover, znalazłem tam, całą masę pozytywnych i już trochę mniejszą masę maga-pozytywnych komentarzy na temat tej produkcji, nie oczekuję po niej zbyt wiele, może przez santyment do NFS: Carbon :huh:, ale mam dobre przeczucia, a co ja tutaj widzę:

    Undercover to według mnie kaszanka, odgrzewany kotlet po Most Wanted i Carbonie

    Też uważam że Undercover to kiepska gra po pierwszym odpaleniu miałem ją na dysku chyba z 10 minut

    no cóż zostaje mi tylko zagrać...


  11. Nie chodzi mi o to, że mapy były rozrzucone po całym świecie, ale chyba nie powiecie mi, że MW 2 jest nijaki? Fabuła nie musi być "szybka" żeby była dobra... A ta z najnowszej części Cod-a była bardzo dopracowana, chodziło tutaj o to, ażeby gracz miał wrażenie, że ogląda film. Nie wiem jak wy, ale ja grając odczuwałem tę iluzję, a Shayel, żeby wczuć się w akcję, to trzeba czytać dialogi i skupić się na filmikach. Nie twierdzę, że ty ich nie czytałeś, tylko wysuwam przypuszczenia dlaczego nie mogłeś się "wczuć" :) . Chociaż trzeba powidzieć, że w grze były za krótkie plansze, jeszcze nie zdążyłeś się nacieszyć misją a już Ci ją przerywają.


  12. @up

    Autorzy może trochę przesadzili, tworząc coś co nie ma prawa się zdarzyć w prawdziwym świecie, ale... i tak było fajnie!

    Może nierealistycznie, ale będąc tym astronautom... odjechana w kosmos sprawa ;)

    właśnie skończyłem singla i zajęło mi to raptem 5,5h, koniec rozczarował mnie trochę, sama fabuła była nijaka, a z tego

    shepherda to był kawał skur...czysyna, gdy zabił roacha i ghosta to zrobiło mi się smutno;/

    Jeżeli podczas gry zrobiło Ci się smutno i chociaż to tylko wirtualny świat miałeś ochotę... no powiedzmy... zrobić coś przykrego Shepardowi... to dlaczego twierdzisz, że fabuła była nijaka? Skoro scenarzystom udało się wywołać u gracza takie emocje? Fabuła gry według mnie była, może nie genialna, ale bardzo dobra... nie była nijaka :( . Ale każdy może mieć swije zdanie, tylko powiedz mi gdzie w innej grze znajdziesz

    się na wojnie w Washingtonie, gdzie bęziesz wspinał się po górach by w końcu, przejśćnie zauważonym przez obóz w trakcie śnieżycy, gdzie będziesz miał okazję spenetrować fawele?

    Gdzie, się pytam? Powiedz mi w takim razie dlaczego twierdzisz, iż fabuła jest nijaka!?

    : )


  13. Można w tym widzieć dobre strony, chciażby to, że gra wciąga nudząc, podobnie jak Tibia (wiem zupełnie inne gry, ale obie słabe i uzależniające), ja już rzadko na farmę zaglądam i widzę, że dobrze robię, jak w to grałem, obowiązkowo codziennie logowałem się na facebooka, jak zawsze milem tylko pozbierać, zaorać i posadzić, ale jak już to zrobiłem (w czasie ok. 10 min.) zacząłem robić zupełnie niepotrzebne rzeczy w grze, co prowadziło do tego, że spędzałem w ten sposób jakąś 1h. Jak przestałem grać, wolność ludzie! Naprawdę sądzę, że straciłem sporo czasu na tej gierce... natomiast zawsze służę pomocą, jak komuś potrzebny jest znajomy albo jakiś prezencik... proszę pisać ;)


  14. Ja to niektórych nie rozumiem, jak dla mnie ten numer jest bardzo udany, świetny mausepad, odjazdowa gra (no... w końcu, które pismo załatwia Devil May Cry 4 ?!), niezłe tematy, ja nie mam żadnych negatywnych wrażeń po rozpakowaniu CDAction-a, widać, że redaktorzy CDA w przeciwieństwie do redaktorów z innych gazet nie olewają nas i starają się nie tylko o jak największe zarobki ale i o zadowolonych czytelników (pewnie również dlatego to pismo odniosło taki sukces)... I za to jestem pełen szacunku : )


  15. Uuu... tak to się nie da, zależy czy chcesz kupić CoD tylko dla trybu multi (może jakiś miłośnik?), ale jeżeli zamierzasz korzystać także z fabuły to radziłbym kupić 1-kę, ponieważ prawidłowo rozpoczniesz fabułę gier (czyli nie od końca), a i multi jest bardzo dobry ; ), nawiasem mówiąc to grzech pominąć MW 1. Natomiast jeżeli znudzi Ci się pierwsza część to bez wątpienia kup 2-kę, w końcu to kontynuacja rozpoczętej fabuły, gra jest miodzio, tylko kłopoty z multi nieco irytujące : /.

    P.S.: adaran, niezły sposób na szybkie zwiększanie ilości postów :D


  16. Tak, gram w MW 1 i 2 na multiplayerze jako Endymion, ale w 2 grałem tylko parę razy, dlatego, że po każdym meczu wywala mnie błąd: Couldn't load image 'specialty_new', natomiast często gram w multi w 1, i w obu pod nickiem Endymion

    EDIT: kurczaki, głupie eminktony, jakie monotonne, żeby nie było, nie dodam go do posta ;)

    EDIT2: i znowu, boszeee...


  17. I nie znoszę tych panoszących się wszędzie hejterów piejących o tym, jak bardzo koślawa jest dwójka.

    Mówię tylko, że miałem sporo problemów z grą, a nie powinienem ich mieć. ;), ale sama gra: czyli fabuła (!!!), grafika, postacie, świat i oprawa są po prostu genialne, przeszedłem wczoraj singla i miałem kłopoty z zaśnięciem :wub: przez tą grę, szczególnie spodobało mi się zakończenie (UWAGA, spojler zdradza zakończenie!!!):

    już od biegu między wrogami (z jednej strony amerykanie, z drugiej rosjanie, a ty sam po środku)

    do zabicia Sheparda włącznie.

    , narzekam tylko na to, że Infinity Ward nie zostawiło wszystkiego tak jak w 1-ce, ale rozumiem, że chcieli się jakoś przed hakerstwem zabezpieczyć...


  18. Mam pytanie, czemu mój post został zaraportowany, nie widzę niczego niezgodnego z regulaminem :/, a wracając do gry, nie mówię, że wszyscy mają z nią problemy, ale chodzi mi o to, że te błędy, które się pojawiają nie wynikają powiedzmy z nie spełnianych przez gracza wymagń, innymi słowy nawet jeżeli masz świetny sprzęt, możesz się spodziewać błędów... ale to tylko moje zdanie.

×
×
  • Utwórz nowe...