-
Zawartość
2803 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Rorschach
-
Uuaa, zdominował Anglię wygrywając z nami tytuł jednym punktem różnicy... niesamowita przewaga, czapki z głów Zorin & Fanat1c - miałem na myśli właśnie takie newsy w stylu kolorowych gazet. Co jak co, ale plotki transferowe albo czy Ando kupił już nowe Audi czy raczej Mercedesa, nie interesują mnie wcale. Co nie znaczy, że nie lubię tej strony, tak jak pisałem i wspomnieliście, prowadzą listę kontuzjowanych której ciężko szukać na innych stronach. Podobnie jest z pozostałymi serwisami - z każdego coś można wyłowić. Ale co do newsów - wolę mufc-a, ledwie parę na dzień lub zdarza się, że jeden, ale za to bez zbędnych informacji.
-
Jerzy Siemiginowski-Eleuter "Jan III Sobieski pod Wiedniem"
-
Elev jak zwykle nie może znieść, że "wielka" Chelsea oddala się od jakichkolwiek osiągnięć w tym sezonie. Drogba ? Specjalnie zwracałem uwagę na tego zawodnika i był jednym z większych hipokrytów - raz padał na murawę po lekkim przejechaniu ręką po twarzy w zamieszaniu w walce o piłkę z zawodnikiem Manchesteru i pokazywał przez pół minuty jakich to on uszkodzeń szczęki nie doznał, by w innej sytuacji grać "tanka" i z traktować "z bara" naszych obrońców. Wynik sprawiedliwy i satysfakcjonujący w kontekście rewanżu na OT. a devilpage to nie jest dobre źródło informacji o ManUtd. Chociaż starają się prowadzić listę kontuzjowanych. Ale na stronach Chelsea też sporo dzieci (swoją drogą, dziwnie to brzmi gdy ty piszesz, Elev)
-
Chelsea F.C. - Manchester United 0:1 I znów miałem rację. Sporo osób po losowaniu par ćwierćfinałowych już ostrzyło sobie zęby na finał Chelsea - Barcelona, dzieląc skórę na niedźwiedziu, gdy ten jeszcze żyw. Jedyna bramka meczu padła po genialnej akcji trójki Carrick-Giggs-Rooney w 24 minucie spotkania. Najpierw nasz DM popisał się świetnym crossowym podaniem przez pół boiska, które Giggsy genialnie przyjął, myląc obrońcę, następnie pogonił aż pod linię końcową by wyłożyć Wazzie piłkę na strzał z kilkunastu metrów. Mecz był wbrew oczekiwaniom stacji tv, na dobrym poziomie i oglądało się go w napięciu i z przyjemnością. Początkowe minuty spotkania należały do Chelsea, która miała sporą przewagę w posiadaniu piłki, ale United się rozkręcało z czasem. Sędzia prowadził spotkanie przyzwoicie, wszystkie kartki jakie pokazał, były zasłużone, a "karne" dla CFC, których nie podyktował - mocno wątpliwe. Najlepszą sytuację londyńczycy mieli kiedy strzał bodajże Lamparda wybijał z linii Evra. Zawodnik meczu ? Hmm, Van der Sar. Bronił ciężkie sytuacje, jak kąśliwy strzał Drogby i pewnie interweniował w całym meczu. Aż się boję co będzie, gdy odejdzie. Ale z taką grą, nie ma co się obawiać rewanżu na Old Trafford. Plan został zrealizowany - w uczciwej grze strzeliliśmy gola i nie straciliśmy żadnego
-
Lech Poznań vs Śląsk Wrocław - 2:2 Lech bez Rudnevsa to jak rower bez łańcucha, może i jedzie, ale tylko jak ma z górki. Śląsk gra ambitnie a pod wodzą Lenczyka notuje świetną passę. Zagłębie Lubin vs Polonia Bytom - 1:1 I który to już raz stawiam na remis w meczu lubinian ? Obie drużyny choć raczej z tych słabszych, mogą czymś zaskoczyć przeciwnika Legia Warszawa vs Ruch Chorzów - 2:1 Spotkanie z tradycjami. Chociaż to jak Górnik przyjeżdża do stolicy, to walczy o każdy centymetr. Ale i Chorzowianie mają śląski charakter. Jednak walcząca o tytuł Legia nie da sobie wyrwać punktów Widzew Łódź vs Arka Gdynia - 2:0 Arko, Arko, już dawno powinnaś żeglować po wodach zaplecza ekstraklasy. Walczący o ligowy byt Widzew, wbije dwa gwoździe w spektakl zatonięcia. Korona Kielce vs Polonia Warszawa - 1:1 Trudny do przewidywania mecz. Jednak myślę, że naciskany przez Frankowskiego lider tabeli strzelców - Niedzielan, coś strzeli u siebie a Polonia trafem szczęścia, wyrówna i dowiezie remis do końca Wisła Kraków vs Jagiellonia Białystok - 3:1 Wierzę, że Jaga przełamie kryzys, ale myślę też, że nastąpi to dopiero po meczu z Wisłą. Tak się zdobywa tytuł - w meczach z bezpośrednimi rywalami i na własnym terenie Górnik Zabrze vs Cracovia - 1:1 Walcząca ambitnie Cracovia wywiezie ze Śląska kolejny, cenny punkt.
