Skocz do zawartości

Artius

Moderatorzy
  • Zawartość

    7050
  • Rejestracja

  • Wygrane dni

    2

Wpisy blogu napisane przez Artius

  1. Artius
    ?Niesamowita opowieść o morderstwie, korupcji i międzynarodowej intrydze, której akcja rozgrywa się w dwóch Wenecjach ? prawdziwej i wirtualnej? - po przeczytaniu takiej zapowiedzi z okładki wiele rzeczy zastanawiało mnie, jednak ciekawość wygrała i postanowiłem sięgnąć po dzieło Jonathana Holta pt. Carnivia: Bluźnierstwo. Na szczęście moja niepewność została zaspokojona już od pierwszych stron książki, której lekturę serdecznie polecam wszystkim, nie tylko miłośnikom gatunku.


    Autor książki już od pierwszych stron przenosi nas do Wenecji, miasta położonego na północy Włoch nad Adriatykiem. Trwa właśnie noc La Befany, która znana jest ze swojej tradycji oraz niezwykłego przebiegu. Właśnie podczas tej hucznej zabawy kapitan Katerina Tapo zostaje oddelegowana do sprawy zabójstwa, prosto do miejsca, gdzie znaleziono tajemnicze zwłoki. Ofiara wywołuje wiele kontrowersji wśród funkcjonariuszy i nie tylko, gdyż okazuje się ona być kobietą w sutannie katolickiego księdza. W moim przekonaniu umieszczenie tak charakterystycznej ofiary, budzącej wspomniane już kontrowersje, oraz niesmak jest idealnym zabiegiem mającym na celu ukazanie sterylności katolickich poglądów na nietypowe sprawy zapisane w ich prawie. Na pierwszy rzut oka sprawa może wyglądać na bardzo płytką, gdyż trwa święto La Befany, a ofiara może być wyłącznie przypadkowym, zamaskowanym zabawowiczem. Sprawa bardzo szybko nabiera głębi oraz tempa, gdyż podczas wstępnych oględziny wypływa wiele dziwnych poszlak, które determinują Kate, oraz pułkownika Aldo ? jej szefa, do podjęcia tego nietypowego śledztwa, które jak się później okaże będzie bardzo niebezpieczne, oraz kłopotliwe.
    Wspomniane dochodzenie nie jest jedynym z wątków głównych. W międzyczasie do amerykańskiej bazy wojskowej Camp Ederle przybywa podporucznik Holly Bolland, córka znanego żołnierza.Ten fakt ma spore znaczenie dla naszej bohaterki, jednak nadmiernie tego nie wykorzystuje. Główną działką pani podporucznik stają się typowe inicjatywy społeczne, które dla większości żołnierzy mogą wydawać się czymś strasznie nudnym. Akcja zmienia się gwałtownie po wizycie Barbary Holton ? dziennikarki żądającej bardzo nietypowych dokumentów. To właśnie punkt zapalny dla Holly Bolland, który wciąga ją w niesamowitą, a zarazem bardzo niebezpieczną rozgrywkę, w trakcie której przyjdzie jej zadecydować, po której stronie się opowiedzieć.
    Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu fabuła jest jeszcze bardziej złożona niż przypuszczałem na początku. W międzyczasie trwania dochodzenia kapitan Tapo, oraz poszukiwań podporucznik Bolland trwa rozprawa Daniele Barbo ? założyciela wirtualnej Wenecji Carnivia.com, która jest idealnym odwzorowaniem miasta, oraz jego najciemniejszych tajemnic. Trzeci z bohaterów odmówił dostępu władzom do serwerów założonego przez siebie portalu. Połączenie nietypowych, niemiłych przeżyć z przeszłości, matematycznego toku myślenia, zamkniętej osobowości było dobrym posunięciem ze strony autora. Właśnie taki zamknięty, odcięty od innych charakter najbardziej pasuje do roli hakera, cybernetycznego fachowca o sporych znajomościach. Jak przypuszczałem podczas lektury, Daniele nie jest przypadkowo umieszczoną postacią i w taki czy inny sposób wpłynie na poczynania naszych pozostałych postaci.
    Jak się nietrudno domyśleć losy naszych bohaterów są ze sobą powiązane, i to nie byle jak. Autor w mistrzowski wręcz sposób połączył wątki Kate, Holly oraz Daniele, aby te tworzyły idealną całość. Połączenie całej fabuły, wszystkich dostępnych wątków oraz zawiłości wcale nie jest proste, przynajmniej w moim przekonaniu. Wpływ przedstawionej historii wywrze też swoje piętno na naszych bohaterach, którzy zmienią się pod jej naciskiem. Niemniej pragnę pogratulować autorowi bardzo zręcznego i przemyślanego działania w tej kwestii.
    W moim przekonaniu dzieło Jonathana Holta jest bardzo obiecującym wstępem do dalszych powieści z serii. Książka na pewno wyróżnia się szatą graficzną okładki, oraz jej jakością, która oddaje w pewien sposób charakter dzieła, a zarazem nie jest zbyt niszowa. Co do samej treści mogę powiedzieć, że jest naprawdę dobrze. Fascynująca, trzymająca w napięciu fabuła, nietuzinkowi bohaterowie, sprytnie połączona wielowątkowość fabuły, sprawiają, że książkę chce się po prostu czytać. Książka nie jest arcydziełem gatunku, lecz jak na debiut jest naprawdę dobrym początkiem autora. Jeżeli późniejsze dzieła będą stale ulepszane, to w moim przekonaniu pana Holta czeka bardzo świetlana przyszłość. Zachęcam do przeczytania tej pozycji nie tylko miłośników gatunków, ale też okazjonalnych czytelników. Historia, choć czerpiąca z utartych już schematów jest bardzo dobrze wyeksponowana i opowiedziana.
    Gorąco polecam.
    Moja ocena 7,5/10.
  2. Artius
    ?Kilka stóp od drzewa ujrzeliśmy monstrumologa. Stał z głową lekko przechyloną, z ramionami splecionymi na piersi, jak znawca sztuki w galerii, który podziwia szczególnie interesujące dzieło? - tak właśnie można powiedzieć prawie o każdym człowieku, który specjalizuję się w jakimś niezrozumiałym i specyficznym zawodzie. Co jeśli fundamenty tego niezwykłego fachu zostaną zachwiane i wystawione na ogromną próbę? I to jeszcze przez niepotwierdzone mity i mrzonki podsycane przez najznakomitszego i najszanowniejszego członka tej elitarnej grupy. Odpowiedzi należy szukać w książce Ricka Yanceya pt. Klątwa Wendigo, do której lektury serdecznie zapraszam.



