-
Zawartość
2803 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
1
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Rorschach
-
Niestety, jeżeli twórcy Mass Effect 3 umieszczą w grze Legiona, już nie usłyszymy dubbingu śp. pana Andrzeja Butruka Ogólnie między smakowaniem dubbingu a psioczeniem nań, jest pewna granica, która występuje między poprawnością a doskonałością. Będąc przy serii ME - pierwsza część w polskiej wersji była całkiem niezła, ale już druga i sam głos komandora Sheparda mi nie pasował. Może to kwestia różnicy w doświadczeniu aktorskim między Marcinem Dorocińskim a Łukaszem Nowickim ? Albo po prostu głos tego drugiego mniej mi pasował do postaci. Reszta głosów - naprawdę dobrze. Na ogół wolę grać w oryginalnych wersjach językowych a jeśli jest dostępność, to bez napisów. Jednak od tej zasady są wyjątki. Jednym z nich jest jedno z największych osiągnięć polskiego tłumaczenia i dubbingowania gier, czyli Planescape:Torment. Do fabuły, genialnej muzyki, dokłada się tysiące linijek tekstu tłumaczonego oraz niezapomniane głosy niektórych postaci - Deionarry, Anny, Nie-Sławy... i innych
-
@AAA - Jones sam wspominał w wywiadach, że kiedyś grywał jako 'midfielder', więc pewne doświadczenie ma. Narzekałem na jego i Smallinga rajdy w meczu z Arsenalem, bo odsłaniały naszą bramkę, ale widzę, że Jones ma do tego dryg. Więc niech ustalą kto broni, a kto broni i atakuje. Evra raczej nie odda po dobroci swoich rajdów lewą flanką Szkoda straty Cleverleya... to świetny pomocnik i nasza przyszłość, a po kontuzji Welbecka teraz jemu coś się przytrafia... Wiedziałem, że Chicharito wypali jak tylko dostanie szansę gry, tylko martwi mnie trochę sytuacja Berby, bo lubię tego gracza, chociaż jest jaki jest. Ale będziemy grać na tylu frontach, że każdy ze składu swoje szanse dostanie.
-
Arsenal - Swansea 2:1 Nowe transfery Wengera to ruchy robione w pośpiechu by załatać dziury i uspokoić fanów. W kontekście walki o LM może być ciężko, ale na Łabędzie, grające w dodatku na Emirates, które słynie z bycia twierdzą, powinno wystarczyć Everton - Aston Villa 1:1 Villa gdy miała wygrać, zremisowała, Everton funduje kibicom huśtawkę, przegrawszy z beniaminkiem by wygrać na wyjeździe z B'Burn. Jednak osłabił się sprzedażą Artety i na ofensywnie ustawioną Aston powinien grać z kontry. A jedyne co może przynieść to po 90 minutach, to zasłużony przez obie ekipy remis. Manchester City - Wigan Athletic 4:0 Liga Mistrzów już za rogiem, a Mancini będzie rotować składem. Mimo to potencjał ofensywny ma ogromny i nie spodziewam się innego wyniku niż wygrana MC, szczególnie iż Wigan do tej pory notowało głównie remisy i to ze słabszymi zespołami niż Obywatele Stoke City - Liverpool 1:2 Garncarze są bardzo trudnym przeciwnikiem na swoim terenie, ale Liverpool również udowadnia, że jest w niezłej formie. Z Adamem i Steviem G. czy bez nich, dzięki Suarezowi, Downingowi, Hendersonowi i Carrollowi, jakoś uda im się wywalczyć to cenne zwycięstwo. Sunderland - Chelsea 2:2 Znam mentalność jaką stara się wpoić swoim piłkarzom Steve Bruce. Mimo iż niektórzy wieszczą rychły koniec jego pracy w Sunderlandzie, ja myślę, że się przeliczą. Czarne Koty u siebie są groźnym przeciwnikiem grającym bez respektu dla drużyn Top 4. Gra do końca w takim meczu jak z Chelsea, może się naprawdę opłacić. Wolverhampton - Tottenham 1:1 Jeden z najcięższych meczów tej kolejki, do wytypowania. Wolves nie zrobili praktycznie żadnych transferów w okienku, za to Spurs miało sporą rotację, głównie w kierunku odejść niż przyjść i nie wiem jak to wpłynie na zespół który i tak kiepsko zaczął ligę. Typuję zatem remis. Bolton Wanderers - Manchester Utd 1:5 Po dwóch niesamowitych występach Diabłów, szczególnie