BlackAlbum

Forumowicze
  • Zawartość

    34
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O BlackAlbum

  • Tytuł
    Goblin
  • Urodziny 22.05.1998

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://forum.cdaction.pl/index.php?app=blog&blogid=3565
  • ICQ
    0
  • Skype
    Nick: blackalbum98

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Sosnowiec
  • Zainteresowania
    Piłka nożna, motoryzacja, gry komputerowe, technologie.

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Wiedźmin 1/2, Diablo 2, Alan Wake
  • Ulubiony gatunek gier
    RPG
  • Konfiguracja komputera
    GPU: Gigabyte Radeon HD 6950 1GB (OC Version)
    CPU: Intel Core i5 4670K + SilentiumPC Fortis
    MOBO: Gigabyte Z87X-D3H
    RAM: GoodRam 4GB 1333MHz CL9
    HDD: Seagate Barracuda 2TB
    SSD: OCZ Vector 128GB
    PSU: OCZ ZS 550W
    Buda: Corsair 300R
    OS: Windows 7 Enterprise 64 bit
  1. To ja się może pochwalę moim youtubowym tworem, motoryzacyjnym w gwoli ścisłości. Opinia mile widziaina
  2. Cześć, jakiś czas temu kupiłem Borderlands 2. Wszystko działało jak powinno, ale po przeinstalowaniu windowsa gra nie chce się włączyć. Sprawdzałem spójność plików - brakuje ponoć jednego. Wg steama plik ten zostaje pobrany po sprawdzeniu spójność i faktycznie coś się pobiera, ale gra nadal nie chce się uruchomić. Nie wiecie może jak sprawdzić jakiego konkretnie pliku brakuje? Wówczas ściągnąłbym go ręcznie.
  3. Dziękuję za miłe słowo. Co do Batmana - tą ociężałość czułem szczególnie na początku gry, w trakcie brnięcia coraz dalej owe uczucie zanikało, no ale wypadało o tym wspomnieć. Mam nadzieję, że nowe Arkham wniesie nieco świeżości, szczególnie, że Rocksteady ma trochę czasu - wszak Arkham City to rok 2011. W odsłonę od Montrealczyków gra się przyjemnie, ale dokładnie tak samo jak w poprzedniczki. Co ciekawe, kuzyn zdał mi dziś relację z przebiegu jego "kariery" i wychodzi na to, że jestem jednym z niewielu szczęśliwców, którym bugi nie dokuczały zanadto. Za to jeżeli chodzi o recenzję - martwi mnie trochę jakość audio, ale zdaje się, że z tym mikrofonem, który posiadam więcej się nie zrobi. Co więcej, w następnym filmie mam zamiar zmontować obraz tak, by na ekranie działo się to, o czym aktualnie mówię. Miałem to zrobić już teraz, ale zabrakło mi czasu
  4. Witajcie, postanowiłem się sprawdzić i nagrałem filmik na yt - jest to wideorecenzja Batmana: Arkham Origins. Jako, że jestem kompletnie zielony, to jakośc dźwięku i montażu pozostawia wiele do życzenia, ale chętnie przekonałbym się co sądzicie o moim tworze Z góry dziękuję za opinię, oto link: http://www.youtube.com/watch?v=4PSfUrUXLss
  5. Witam, poszukuje pewnej gry rajdowej z dzieciństwa, Pamiętam, że jak byłem mały mówiłem na nią Rally, więc pewnie Rally jest w tytule. Grafika 3D, ale same jej początki (takie mam wrażenie). Do wyboru było parę samochodów, nie dało ich się przemalować: Proton (dokładnego modelu nie pamiętam), VW Golf 3, Renault Megane Coupe i Subaru Impreza. Można było zmieniać opony i robić drobne zmiany taki jak dyferencjał, skrzynia biegów itp. Jeżeli to pomoże, to pamiętam barwy części aut. Renault było niebiesko-żółte, Subaru wiadomo..., zaś Golf cały żółty. Aha, i z tego co sobie przypominam to nie dało się dojechać na 1-wszej pozycji. Jeżeli wymijałeś rywali nagle przed tobą pojawiali się kolejni. Dzięki za odp