    Bohaterami tej książki są, już doskonale znani z poprzedniczki, doktor Pellinore Warthrop, oraz jego nieodzowny asystent Will Henry. Tak jak w pierwszym tomie, to właśnie Will jest narratorem, chociaż bardzo często jego postać podczas czytania schodzi na drugi plan. Nie jest on strasznie natarczywy jako narrator, bardziej asymiluje się z tłem opowieści co bardzo dobrze współgra z przedstawionymi wydarzeniami, oraz pozostałymi postaciami, które powinny znaleźć swoich zwolenników wśród czytających.
    Główny wątek fabuły wydaje się na pierwszy rzut oka strasznie płytki. Monstrumologii jako dziedzinie nauki grozi utrata prestiżu, oraz zatracenie całego posiadanego dziedzictwa i dorobku. Powodem tego jest niefortunna decyzja o zaliczeniu mitycznych stworów do bestiariusza potworów, na co nie może się zgodzić szanowny doktor Pellinore Warthrop i zamierza temu przeciwdziałać z cała stanowczością. Ale to nie jedyne zmartwienie bohatera, gdyż pewnego dnia zjawia się w jego domostwie tajemnicza kobieta, która okazuje się być jego dawną narzeczoną. Na jej wyłączną prośbę uczony wyrusza w długą wyprawę ratowniczą. W moim przekonaniu w podjęciu tej decyzji pomogły doktorowi kłębiące się wyrzuty sumienia przywołane być może dawnym uczuciem i sentymentem do kobiety. Całość komplikuje fakt, iż misja ratownicza jest bezpośrednio powiązana ze sprawą mitycznych stworzeń, dokładnie ujmując z legendarnym Wendigo.
    To właśnie po tej heroicznej misji ratunkowej, ocaleniu przyjaciela i sprowadzeniu go do domu sprawy zaczynają się strasznie komplikować, a sama akcja nabiera tempa. Jak się bowiem okazuje mityczne stworzenia mogą być równie realne, jak ich naturalni kuzyni, jednakowoż doktor Warthrop z całych sił pragnie temu zaprzeczyć, pomimo namacalnych dla innych faktów. Wcześniejsze wydarzenia mogą być dla niektórych zbyt monotonne i nużące, co zdecydowanie wpłynie na szybkość czytania. Niemniej później autor zdecydowanie szybciej rozwija wydarzenia, a zastawione przez niego pułapki fabularne idealnie ?chwytają? czytelnika w swoje sidła.
    Dalsza część recenzji dostępna na blogu zewnętrznym.
  3. Artius
    "Wojna wygnała ludzi z Warszawy, zostali tylko ci, którzy zdążyli zejść pod ziemię. Ocaleni w tunelach, na stacjach i podziemnych dworcach wiodą trudny żywot w mroku, zimnie i wilgoci, walcząc o jedzenie i kąt do spania. Poznaj legendę warszawskiego metra, dowiedz się, za co zginął Licznik, czemu Przymierze nazywane jest Ostatnim i dlaczego Madonna Tuneli patronuje właśnie stalkerom!? - można przyjąć, że to bardzo treściwe streszczenie tego tytułu. Wyjaśnianie niedokończonych wątków, które jak stacje metra owiane są tajemnicą i grozą w sposób doraźny przyciągają czytelników do tytułu. Czy zastanawialiście się kiedyś czy fakty przedstawione w powieści mają drugie dno? Czy z pozoru błahe czyny mogą być częścią mizernie przygotowywanego planu? Jeżeli pragniecie odpowiedzi to serdecznie zapraszam do lektury książki Bartka Biedrzyckiego pt. ?Stacja: Nowy Świat?.
