-
Zawartość
2803 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Rorschach
-
Alberto Tomba
-
Z punktu widzenia Izraela i Stanów. Dodatkowym czynnikiem było też to, że Kaddafi jest nie lubiany przez innych przywódców arabskich. Jednak uważam, że jeżeli Amerykanie najechali Irak, powinni być konsekwentni i najechać Libię. W końcu, Kaddafi cały czas wspierał radykałów, chociażby dostarczając do terrorystów w Syrii broń, a także handlując bronią. Rosja prowadzi ostrożną politykę, bo jest w opałach. Za pół wieku jej populacja będzie mniejsza o 20 mln ludzi. Kryzys demograficzny narasta, alkohol i różnice społeczne również niszczą społeczeństwo. Z jednej strony naciska mocarstwo Chin, a z drugiej Rosja musi realizować interesy w Europie wschodniej oraz na Zakaukaziu. Mimo wszystko, jest jeszcze za silna. Podobnie Chińczycy uciskają muzułmanów w swoich prowincjach na granicy z Mongolią i Rosją (mniejszość Ujgurów) ale przecież muzułmanin muzułmaninowi nierówny... i mocarstwo nierówne mocarstwu. Innymi słowy - Chiny i Rosja, jedni z największych handlarzy tanią z punktu widzenia terrorystów, bronią, wspierając radykalnych islamistów po cichu, grają przeciw Stanom, Zachodowi i Izraelowi. Dlatego też wspomniałem o tym, że USA się same postawiły w opozycji do większości świata i mają bardzo duży problem jak teraz z tego wyjść. Albo stracą twarz, albo będą trwać w wojnie bez możliwości wygranej. Odpadnięcie Pakistanu od Indii było im na rękę. Wszystko rozbija się o Kaszmir. Ale Indie rosną w potęgę, więc o wynik tej "zimnej wojny", jestem spokojny Stosują, wiem o tym dobrze. Mimo wszystko uważam, że to jedyny sposób prowadzenia wojny z terrorystami. Niezależnie od ich motywacji, pochodzenia, źródeł finansowania itd. Po pierwsze, tacy ludzie jak Rambo, Strażnik Teksasu i inni, się nigdy nie starzeją Po drugie, podałem przykład filmowy, bo niestety nie mogę ujawniać spraw z akt w jakie mam wgląd Na poważnie - cały mój wywód, wszystkie posty, zmierzają do tego, że obecny terroryzm jest zasilany przez właśnie takie działania jakie wykonuje USA i Zachód. Zrażanie do siebie ludności arabskiej, islamistów - poprzez Guantanamo, wojny, zabitych cywilów, współpracę ze znienawidzonymi przez ludność dykatorami i inne tego typu akcje. Nie da się wygrać w Afganistanie czy Iraku, gdzie cała ludność jest po stronie talibów lub radykałów islamskich, bo przykładowo - talibowie karzą śmiercią gwałcicieli, rabusiów i morderców, którzy napadali w okolicy, podrzucają ciała na dowód. A ludność wiosek się cieszy, bo uwolnili ich od bandytów. Tak właśnie zbierają poparcie, a US Army nigdy tego nie dokona. Zawsze będą obcy.
-
@AAA - dokładnie. @the Mon - dostaną, a jakże. Za długoletnią służbę, albo za zasługi dla miasta/gminy.
-
Ruch Chorzów vs Zagłębie Lubin - 1:1 Podobne zespoły, podobne cele, podobny potencjał = podzielą się punktami, więc oba zdobędą po jednym Legia Warszawa vs Korona Kielce - 1:1 Tak, w tej kolejce znów ryzykuję stawianie na remisy. Jednak Legia będzie grała bez publiczności, a Korona nie jest chłopcem do bicia. Na dodatek, Legia mimo zdobycia PP, i tak grywa w kratkę, więc obstawiam spokojny remis Cracovia vs Polonia Warszawa - 2:2 Ciężki mecz dla Cracovii, która moim zdaniem spadnie z ligi, ale wcześniej da pokaz siły woli i wytrwałości, wyrywając kolejne punkty rywalom. Polonia to trudny przeciwnik, jednak u siebie, Pasy nie mogą przegrywać Śląsk Wrocław vs Polonia Bytom - 2:0 Śląsk jest po prostu lepszy organizacyjnie i piłkarsko i jeśli nie zlekceważy rywala, powinien zdobyć łatwe trzy punkty Lech Poznań vs Górnik Zabrze - 1:1 Kolejny mecz prz pustych trybunach. Lech podłamany porażką w PP i brakiem publiczności, która niosła go w większości dołków, nie zdoła wywalczyć trzech punktów. Na jeden jednak starczy sił. Jagiellonia Białystok vs Widzew Łódź - 2:1 Jagiellonia chyba złapała właściwy rytm. Pytanie tylko, czy to wystarczy na jak najwyższe lokaty. Jednak zapowiada się walka o mistrzostwo do końca. Lechia Gdańsk vs Wisła Kraków - 1:1 Wygrana Śląska z Wisłą, zmotywowała Białą Gwiazdę i na pewno, mimo przyjaźni między klubami, nie pozwoli zabrać Lechii całej puli. Stawiałbym na zwycięstwo Wiślaków, ale Lechia jest groźna i też walczy o wysokie lokaty. Podział punktów. GKS Bełchatów vs Arka Gdynia - 2:0 GKS nie powinien mieć kłopotów z odprawieniem Arki, która powoli wita się z widmem degradacji.