-
@Dyskusja o nadmiarze sesji : Dlatego właśnie, widząc co się dzieje, wstrzymałem się z reklamowaniem swojej sesji, którą chciałem zrobić. Pierwszy raz zapowiadałem chęć w styczniu, ale jak w czasach minionych w tym dziale forum życie toczyło się "spokojnym" rytmem, tak obecnie, pewnie wraz z nadejściem wiosny, wypączkowało milion-pięćset-sto-dziewięćset pomysłów na różne sesje. Ale chęci na poprowadzenie rozgrywki wciąż mam, więc jeżeli ktoś chciałby się zapisać, droga wolna. Założenia : System Legendy 5 Kręgów, pierwsza edycja, lub świat zbliżony do samurajskiej Japonii, gra dla 4-6 graczy, zdyscyplinowanych. Jeżeli nie znajdzie się (choć z 3 ostatnio zgłaszało akces) wymagana liczba, to poczekam aż opadnie kurz po wybuchu pomysłów sesyjnych, by przebić się z ogłoszeniem. Jakby co, chęć mistrzowania jest, nieco szerzej opisałem realia i założenia gdzieś w styczniu/lutym w jednym z postów tego tematu
-
Zgadza się, Artius, zadawaj
-
Hint : czeski film
-
@MaxiLoading - Graliśmy, owszem, ale niejaki Atkinson, arbiter spotkania, powinien zmienić koszulkę na niebieską. Już nie pierwszy raz ustawił spotkanie Man. Utd. z CFC, na korzyść tych drugich. Jak będziemy grać w LM, to z uczciwym i bezstronnym sędzią, uważam, że poradzimy sobie z XI ze Stamford Bridge i przejdziemy dalej. Moje typy : Real Madryt - Tottenham Hotspur Serce za Tottenhamem, rozum podpowiada, że awansuje Real, ale może będzie niespodzianka ? Oby. Chelsea Londyn - Manchester United Tutaj nie mam wątpliwości, całym sobą jestem za awansem Manchesteru. Go, United ! FC Barcelona - Szachtar Donieck Większe szanse na awans ma Barcelona, chociaż wolałbym widzieć w półfinale Ukraińców Inter Mediolan - Schalke Gelsenkirchen Wyrównana para. Inter jednak po tym finiszu z Bayernem, widzi otwartą drogę do półfinału. Z obu tych drużyn chyba jednak wolę by odpadło Schalke
-
@UP Liczy się efektywność i efektowność. Manchester United zawsze był znany z z ofensywnej gry, a gdy zaczynał grać defensywnie, brzydko, kibice byli niezadowoleni. Więc moim zdaniem Arsenal potrzebuje niewiele by zacząć wygrywać. Na pewno przydałoby się odświeżenie składu, zaprzestanie skąpstwa i zamiast potencjalnych gwiazdek typu Chamakh, kupno doświadczonego i dobrego napastnika wspierającego Pampersa i jednocześnie mogącego dobrze grać z Fabregasem - chyba, że ten ostatni odejdzie. Odejście Henry'ego dobrze im zrobiło bo za bardzo skupiał na sobie grę i jak mu nie szło, to cała drużyna miała problemy, ale też co by nie powiedzieć, był świetnym graczem. Nie czuję ani grama sympatii do Arsenalu, ale patrząc z boku, tak to mniej więcej wygląda.