    Akcja książki toczy się w dobrze nam już znanym z poprzedniej części Warszawskim metrze oraz okolicznych rubieżach. Chociaż wydarzenia osadzone są o wiele wcześniej, nie przeszkadza to czytelnikowi w poznaniu obrazu zdemolowanej stolicy i wcześniej niewyjaśnionych kwestii. Jak na ?prequel? historia jest bardzo zwarta i przemyślana w wielu aspektach, jednak można znaleźć pewne niedopowiedzenia. To samoistna ?bramka?, która umożliwi napisanie kolejnego tomu i kontynuację znanych czytelnikowi wątków. Jak już wspomniałem autor pewne sprawy pozostawia bez odpowiedzi. Niektóre z nich powinny zostać takowymi, gdyż genialnie wpływa to na wyobraźnie czytelnika. Dowolność interpretacji i możliwość tworzenia własnych zakończeń fabularnych powinna zostać pozytywnie odebrana. Szkoda jednak, że tutaj tego zabrakło, nie jest to jednak jakimś poważnym błędem.
    Kilka słów pragnę poświęcić wykreowanemu światu, w którym przyjdzie nam się poruszać. W tej część pan Bartek wyraźnie przemyślał wiele aspektów, które w poprzedniczce był słabe. Uzupełniwszy je garścią świeżych, porządnych myśli udało się stworzyć o wiele lepszy obraz, niż dotąd mieliśmy szansę oglądać. Świat nie jest aż tak jałowy, pusty, po trochu nabiera prawdziwej głębi. Ograniczenia zostają powoli burzone, pojawia się więcej rajdów, nowych, niezbadanych miejsc na powierzchni, co tylko sprzyja rozszerzeniu całej fabuły. Takie pole do popisu szkoda zmarnować, warto aby autor zasiedlił je garścią mutantów, gdyż tych znowu jest jak na lekarstwo. W tym aspekcie widać naprawdę duży, pozytywny skok, ale z drugiej strony pierwotne niedociągnięcia zniekształcają obraz poprawek.
    W gronie przedstawionych bohaterów nie będzie większego szoku, gdyż tych nowych jest naprawdę mało. Autor skupił się na wyjaśnianiu niedokończonych wątków, co daje pełniejszy obraz danej postaci. Takie cofnięcie się w czasie umożliwia wiele interesujących zabiegów, z których autor nie omieszkał skorzystać. Postacie pomimo naprawdę solidnego uzupełnienia dalej kryją w sobie lekką nutę tajemnicy, co napawa mnie dreszczem emocji. Mogłoby się zdawać, że wiemy o nich wszystko, a tak naprawdę jest to tylko skromny ułamek, który udostępnił nam autor. W każdym bądź razie w świetle nowych wydarzeń, niektórzy bohaterowie mogą stracić w waszych oczach, a część z nich zyska. To wszystko wyłącznie za sprawą kilku dotąd nieznanych faktów, a cały pogląd zostaje zmieniony o 180 stopni.
    Dalsza część recenzji dostępna jest na blogu zewnętrznym.
  4. Artius
    ?Powieść oparta jest na autentycznych wydarzeniach, które rozegrały się w latach 70 i 80 ubiegłego stulecia. Imiona i nazwiska bohaterów zostały zmienione? - wszystko co zostało zawarte w tych słowach jest niejako prawdą o książce. Polscy bohaterzy już mają to do siebie, że ich imiona są zapominane, lub zmieniane dla wyższych celów. Co jednak gdyby owi ?bezimienni? bohaterowie działali pod przykrywką i mogli opowiedzieć nam swoje przygody? Czy takie zakrywanie się nie wypacza prawdziwego obrazu, czy może daje pole do popisu jak na arenie podczas pojedynku szermierzy? Tego wszystkiego dowiecie się z najnowszej książki Jacka Komudy pt. ?Ostatni Honorowy?, do której lektury serdecznie zapraszam.