-
Trochę kurzu się tu nazbierało... Zatem energicznie trzeba zrobić wiosenne porządki. Obiecywałem wiele ostatnim razem, wyszło nie tak jak planowałem, mea culpa. Teraz jednak będzie inaczej. Dlaczego ? Z prostego powodu, pisanie nowych wpisów pomoże mi w uporządkowaniu planu realizacji zadań z różnych zakresów i na regularne wprawki pisarskie... ale ten punkt niech na razie zostanie tajemnicą. Dzisiejszy temat - medale i pomniki. Aktualny ciągle, ze względu na panującą sytuację polityczną. Pomnik postawić może właściwie każdy, kto ma pieniądze. Oczywiście na prywatnej posesji. W przypadku przestrzeni publicznej sprawa ma się nieco inaczej. Jednak i tak postawić pomnik jest całkiem łatwo. Wystarczy choćby uchwała rady miasta i małe konsultacje społeczne. Łatwość stawiania pomników nie wpływa jednak na ich jakość, częstokroć przetarg wygrywa oferta nie najlepsza, ale przystająca do budżetu - co dobre, i nie naruszająca niczyich "uczuć" tak, że pomnik przypomina raczej skrzyżowanie kilku figur geometrycznych, tudzież zwykły kamienny obelisk z płytą - co złe. W innych krajach - bo nie wiem czy w Polsce też takie są - powstają pomniki psa, ziemniaka, ogórka... Najdziwniejsze pomysły na uhonorowanie czegoś, jakie lęgną się w ludzkich głowach. Powstaje jednak pytanie, czy naprawdę one coś uhonorowują ? Jak pomnik ziemniaka na Białorusi, zbudowany by docenić tamtejszy przemysł ziemniaczany i rolnictwo. Czy czołgi T-34 są pomnikami ? Albo wszelakie monumenty tworzone niegdyś ku czci żołnierzy z kraju Rad. Kontrowersje wzbudzał pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie, obecnie kontrowersje wzbudza stawianie pomników prezydentowi Kaczyńskiemu, a nawet bł. Janowi Pawłowi II, ze względu na nieprawdopodobnie dużą ich ilość. Moim zdaniem, to już przesada. Pomnik można zbudować, ale można i zburzyć jak to na szczęście uczyniono z "Leninami". Idea pomnika jest dopiero spełniona, a czyjaś pamięć zachowana, gdy staje się on nieodłącznym elementem krajobrazu. Zatem dochodzimy do wniosku, że musi być tylko jeden, by był oryginalny i wyjątkowy. Jeden pomnik Chopina w Warszawie, jeden pomnik Neptuna w Gdańsku, jeden pomnik Smoka Wawelskiego w Krakowie itd. Dlatego, jeśli chcemy zachować cześć i pamięć o kimś/czymś, budujmy pomniki, lecz zamiast czterech tańszych, jeden droższy, lecz lepszy. Nie znaczy większy, tylko bardziej dopracowany, pasujący otoczeniu, będący częścią krajobrazu, a nie potworkiem architektonicznym lub miejscem zbiórek młodzieży szkolnej. Żeby kiedyś, pewnego dnia, można było powiedzieć : "spotkajmy się pod pomnikiem XYZ" - i to wystarczy by wiedzieć gdzie. Medale. Przyznawane przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Może zacznę od końca - gdyby zostało mi przyznane jakiekolwiek odznaczenie, nie przyjąłbym go. Dlaczego ? Otóż, zamiast powodem do dumy i chwały, często są one jedynie słowami "cenimy cię, ale zamiast awansu/premii/podwyżki dostajesz kawałek metalu ze wstążką". Jednak nie tylko o to się rozchodzi. Istotnym problemem jest także towarzystwo jakie ten medal odebrało wcześniej, i odbierze później. Order Orła Białego, ustanowiony za czasów Augusta III Sasa, był sprzedawany komu popadnie, a za czasów Katarzyny II carycy Rosji, nadawany wszystkim jej... faworytom. Jednak i współcześnie można mieć wątpliwości. Panujące w Polsce podziały, wywodzące się jeszcze z opozycji PRL tylko podkreślają, że z kimś by się nie chciało identyfikować. Logiczne - albo z jedną stroną, albo z drugą, albo z obiema. Odmowa przyjęcia orderu, oprócz wymowy honorowej ("unoszę się honorem") jest także pewnym symbolicznym gestem sprzeciwu. Czasami po prostu wymierzonym w nadającego - czyli aktualnie urzędującego prezydenta. Jest jeszcze trzeci powód. Odznaczeń przyznawanych jest tyle, że tracą po prostu na prestiżu. Przypominają się czasy komunistyczne, gdzie w krajach bloku sowieckiego, wszyscy wojskowi i dygnitarze lubili się obwieszać setkami orderów, aż tworzyły mini-zbroję na mundurze. Podobnie od wieków postępują dyktatorzy wszelkiej maści i narodowości - przyznają sobie sami ordery i uwielbiają się w nich pokazywać. Od Ameryki pd., przez Afrykę aż po Azję. Czas zatem na garść statystyk jak to wygląda u nas, w Polsce : - w 1992 roku wydaliśmy na odznaczenia 300 tysięcy złotych - w 2002 już 3 miliony złotych - w 2010 była to kwota 10 milionów złotych, a szacuje się, że za rok 2011, czyli już z nowym prezydentem, będzie to 13 milionów złotych W latach 1992-2009 przyznano : Order Orła Białego 135 Order Odrodzenia Polski 28 379 Order Krzyża Wojskowego 64 Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej 5779 Krzyż Wojskowy 36 Krzyż Zasługi za Dzielność 2384 Złoty Krzyż Zasługi 49 468 Srebrny Krzyż Zasługi 84 642 Brązowy Krzyż Zasługi 97 973 Wojskowy Krzyż Zasługi z Mieczami 108 Wojskowy Krzyż Zasługi 216 Morski Krzyż Zasługi 26 Lotniczy Krzyż Zasługi 61 Medal za Ofiarność i Odwagę 2349 Medal za Długoletnią Służbę (złoty, srebrny, brązowy) 31 471 Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie 772 044 Gwiazda Iraku 3803 Gwiazda Afganistanu 1015 Łącznie nadano 1 120 785 Produkcja najtańszego polskiego medalu kosztuje około 300 zł. Do tego dojdą jeszcze : Gwiazda Konga, Gwiazda Morza Śródziemnego, Gwiazda Czadu W następnych odcinkach : - recenzja filmu Prorok(Un Prophete). Jeżeli przeczytacie, spodoba się (lub nie) lub też chcecie do recenzji inny gatunek filmowy - piszcie - recenzja wybranego przeze mnie komiksu - lub jak wyżej, piszcie propozycje, jeśli czytałem i znam, omówię i ocenię - od dawna zapowiadane omówienie programu radiostacji nocnych - '???'