tym z Arsenalem, nie mogę typować niższej ich wygranej. Mimo kontuzji Welbecka jest jeszcze Chicharito (gol z Polską to dowód, że wstrząśnienie nie odebrało mu instynktów strzeleckich), Berbatow (król strzelców i gość który może strzelić 5 goli w meczu, a może nie strzelić nic kilka spotkań z rzędu) i oczywiście szeroka gama ofensywnych pomocników. Norwich City - West Bromwich 2:1 To może być wreszcie kolejka beniaminków, dwa z nich grają z zespołami w ich zasięgu, a chociaż WBA słynie z twardej gry którą okazało w meczu w pierwszej kolejce z MU, to Norwich również w ostatnich meczach nie pokazywało się ze wstydliwej strony. Taka okazja do zdobycia punktów może się już nie powtórzyć, dlatego typuję skromną wygraną gospodarzy. Fulham - Blackburn Rovers 1:0 Skromna wygrana Fulham przed własną publicznością. Za takim wynikiem przemawiają statystyki B'Burn (ogon stawki ligowej) i dobre wyniki zespołu z Craven Cottage kiedy rozgrywa mecze domowe. Wielkiego widowiska i gradu bramek nie przewiduję. Queens Park Rangers - Newcastle United 2:1 Kiedy wygrywać jak nie u siebie ? Mogliby zapytać kibice QPR. Newcastle jest na rozdrożu jeśli chodzi o zespół, odejście Nolana, Bartona, kontuzja Ben Arfy. Gole ostatnio strzelają obrońcy i Leon Best, ale czy uda się wygrać na stadionie zdeterminowanego beniaminka ? Nie sądzę
-
@Up - tak, przepadło. Jedynie teraz jeden transfer na tydzień bez straty punktów możesz robić. Albo więcej, ale wtedy odejmą ci za każdy z nich punkty. A z tygodnia na tydzień możesz skumulować tylko jeden niewykorzystany transfer (czyli mieć maks. 2 darmowe w jednej kolejce, bez używania dzikiej karty) A ja mogę mieć ciekawą sytuację w tej kolejce, bo być może zagram... bez bramkarza. Spowodowane to być może przez nałożenie się zawieszenia Ruddy'ego i uraz pleców Givena. W związku z tym, że jak pewnie większość menedżerów, dostępnego transferu nie zużywam na zmianę bramkarza gdy nie ma takiej konieczności, może się okazać iż jedną kolejkę będę grał z pustą bramką i radośnie hasającą po boisku resztą składu. Denerwuje mnie stanienie Naniego - ja rozumiem, mógł nie podrożeć jak Young, ale żeby potaniał, choć przyniósł te skromne 7 punktów w zeszłej kolejce ? No, ale menedżerowie FPL wiedzą lepiej, że chłopak nie będzie tak punktował jak Young... Owszem, sam chciałem go sprzedać, ale dopiero początek sezonu i nie wyczerpał kredytu zaufania ode mnie. Dlatego w tej kolejce moim transferem będzie... Nikt nie będzie. Zaryzykuję i zostawię skład taki jaki jest. W związku ze zmianami cen na rynku transferowym, dwa transfery na przyszły tydzień się przydadzą. W kolejce do (ewentualnego) odstrzału stoją Taarabt, Bale i Nani. Chociaż ten drugi powinien zacząć punktować w związku z sytuacją pomocników w Tottenhamie, a Nani też umie przynosić zdobycze punktowe w postaci asyst czy goli.
-
@2real4game - oglądałem jeden z materiałów po Sporcie na TVP 1, "Droga do Euro", gdzie dziennikarz Szymon Borcuch rozmawiał z Perquisem po francusku. Więc chyba jednak Perquis w mowie polskiej aż tak biegły nie jest. Więc biorąc to pod uwagę, oraz to, że był debiutantem i nie miał zgrania żadnego z kolegami, wpuszczanie go na boisko było błędem. Pamiętajmy, że Euro to jest impreza "wypożyczana" Polsce i Ukrainie przez UEFA, więc europejska federacja piłkarska ustala zasady tyczące meczów i ich oprawy. I jeśli pewna kompania piwowarska jest już od dawna oficjalnym partnerem UEFA, musi być umożliwiona dystrubucja ich produktu dla kibiców, a nie tylko reklamy na banerach wokół płyty boiska. Stąd zmiana polskiego prawa w tym zakresie, i tak, będzie można w czasie trwania imprezy nabywać na stadionie niskoprocentowe napoje alkoholowe. I nie ma co więcej o tym dyskutować.