    Głównym bohaterem książki jest niejaki Kuba Błażyk, niezwykle utalentowany szablista warszawskiej Legii. Poznajemy go podczas sportowego turnieju zwanego Spartakiadą, rozgrywanego na terytorium sąsiedniego NRD. Jakub jak na swój wiek radzi sobie bardzo dobrze podczas walki, można śmiało rzec, że ma do tego wrodzony talent. Niestety przejawy jego umiejętności nie są dobrze odbierane przez ówczesna władzę, szczególnie jeżeli jego przeciwnikiem w decydującej walce jest Rosjanin. Łącząc zaistniałe fakty z ustrojem panującym w Polsce w latach 80 można bardzo łatwo przewidzieć wynik tak istotnej walki. Jakub w moim przekonaniu nie przez przypadek jest głównym bohaterem książki. Jego siła, hart, charakter, oraz indywidualność całkowicie oddają ducha ówczesnej Polski. W każdym bądź razie nie widzę możliwości, aby główny bohater charakteryzował się innymi cechami, szczególnie tymi skrajnie negatywnymi.
    Sama fabuła trzyma naprawdę wysoki poziom. Główny wątek bardzo dobrze łączy się z pobocznymi liniami fabularnymi, a całość jest spięta na ostatni guzik. Nic nie jest tutaj przypadkowe, chociaż na pierwszy rzut oka tak właśnie może się wydawać. Autor zdecydowanie przemyślał jak rozmieścić poszczególne wątki fabuły, aby całość tworzyła nadzwyczaj wartką akcję. Konsekwentne działania autora w dopracowaniu szczegółów przyczyniły się do stworzenia naprawdę udanego tytułu, który czyta się przyjemnie, oraz gładko. Dodatkowo podział na wydarzenia teraźniejsze i z przeszłości jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Dzięki temu czytelnik nie pogubi się w zawiłości historii, a przy okazji będzie mógł łatwiej wiązać ze sobą poszczególne fakty. Osobiście bardzo lubię taki podział, jaki został tutaj zastosowany. Daje on pełniejszy wgląd do fabuły, oraz pozwala na wysnucie głębszych wniosków.
    Punktem zapalnym dla wydarzeń jest wspomniany wyżej ?niesprawiedliwy? werdykt sędziego, który na pierwszy rzut oka może wydawać się wyłącznie niesprawiedliwością systemu. Uwierzcie mi, lub nie, ale tak nie jest. W miarę czytania książki mogę śmiało stwierdzić, że to dzięki temu wydarzeniu ma miejsce przemiana bohatera, oraz późniejsze bardzo interesujące zwroty akcji. Powiązanie tego ze sprawami z przeszłości daje niezwykle ciekawy efekt, które po ujrzeniu światła dziennego tworzą niebywale interesujący miks fabularny.
    Dalsza część recenzji dostępna na blogu zewnętrznym.
  5. Artius
    Już jutro premiera książki ?Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia?, która rozpoczyna czterotomową serię dla nieco młodszych czytelników. Książka opowiada losy wyjątkowych zwierząt, chowańców, które towarzyszą młodym adeptom sztuk magicznych w ich drodze ku wielkości. Co jednak, gdy okaże się, że jeden z chowańców tak naprawdę jest najzwyklejszym dachowcem? Czy pozbawiony magii futrzak ma szansę przeżyć w świecie pełnym niebezpieczeństw? Oraz czy przyjaźń zbudowana na kłamstwie może przetrwać? Zapraszamy do lektury przedpremierowej recenzji!
    Poznajcie Aldywna, bezpańskiego kota, ulicznego złodziejaszka i włóczęgi, którego kolejne dni mijają na nieustannej walce i poszukiwaniu jedzenia. Z pozoru zwykły kocur, w trakcie swojej kolejnej pogoni za posiłkiem, przez przypadek trafi do sklepu z magicznymi zwierzętami ? chowańcami i zostanie przygarnięty przez młodego czarodzieja Jacka. W ten właśnie sposób, dziwnym zrządzeniem losu, całkowicie nie magiczny kot trafi do, zdawałoby się, zupełnie nowego świata wypełnionego czarami i cudami, o jakich nigdy mu się nie śniło. Jednak nie przyjdzie mu długo cieszyć się nowym domem, w którym po raz pierwszy zrozumie, czym jest rodzina i przyjaźń. Jacek i jego przyjaciele zostają porwani, a stary Mistrz, który ich szkolił zabity. Trójka zwierząt, kot Aldwyn wraz z magicznymi zwierzętami modrosójką Skylar i rzekotką Gilbertem wyruszą w niebezpieczną wyprawę by uratować bliskie im osoby. Jednak czy pozbawiony mocy kot będzie w stanie w czymkolwiek pomóc? I czy przyjaciele zaakceptują go, mimo, że ich okłamał?
    ?Chowańce. Gwiazdy przeznaczenia? łączą w sobie dwa elementy, które bardzo lubię. Magie oraz zwierzęcych bohaterów. Choć książka przeznaczona jest dla dzieci, autorzy postarali się żeby stworzyć rozbudowany świat opierający się na pewnych prawach i zasadach. Magia nie jest tutaj bezmyślnym klepaniem formułek i bezsensownym machaniem różdżką. Każdy bardziej złożony czar, niewynikający z naturalnych zdolności, jakie posiadają między innymi tytułowe chowańce, wymaga użycia specjalnych składników. Kraina, w której toczy się akcja powieści, zwana Bezkresją to wyjątkowo różnorodny świat. Czytelnik wraz z bohaterami będzie mógł odwiedzić zarówno zatłoczone miejskie ulice, jak i zapuścić się w głąb leśnych ostępów, czy na zdradliwe mokradła. Czeka go wspinaczka na ośnieżone szczyty i wyprawa do lochów przeklętego zamku. Mówiąc krotko nie sposób się będzie nudzić.
    Kolejną zaletą powieści są jej bohaterowie. Jak nietrudno się domyślić fabuła skupia się wokół wspomnianej trójki chowańców. Każde z tych zwierząt posiada nie tylko indywidualny talent magiczny, ale i charakter, który będzie go wyróżniał. Zaś, co ważniejsze, żadna z postaci nie jest pozbawiona wad, lecz dzięki wzajemnemu wsparciu i przyjaźni zwierzęta odkryją, że nawet z nimi, można być dumnym z tego, kim się jest i kroczyć, przez życie z uniesioną głową.
    Dalsza część recenzji dostępna jest na blogu zewnętrznym.
  6. Artius
    Wiadomości techniczne