-
Podróże kulinarne Roberta Makłowicza ?
-
Czego przykładem postawa Rafaela i Fabio da Silva w dzisiejszym meczu. Często się zapuszczali w okolice pola karnego Arsenalu. Ale jeśli chodzi o reprezentację i kraj, to nigdy mnie nie przekonywał, wolę jednak Argentynę, z wyłączeniem Messiego, ale nie za jego postawę w klubie, lecz właśnie za lichą postawę w reprezentacji. No i żałuję, że w United mało grało Argentyńczyków, a jak już grali, to nie kończyło się zazwyczaj najlepiej niestety
-
@Elev8tor Bo to nawet popularne imię w krajach anglosaskich, choć moim zdaniem głupie. Żeby nie było, nie czepiam się nazwy klubu, tylko imienia, ponieważ moim zdaniem wpisuje się w tradycję nadawania przez Anglosasów dziwnych imion, żeby wymienić żeńskie : Jewel, Hope , etc. FA Cup Quarter Final Manchester United vs Arsenal Londyn 2 : 0 Całkiem niezły mecz, oba zespoły w nieco eksperymentalnych składach (mieszanka graczy pierwszej XI i młodzieży) ale widowisko dobre. Ładne gole ze strony Manchesteru, widać, że choć statystyki strzałów są na korzyść Arsenalu, to United konstruowało składne, ładne akcje bramkowe. Cieszy powrót Luisa Antonio Valencii, który zastąpił na początku 2 połowy Fabio da Silvę - witaj z powrotem, Antonio ! Obaj bliźniacy da Silva zagrali od pierwszej minuty i muszę przyznać, że spisali się bardzo dobrze, czego potwierdzeniem pierwszy gol dla United - główka Chicharito, obrona Almunii i dobitka Fabio. Rafael został zmieniony przez Giggsa po godzinie gry, dla którego to kolejny mecz podbijający rekord występów i jednocześnie pierwszy po powieszeniu przez kibiców nowego baneru na Old Trafford honorującego go, pomiędzy innymi legendami MU. Drugi gol był autorstwa Rooneya który też dobijał... strzał Rafaela. Zdecydowanie bracia da Silva zasługują na wyróżnienie, podobnie jak Smalling i Hernandez. W końcówce meczu jeszcze zdarzyła się przykra sytuacja w postaci kontuzji Djourou, oby wyzdrowiał jak najszybciej. W Arsenalu na plus zasługuje postawa Van Persiego. Smaczki dla kibica United ? Choćby mały "drybling" Fletchera w pierwszej połowie - bez fajerwerków a zakręcił dwoma Kanonierami. Oby tak dalej, dobrze, że drużyna otrząsnęła się po tym koszmarnym tygodniu. Oby tak zagrali w meczu z Marsylią, a w kwietniu z Arsenalem w lidze. Chociaż Kanonierzy mieli swoje szanse, Manchester mógł wygrać wyżej. W końcówce Scholes mógł dostać czerwoną kartkę ( ech ten Paul ) a Chicharito strzelić trzeciego gola po świetnym przyjęciu przez Rooneya długiego podania i dośrodkowaniu.