-
Strasznie dziwny to był mecz. Oglądałem to spotkanie z nastawieniem neutralnym, wręcz momentami pesymistycznym zdając sobie z potencjału Niemców. Jednak zagrali oni zupełnie innym składem niż wyjściowa "11" na światowe potęgi, a nasza reprezentacja po 20 minutach chaosu i bezładu, ogarnęła się i przestała bać zespołu RFN. Co prawda postęp w grze był niewielki, ale zawsze. Co trener Smuda myślał o dawaniu Perquisa na obronę ? Chłopak ani be ani me po polsku a obrona niezgrana i ma stawać przeciwko Niemcom ? Gdyby nie ogromne szczęście jakie mieliśmy, mogło się skończyć na 3-1 po I połowie a 5-2 po 90 minutach. No i oczywiście te obrony Szczęsnego. Z obrony wyrzuciłbym Wawrzyniaka, Głowackiego (przynajmniej za ten mecz) i Perquisa - co oni wyrabiali... Przecież sami mogli asystować Niemcom (jak Perquis i Głowacki). A Warzyniaka nie chcę widzieć w reprezentacji przez dłuższy okres, bo gra jak jeździec bez głowy - może w Legii mu na to pozwalają, ale reprezentacja to co innego a on jest obrońcą. A na pomocnika sie nie nadaje, jak niektórzy forumowicze twierdzą (przykładem choćby beztroski rajd przy linii gdy sądził, że ogra 3 Niemców). Bogactwo bramkarzy ? Na Euro powinien być miks - młody - Szczęsny, doświadczony - Boruc, pośredni - Tytoń. Sandomierski i Kuszczak i Fabiański odpadają z braku gry lub doświadczenia (Sandomierski). Ogólnie mecz dość szalony, chociaż mógł się podobać, a remis nawet jest sprawiedliwy - Niemcy chyba nie chcieli byśmy przegrali na inaugurację stadionu w Gdańsku, Polacy chcieli strzelić gola, Niemcy chcieli byśmy z kolei jednak my nie wygrali. Sędzia dopomógł dziwnymi czasem decyzjami, bo puszczał prawie wszystko, a karne mógł dać, a mógł nie dać. Jednak generalnie, ogólny obraz nie jest zły. Z lepszym składem (Boenisch, Piszczek, wracajcie), z taką samą determinacją, możemy wyjść z grupy na Euro. A potem odpaść z honorem. Być może z Niemcami. To mówię ja, człowiek Niemców nie lubiący. Howgh.
-
Mecz jak mecz. Typowe towarzyskie spotkanie - obie drużyny chciały wygrać, ale żadna nie grała z pełną determinacją typu "wbijmy przeciwnika w glebę". Po strzeleniu gola dla Meksyku już wiedziałem jakim wynikiem skończy się to spotkanie, chociaż Polacy chcieli mnie zaskoczyć, ale widać Mierzej uznał, że dziś nie powinienem być zaskakiwany. Nie wiem czemu. Ale mam wrażenie, że gdyby Polska strzeliła na 2-1, Meksykanie wzięliby się bardziej do odrobienia tej straty, mimo braku wtedy już na boisku, Chicharito. Z perspektywy 90 minut wynik jak najbardziej sprawiedliwy i tyle. Znowu, nie wiem który to już raz, denerwuje mnie komentarz jaki serwuje telewizja publiczna. Przecież debiutujący w tej roli Bartosz Bosacki nie sprawdził się wcale - jego wstawki były krótkimi zlepkami wyświechtanych frazesów lub powtarzaniem słów współkomentatora. I jeszcze to powtarzanie za każdym razem - Javier Hernandez Chicharito - na litość Boską, to nie jego człon nazwiska, tylko boiskowa ksywka ! Więc albo imię i nazwisko, albo ksywka, a nie razem. Na dodatek obaj nie mieli pojęcia skąd puste trybuny - nie wiem jak w Warszawie, ale w Gdańsku mają być, do czego nawołuje stowarzyszenie Lwy Północy, w ramach protestu przeciwko wysokim cenom biletów i utrudnianiu zakupu biletów przez lokalnych kibiców, z Gdańska
-
Co to się działo w tych ostatnich godzinach okienka transferowego... Bardzo, ale to bardzo jestem ciekaw postawy zespołów Premier League, w których dochodziło do rotacji zawodnikami (wymienić można Benayouna, Artete, Meirelesa, Bellamy'ego, Yakubu, Ngog'a, A.Ferdinanda, Bendtnera itd.). Kto na tych roszadach wyjdzie najlepiej ? Zobaczymy, ale będzie ciekawie. Jeśli chodzi o Manchester United, nic specjalnego się nie działo po wcześniejszych transferach Younga, De Gei czy Jonesa, a spekulacje o Nasrim czy Sneijderze okazały się w 100% plotkami, co mnie specjalnie nie martwi. Tottenham za to chyba się mocno osłabił (wypożyczenia i transfery definitywne) - odszedł Crouch, Jermaine Jenas, Wilson Palacios, David Bentley, Alan Hutton... A wcześniej odeszli Woodgate, Keane i Jamie O'Hara. A kto przyszedł ? Nowy napastnik ? Tak, Adebayor na wypożyczenie, i Scott Parker. Niewątpliwie dobre jest zatrzymanie Modrica, chociaż chłopak musi grać z własnej woli i chęci, a nie przymuszany, poza tym cienko widzę przyszłość Spurs, bo z zapowiadanych mega transferów na sekundę przed 24, w ich stylu, znowu wyszły nici. Obym jednak się mylił i Tottenham nie stracił jakości
