Jump to content

RoseBuster

Forumowicze
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

1 Follower

About RoseBuster

  • Rank
    Hobbit

Recent Profile Visitors

249 profile views
  1. Zaskakuje mnie ta wyższa cena, mimo że nadal jest zdrapka. Czyżby tyle kosztował plakat i folia? No nic. I tak w prenumeracie to nie powinno mnie obchodzić. Przyznam jednak, że takie gadżety jak plakaty nie bardzo mnie kręcą. Plakaty rzadko trafiają w mój wybiórczy gust, a do tego takie poskładane nie wyglądałyby dobrze u mnie nigdzie w mieszkaniu. Ja wolę jak plakat jest zwinięty w rulon i nie ma zagięć, ale jak taki do pisma dołączyć? No nie wiem, oddam komuś może.
  2. Nie rozumiem ludzi żyjących z podejściem kolekcjonowania rzeczy bezużytecznych. Jeszcze rozumiem na przykład znaczki, gdzie z każdym może wiązać się pewne dziedzictwo kulturowe i historia, a niektóre są naprawdę bezcenne. Ale płyty dołączane regularnie do pisma, które każdy może sobie kupić? Ci ludzie płyt nawet nie odpalają, ale cieszą się, bo mają kolekcję. Kawałki plastiku, na których produkcję zużyto niepotrzebnie surowce i energię tylko po to, żeby stały. Mam dla takich ludzi smutną informację: do grobu ich ze sobą nie zabierzesz. Otaczanie się bezużytecznymi dla życia dobrami materialnymi jest bezsensowne. Poczytaj sobie pismo, pograj w gry i z tego czerp radość i chwytaj dzień. Ciesz się z tego, że możesz spędzać życie robiąc takie fajne rzeczy. A nie z tego, że coś "masz". Bo to się i tak wszystko w pył obróci i życia na to nie warto marnować.
  3. Dobra, zagłosowałem tam. No i skoro tak mówisz, że to może na specjalne okazje, to w porządku. Chociaż i tak nie mam pojęcia, co musiałoby być na takiej płytce, żeby robić z niej specjalną atrakcję na niecodzienną okazję. Jak dla mnie trochę słaby taki tort urodzinowy. No dobra. Idę sobie teraz trochę poczytać przed snem, bo na razie nie miałem czasu.
  4. Przyszedł mi dzisiaj nowy numer w prenumeracie i cóż mogę powiedzieć? Niezbyt mnie cieszy powrót płyty, z której nie ma żadnego pożytku. I do tego folia. Jako osoba troszcząca się o środowisko, sam staram się unikać opakowań i innych zbędnych akcesoriów plastikowych. Już fakt, że te niepotrzebne rzeczy windują cenę to kwestia drugorzędna, ale też wolałem pismo za dyszkę. Ale co poradzić? Chyba nie będzie się wam opłacało sprzedawać dwóch osobnych edycji pisma: wersja z płytą i wersja ze zdrapką. Chociaż pamiętam, jak kiedyś mieliście wariant do wyboru CD lub DVD. Tak czy owak będę sobie póki co kupował, bo pismo fajne. Póki co nie zapoznałem się z treścią. Tylko chciałem swoją opinię o powrocie do płyt wrzucić.
  5. Dostałem nowy CDA z prenumeraty. Nadal zero informacji o jakiejś rekompensacie za zamówienie prenumeraty przed obniżką ceny, więc napisałem do wydawnictwa, zobaczymy. A słuchajcie, czy kody do gier na Steamie pobrane ze strony z kodami po aktywowaniu zdrapki są odblokowane regionalnie, czy będą działać tylko w Polsce? Chciałbym wiedzieć, czy mam możliwość podarowania gry, którą już posiadam, jako prezentu osobom z zagranicy.
  6. Czytając tę odpowiedź Papkina, czuję na tym forum klimat Action Redaction. To równie dobrze mógł być list od czytelnika. Widzę, że warto tu wchodzić po dodatkową porcję tegoż kultowego działu.
  7. Odniósłbym się do tego. Wydaje mi się, że polityków znających się na grach jest już całkiem sporo, tylko ludzie ciągle głosują na te same stare twarze, które czołowe partie polityczne wysuwają na jedynki na listach i oni już od lat okupują pod różnymi barwami partyjnymi ławy sejmowe. Sytuacja się powoli zmienia, bo się już nie daje sali sejmowej samymi dziadkami obsadzić. Dlatego podejrzewam, że kolejne rządy mają coraz większą szansę widzieć nasz potencjał na tym polu niezależnie od tego, kto konkretnie będzie rządził.