-
A kto mówił coś o puszczaniu płazem ? To chyba oczywiste, że brak kary dla kogoś, równałby się zachęcaniu innych do takich działań. Mówię tylko, że Osama jest częściowo takim kozłem ofiarnym - nie wybielam faceta, może i światu lepiej bez niego, ale myślę, że był (lub jest, whatever) pionkiem i marionetką w grze Stanów Zjednoczonych i CIA. Islamiści toczą wojny z Zachodem, ponieważ Zachód podążył drogą do konfrontacji, jedynym wrogiem islamistów był Izrael, wspierany przez USA. Czepiam się tego, że terrorystów nie da się zniszczyć za pomocą armii, a tylko działań komandosów i wywiadu. Najazdy na Afganistan, Irak, były nieuzasadnionymi aktami agresji. Precedensami. O ile inwazję na Afganistan dało się wytłumaczyć szukaniem Osamy i Al Qaidy, o tyle już atak na Irak był podyktowany chęcią położenia łapy na ropie przez firmy amerykańskie, oraz usunięciem zagrożenia dla Izraela, w postaci reżimu Saddama. Jeśli USA tak bardzo by zależało na wojskowych interwencjach w krajach wspierających terroryzm, powinni zacząć od Libii, Kaddafiego, który był zamieszany choćby w tragedię Lockerbie. Jednak tego nie zrobili i dalej nie robią, choć teraz jest jedyny czas na interwencję, gdyby chcieli ją podjąć. Intencje USA czyste nie były i nie są. I piszę to w oderwaniu od domysłów i teorii spiskowych o 11 września - dla kogoś kto je uznaje, a są tacy ludzie, cała historia jest widziana pod innym kątem Są miliardy ludzi, którzy nie wierzą w Islam, choćby 1,34 mld Chińczyków. I jakoś żaden mułła, imam, czy inny mufti, nie nawołuje do "świętej wojny" z Chińczykami, Afryką czy Azją (Rosja + reszta krajów tego kontynentu), mimo, że Rosjanie uciskają muzułmanów w Czeczenii i swych prowincjach zakaukaskich. Żaden przywódca nie nawołuje do wojny w Indiach, z niewiernymi Hindusami ( 2 największe wyznania w Indiach to właśnie Islam i Hinduizm), nikt nie nawołuje by muzułmanie z Indonezji czy Malezji ruszyli wspierać dżihad. Owszem, zdarzają się tam akty terroru, ale na mniejszą skalę, wymierzone przeciw lokalnym władzom. Problemem Zachodu jest to, że sam się ustawił w opozycji do Islamu bliskowschodniego. Również wspierając Izrael. Spytam Amerykanów. To oni je wywołali. Wojny z terrorem nie da się wygrać poprzez armie, tylko poprzez wywiad i działania komandosów, małych, szybkich grup uderzeniowych. Po 11 września, zakładając, że winna jest Al Qaida (jeśli sami Amerykanie - wg teorii spiskowych - to nie trzeba mówić, co należało czynić) to powinno się wystosować apele i nawiązać współpracę w świecie arabskim, zapowiedzieć surowy i bezwzględny odwet, i zacząć takie działania jak w filmie "Monachium" rozpoczął Mossad. Bo jeżeli Amerykanom zależało na tym, by zamordować 5000 terrorystów, by wyrównać, dosłownie, krzywdy i śmierć swoich obywateli... Hmm, jak to mówią, gdy liczy się ilość, a nie jakość, to nie ważne jakie mają numery na czarnych listach terrorystów. No i więźniowie Guantanamo też powinni zawisnąć na stryczku. W końcu są bezwględnymi terrorystami, prawda ? Innych by nie trzymali po 7 lat bez procesów, no nie ? [ironia mode off] I tak czy inaczej wracamy do moich pytań zadanych w poprzednim poście, co teraz gdy świat uważa, że Osama nie żyje, co teraz, Ameryko ?