    Tytuł: Diablo 1
    Producent: Blizzard North
    Wydawca: Blizzard Entertainment
    Gatunek: hack and slash/rpg
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Nośnik: 1 CD
    Platformy: Windows, Mac OS
    Data wydania: 1996r.
    Opis gry
    Owa gra jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów gatunku.
    Gra zawiera typowe dla gier RPG elementy na które składają się zdobywanie poziomów, wybór klasy postaci, ekwipunek, czary oraz to że wszystkie działania wykonywane są w czasie rzeczywistym. Rozgrywka toczy się w podziemiach miasta Tristram [ jest 16 poziomów lochu ], na końcu którego siedzi rogacz i ekipa. W samym zaś mieście można za odpowiednią cenę kupic magiczne przedmioty czy też uleczyć rany [ tutaj Wirt jeszcze żyje ^^ ]. Sama gra umożliwia wielokrotne jej ukończenie, gdyż mapy lochu są losowo generowany. Jedyna rzecz, która w dzisiejszych czasach może irytować jest limit przedmiotów na podłodze ustalony na 255. Jeżeli chodzi o oprawę graficzną oraz dzwiękową to stoi ona na wysokim poziomie.
    Osobista ocena: 8/10
    Wiadomości techniczne

    Producent: Synergistic Software
    Wydawca: Sierra On-Line
    Gatunek: hack and slash/rpg
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Nośnik: 1 CD
    Platformy: Windows
    Data wydania: 1997r.
    Opis gry
    Jest to dodatek do gry Diablo. Tym razem zmienia się producent oraz wydawca. W grze pojawiają się trzy nowe klasy postaci, czyli mnich, bard oraz barbarzyńca. Aby jednak zagrać bardem czy barbarzyńcą trzeba było stworzyć specjalny plik o nazwie command.txt. W tej części fabułą nie skupia się na tytułowym demonie tylko na Na-Krulu, który znajduje się na ostatnim poziomie Krypty. Dodane zostały także nowe przedmioty, potwory i zaklęcia. Zwiększono limit noszonego złota w ekwipunku, oraz dodano nowych NPC.
    Osobista ocena: 8/10
    Wiadomości techniczne