-
Legia Warszawa vs Śląsk Wrocław - 1:1 WKS ma dobrą drużynę i nieźle wszedł w rundę wiosenną, mogąc nawet wywieźć zasłużone zwycięstwo z wyjazdu do byłego lidera tabeli. Jednak i Legia ma spore ambicje i ruszyła z kopyta. Wynik tego równania to podział punktów Górnik Zabrze vs Arka Gdynia - 2:0 Arka i wyjazdowy mecz ? Drużyna z najmniejszą liczbą strzelonych bramek ? Nie widzę innej opcji jak pewne zwycięstwo Górnika Korona Kielce vs Polonia Bytom - 1:0 Polonia B. przyjedzie nastawiona defensywnie, ale Koronę stać by ją skarcić i zgarnąć u siebie 3 punkty Ruch Chorzów vs GKS Bełchatów - 1:1 Mecz dwóch 'górniczych' klubów, jednak z różnych zakątków Polski. Chorzowianie mają przewagę stadionu, Bełchatowianie przewagę odświeżonego składu, ich konfrontacja może różnie się zakończyć, jednak typuję remis Wisła Kraków vs Widzew Łódź - 2:1 Nowy lider gra na własnym stadionie. I choć zaliczył wpadkę w PP, w tym meczu pokaże, że dla Widzewa czołówka to jeszcze za wysokie progi Jagiellonia Białystok vs Lechia Gdańsk - 1:1 Pierwszy z dwumeczu jakie te drużyny rozegrają na białostockiej ziemi. W nim typuję remis a w pucharowym x2 na korzyść Lechii, nauczonej doświadczeniem z meczu ligowego Zagłębie Lubin vs Polonia Warszawa - 1:2 Dialog Arena będzie gościć drużynę bardziej egzotyczną pod pewnymi względami, niż Pogoń za czasów A. Ptaka, jednak lepszą piłkarsko. Czarne Koszule mają tylu zawodników, że któryś powinien wypalić Cracovia vs Lech Poznań - 2:1 O tak, oto niespodzianka kolejki. Cracovia nie od dziś ma nóż na gardle, a w meczu z Legią była o krok od 3 punktów. Mimo przekonującej wygranej w Gdyni, Lech jest w jej zasięgu. Będzie siurpryza ? Stawiam, że tak
-
Jestem z powrotem ! I nie z pustymi rękoma, o nie
wpis na blogu dodał Rorschach w Biało-czarny świat
Miało być o radiu, prawda, lecz szczerze mówiąc, nie miałem kiedy zebrać materiałów źródłowych. Ale, ale, nic straconego. Trochę się statystyki łyknęło w życiu, a to podpowiada mi by przyjąć stały moment badania. Zatem, skoro dla dobra ludzkości , a przede wszystkim tej części która marnuje poświęca swój czas na czytanie mego bloga, obiecałem recenzje nocnych programów radiowych, tak właśnie będzie. Weekendy sprzyjają zarywaniu nocy. Tak przynajmniej mówią... czyż nie ? Zatem co tydzień nowy wpis o kolejnej stacji radiowej. Od razu macie, szanowni czytelnicy i czytelniczki, zapowiedź rozpoczęcia regularnego pisania ! (Fanfary) A dziś ? Na dobry początek, mały ranking fajnych zwierząt z seriali/filmów. Miłej lektury. 1. Pomarańczowy kot. Nie jest to, wbrew pozorom, jego imię, gdyż nie zostaje, o ile mi wiadomo, nazwany. Występuje w serialu "Zdarzyło się jutro" i pełni niebagatelną rolę dostarczyciela jutrzejszej gazety. Dziś. Albo jutro. Każdego dnia, w każdym razie. Tym sposobem czyni "szczęśliwca" jej niewolnikiem. Gdyby nie to, że dostaje ją człowiek dobry i uczciwy, by czynić dobro i uczciwość, podejrzewałbym, że kot jest inkarnacją jakiegoś kociego demona. Nie dość, że ma 9 żyć, to jeszcze to jedno mu się nie kończy. Ale i tak bym chciał go mieć. Nawet bez gazety. + 10 do "świetności" i ląduje na 4 łapach na pierwszej pozycji w rankingu 2. Aligator Elvis. Czy coś o takim imieniu może nie być "królem" ? Aligator należy do detektywa James'a "Sonny'ego" Crocketta z serialu "Miami Vice" i już to mu daje handicap. Poza tym pilnuje świetnie łodzi, zżera kilogramy ryb i świetnie nadaje się do straszenia odwiedzających gości. Szkoda tylko, że sceny z jego udziałem były tak rzadkie. Ech, te cięcia budżetowe... 