  6. Za to mnie nachodzi co jakiś czas coś takiego: Jadę starym Wartburgiem z lat 60 przez piękny, baśniowy las z nieznanym mi mędrcem. Stwierdza on, że jestem wybrańcem i muszę pokonać wielkiego wodza królików ninja, by uratować świat - króliki pragną zamienić wszystkie humanoidalne istoty w krwiożercze marchewki. Po chwili las traci swój urok i zamienia się w mroczne mokradła, z których z ziemi i bagien wyłaniają się zgredkopodobne stwory żądające mojej krwi (prawdopodobnie sługusy królików). Wartburg odmawia posłuszeństwa, zaś ja z mędrcem zaczynam uciekać przez las. W końcu jeden z tych stworów wyłania się za mną i wciąga mnie w podłoże. Wtedy ja się budzę, a sen się kończy. Co to może oznaczać? Czy naprawdę jestem wybrańcem, a ten atak to kwestia czasu? A może jest to po prostu skutek tego, że nie lubię marchewek? Proszę, pomóżcie!
  7. Pozwólcie, że teraz ja się rozpiszę Grę zakupiłem w czwartek w sieci sklepów Empik (była jakaś promocja, zamiast 140 zł, 120 zł), od razu poleciałem do domku i rozpakowałem pudełeczko. Okładka faktycznie bardzo ładna, jej tył choć nieco mniej urodziwy, mnie jakoś nie razi. Gierka zainstalowała się bez problemów po 20 minutkach i ruszamy... Pierwsze co rzuca się w oczy to menu, jest w nim strasznie dużo pozycji: Nowa Gra, Kontynuuj, Zawartość Dodatkowa, Opcje, Test Wydajności itp. Szczena opada Pobawiłem się chwile opcjami, po czym ustawiłem wszystko na max oprócz TressFX, które nieźle konsumuje klatki (mój sprzęt to 4GB Ramu, Phenom II X2 560, Radek 6950, rozdziałka 1400x900). Czasami czuje lekkie spadki wydajności, ale nie są one dramatyczne. Po wstępie od razu przyszedł mi na myśl dubbing, ponieważ jest on wykonany bardzo fajnie. Głosy pasują do postaci, są "odmówione" z emocjami - po prostu git. Kolejną rzeczą jest grafika, która bądź co bądź, ze strony czysto technicznej nie powala, ale jeżeli chodzi o artyzm to cudo. Piękne widoczki, zaśnieżone góry, przełęcze - ślinka cieknie. Gameplay jest również miodny, strzelanie z łuku to przyjemność, polowanie na zwierzątka również, zaś praca kamery to po prostu majstersztyk. Czasami się gubi, ale to szczegół ;P Idę grać dalej, pózniej coś jeszcze może skrobnę. Ciau
  8. Skoro już "postanowiłeś przedstawić swoje stanowisko co do punktów tego projektu" to mogłeś rozwinąć jakoś sensownie swoje wypowiedzi, a nie ograniczać się do "z tym się zgodzę", "z tym się nie zgodzę". Wyszło na to, że powieliłeś news ze strony głównej, tyle że prezentując go w mniej czytelny sposób Mogłeś się jakoś ustosunkować, albo chociaż dodać jakieś ciekawostki.
  9. Jeżeli to wszystko prawda (czyt. rzetelnie zrobione testy) to bardzo możliwe, że to początek małej rewolucji. Bardzo sensownym wytłumaczeniem byłby fakt, że w next-genach zalegać mogą procki od AMD (8 rdzeni), a Crysis 3 jest już zoptymalizowany pod wielo-modułowe układy, by działał porządnie na PS4/X720. W takim wypadku byłoby bardzo ciekawie, bo procek Intela za 1200 zł przegrywa/osiąga podobny wynik, co pozycja od AMD za 750 zł. Rynek procesorów mógłby wywrócić się do góry nogami, a AMD wrócić do gry. To byłoby coś...
