Nie mam kolekcjonerki. W tym wypadku kupiłam wydanie zwykłe. W kolekcjonerce, poza fajnym pudełkiem, nie znalazłam dla siebie nic ciekawego. Z zakupem Meksyku czekam aż wyjdzie DVD z Kanady, kupię wtedy hurtem, a w Chorzowie... Jasne, że byłam. Jako jedna z osób odpowiedzialna za akcję flagową 