3. ALF. Właściwie nie wiadomo, czy powinien tu być, chyba, że rozszerzymy znacznie granice pojęcia 'zwierzę'. Może nawet poza granice naszego układu słonecznego. Niewątpliwie wyróżnia się miłością do jedzenia kotów, co przysparza mu od razu fanów z Azji, jednak kłóci się z punktem nr 1. Tym niemniej, za ogromny nochal, ogromny humor i stworzenie podwalin pod pojęcie "ale jesteś odjechany jak kosmita", miejsce w rankingu mu się należy. 4. Szczur Artur. Czwarto...e, piąto... szóstoplanowy bohater serialu "Robin z Sherwood". Należał do więźnia trwale siedzącego w lochu szeryfa. Czy to trwale brało się z szaleństwa czy z niechęci właściciela do opuszczania naturalnego środowiska pupila, zostawmy do osądu historykom. Plus, za bycie wiernym towarzyszem rozmów, nawet w 'ciemnicy' 5. Robale Grissoma. Fakt, martwe lub, jak niektórzy mogliby rzec, nie do końca żywe, ale ile zagadek kryminalnych pomogły rozwikłać ? CSI Las Vegas, bez tych małych, dziwnych stworzonek różnorakich gatunków, nie byłoby tym samym miejscem. W razie klęski głodu mogą służyć za pożywny przysmak. Jak widać, miejsce jest zasłużone. 6. Pingwiny(Skipper, Kowalski, Szeregowy, Rico). "Pingwiny z Madagaskaru". I właściwie w tym momencie mógłbym zakończyć pisanie. Szalone, sprytne, nieprzewidywalne, o wojskowych umysłach, lecz elastycznych... Mógłbym długo wymieniać. W praktyce rządzą zoo, choć w teorii dają się wykorzystywać jako pomoc w sytuacjach beznadziejnych, czyli takich jakie przytrafiają się codziennie niektórym typom ludzi zwierząt. Tak czy inaczej, świat bez nich byłby bardziej ponury i na pewno mniej uporządkowany. A może bardziej ? Hmm. Przy okazji wspomnę o królu Julianie i szympansach - nie można o nich zapomnieć pisząc ten podpunkt 7. Pies Rowdy. Serial "Scrubs". Biedaczysko musiał znosić wygłupy JD i Turka, przez wszystkie sezony serialu. Trzeba jednak przyznać, że od czasu do czasu dostał co nieco do jedzenia i picia, a nawet wyszedł na spacer... Jednak były też mniej przyjemne epizody jak porwanie z podmianą jednego psa na drugiego. No i służyć za wieszak do bielizny nie mrugnąwszy nawet okiem - trzeba mieć nerwy ze stali. Jak na wypchanego psa, oczywiście. 8. Tornado. Bycie koniem Zorro już jest gwarancją zaistnienia w rankingach na najfajniejsze okazy fauny, a dodajmy do tego jeszcze doskonałe umiejętności bojowe. Czarna sierść zawsze elegancka, niepokorny charakter, duże przyśpieszenie, szybkość, również na zakrętach. Czy nie o tym każdy marzy ? Nie wspominając o ładowności i lojalności, by nosić Zorro w pełnym umundurowaniu wszędzie tam gdzie był potrzebny. Lub też nie. To be continued -
W chwili gdy Faren wybuchnął szałem o niezidentyfikowanych przyczynach, stałem zwrócony plecami, obserwując kreaturę i reliefy. Jednak jego krzyk i harmider jaki zapanował, w jednej chwili poderwał me mieśnie do działania. Ręka sama chwyciła miecz i po sekundzie byłem twarzą w twarz ze sceną zajścia, gotów do uwolnienia Adrenaliny jeśli zajdzie taka potrzeba. Widząc jednak co się dzieje, ruszyłem w kierunku Farena by w sprzyjającym momencie ogłuszyć go ciosem rękojeścią miecza, lub ostrzem schowanym w pochwie. Myślę jednak, że Qanaro sobie poradzi
-
Las Vegas Parano ?
