Jump to content

Zap

Forumowicze
  • Content Count

    1,293
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutralna

About Zap

  • Rank
    Ebubebubube
  • Birthday 08/22/1988

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Recent Profile Visitors

2,708 profile views
  1. Żadnych wątpliwości, zdecydowanie warto iść do roboty. W IT nikt nie bedzie patrzył na twoje studia (a nawet jeśli, to ich wartość dla pracodawcy to jakieś 10-20% calosci), tylko na doświadczenie. Studiów nie skończyłem, od prawie 10 lat jestem w branży, w tej chwili dla trzeciej sporej firmy - i ani razu nie padło pytanie o jakiekolwiek wyksztalcenie. Pracodawcy bardziej patrzą na projekty w których brałeś udział, poprzednich pracodawców, udzial w projektach open-source, jeśli masz konto na githubie to też czesto pada prosba o linka, etc. Na uczelni dowiesz sie co najwyżej podstaw (ktore można zdobyć też na inne sposoby, ale warto je miec) - prawdziwa nauka zaczyna sie w pracy - wiec im wczesniej zaczniesz tym lepiej.
  2. Wrzuć to co masz na jsfiddle albo cssdeck jak możesz, zobaczymy. Bo w tej chwili to (mi przynajmniej) trochę ciężko zrozumieć co chcesz zrobić.
  3. U mnie działa normalnie, najlepiej jakbyś wkleił cały kod przykładowej strony. Tak w ciemno: 1. Masz gdzieś źle otwarty / zamknięty jakiś tag. 2. Zły adres do arkusza stylów 3. W doctype masz zadeklarowany HTML, a link do akrusza stylów zamykasz jak się to robi w XHTML. Dla html to powinno wyglądać tak: <link rel="stylesheet" type="text/css" href="style/style.css"> 4. I jak już przy tym jesteśmy to taki kod: <!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.01 Transitional//EN" "http://www.w3.org/TR/html4/loose.dtd"> <html xmlns="http://www.w3.org/1999/xhtml" lang="pl"> jest już przestarzały (transitional zawiera ciągle takie elementy jak <font>, <iframe>, <center> i kilka innych kwiatków z których już się zdecydowanie nie powinno korzystać), możesz go spokojnie zmienić na: <!doctype html> <html lang="en"> I wtedy przeglądarka sobie sama wszystko ogarnie. Ewentualnie jeśli koniecznie musi to być html4 to lepiej strict niż transitional. Generalnie jeśli tagi masz wszystkie dobrze pozamykane, adresy sie zgadzają (bo obstawiam ze jednak użyłeś inspekcji elementu w chrome żeby to sprawdzić, no i w operze działa) etc. to połączenie opcji 3 i 4 jest prawdopodobna przyczyną twojego problemu.
  4. Nie wiem i wiedzieć nie muszę, wystarczy sam fakt, że to wysiwyg, które z natury są beznadziejnym rozwiązaniem. Szybkie googlowanie i widać, że to takie samo badziewie jak frontpage i inne tego typu wynalazki - z zewnątrz strona jakoś wygląda (chociaż i z tym bywa różnie), w kodzie bajzel (zresztą, na stronie tego programu w "samples" znalazłem stronę opartą jeszcze na tabelkach, no bez żartów ). Do tego nie radzi sobie z jakimikolwiek modułami opartymi na ajax + 123456 innych problemów. Bardzo pobieżny i przeterminowany (przejrzałem z grubsza wszystkie "lekcje" i ani razu się znacznik <div> nie pojawił, no błagam). Standardowo polecę to: http://www.w3schools...tml/default.asp
  5. W 95% przypadków firma ci nie powie że chce stronę na jakimś konkretnym systemie. Naucz się po prostu jednego (wordpress / drupal będą najlepsze chyba) i stawiaj na nim wszystko. Przy czym żeby zintegorwać stronę z systemem musisz znać przynajmniej html + css (zeby napisać szablon) + podstawy php (zeby nic nie zepsuc podczas integracji szablonu z zsystemem), więc daleka droga przed tobą. Optymalnym rozwiązaniem byłoby podzlecać zakodowanie i podpięcie pod system komuś kto się na tym zna, a ty w międzyczasie ucz się tego co napisałem wyżej jeśli koniecznie chcesz wszystko robić sam. Nie. Zapomnij od razu o jakichkolwiek edytorach WYSIWYG.