  10. Racja, jednak warto zauważyć, że część tych tras w tej samej lokacji to po prostu odwrócona wersja odcinka, który już przejechaliśmy, więc nie jest za bogato. Ponadto w każdej lokacji są bodajże 2 trasy - wychodzi na to, że w sumie jest ich 16. Część z nich to właśnie odwrócona wersja podstawowej trasy, więc już mamy w zasadzie 12-13 oryginalnych. Moim zdaniem to nieco za mało, szczególnie że trasy w danej lokacji różnią się stosunkowo mało (bardzo podobny level design), co odejmuje trochę uroku i jeszcze bardziej przysparza wrażenia powtarzalności. Tak, wiem - bardzo marudzę, nie twierdzę jednak, że gra jest słaba, wręcz przeciwnie, ale zróżnicowanie i ilość tras po prostu nie zachwyca
  11. Pewnie powtórzę to, co większość mówiła już wcześniej: Dead Space - fantastyczny, ciężki, mroczny klimat nie pozwalający się wyluzować ani na moment - ma się wrażenie, że zaraz coś wyskoczy zaraz przed nosem. Gierka potrafiąca wystraszyć Wiedźmin - pierwsza część posiadała genialny, chłopsko-wiejski, a jednocześnie mroczny klimat, którego próżno szukać w innych produkcjach. Do tego dochodzą dialogi na mistrzowskim poziomie oraz ciekawy, swojski level design. To jest to! (Drugą część pomijam, ponieważ wdarła się tam duża doza polityki oraz bardzo barwne lokacje, co moim zdaniem nieco zaprzepaściło klimat pierwszego "Wieśka") Alan Wake - moim zdaniem świetna gra o genialnie opowiedzianej historii, w której klimat wsiąkamy niczym woda w gąbkę. Styl narracji jest tak dopracowany, że moim zdaniem należy się jej jakieś uhonorowanie. Całkiem fajnie zarysowani bohaterowie oraz niewiedza - Alan zwariował czy to wszystko jest realne? nie pozwala oderwać się nam od ekranu. Polecam! Dishonored - gierka o ogromnym potencjale jeżeli chodzi o design, połączenie cyberpunku z okresem wiktoriańskim pozwoliło twórcą na udostępnienie nam niesamowitego świata, który fakt, faktem został nieco niewykorzystany. Gdyby tylko ulice miasta Dunwall żyły, gdyby przechodnie prowadzili jakiś sensowny tryb życia... Byłby cud, miód i orzeszki. Choć i tak dostaliśmy porządną produkcję z nietuzinkowym klimatem. Bioshock - mowa tu oczywiście o 1 i 2, w których mamy okazje przenieść się do Rapture - takiej podmorskiej atlantydy. To miejsce posiada swój urok i niebywałą atmosferę. Cóż, kto nie zagrał, niech żałuje
  12. Może i masz rację, ale w Dirt 2 liczba tras przyprawia o ból głowy, ile ich jest - 8-10? Biorąc pod uwagę, że musimy rozegrać (dajmy na to) 80 wyścigów to na każdą trasę wracamy 10-9 krotnie, co jest trochę frustrujące, przynajmniej dla mnie
  13. @up Far Cry 3? Nie jest to dokładnie to o czym mówisz, ale klimat podobny
  14. Ja ostatnio zamówiłem sobie pudełkową kopię Dirta 2 z muve.pl (jak ktoś nie posiada to za 10 zł warto ), ale rozczarowała mnie zaskakująco mała ilość tras. Przyznam, że ostatnią samochodówką, w która grałem (przed Dirtem 2) był Shift i tam wyglądało to o wiele lepiej. Już po 15% gry czuć dużą wtórność odcinków, a co dopiero będzie w połowie, czy później? Kolejną denerwującą rzeczą jest polski dubbing, który jest... no po prostu jest - nic dobrego się nie da o nim powiedzieć. Graficznie wygląda w porządku, chodzi płynnie (Phenom II X2 560), jeździ się przyjemnie. Ogólnie, kawałek niezłego kodu, gdyby tylko nie ta wtórność tras... Ktoś miał podobne odczucia?
  15. Pozwól, że ja odpowiem - uberpróbkowanie naprawdę ciężko dostrzec, sensowną różnicę możesz odczuć w zasadzie tylko w kolosalnych rozdzielczościach (1900x1200 albo 2560x1600), a i tak nie będzie ona proporcjonalna do utraty klatek.