Równiez uznam że to dziwne stwierdzenie. 37 książek od 2011 daje raptem 2 książki miesięcznie więc wcale nie jest to jakiś wielki wyczyn jak dla mnie. Znam ludzi którzy czytają wiecej. Ja osobiscie czytam 3-4 w miesiacu i nie uwazam zeby to bylo dziwne. Jak dla mnie to lepsze niz film