  6. html to język znacznikowy jak samo rozwinięcie skrótu wskazuje, więc programowaniem bym tego nie nazywał, css podobnie. html + css + js (opanowane perfekcyjnie, jak bardzo te języki by się nie wydawały proste to po tym co miałeś w szkole, to moge zagwarantować, że znasz co najwyżej podstawy) powinny wystarczyć na frontend dev. Pisałem zresztą o tym ostatnio troche więcej, zobacz tutaj: http://forum.cdactio...2 Podstawy są tutaj: http://www.w3schools.com/ A dalej po prostu pisz strony. Co chwila będziesz się spotykał z jakimiś problemami, wtedy myślisz nad rozwiązaniem opierając się na posiadanej wiedzy / google. W ten sposób najszybciej i najlepiej sobie wszystko ogarniesz i utrwalisz, zdobędziesz doświadczenie przez rozwiązywanie problemów. Nie masz pomysłów na layout do treningu? Spróbuj odtworzyć jakieś istniejący - wtedy masz dodatkową pomoc w postaci już napisanego kodu, w który możesz sobie zajrzeć w razie kłopotów. Do .js możesz sobie jakąś książke ogarnąć jak chcesz, ale spokojnie da się tego nauczyć korzystając tylko z zasobów internetowych. Raczej tylko strony, można robić też dość fajne prezentacje itd. - ale ostatecznie to jakby nie patrzeć strony internetowe
  7. Nic złego, po prostu nie ma to sensu. Podstaw html można się nauczyć z polskiego kursu, podstaw css również. I co dalej? Rozsądnej strony dzięki temu i tak się nie napisze, a o reszcie tego webowego cyrku polskich, sensownych materiałów online po prostu nie ma. Dalej - każda dokumentacja, api, wprowadzenia do framweworków czy bibliotek, komentarze w kodzie stron, nawet głupie tutoriale opisujące nowe funkcjonalności czy tricki - to wszystko jest po angielsku. Dlatego uważam, że jeśli się tego języka nie zna to nie ma się co brać nawet za te podstawy bo żadnego pożytku z tego nie będzie, html + css to zdecydowanie za mało że postawić stronę (no chyba że robi się ją na zaliczenie informatyki w gimnazjum, wtedy be my guest ).
  8. Ja jak zwykle przy takich pytaniach polecę to: http://www.w3schools.../html_intro.asp Wszystko przejrzyście, a jednocześnie bardzo dokładnie opisane, do wszystkiego są przykłady i możliwość wypróbowania tego o czym się aktualnie czyta, pełno jest odnośników do bardziej szczegółowych informacji jeśli takich potrzebujesz (a potrzebować powinieneś ). Do tego całość jest na bieżąco aktualizowana. Wprawdzie po angielsku, ale jeśli jest to jakaś przeszkoda to najlepszy znak, że nie powinieneś się póki co brać za robienie stron.
  9. Przede wszystkim czegoś takiego jak "webmaster" już w zasadzie nie ma, to trochę zbyt ogólne pojęcie jak na dzisiejsze realia. Zdecyduj się czy chcesz być grafikiem (ale to juz odrzuciłeś jak widziałem wyżej), czy raczej wolisz klepać kod. Tutaj powinieneś wybrać czy wolisz sie babrać z backendem (php, asp, itd. - ale tutaj najlepiej zrobić tak jak hrabula napisał, ogarnij perfekcyjnie jeden + frameworki), czy raczej uderzasz na front-end developera (html, css, javascript + biblioteki pokroju jQuery, modernizr, itd.). Jak już coś wybierzesz to masteruj swoją działkę, a z pozostałych warto poznać podstawy, żeby wiedzieć co można