    Producent: Blizzard North
    Wydawca: Blizzard Entertainment
    Gatunek: hack and slash/rpg
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Nośnik: 2 CD
    Platformy: Windows, Mac OS
    Data wydania: 2000r.
    Opis gry
    Akcja gry toczy się w przyszłości po wydarzeniach z pierwszej części. Gracz rozpoczyna swoje przygody w obozowisku Łotrzyc, gdzie dowiaduje się o mocach zła.
    Dostępne mamy 4 akty, w każdym po 6 zadań.
    Odwiedzimy stare Tristram z pierwszej części, czy ponownie pogadamy ze znajomymi, czyli Deckard Cain. Wirt nie przeżył, gdyż zabiły go piekielne krowy.
    W stosunku do poprzedniczki, gra bardzo się zmieniła. Zastosowano animowany teren i krajobrazy, tryb perspektywy, cztery urozmaicone lokacje do zwiedzenia, setki nowych przedmiotów, przerażające potwory do zabicia, 5 nowych klas do wyboru, trzy poziomy trudności. Jeżeli chodzi o oprawę muzyczną to powiem tylko tyle, iż wymiata.
    Osobista ocena: 9/10
    Wiadomości techniczne

    Producent: Blizzard Entertainment
    Wydawca: Blizzard Entertainment
    Gatunek: hack and slash/rpg
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Nośnik: 1 CD
    Platformy: Windows, Mac OS
    Data wydania: 2001r.
    Opis gry
    Dodatek do wybitnej gry Diablo II poszerzający świat gry o nowy akt, rozgrywający się na Wyżynach Barbarzyńców. Dodatkowo dostajemu do wyboru dwie nowe klasy [ zabójczyni i druid ]. W nowym akcie musimy pokonać Bhaala, gdyż zagraża on światu.
    Osobista ocena: 8/10
    O diablo 3 nie piszę, gdyż gra jeszcze nie wyszła.
    Zachęcam do komentowania tekstu.
    Tekst jest mojego autorstwa.
  7. Artius
    Wiadomości techniczne

    Tutył:Majesty: The Fantasy Kingdom Sim
    Producent: Cyberlore Studios
    Wydawca: Microprose
    Gatunek:Strategie: RTS
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Nośnik: 1 CD
    Platformy: Windows, Linux, Mac OS
    Data wydania: 2000r.
    Opis gry:

    W owej grze można wcielić się w władce fantastycznego królestwa. Rozbudowa królestwa i dążenie do celów misji wcale nie jest takie proste, bowiem różnorakie potowry będą nękać nas i poddanych. Aby nie być całkowicie bezbronnym, możliwe jest zatrudnienie herosów, którzy pomogą nam w walce. Aby zwiększyć ich zapał, możemy wyznaczyć nagrodę za zniszczenie danego potwora, siedliska bądz za eksploracje danego terenu na mapie. Pomimo upływu lat grafika oraz dźwięk znakomicie oddają klimat gry.