-
@ArturMilan - a co to za "zbrojenie" ? No chyba tylko w przypadku powrotu Cole'a do formy, bo w Liverpoolu zasłynął tylko z marnej gry przy niebotycznej tygodniówce. @AAA - Szkoda Hargo, gdy był zdrowy, to był naprawdę świetny środkowy pomocnik. Wydatnie nam pomógł na początku swej przygody na Old Trafford. Ale nie chce mi się wierzyć, że w City ozdrowieje, żaden piłkarz nie strzela sobie w stopę, opuszczając treningi z pierwszą drużyną, mecze o stawkę itd. Ruch City odbieram bardziej jako zagrywkę w stylu kupna Teveza lub to co my zrobiliśmy z Michaelem Owenem (gdy podobno mogliśmy wziąść Raula ) - jako prztyczek w nos rywalowi poprzez ściągnięcie jego zawodnika. Pozostaje mu życzyć wszystkiego najlepszego w kończącej się powoli karierze
-
Typery forumowe, pytania i dyskusja
temat odpisał Rorschach na mateusz(stefan) w Typery Piłki Nożnej
@Kruczek - dzięki za poparcie, ale zupełnie niepotrzebnie W zeszłym sezonie grałem w Typer Ekstraklasy i doceniam wkład Diacona w jego prowadzenie wtedy, oraz w tym sezonie i zasłużył na wyróżnienie Jeśli o mnie chodzi, nigdy nie nastawiałem się na otrzymanie jakiegokolwiek koloru, wyznając zasadę, że czy ma się kolorowy nick, czy nie, jest tak samo dobrze. A kolor to znak, że dany forumowicz się czymś wyróżnił i na niego zasługuje (czy ekspercki, czy moderatorski, czy "smugglerkowy" , czy też z innej okazji) Toteż, niezależnie czy będąc człowiekiem skromnym, czy nie, obiektywnie rzecz ujmując, nie dałem się poznać jeszcze, jakim jestem prowadzącym typer -
@Face Ok, nie będę, mogę zrozumieć niechęć do bycia z nim w jednej grupie Cóż, też bym chciał walkę kilku lub więcej zespołów o tytuł. Owszem, to oznacza trudniejszą drogę dla United, ale jednocześnie podnosi poziom, zapewnia ciągłe emocje, i również jednocześniej utrudnia drogę dla wrogich klubów. Jednak ich postawa nie zależy od nas. To, czy Tottenham zacznie się wbijać do Top 4, czy kiedyś odrodzi się Aston Villa, czy jakiś średniak będzie zdobywał np. puchar ligi czy Anglii (jak Birmingham i finalista PA, Stoke) leży wyłącznie w gestii ich piłkarzy, zarządów, właścicieli, trenerów, kibiców. Sam doskonale wiesz, że Premiership jest wyrównana niesamowicie i m.in. to czyni ją piękną. Co do wygrywania tytułów przez United - to się nigdy nie znudzi mi, ale jednocześnie będzie mi miło jeśli to Spurs wygrają ligę (mam sentyment do nich ze względu na śp. dziadka). Nie chciałbym tylko trofeów City i L'Poolu, ze zrozumiałych względów. No i Arsenalu (tu też nie trzeba tłmaczyć) i Chelsea, bo od czasów Romana ich ocena u mnie, poleciała w dół. Jeśli chodzi o United - to klub który musi stawiać sobie wyzwania, napędzać sam siebie do rozwoju. U nas to nie pieniądze są czynnikiem przyciągającym graczy, ale osoba menedżera, historia klubu, zdolność do wygrywania trofeów. Tym niemniej, chciałbym bardziej niż wygranej w lidze (o której też marzę, bo wiem jak trudne to zadanie, wbrew pozorom), wygraną LM. Ponieważ jest to wyzwanie, podwójne nawet, bo wiąże się z pokonaniem Barcy i ściganiem Czerwonych Scouser-ów w liczbie wygranych Pucharów Europy ( jednocześnie ścigając Real, Milan etc.) Jeżeli Manchester Utd. jest wielkim klubem, stawianym na równi z potęgami europejskiego futbolu, a jest, musi wygrywać w Champions League i to udowadniać. I to jest wyzwanie, coś co napędza, nie pozwala spocząć na laurach. Trofea się nie nudzą, nawet jeżeli zdobywa się rekordowe 19 mistrzostwo, głód na wygrane 20 jest taki sam
-