-
-
@Tur - przeca Żirkow u nich biega. Jeden z tego zaciągu Rosjan do Premierleague, po dobrych występach reprezentacji za czasów Hiddinka @Face - Czepiasz się. To jest kwestia skali. Klub taki jak Arsenal co roku walczy o trofea, CC, LM, FA Cup, Premiership, i jak nie wygra jednego z nich, to nie powinno być tragedii. Tak samo jest z Manchesterem United, również co roku walczy o trofea. Walczy nie oznacza zdobywa - z tym może być różnie. Jakby przegrał w finale np. FA Cup z Evertonem, to nie płakałbym, tylko pogratulował klubowi który rzadko ma okazje coś zdobyć. Podobnie jest z Birmingham City, co widać po przytoczonych przeze mnie faktach. O meczu wczorajszym niniejszym ogłaszam, że wypowiadać się już nie będę. Czekają kolejne spotkania, z Liverpoolem, Marsylią, w przyszłości rewanże z Arsenalem i Chelsea. Powiem tylko tyle, że czarno widzę nasz środek obrony po tej kartce dla Vidica. Vida wykartkowany, Rio kontuzjowany, Evans podobnie... sam jeden, Smalling musi przechodzić przyspieszony kurs piłkarskiego dojrzewania. Może się okazać, że na srodku obrony zagra człowiek orkiestra, John O'Shea. Tak czy inaczej, nie wygląda to wesoło
-
Kevin Gameiro
-
A w tym całym zamieszaniu nikt nie spojrzał na wygraną w CC od strony Birmigham City. Nie kibicuję im, ale z ciekawości zajrzałem na ich stronę fanowską. I okazuje się, że to dopiero drugi puchar zdobyty przez BFC w całej historii, a pierwszy od 48 lat. I tacy kibice Arsenalu płaczą, że im puchar przeszedł koło nosa... Ok, wiem, że od 6 lat Arsenal nic nie wygrał, ale jak widać, jest wiele zespołów w gorszej sytuacji, rzadko miewających okazje do triumfu. Tym bardziej się cieszę z wygranej BFC. Bo z londyńskich klubów lubię tylko Tottenham - klub zawsze w cieniu Arsenalu, a niezasłużenie. Foster może i wybronił im niesamowicie, ale za czasów gry w United, również w finale CC bodajże, zawalił po całości. Może dojrzał, a może po prostu BFC jest dla niego odpowiednim klubem, a nie ManUtd Pięknie dziś gra United, pierwsza połowa meczu z Chelsea wyraźnie zaznaczała się wolą walki i pewności siebie. Nie będę się wdawał w dyskusje na temat kontrowersji z Rooneyem, ale powiem tylko, że wiedziałem, iż chcę by zagrał w tym meczu. Gol pokazał dlaczego. Cieszę się również z tego, że SAF dał szansę Chicharito od pierwszej minuty. Chelsea miała swoje sytuacje, ale gra i wynik pozwalają mi z optymizmem patrzeć na drugą połowę. PS. Pamiętam, że Elev8tor odgrażał się jakiego to nam ta CFC lania nie udzieli na Stamford - a wszyscy (nie niebiescy) uważali że przełożenie meczu pomoże Chelsea, będącej ówcześnie w słabej formie. Jak się okazuje, potwierdza się powiedzenie, że Sprawiedliwość nierychliwa, ale pewna i nieunikniona EDIT 2 Na własne życzenie przegrany mecz. W ostatnich minutach czerwoną dostał Vida, ale oczywiście sędzia nie pokazał kartonika tego koloru Luizowi, czy też Ivanovicowi. No bo po co Luiz przy wyrównującym golu zupełnie nie kryty w polu karnym... toż to szkolny błąd. A potem nurkowanie i sędzia daje rzut karny... Świetnie teraz Spurs będzie trudniej wygryźć Chelsea z pierwszej 4. Bo XI ze Stamford Bridge nie ma co myśleć o tytule. No chyba , że mają zadatki na marzycieli i fantastów
-
zgadza się, jedziesz dalej
-
Poprawnie, obywatelu Kofeina. Zadawaj
-
Biorę.