    Osobista ocena: 8/10

    Wiadomości techniczne

    Tutył:Majesty: The Northern Expansion
    Producent: Cyberlore Studios
    Wydawca: Infogrames
    Gatunek:Strategie: RTS
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Nośnik: 1 CD
    Platformy: Windows, Linux,
    Data wydania: 2001r.
    Opis gry:
    Jest to oficjalny dodatek do wydanej w 2000r. gry Majesty: The Fantasy Kingdom Sim. Teraz nasze zmagania zostają przeniesione na mroźną północ, aby tam pokonać czychające zło, w czym oczywiście pomogą nam nasi herosi. Dodatek wprowadza ulepszenia bohaterów, dodaje nowe potwory i mapy, oraz wyrażnie podnosi poprzeczkę trudności. Gra wymaga o wiele więcej myślenia niż przedtem.

    Osobista ocena: 8/10

    Wiadomości techniczne

    Tutył:Majesty 2: Symulator Królestwa Fantasy
    Producent: Ino-Co
    Wydawca: Paradox Interactive
    Gatunek:Strategie: RTS
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Nośnik: 1 DVD
    Platformy: Windows,
    Data wydania: 2009r.
    Opis gry:
    Majesty 2: Symulator Królestwa Fantasy to kontynuacja gry stworzonej w 2000r. Gra przenosi nas w fantastyczny świat, w którym pełno różnorakich stworów. Naszym zadaniem jest rozbudowanie się i ukończenie każdej misji, lecz tak jak w poprzednich częściach nie będzie to takie łatwe. Kampania składa się z szesnastu misj, które są wyzwaniem dla gracza. Jeżeli chodzi o oprawę graficzną to gra poszła znacznie do przodu. Wirtualny świat został przeniesiony w pełen trójwymiar, a budynki czy postacie są szczegółowe .

    Osobista ocena: 7/10

    Wiadomości techniczne

    Tutył:Majesty 2: Kingmaker
    Producent: Ino-Co
    Wydawca: Paradox Interactive
    Gatunek:Strategie: RTS
    Tryby gry: single player
    Platformy: Windows,
    Data wydania: 2010r.
    Opis gry:
    Jest to pierwszy dodatek do ajesty 2: The Fantasy Kingdom Sim, który dodaje jedną singleplayerową kampanię. Nabywcy dodatku mają szansę ukończania kampanii Return of Grum-Gog

    Osobista ocena: 7/10

    Wiadomości techniczne

    Tutył:Majesty 2: Battles of Ardania
    Producent: Ino-Co
    Wydawca: Paradox Interactive
    Gatunek:Strategie: RTS
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Platformy: Windows,
    Data wydania: 2010r.
    Opis gry:
    Jest to drugi dodatek do Majesty 2: The Fantasy Kingdom Sim. Dodaje nową kampanię do singla Heirs of the Night jak i wprowadza kolejne mapy do multiplayera.
    Cała fabuła kręci się przy postaci maga wilkołaka, który wraz z hordami potworów planuje atak na królestwo Ardanii. Naszym zadaniem jest przeciwstawienie się siłą zła i pokonanie tajemniczego maga.

    Osobista ocena: 8/10

    Wiadomości techniczne

    Tutył:Majesty 2: Monster Kingdom
    Producent: Ino-Co
    Wydawca: Paradox Interactive
    Gatunek:Strategie: RTS
    Tryby gry: single player/multiplayer
    Platformy: Windows,
    Data wydania: 2011r.
    Opis gry:
    Jest to trzeci dodatek do Majesty 2: The Fantasy Kingdom Sim. Dodaje do singla nową kampanieExiles of Fate, a także daje możliwość przejęcia władzy nad nową rasą.
    W trakcie kampani podejmujemy próbę odzsykania tronu, w czym pomagają nam nasi dawni wrogowie.

    Osobista ocena: ?/10--> bo jeszcze nie grałem ^^

    Zachęcam do komentowania tekstu.
    Tekst jest mojego autorstwa.
×
×
  • Utwórz nowe...