-
A po co jakieś teorie spiskowe ? Osama był agentem CIA, sami go na własnej piersi wyhodowali. Żyje czy nie - różnica niewielka, bo niezależnie od tego, czy Al Qaida istnieje naprawdę czy jest tylko bajką na użytek społeczności międzynarodowej (nie rozstrzygam tego), to Amerykanie już wdepnęli w bagno z którego bardzo ciężko im będzie się wydostać. Jak dotąd chyba nikt nie zadał kluczowego pytania - co teraz ? Będą ścigać kolejne numery ze swojej listy terrorystów ? Numer dwa, trzy, i tak dalej ? Przecież na miejsce jednego, wejdzie dziesięciu innych. To może trwać bez końca. Żywy Osama, mimo iż był kpiną w żywe oczy dla CIA i całej armii USA, to był lepszy niż martwy Osama. Był celem, świętym Graalem, dla którego toczona była wojna w Iraku i Afganistanie, domniemanym sprawcą wszelkich nieszczęść Amerykanów. A teraz nie żyje (lub żyje, whatever, może żyć, ważne, że inni uważają, że jest martwy) i co ? Wycofujemy wojska ? Ale przecież to nie była wyprawa po Graala... a może chcemy zniszczyć terrorystów, wybić ich do nogi ? To czemu US Army nie najechało na Pakistan, gdzie mieszkał Bin Laden ? Czemu nie najeżdża na Iran ? A może chodziło o co innego... o zagrożenia dla Izraela ze strony radykałów islamskich oraz Saddama ? Więc w takim razie teraz czeka nas wojna z Iranem. Ale zaraz, przecież Izrael chce dokonać szybkiego bombardowania instalacji atomowych i tyle... więc jednak da się przeprowadzić taką akcję, bez wojny ? Przecież tak postąpiono z Bin Ladenem. Więc po co te wojny ? Pojawia się mnóstwo pytań i mam nadzieję, że zostaną zadane głośno. Jak nie, to uznam po raz kolejny, że media i opinia publiczna daje się wodzić za nos komu popadnie. Tymczasem nie zazdroszczę USA, bo czeka ich ciężki orzech do zgryzienia. Nie ma dobrych rozwiązań. I współczuję Amerykanom obywatelom, bo raz wprowadzone zasady państwa policyjnego, pod płaszczykiem wojny z terrorem, zostaną na długie lata, jeśli nie na zawsze.
-
Cóż, wczoraj odbyła się tak zwana "debata" w TVP 1 (swoją drogą to skandal, że publiczna telewizja nie pokazuje finału Pucharu Polski na kanale ogólnodostępnym ! - abstrahując od późniejszej afery) i pokazała, że jednak nie da się nic zrobić gdy niektórzy mają stanowiska tak stronnicze. Nie obejrzałem jej wprawdzie - mecz United był ważniejszy, ale z tych paru rzutów oka, zauważyłem postawę dziennikarza poznańskiej GW (kolejna rzecz, czemu zapraszani są zawsze tylko dziennikarze GW i Rzepy ? A inne tytuły ? Gdzie pluralizm ?) , a także prowadzących redaktorów - Joźwika i Szpakowskiego. Jak rozwiązać jakiekolwiek problemy, gdy na wstępie każda wypowiedź kwitowana jest ironicznymi uśmieszkami ? Nie bronię ani stowarzyszeń kibiców Legii ani Lecha - z tymi klubami nie mam nic wspólnego, a wręcz ich nie lubię, ale prawdziwy kibic, to ktoś kto ma to samo serce co inny, tylko różni się barwami dla jakich to serce bije. Sam chodzę na mecze czasem i doskonale zdaję sobie sprawę, że wina nie leży tylko po stronie fanów, czy też fanatyków, ale także PZPN, policji, mediów. Gdy Lechia grała w II lidze (na szczęście to już dawne czasy) to pamiętam choćby takie sytuacje, gdy policja wpuszczała garstkę (sic!) przyjezdnych, góra 100 osób, co w porównaniu do 10 tys. jakie regularnie chodzą na mecze - to nic, grubo po 15 minutach od rozpoczęcia spotkania. Tacy ludzie nie wszczynają burd na stadionie, jak ktoś chce się pobić, bierze udział w ustawce, z dala od policji. Sorry, jakieś zasady powinny być - jadę kilkaset kilometrów, płacę za bilet, a czasami przyjeżdżam dzień wcześniej - jak ostatnio kibice Górnika Zabrze - by uczestniczyć w całym meczu ukochanej drużyny. Wina PZPN jest taka, że są jednym z wielu nieudolnych związków sportowych, które nie umieją panować nad przydzielonymi sobie kompetencjami. I słusznie postulowała Ekstraklasa S.A. żeby zmniejszyć wynagrodzenia sędziom. Bo jak połowa jest we Wrocławskiej prokuraturze, i sędziują nawet ci, którzy popełniają błędy w poprzednich kolejkach, to coś jest nie tak. Jak podwyższać kwalifikacje gdy takie zachowanie tylko pogłębia patologię ? Sędziujesz źle - dostajesz kasę, zero karnego spadku do niższych lig, sędziujesz dobrze - dostajesz kasę. Żadnych metod wychowawczych. Potem się nie dziwmy, że mamy EURO jakie mamy. A premier Tusk ? Niech lepiej zwolni paru ministrów, choćby Giersza - ministra sportu - za to, że umie się pokazywać tylko przy inwestycjach na EURO, a w PZSnowboardu albo PZHL dzieją się skandale, podobnie jak w ZPRP, nie tak dawno temu. O PZPN nawet nie wspominam.