Menedżer drużyny Zewnętrznych Rubieży przemierzał swój gabinet w zdenerwowaniu. Nagle dało się słyszeć ciche pukanie. Wejść !! - na takie przywitanie od swego szefa, asystent Hieronim Borubar schylił pokornie głowę. Panie Burns, przychodzę zapytać, co mamy robić ? - wykrztusił. Zdobyliśmy tylko 67 punktów... - nie zdążył dokończyć bo nagle na gest Burnsa, niewidzialna siła zaczęła go dusić, a nogi odrywać się od ziemi. Jak pan myśli, panie Borubar, czyja to wina, że kapitanem nie był Rooney ? Albo, że nie kupiliśmy Dzeko na miejsce tej łazęgi, Suareza ? - asystent trenera takiej drużyny jak Outer Rim FC, miał na tyle rozumu, by wskazać palcem na siebie. W końcu, nie dla żartów nasz klub sympatyzuje z Czerwonymi Diabłami. Doobrzee - odparł menedżer. Tym razem ci daruję, bo trafiłeś z transferem Bosingwy. Ale marsz szukać graczy i nie wracaj mi tu bez bezlitosnej maszyny do punktowania. Musimy odrobić cośmy stracili w tej kolejce. Po 3 rundach mamy 50 punktów w plecy przez złe decyzje !!! - cichy pomruk potwierdził obecny humor szefa. I oby przerwa na reprezentację pomogła, a nie zaszkodziła. No, ruszaj już, mój osobisty HK-49 dopilnuje byś... był skupiony na zadaniu. Hieronim już się obracał na pięcie gdy doleciały go jeszcze słowa szefa - I pogratuluj Diabłom meczu
-
Typery forumowe, pytania i dyskusja
temat odpisał Rorschach na mateusz(stefan) w Typery Piłki Nożnej
@UP - wiem o tym. Dlatego dostałeś właśnie tyle za tą kolejkę. Nic się nie bój, przy moim sędziowaniu, po 38 kolejce nikt nie odejdzie skrzywdzony -
@Zannin Ale zdajesz sobie sprawę, że z roku na rok Arsenal upodabnia się do swych znienawidzonych rywali z Tottenhamu ? Tylko oni mogą czekać na 23.59 ostatniego dnia okienka transferowego. Albo śrubować cenę za kluczowego gracza środka pola (jeśli Modric odejdzie tak jak Cesc). Albo mają zasadę, że żaden zawodnik nie może zarabiać więcej niż 100k tygodniowo. Więc bez złośliwości, jak tak dalej pójdzie, Kanonierzy będą walczyć o miejsca 6-4 co roku. Nie wiem o co ci chodzi. Przyszli, narobili długów, ale klub stoi i będzie szedł dalej, mając sukcesy zarówno lata przed erą Glazerów, jak i w niej, jak też i po niej będą. Zwłaszcza, że ostatnio klub wypuszcza pakiet obligacji na rynek azjatycki, co pozwoli zmniejszyć sam dług i koszty jego obsługi. Nie wspominając o tym, kto najwięcej zarobił w zeszłym sezonie. Hmm, to ciekawe, ostatnimi laty Arsenal słynął raczej z tego, że był w walce o mistrzostwo do wczesnej wiosny, a potem odpadał, a nie odwrotnie. @Face A potem się dziwią, czemu rankingi niepopularności wzajemnej ® klubów są takie, a nie inne Ale rozumiem, Scouser to Scouser, nieważne czy niebieski czy czerwony Jeszcze a propos Arsenalu, kilka miesięcy temu czytałem ciekawy wpis na blogu o fenomenie popularności Wengera jako kogoś kto stawia na młodych grajków, w porównaniu do Fergusona. I mimo famy jaka jest w mediach, porównanie wypadało mniej więcej 50-50. A mimo to, tacy gracze jak Ramsey, mimo iż mogli wybrać United, wybierają Kanonierów. Cóż, ciekawe jak długo. I żeby była jasność - mimo iż to United jest u mnie na I miejscu, a Arsenalu nie postrzegam jako specjalnego wroga, to będzie mi bardzo miło jeżeli Spurs znajdą się wyżej w tabeli niż Arsenal, na koniec sezonu
-
@Vlado - myślę, że SAF tak jak i każdy kibic ManUtd jest bardzo zadowolony z transferu Cristiano. Po prostu rekordy cenowe za piłkarzy dążą do obłędu - kto oceni obiektywnie, że Ronaldo jest wart więcej ? A może właśnie gdzieś na świecie urodził się piłkarz który powinien kosztować 250 mln ? To jest jak bańka spekulacyjna i mimo, że wszyscy się emocjonują wartością danych graczy, trzeba zejść na ziemię, a za danego piłkarza uzyskać najwięcej ile się da, w danym momencie. Wątpię czy Real dałby więcej za CR. Jest dobrze jak jest i każdy zadowolony, oba kluby, piłkarz, trenerzy. @AAA - ano, Wazza dwa gole z wolnych strzelił, a potem próbował szczęścia przy trzecim wolnym, ale z miernym skutkiem. Za to jakiego gola mógł strzelić "za kaptur" Szczęsnemu... Wojciecha uratowała