To jest coś czego nie cierpię na koncertach stadionowych. Zimno, pada, godziny czekania i marznięcia, a na koniec wokalista, który "żartuje" ze sceny, że "przecież to tylko woda". Cytat za Jamesem z koncertu w Berlinie 2006. Miałam ochotę mu skoczyć do gardła :lol: