Yaiba

Forumowicze
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O Yaiba

  • Urodziny 13.08.1988

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Wrocław
  • Zainteresowania
    Informatyka<br />Fantasy<br />Anime/Manga<br />RPG<br />Gry komputerowe<br />SF
  1. Najlepszego życzę!

  2. Jako gracz kochałem wszystkie karabiny snajperskie (zwłaszcza Barret) Jako MG nienawidzę tych że (syt atakują graczy Ciężki łowca i gladiator, oba dostały od snajpera po kulce w słaby pkt ciężkie -> kryt.). Jako MG kocham broń krótką i biała (najlepiej nadają się do budowy klimatu, gracze z czymś takim nie kozaczą do masz tylko zwiewają)
  3. Ja szanuję EarthDown Za to że jeśli chciałeś rzucić jakiś czar na kompana on musiał obniżyć swoją odporność magiczną bo inaczej musiał by robić takie same rzuty jak na zranienie wroga, a najpiękniejsze było że jak już obronę magiczną się obniżyło to wróg miał wtedy także łatwiej. Nie co w D&D waliłeś czary supportujace na swoich bez żadnych problemów
  4. fearon dobrze gadasz ale trochę ciężko określić co daje dużo radochy dopóki się nie zagra (ok jak zna się graczy zawsze można dobrać coś pod ich gust ale to dalej jest trochę walenie w ciemno) Dlatego podobała mi się akcja jaką robi sie czasem przy promocji nowych systemów czyli umieszczanie wersji "demo" na necie przez twórców. Soutys ma racje story telling jest dobry na start (ba zawsze jest dobry) Ja też tak zaczynałem (choć było to raczej spowodowane że kiedy prowadziłem pierwsze sesje nie znałem jeszcze specjalnie żadnego systemu) gdyż masz wolną rękę nikt się z tobą nie będzie kłóci że to wbrew podręcznikowi itd. Po za tym uważam że początkujący MG na pierwszych sesjach powinien mieć mało graczy (2-3) łatwiej zapanować nad nimi. A tak z innej Beczki Pytanie do Mistrzów Gry jak rozdajecie xp za sesje? Ja stosuje metodę Baza + Rolepley+ szczegolne dokonania. gdzie: Baza - założone XP za przygodę Rolpely - jak sie gracz w czuwał w swą postać Dokonania - genialne pomysły, wspaniałe rzuty, uratowanie sesji poprzez zamówienie pizzy. Czyli w praktyce wygląda do tak że ustalam iż za dana sesje jest np 150 xp do tego "X" odgrywał dobrze powstać wczuwał się dostaje za to dodatkowe 50 xp plus wymyślił niezły sposób na wykonanie misji kolejne 25xp. Nie nagradzam za otwarte skrzynki rozbrojone pułapki pokonanych wrogów itd.
  5. Neuroshima bez wątpienia tania w podręczniku podstawowym masz wszytko co trzeba by zacząć grać (mimo że jest tam sporo nie domówień). Star Wars Saga Edition kolejny system na bazie D20 ale moim zdaniem dość prosty (względem starszych edycji i D&D 3.5 nie wiem jak względem 4) I jak wyżej w podręczniku jest dużo wszystkiego po trochu. Dość by samemu załapać o co chodzi. Stanowczo odradzam Na Start Młotka i Earthdowna - zaczynaliśmy od Earth gracze się zrazili jak zobaczyli iloma kośćmi muszą momentami rzucać(a było tego dużo). Moim pierwszym podrecznikiem był D&D 3 Podręcznik gracza i Bestiariusz (do tej pory uważam że Podręcznik MP jest do przejrzenia raz czy dwa )
  6. Warcraft III Podajże 3 misja elfów (ta w której trzeba sie skradać) w jednym miejscu (najbardziej na północ wysunięty kawałek trasy) przed bazą wroga którą trzeba zniszczyć/przebić się. Rozwalcie las znajduje się za nim Hydralisk z starcrafta. Znalezione dawno temu w Action Plusie w solucji Warcrafta.
  7. Kong powiem ci tak młotek też ma jak to ująłeś "pogmatwany system" cała sztuka polega na użyciu tego co potrzebujesz, jeśli jesteś MG i coś wydaje ci się że jest prze kombinowane upraszczasz to. Tak samo z kuciem on kuje i "gaini" za to ekspa, tak samo jak wojak za walki. Z resztą D'n'd wydaje mi się być o wiele prostsza od młotka. Ale jak zwykle to moje subiektywne wrażenie. W młotku moim zdaniem największą trudnością jest świat, gdyż jest bardzo dobrze opisany a MG musi znać go lepiej niż gracze. I nie można za bardzo w niego zaingerować bo gracze zaczną sie burzyć. Btw, Jeśli chcesz się pod szkolić ciu MG w Byi połapać triki poczytaj Almachy Mistrza Gry czyj jak ci od neuroshimy nazwali serię poradników (wydali jak dotąd Graj Twardo, Graj Fabułą i coś jeszcze) jest Np na rebelu, lub poczytaj archiwa Tawerny RPG. Jeśli szukasz prostego systemu to proponuje Nuroshime (mimo że świat też jest narzucony) moim zdaniem obok SW Saga edition ( jedna z nowszych pozycji serii D20) owszem ma wiele smaczków i chwytów ale jest to na tyle przejrzyste że graczom którzy grali w RPG po raz pierwszy w życiu wyjaśniłem je w ciągu pierwszej sesji tak że nie musiałem później doń wracać.
  8. W młotka tylko grałem ale z przeskokami czasowymi panowała u nas nie pisana zasada, nie przeginaj. W innym systemie gdy ja prowadziłem moi grace złamali ją, skończyło się tym że ich ubermiecz okazał się być świadomy i przeklęty, od ręki zabił jednego z graczy. A potem miałem fajny quest w którym gracze próbowali dojść jak sie miecza pozbyć i czemu taki się stał. W końcu wszyscy zginęli. A przekaz był jasny, "Jak wy łamiecie zasad, ja też tylko że ja mam do tego więcej narzędzi"
  9. @Rankin -> Ja bym zaczął od jedynki na PSX/PC bo ta na GameCuba ma lekko przegięte cutscenki (do dziś po nocach nawiedza mnie Snake wiszący poziom na lufie CKM kopiący po głowie Liquid'a). Zdecydowanie odradzam 2 i 4 na początek Btw. czy ktoś poza Kojmą jest stanie zrobić ze sceny walki dwóch starych pryków uzależnionych od zastrzyków, Epicką scenę walki? Chyba nikt? Ale co wy chcecie od Raiden'a może trochę za bardzo kobiecy ale nie był najgorszy. A w czwórce wymiata jak Gray Fox. Z kumplem jak graliśmy to brawie się pobiliśmy oto kto ma grac a kto oglądać Raiden Vs Vamp
  10. Ja też jestem MG i jako tak lubię Posterunek i Nie twój... najłatwiej z nich questy poboczne zrobić, a to gościu z nie twój... spotyka jakiegoś starego znajomego z podróży albo gość z posterunku dostaje aktualizacje rozkazów. A jak grałem lubię Miami najbardziej klimat mi odpowiada, choć już cechy nie specjalnie (zwykle wymieniałem na dodatkowe punkt umiejętności.) Moje sesje z reguły zaczynały się na pustkowiach. Co do kolorów ja nadaję kolory osobom i miejsca, wiec zależności gdzie są gracze to buduje klimat w takim kolorze.