tylko poprzeczka. Tak czy inaczej, często musiałem zdzierać gardło, ale nie żałuję Jak będziesz oglądał skrót, to zwróć uwagę na grę Jonesa i Smallinga - nie wiem co im w szatni trenerzy mówią, ale żeby obaj się zapuszczali w akcje ofensywne, gdy z lewej flanki jeszcze Evra idzie ? Na obronie zostawał praktycznie tylko Evans i DM. Albo ustalą kto lubi atakować z obrońców prawych/środkowych, albo obaj zabiorą się za obronę, bo z tym jeszcze nie idzie im perfekcyjnie. Mimo wszystko, właśnie o takiej młodzieży jaka gra w pierwszych meczach Premier League marzą kibice i trenerzy I oby Wellbeck szybko wrócił... Bo Sir Alex przekazał, że wypada na 4-5 tygodni, kontuzja mięśnia uda. Będzie szansa dla Chicharito wrócić do składu, a pewnie zacznie przekonywać Fergiego już w meczu z Polską
-
Oto jak się przedstawia tabela po kolejce trzeciej. Gdyby ktoś odgadł dokładny wynik spotkania na OT, byłoby to podejrzane ; ) Następne mecze odbędą się za dwa tygodnie, po przerwie na reprezentację, więc to czy poczekacie z typowaniem czy nie, zależy od was. Rozkład następnej kolejki Premiership : Arsenal - Swansea Everton - Aston Villa Manchester City - Wigan Athletic Stoke City - Liverpool Sunderland - Chelsea Wolverhampton - Tottenham Bolton Wanderers - Manchester Utd Norwich City - West Bromwich Fulham - Blackburn Rovers Queens Park Rangers - Newcastle United
-
@Vlado - to co powiesz o Man. Utd. ? Uwielbiam patrzeć jak czasami rozwiązują akcję kilkoma podaniami na jeden-dwa kontakty i pada bramka. A dzisiejszy mecz... Cudo, przyjemność dla oka, serca i ducha, nawet błąd w wyborze kapitana w FPL jest mi osłodzony tym widowiskiem i rozbijaniem Arsenalu na cząsteczki. Praktycznie co chwila ciągną akcje pod bramkę strzeżoną przez Szczęsnego, a obecnie, w 79 minucie jest 6-2 dla Diabłów (Welbeck, Young, Roo x 2, Nani, Park) Wszyscy się tak zachwycają Obywatelami ? Jaka jest lepsza odpowiedź niż kompletnie i doszczętnie rozbić taki zespół jak Arsenal ? Czerwień w 77 dostał Jenkins z Kanonierów, za drugą żółtą, wcześniej jeszcze w I połowie mógł wylecieć Arszawin. Jeśli chodzi o grę Diabłów, to sama przyjemność oglądać, choć wkurzają mnie rajdy z piłką pod bramkę Kanonierów, Smallinga i Jonesa - jesteście obrońcami, panowie, brońcie ! Nie miałbym pretensji gdyby się asekurowali, ale jedna taka akcja mogła się skończyć kontrą i golem Arszawina. A de Gea ? Ten chłopak ma dwie twarze, z jednej strony broni karnego i groźne strzały np. Van Persiego, a z drugiej popełnia błąd przy pierwszym golu Arsenalu I gooool ! 7-2 , Rooney strzela 3, z karnego 8-2 !!! Ashley Young !!!
-
@UP - to żałuj, żałuj. Niektóre mody miały ciekawszą fabułę od tych oficjalnych. Pamiętam, że ściągałem większość jak leci - tylko czytając opisy i skupiając się na tych "większych" i fabularnych, gdzie widać było iż dana osoba lub grupa osób się napracowała. Najbardziej utkwił mi w pamięci mod przerabiający oryginalnego Eye of the Beholder na grę w grafice itd. wziętej z NWN. A takich smakowitych kąsków w sieci było więcej. Tylko po jakimś czasie oprawa graficzna się nudziła (przemierzanie ciągle tych samych miejsc itd.) Co do przeginania z potęgą - nie przeszkadzało, mimo iż nie do końca było zgodne z realizmem. Po prostu miło stawać się 'półbogiem' lub pokazywać matronie drowów, że słaby człowiek mężczyzna, też umie dać w kość mrocznym elfom. No i chociaż jestem zazwyczaj po stronie 'hardkorowości rpg, wolę czasem pograć postacią indywidualną lub prawie indywidualną (+ chowaniec, npc) Swoją drogą, jest świetny mod pokazujący losy naszego bohatera po zakończeniu gry jako ten 'zły' Jeżeli w hack'n'slashach za pierwszym podejściem (bo gram tak, że zwiedzam wszystko i questy wszystkie wykonuję gdy przechodzę grę) będę mógł zebrać wszystkie lub większość epickich czy unikalnych przedmiotów, tak jak w normalnym rpg, może bardziej się zachęcę. Ale jednak zbyt dużym przestrzeniom a'la Sacred mówię NIE. Takie coś akceptowałem tylko w Morrowindzie i podobnych.