-
I po średnim, acz mogącym się podobać meczu, Manchester United (to my ) zasłużenie awansował do finału, wygrywając 4-1, a w dwumeczu 6-1. Ach, jakże słodko zapowiada się rewanż na Barcelonie, ponieważ głęboko wierzę, że Ferguson dostał nauczkę w Rzymie i drugi raz nie popełni tych samych błędów. Świetna taktyka z wystawieniem drugiego garnituru, pierwsza XI odpoczywała na mecz z Chelsea, a Guardiola nie mógł skonfrontować dokładnie postawy United z przewidywaniami co do składu finałowego. Aż chce się zaśpiewać : "We're the boys in Red and we're on our way to Wem-ber-ly Wem-ber-ly! Wem-ber-ly! We're the famous Man United and we're going to Wem-ber-ly"
-
@Black - sam widzisz i przyznajesz, w porównaniu z całością serii, sezon 3 jest najsłabszy. Co do sezonu pierwszego, to dla mnie nie był on zaskoczeniem, bo czytałem książkę wcześniej. Ale dałem mu najwyższą ocenę z wszystkich serii, ze względu na klimat, odwzorowanie realiów, świetne dobranie aktorów - praktycznie wszystkich, co się rzadko zdarza ! , oraz genialna muzyka i atmosfera Miami. Serial jest na tyle dobry, że po pierwszym sezonie zaprzestałem czytania linii fabularnej kreślonej w książkach, na rzecz tylko serialu
-
Cóż, każdy ma swoje zdanie. ja cię nie potępiam, mówię tylko, że nie idzie to w parze z moim rozumieniem ducha kibica. Na piękną grę patrzy się w przekroju jednego meczu, każdego z osobna. Cały sezon to inna bajka. Więc oczekuję i pięknej gry i trofeów. Jednak czasem jest to niemożliwe, są sezony kiedy tylko kilka spotkań jest pięknych, a są takie, kiedy co drugie spotkanie to miód na serce. United mają grać pięknie, ale czasami po prostu się nie da - tak jak np. z Barceloną nie da się prowadzić otwartej ofensywnej gry. Dlatego w finale wolę zwyciężyć 1-0, ale zwyciężyć, niż przegrać 3-4, ale przegrać. Chciałbym oglądać takie mecze jak w 2007/08 z Romą, ale statystycznie to niemożliwe. Tak jak gol Rooneya w meczu ligowym z City - piękny, ale zdarza się raz na jakiś czas, a nie co tydzień. Klub bez trofeów jest obiektem kpin i śmiechów, niestety, ale w sumie słusznie, bo, jak to mówią, wynik jest zawsze na końcu i to on zostaje w pamięci. Więc genialny mecz, ale przegrany, będzie bolał, nieważne jak drużyna grała.
-
Legia Warszawa vs Widzew Łódź - 2:1 Porażka w Gdańsku powinna podziałać mobilizująco i na własnym stadionie Legia odprawi bez kłopotów słaby Widzew Zagłębie Lubin vs Lech Poznań - 1:1 Rudnevs wrócił, Lech odżył. Czy jednak wystarczy na gospodarzy, którym widmo strefy spadkowej powoli zagląda w oczy ? Moim zdaniem, nie. Zdeterminowani Miedziowi ugrają co najmniej punkcik. GKS Bełchatów vs Korona Kielce - 2:1 Remis ? Szczęśliwe zwycięstwo przyjezdnych ? Niewiele stracę jeśli postawię jednak na minimalne zwycięstwo gospodarzy. Polonia Bytom vs Jagiellonia Białystok - 1:2 Klub z Bytomia ma ogromne kłopoty i nie wiadomo, czy one nie będą jego gwoździem do trumny. Jagiellonia zachęcona wpadką Wisły w poprzedniej kolejce, powinna starać się gonić ją punktowo Polonia Warszawa vs Śląsk Wrocław - 1:1 Właściwie powinienem typować Polonię, ze względu na jej rosnącą formę i prawidłowość nakazującą wypatrywać końca passy WKS-u, ale zaryzykuję stwierdzenie remisu Wisła Kraków vs Górnik Zabrze - 2:0 Wisełka nie powinna mieć kłopotów by pokazać Górnikowi, że zamierza go gonić w ilości tytułów mistrzowskich. Przewaga nad Jagą zmalała, czas się brać do roboty. Ruch Chorzów vs Cracovia - 1:1 Cracovia potrzebuje punktów jak wody na pustyni - to wiemy nie od dziś, ale Ruch nie prowadzi wspomożycielskiego rozdawnictwa, więc po zaciętym meczu nastąpi podział punktów Arka Gdynia vs Lechia Gdańsk - 1:2 Arka jest słabiutka, Lechia chimeryczna, ale to gdańszczanie mają przewagę psychiczną - po zwycięstwie nad Legią oraz dzięki świetnym statystykom meczów z Arką w ekstraklasie.