  8. No, jest nowe CDA w skrzynce! Wraz z miłymi materiałami przysłanymi mi przez WWF za pomaganie zwierzakom. Tyle wygrać jednego dnia. Zdrapeczkę już podrapałem i poszło gładziutko, więc jeżeli z drapaniem tego typu zdrapki nadal niektórzy będą mieli problemy, to chyba oznacza, że w rzeczywistości są kotami i próbując drapać, rozszarpują zdrapkę pazurami. No to na to już chyba nic nie poradzimy. Na razie jeszcze mało zawartości przejrzałem, ale przeczytałem sobie ramkę o ataku nuklearnym na CD-Action i się przy okazji dowiedziałem, że się przenieśliście na Słonimskiego. To w sumie spoko, bo dzięki temu zasięg promieniowania być może nie dotrze do mojego miejsca pracy, a tak to miałbym też przerąbane. Choć z drugiej strony szkoda, że pewnie teraz nie będzie mi dane spotkać Smugglera w azbestowym płaszczu. No nic! W każdym razie powodzenia i zdrowia życzę, bo czytam, że tam u was szaleje jakaś epidemia! Hmmm... Co prawda liczyłem też na jakiś list od wydawnictwa w kwestii mojej prenumeraty (która wyszła drożej niż kupowanie CDA metodą tradycyjną), bo widzę, że niższa cena już zostanie, o czym świadczyć może tańsza oferta prenumeraty wydrukowana w tym najnowszym numerze. No ale nic. Pewnie niedługo tę sprawę załatwią.
  9. Cieszy mnie, że niska cena i zdrapka zostaje. Ciekawe, co wydawnictwo mi zaoferuje w związku z nadpłaconą prenumeratą. Aha, brak folii jest też dobry: zrobiliście się w ten sposób bardziej ekologiczni.
  10. @pawelm8 A mnie się nie wydaje, żeby ta opinia była mało popularna. Chyba dużo zastrzeżeń jest raczej nie tyle do samego pomysłu, co do realizacji, bo ludzie pozdrapywali sobie kody. Może dałoby się jakoś poprawić wykonanie tych zdrapek i wszystko będzie dobrze. Chociaż przyznam się, że sam nie jestem pewien, z czego wynikają te problemy. Ja się dodrapałem do kodu bez problemu nie uszkadzając go. I teraz nie wiem, czy po prostu pewna partia zdrapek była felerna, a ja miałem szczęście, czy może inni jakoś inaczej ode mnie drapią. Może te pomysły z drapaniem monetą lub innymi metalowymi przedmiotami były kiepskie, a zwykły paznokieć nie uszkadza kodu. Tak czy inaczej, ja z tej zmiany byłbym bardzo zadowolony, jeżeli zostanie na stałe.
  11. Aha, dzięki Smuggler! W sumie znalazłem na stronie wydawnictwa też informację na ten temat, już po napisaniu posta tutaj. Ale dopiero do mnie dotarło, jak duża ta obniżka ceny jest. Łoooo, aż tyle kasy dawałem co miesiąc na płytę, której nie używam? To wywalić ją w cholerę!
  12. Siemka! Właśnie znalazłem nowe CD-ACTION w skrzynce i ponieważ bardzo mnie zaskoczył brak płyty, chciałbym poruszyć 2 kwestie. Po pierwsze: sądzę że pomysł jest bardzo dobry, bo nie oszukujmy się: płyt z CDA już dawno nie wkładałem do mojego napędu, tylko przepisywałem kod nań nadrukowany, stawiałem na półce i nigdy nie ruszałem. No to chyba płacenie za ten nośnik nie miało większego sensu i do tego to nieekologiczne, bo kto to widział kupować pismo z płytą, która pewnie i tak pójdzie do śmieci? Po drugie: Pytanie. Jeśli pomysł się przyjmie i cena pisma spadnie na stałe (a zatem zapewne i cena prenumeraty), czy prenumeratorzy, którzy już zapłacili za cały rok, dostaną coś w zamian za nadpłatę np. w postaci dodatkowego numeru albo coś? EDIT: Mały dopisek. Ponieważ widzę, że niektórzy ludzie mieli tu problemy ze zdrapką, chciałbym tylko zaraportować, że ja ze swoją zdrapką nie miałem najmniejszych problemów. Bez trudu zdrapała się bardzo łatwo paznokciem i kod pod spodem jest nieuszkodzony i czytelny. Dziękuję za kody do gier!
  13. Ależ co ty mówisz! Otwórz sobie CD-ACTION na stronie z prenumeratą. Jest mowa o podforum i "wielu przywilejach" pod opcją klasyczną. Na stronie wydawcy, gdzie prenumerowałem, też o tym pisali. Tylko nie napisali jak niby z tych przywilejów na forum skorzystać!
  14. Aha, no to nieważne w sumie. Bo się zastanawiałem, jak mam się tam dostać, ale skoro i tak nie ma tam nic ciekawego, to nieistotne.
  15. Cześć wszystkim. Przyszło mi dzisiaj pismo do skrzynki i bardzo podoba mi się ten pomysł podkładki pod mysz z wkładanym obrazkiem. Już swoją zmontowałem. PS. Legenda na stronie prenumeraty głosiła o jakimś sekretnym forum dla prenumeratorów. Jest tu coś takiego?
×
×
  • Create New...