-
Aston Villa - Wolverhampton 3:1 Bent i Agbonlahor coraz lepiej się rozumieją, a być może do tego przebudzi się "Szarl". Wilki grają radosny futbol i są na fali po tych pierwszych kolejkach, jednak sądzę iż w potyczce z silniejszym rywalem niż dotychczas, zostaną sprowadzeni na ziemię Wigan - Queens Park Rangers 0:1 QPR wydaje się być najbardziej zmotywowane ze wszystkich beniaminków, a w zeszły weekend ograli w takim stosunku Everton. Wigan na pewno nie jest wyżej poziomem niż liverpoolczycy, więc czemu tym razem miałoby być inaczej ? Blackburn - Everton 1:1 Słaby spotka się ze słabym. Oczywiście The Blues stać by wygrać z połową Premiership, jednak niepewna sytuacja w klubie, brak transferów i powolne wchodzenie w sezon, im nie pomogą. B'Burn uda się ugrać u siebie punkty, jednak chyba skończy się na ich podziale Chelsea - Norwich 3:0 Mimo całkiem dobrego występu, Norwich w kolejnym spotkaniu, rozgrywanym na Stamford Bridge, punktów nie ugra. Chelsea aby mocno zaznaczyć swe aspiracje do tytułu, musi wygrać z beniaminkiem i to wysoko, a rywal raczej im tego nie utrudni. Swansea - Sunderland 1:1 Swansea gra najbardziej cieszącą oko piłkę z beniaminków, jednak punktów to na razie nie przynosi. W tym spotkaniu podejmie Czarne Koty, które mają za sobą porażkę w Derbach i przed Łabędziami jawi się spora szansa na trzy punkty, która ostatecznie po ambitnej grze S'landu będzie jednym punktem Liverpool - Bolton 2:1 Bolton charakteryzuje się wysoką średnią strzelanych goli, jednak z City minimalnie przegrał. Podobnie może być na Anfield Road, gdzie zagrają z celującym w tytuł 'Poolem, a jeżeli Dalglish wpuści Suareza od 1 minuty, sprawa może być rozstrzygnięta Newcastle - Fulham 1:0 Fulham to bardzo chimeryczny zespół i nie czujący się dobrze poza Craven Cottage, co Newcastle powinno wykorzystać, ponieważ mimo różnych przetasowań, wciąż dysponuje solidnym składem. Tottenham - Man City 2:2 Mimo iż pierwszy mecz Spurs nie wyszedł, to jednak trzeba oddać im, że start mają niełatwy po przełożeniu meczu z Evertonem. Na własnym stadionie zagrają jednak zmotywowani podwójnie, choć Adebayor nie zagra, to City wciąż jest niezgrane i popełnia sporo błędów, zwłaszcza w defensywie West Bromwich - Stoke City 2:1 WBA miało pecha w 2 pierwszych kolejkach, jednak jeśli będą grać tak dalej, zgarną trzy punkty. Stoke lubi robić niespodzianki, jednak najczęściej w meczach z tymi "wielkimi" i przeplatać je takimi porażkami jak ta z WBA Man Utd - Arsenal 2:0 Diabły solidnie złoiły londyński Tottenham, zatem w ramach sprawiedliwości powinny uczynić to samo z ich lokalnym wrogiem. Sprawę ułatwi na pewno świetna forma ataku United i wracający Hernandez, a dodatkowo osłabienia w ekipie Kanonierów czyli odejście Clichy'ego, Fabregasa, Nasriego
-
@Face - jak chcesz, możemy podyskutować o wyżej wymienionych (Pinochecie, Franco & co.) , gdyż będę musiał się nie zgodzić z dokonywaną przez światową i polską lewicę, ocenę ich osiągnięć. A z Wietnamu nie ma co się śmiać, przetrzepali solidnie cztery litery Czerwonym Khmerom i "zremisowali" krótkotrwały konflikt zbrojny z Chinami, nie wspominając już oczywiście o wcześniejszym przepędzeniu Francuzów i Amerykanów na cztery wiatry. Właściwie dobrym porównaniem tego kraju byłoby zestawienie go z Afganistanem i podobną mentalnością (kto najeżdża nasz kraj, jest naszym wrogiem niezależnie od intencji) z którą muszę się zgodzić, mimo iż jestem zdecydowanie jak najdalej od komunistów
-