-
Dostał, dostał. Jak to zobaczyłem, to znając charakterek Pepe i specyfikę Derbów Hiszpanii (bo nie Europy), to czułem, że dostanie drugą i wyleci. Liczyłem, że się pomylę. Ale dostał nie za faul ewidentny, lecz kontrowersyjny. EDIT : dziwne, w zapisach meczowych jest bezpośrednia, a sam widziałem jak dostawał wcześniej żółtą... I jak tu nie powiedzieć głośno, że Stark jest beznadziejnym sędzią ? Sam się gubił w decyzjach - pokazać, czy nie Wiecie jaki jest problem Barcelony ? Jestem obiektywny w ocenach, więc powiem wam : problemem jest to, że wszyscy jej kibicują ale ci "wszyscy" nie potrafią zrozumieć, że jednak nie każdy jest kibicem Barcelony. Że są inne kluby, równie silne, wielkie i z historią. Pamiętam jak wracałem z pubu, po meczu finałowym w Rzymie - na ulicy nie mogłem znaleźć ani jednego kibica Man Utd. Albo więc kibice FCB to w 70 % sezonowcy, albo kibice którzy już zostali zepsuci i rozpieszczeni tym, że media, inni piłkarze, komentatorzy, trenerzy itd. mówią peany na cześć Blaugrany. Naprawdę, ochłońcie. Głęboko wierzę, że United wygra finał i zrewanżuje się Barcie za Rzym. Jednak jeżeli tak się stanie (oby ! ) to apeluję i piszę to już teraz - bez czerwonych kartek i niech wygra lepszy. Jeśli to będziemy my, to znaczy, że my będziemy najlepszym klubem w Europie. Do tego jednak czasu, ten tytuł dzierży Inter - mimo iż odpadli z rozgrywek. Btw, z tymi czerwonymi kartkami jest coś na rzeczy... vide kartka dla Fletcha w półfinałach 2009, który był wtedy w genialnej formie. Ciekawe jak bez tego by się historia potoczyła ? I jeszcze, ze zdrowym Hargreavesem... EDIT 2 : Jeśli ktoś chce kwestionować taką wykładnię, kto jest najlepszy (trofea) to niech mi powie, jak ocenić drużynę wygrywającą LM a nie kwalifikującą się do następnej edycji ? Najlepsza w Europie, ale do początku rozgrywek LM ? Nie. Prosta sprawa - od finału do finału, bo dopóki piłka w grze, wszystko zdarzyć może się. Zatem to Inter, choć nie mam do nich wcale sympatii, jest obecnie i jeszcze aktualnie najlepszy w Europie
-
Widok czynu Farena i tego, co się potem stało był naprawdę przerażający. Głównie dzięki temu, że nic nie dało się zrobić by zapobiec rozwojowi wypadków. Nagle poczułem jak tajemniczy byt nawołuje w mym umyśle...Ooo, nie. Wpływ mentalny to ostatnia rzecz jaka może mnie przyprowadzić do zguby. Nie po to ćwiczyłem siłę woli i medytując zgłębiałem swoją duszę. Przodkowie z Yokugan i Hammerfell, dajcie mi siłę pomyślałem. Mgła... Chciałem walki, a dostałem coś co nie może poczuć ostrza miecza przecinającego nić życia. U..cie..kajmy ! - zdążyłem jeszcze wycharczeć, tocząc bitwę o nie poddanie się zewowi tego Mroku. Po czym w szybkim tempie zacząłem biec w kierunku wyjścia.
-
@rav10 - wybacz, ale ja cały czas mam przed oczami to podanie do Yayi Toure w półfinale FA Cup. Poza tym - Carrick dobrze spełnia swoją rolę człowieka od czarnej roboty. Chociaż przydałby się powrót Fletcha, wtedy Giggs na zmianę lub na skrzydło, i gramy. I do znudzenia mówię tematowi "Mourinho na ławce MU" : nie.
-
@AAA - nie tylko Tobie... Jak patrzę na grę Carricka i Gibsona, z całym szacunkiem dla nich (Carrick w formie to ważny gracz), to się chce by Keano wrócił Spór między Barceloną a Madrytem proponuję zakończyć w prosty sposób - meczyk na małej powierzchni, dwa na dwa. W jednej bramce Jurek Dudek, w drugiej Valdes a w polu bezpośrednie starcie Cristiano z Leo. Właściwie możemy zacząć zbierać podpisy pod petycją do UEFY, żeby wszystkie rywalizacje między tymi ekipami tak były rozgrywane Pomimo wszystko, fani Barcy, przyznajcie, ilość miodu wylewana na wasz klub i grę Lionela u każdego wywołałaby odruchy wymiotne - zasłużenie czy nie, ale wypadałoby, jako przedstawicielom Barcelony, jej kibicom etc., by takie wypowiedzi samemu ukrócać. Z szacunku dla drużyn przeciwnych oraz skromności. Wystarczy poczytać dzisiejsze wiadomości na wszelakich portalach, ale to zjawisko występuje nie od dziś. Pamiętam wypowiedzi na stronie Barcelony pod informacją, że Copa del Rey jest w TVP : "jak to dobrze, że Szpakowski komentuje, on jest za Barceloną" , "Szpaku to najlepszy komentator ze wszystkich ! hurra" i tak dalej. Więc, kibice Barcelony, również z Forum Actionum, zrozumcie, jeśli cały świat ekscytuje się waszą drużyną i piłkarzami, ja idę pod prąd, taką mam naturę. Moją ukochaną drużyną zawsze był Manchester United i zawsze nią będzie. Są także kibice innych drużyn. Zatem jeśli chcecie by was traktowano zwyczajnie, sami tonujcie siebie i swoje środowisko. Bo, pomimo zalet Barcelony, kunsztu jej niektórych piłkarzy, będziecie tylko zrażać do niej coraz to nowe osoby. Taki mój mały apel.
-
Nie dziwię się, Tottenham naprawdę ma potencjał (pozdrowienia dla Szpakowskiego !) ,żeby regularnie meldować się w najlepszej czwórce ligi, a w przeciągu kilku lat powalczyć o mistrzostwo. Na dodatek są jeszcze w miarę młodzi a wypromowanie się zawdzięczają Kogutom. Rozprzedanie najlepszych gdy drużyna jest na fali wznoszącej to samobójstwo i głupota. W tym sezonie chyba Citizens się uda wejść do LM, ale parę wzmocnień i Spurs będą jeszcze groźniejsi i lepsi Co do wczorajszego meczu - jak każde starcie Barcelony z Realem, oglądałem je obiektywnie nie kibicując nikomu (choć w finale Copa del Rey byłem za Realem). Zbyt dużym uogólnieniem jest mówienie, że cały zespół FCB lub Realu, symuluje. Obiektywnie jednak należy stwierdzić komu to się zdarzało, zdarza i pewnie będzie zdarzać - Busquets - jeśli DNA Barcelony zakłada grę piękną dla oka i czystą [założenie, nie pewnik !] to on jest adoptowany. Wieczny aktor Pedro - z tercetu napastników to on się wyróżnia grą nazwijmy to... taktyczną Mascherano - jak samo nazwisko wskazuje, maskarada i gra aktorska to jego pasja. Oszczędzę sobie uwag o klubie w jakim grał poprzednio [żeby nikt się nie poczuł urażony - mam na myśli bycie pod skrzydłami Rafy B.] Dani Alves - mistrzu. Gra w ataku przeciętnie, ale mimo, że jest obrońcą, nie potrafi się powstrzymać. Dośrodkowania w kosmos i padanie na ziemię po lekkim dotknięciu oraz protesty gdy tylko sędzia przerwie grę, nawet jeżeli FCB jest w danej chwili winna, to jego chleb powszedni Cristiano Ronaldo - świetny piłkarz, ale czasami powinien się bardziej skupić na grze niż na rozkładaniu rąk po jednym z dryblingów Angel Di Maria - również świetny gracz, ale we wczorajszym meczu poszukiwał w sobie talentu aktorskiego Mógłbym jeszcze wymienić choćby Pique lub Sergio Ramosa, ale na razie koniec. Wolfgang Stark jest słabym sędzią i nie ogarniał rangi spotkania i to jest przykre, ale też się dziwię jak daleko padło jabłko Królewskich od tego zespołu Galacticos, z Raulem, Zidane'm, Roberto Carlosem i spółką, który nie umiał inaczej grać, jak tylko ofensywnie. A, czerwona dla Pepe - moim zdaniem baaardzo pochopna. Cóż, oba zespoły : zarówno Real Madryt jak i FC Barcelona, są bardzo groźne, więc obojętne kto zagra z nami w finale, ale mam nadzieję, że Real strzeli 2 na Camp Nou i dwumecz się zacznie od nowa. Rewanż Manchesteru United z Schalke będzie formalnością. Wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują. I bardzo dobrze, to miód na moje serce
-
@UP - co ty nie powiesz... Korona Kielce vs Ruch Chorzów - 1:0 Korona się rozpędziła i powinna wykorzystać zgranie drużyny oraz atut własnego boiska by zwyciężyć. Lechia Gdańsk vs Legia Warszawa - 1:0 Bolesna porażka w PP na Łazienkowskiej powinna podziałać jak zimny prysznic. Lechia wie jak grać, zwłaszcza przed własną publicznością i nie oczekuję żadnego innego wyniku jak tylko zwycięstwa Widzew Łódź - Polonia Bytom - 1:1 Widzew jest groźny u siebie, ale gdzie ma szukać punktów Polonia B. ? Stawiam, że wywalczy po ciężkim meczu 1 punkt. Polonia Warszawa vs Arka Gdynia - 2:0 Arka to zasłużenie jeden z najsłabszych zespołów ekstraklasy. Przebudzona Polonia pod wodzą trenera Zielińskiego, na Konwiktorskiej gdynianom nie pozostawi złudzeń Lech Poznań vs GKS Bełchatów - 1:1 Lech awansował do finału Pucharu Polski, ma za sobą także udane mecze ligowe, ale Bełchatów nie będzie chciał być gorszy. Skończy się na remisie
-
Górnik Zabrze vs Lechia Gdańsk - 1:2 - Lechia przegrała na stadionie Cracovii, ale z przebiegu gry nie zasłużyła na tak wysoką porażkę. Potrafi grać na wyjazdach i nauczona doświadczeniem, wygra w Zabrzu Wisła Kraków vs GKS Bełchatów - 2:1 Można się zastanawiać, czy Biała Gwiazda dowiezie formę do końca rundy, ale ze zwycięstwem przed własną publicznością nie powinna mieć problemu Polonia Bytom vs Polonia Warszawa - 0:1 W Polonii W. coś drgnęło. Wprawdzie Polonia B. postawi ciężkie warunki, ale górą przy dozie szczęścia, będą przyjezdni Lech Poznań vs Legia Warszawa - 1:1 Niby hit, niby starcie gigantów, a wyjdzie lichy spektakl. Legia