@Iselor - HotU to świetny dodatek do NWN, razem z Shadows of Undrentide sprawia, że nie żałowałem kupna kiedyś platynowej edycji tej gry. Oczywiście przechodząc cały czas jedną postacią, a nie tworząc nową, bo wtedy mamy zdecydowanie krótszą drogę do piachu w niektórych walkach. A ta ilość modów... Chyba 2x więcej czasu na mody poświęciłem niż na samą grę. I nie żałuję, choć obecnie po latach i grafika i infantylizm niektórych rzeczy dawałby się we znaki @Rankin - jest jeszcze np. taki Titan Quest. EDIT: jeszcze Loki i np. Enclave, które bardzo jak na ten gatunek, mi się spodobało Był w CDA, czekał na półce, ostatnio ukończyłem, więc co nieco powiem o h&s. Grałem w kilka, między innymi w Torchlight (nie rozumiem zupełnie zachwytów nad tą grą, dla mnie była ona na 5/10) i choć od razu wiedziałem, że żadnym fanem nie będę, to parę rzeczy możnaby zrobić inaczej by uatrakcyjnić rozgrywkę. Przede wszystkim kwestia wypadania itemów - skończenie ze 100% losowością, bo jak przeszedłem TQ to jedynie udało mi się znaleźć 2 rzeczy z jednego zestawu i kilka pojedynczych, a więc na co najmniej kilka pełnych zestawów wyposażenia, nie zebrałem żadnego. A skoro w hack'n'slash nie gram dla fabuły tylko dla rzezi, to oczekuję jako takiego wsparcia w radosnym szale zabijania produktów skryptu gry. Dodatkowo, po co odblokowywanie poziomu trudności, skoro sama gra nie zaoferuje wiele więcej na wyższym poziomie ? Lepiej pozwolić na wybór już na starcie, oczywiście optymalizując parametry bohatera i przedmiotów. Jedynie gry takie jak np. MM 7 motywują do przejścia jeszcze raz, gdyż oferują coś nowego następnym razem ( np. ścieżkę dobra lub ścieżkę zła ) Gothic 3... Nie grałem w żadnego, więc nie wiem, próbowałem jedynie zacząć Gothica 1 gdy był w CDA, ale sterowanie i klimat mnie odstraszyło. Skoro G3 jest inny i dostępny w CDA z mega patchem, może wrażenia będą inne - przynajmniej spróbuję zagrać, wtedy ocenię
-
@alexiej - Piszesz tak, ale również jakby nie patrzeć, obrażasz, milanisto. Jakoś nie widzę dobrze tej przyszłości pucharowej Legii oraz Wisły. Oczywiście kibicuję Wiśle z całych sił, ale obiektywnie patrząc, oba zespoły mają bardzo ciężkich rywali. Hapoel - mógłbym zażartować, że zespół o takiej nazwie już zepsuł w tym roku humory kibicom, ale nie do śmiechu. Jednak to zmartwienie Legii - obstawiam porażkę na wyjeździe ze względu na klimat, kibiców i jako taką siłę drużyny, i wygraną w Warszawie. PSV - bardzo ciężki rywal, nie sądzę by Legia coś ugrała jeżeli Holendrzy dadzą z siebie 100%. Rapid - niewiadoma, chociaż po awansie do grupy, na pewno nie złożą broni, różnie może być, ale na pewno Legia jakieś punkty straci. Wisła : Twente do drużyna o potencjale porównywalnym do PSV, niedawny mistrz kraju. Jest okazja by trener Wiślaków wrócił do Holandii, ale o punkty będzie ciężko, w Krakowie może da radę coś ugrać. Odense - napsuło krwi Villarealowi i nie jest to słaba drużyna. Skandynawskie zespoły są silne co pokazywał przykład FC Kopehaga czy Rosenborga Trondheim, Odense to może nie ta półka, ale na pewno spacerku nie będzie. Fulham - stać ich czasem na wiele (a przynajmniej na awanse do LE) a czasami wszystko psują. To na pewno rywal w zasięgu, bo obie grupy są wyrównane tak mówiąc szczerze, ale jak wspominał Face, wiele zależy od ich nastawienia. Wisła ma złe wspomnienia z gry z angielskimi zespołami (Blackburn, Tottenham) @down : luz, nic wielkiego się nie stało, to i tak w dużej mierze kwestia indywidualnego odbioru (np. jak mówienie o CFC Smurfy, albo Milanie Dziadki)
-
@Niziołka - dlatego pytam, by rozeznać sytuację. I dlatego też wspomniałem o blogu, gdyż tam mógłbym swe komentarze na dany temat wypisywać o ile samo forum na nie byłoby już ciut za ciasne. Propagowania łamania prawa nie popieram w ogólności, ale... Innym przykładem mogą być statystyki podane w wiadomości o tym, że kierowcy nie płacą OC. Mnie temat bezpośrednio nie dotyczy,choć mógłby , ale mógłbym wyrazić swoją opinię na temat przymusowych ubezpieczeń, takich jak OC, która aprobowała by zachowanie tych osób które to prawo łamią. Cały czas jednak nie będąc przestępcami, bo oba przypadki dotyczą wykroczeń. Jeśli mogę spokojnie takie opinie wygłaszać (przykładowo) to ok, jeśli nie, a mogę na blogu, też ok i zrozumiem.