chce przełamać złą passę z Lechem, Lech nie dać się wytrącić z wyścigu o puchary Widzew Łódź vs Ruch Chorzów - 1:1 Może skończyć się wysokim zwycięstwem gospodarzy, ale raczej nie defensywnego Ruchu. Stąd mój typ na bezpieczny remis Zagłębie Lubin vs Jagiellonia Białystok - 1:2 Jaga dostaje kolejną szansę by pokazać, że jest w stanie wygrywać po zimowych zmianach i falstarcie rundy. Arka Gdynia vs Cracovia - 1:1 Dwie drużyny z dołu tabeli walczące zażarcie o każdy punkcik mogący dać im nadzieję utrzymania ? To musi być podział puli. Śląsk Wrocław vs Korona Kielce - 2:1 Drużyna z passą kilkunastu spotkań bez porażki kontra drużyna, która dała świetne widowisko w poprzedniej kolejce, z Wisłą. Ale dała sobie wbić dwa gole najpierw. Dlatego typuję, że Śląskowi uda się znaleźć drogę do bramki Kielczan
-
Tak jak mówiłem : zwalanie winy na sędziów. A mówią, że to Fergie w tym przoduje Gdzie te czasy gdy trenował CFC Jose M. ? Wtedy to przynajmniej była jasna sprawa - on zajmuje się gadaniem, narzekaniem na wszystko wokół, przyciąganiem uwagi, ocenami pracy sędziów itd. a piłkarze i reszta siedzą cicho. Nie to co obecnie. Poza tym, Manchester w wielu przypadkach był naprawdę poszkodowany, z ligowego podwórka najświeższe jest zawieszenie Wazzy na 2 mecze za klnięcie - bez precedensu wcześniejszego ! W przekroju dwumeczu my byliśmy lepsi i tyle. Nie można twierdzić, że skoro sędzia was skrzywdził w 1 meczu (moim zdaniem za faul Evry należał się rzut wolny z linii pola karnego) to już przegraliście. Mieliście dzisiejszy mecz, nie wyszło. Kartki zasłużone a sędzia dobrze prowadził mecz. Ramires wyleciał na własne życzenie, takie są zasady - 2 żółte to czerwona. Terry - było dotknięcie twarzy Chico, nie związane z walką o piłką, w myśl przepisów - żółta. Torres beznadziejnie, nie wiem na co poszło to 50 mln funtów, ale to nie moje pieniądze, więc luz. Drogba też słabo, bramka tylko rozmywa obraz gry. Przyczyn porażki szukajcie na własnym podwórku. A my idziemy dalej. Glory, glory Man United !
-
Już widać, że fani Chelsea wylewają swoje żale. Po meczu pewnie się dowiemy, że ManUtd nie zasłużyło na awans. Jak czytałem wywiady, to zarówno Terry jak i Cech mieli pretensje o porażkę w Moskwie, tak zapewne po odpadnięciu z LM teraz, pretensje urosną. Bo oczywiście wszystko się rozbija o to, że gdyby CFC zmierzyła się z Barcą w finale, wzięłaby rewanż. No oczywiście, przecież tak musiałoby być ! A z Manchesterem odpadają przez sędziów. Ech, gdzie te czasy, gdzie ci sędziowie ?
-
hmm "Pies Baskerville'ów" ? w razie czego, jak nie, usprawiedliwiam się czytaniem tego hohoho jak dawno
-
-
Damon Wayans ?
-
GKS Bełchatów vs Górnik Zabrze - 2:1 Dwie "górnicze" drużyny ale o jakże odmiennych tradycjach, obie z podobnymi ambicjami. Ciężko wytypować wynik, ale zaryzykuję, że minimalnie zwyciężą gospodarze Polonia Warszawa vs Lech Poznań - 1:1 I kolejny mecz z podtekstami. Trener Zieliński zna Lecha jak własną kieszeń, Polonię także, więc powinien sprawić, że "Czarne Koszule" zwyciężą. Rewanż za PP ? Jak najbardziej. Ruch Chorzów vs Polonia Bytom - 1:1 Derby Śląska ? W ciemno biorę remis. Cracovia vs Lechia Gdańsk - 1:2 Cracovia natchniona przerwą zimową jest niesamowicie groźna, ale Lechia jest podbudowana miejscem w tabeli oraz zmotywowana głupią porażką w pierwszym meczu PP z Legią. Legia Warszawa vs Zagłębie Lubin - 2:1 Oj, Legia, Legia... jak oni dziwnie grają w tej rundzie. Posada Skorży zagrożona ? Być może, ale na Łazienkowskiej powinni zgarnąć trzy punkty. Chyba, że znów zagrają słabo i skończy się remisem. Śląsk Wrocław vs Widzew Łódź - 2:1 Dla trenera Lenczyka mecz szczególny, dla WKS-u pałającego żadzą rewanżu za rundę jesienną, również. Czy trzeba więcej by zmotywować piłkarzy do wygranej ? Korona Kielce vs Wisła Kraków - 0:2 Wisła prowadząc w lidze z dużą przewagą, może sobie odpuścić trochę, ale prawdziwą sztuką jest utrzymać koncentrację do końca Jagiellonia Białystok vs Arka Gdynia - 1:0 Idealny mecz na przełamanie złej passy. I rywal odpowiedni i własny stadion i chęć rewanżu za porażkę w Gdyni