zrobić, a czego nie i ewentualnie orientować się z grubsza w kodzie który dostaniesz od kogoś. Dodatkowo ostatnio za sprawą node.js, backbone.js i podobnych - javascript zaczął robić trochę za język backendowy (wprawdzie tylko do pewnego stopnia i głównie do zastosowań typowo aplikacyjnych, ale jednak). Rozwija się toto jak szalone i myślę że warto się tym poważnie zainteresować bo się mogą różne ciekawe rzeczy wykluć. Flasha i actionscript odpuść w ogóle bo ta technologia zdycha (w sumie to już praktycznie zdechła ), szczerze mówiąc to nie przychodzi mi do głowy w tej chwili nic czego by nie można odtworzyć za pomoca html5 (głównie canvas) + css3 + js. Do tego pozycjonowanie flasha zawsze było ciężkim bólem, waży to tony kilobajtów, średnio się skaluje, raczej odpada przy rozwiązaniach mobilnych itd., można wymieniać w nieskończoność. O flashu zapomnij I tak jak wyżej napisałem - wyspecjalizuj się w jednym segmencie, szczęśliwie minęły już czasy że (rozsądni) pracodawcy szukają ludzi którzy wykonają stronę od A do Z. A dobry we wszystkim naraz po prostu nie będziesz.
  10. height: 100% nie działa w css tak jak ci się wydaje że działa Dodaj w css: min-height: 100%;
  11. To niecałkiem tak. W HTML akurat poprawna jest forma bez domknięcia (<br>), domknięte tagi stosuje się w XHTML. Co do edytora - polecam sprawdzić programy, które sporo czerpią z macowego textmate - E-texteditor, Sublime text. Funkcjonalnością biją na głowę, przecenianego moim zdaniem, notepada++. Aptana z kolei nie ma sobie równych jeśli potrzebujesz kombajnu - piszesz stronę już w html + css + js + php + mysql i musisz nad tym wszystkim zapanować. Do samego frontendu spokojnie wystarczy coś mniejszego.
  12. Przeczytałem twojego posta kilka razy i nie mogę dojść o co ci chodzi z tym "filtrem". Możesz sprecyzować? Dalej - strona jest zbudowana na tabelach - co za tym idzie, absolutnie nie jest zoptymalizowana jak twierdzisz, jest zwyczajnie przestarzała (o niecałą dekadę - w skali technologii internetowych to jak prehistoria). Tabele sie beznadziejnie pozycjonują (Jesli chcesz wiedzieć dlaczego to google pomoże, z grubsza chodzi o to, że jest przy nich znacznie więcej markupu niż właściwej treści strony - czyli jest źle). Druga rzecz - przez użycie tabel semantyka markupu, również ostotna dla SEO - zawsze leży i kwiczy. Strony (ich frontend w każdym razie) buduje się już od dłuższego czasu w oparciu o div'y i css, tabelek używa się tylko do przedstawiania typowych danych tabelarycznych. I w tym momencie można by skończyć, bo strona musiała by chyba oferować treści porno, żeby się w takiej formie dobrze pozycjonować - całość jest do zrobienia od nowa - ale podam jeszcze pare rzeczy, które można na szybko poprawić: - zupełny brak nagłówków (h1, h2, h3 itd.) - tragedia - meta description nie powinno być dłuższe niż znaków 150 słów, meta keywords nie dłuższe niż 65 znaków - w obu przypadkach na stronie jest za dużo znaków - brak atrybutów "alt" przy obrazkach - pamiętaj że roboty które skanuja strony nie widza grafiki, więc taki obrazek jest dla nich bezużyteczny - a wystarczyłoby wpisać przykładowo alt="czerwony motor" i od razu życie jest piękniejsze - niedomknięte tagi w markupie (jak chcesz ich dokładnie poszukac to skorzystaj z firebuga, lub kontroli elementu w chrome / safari, lub z opery dragonfly - ale nie polecam, tak jak pisałem wyżej, strona jest do zrobienia od nowa) - dynamiczne wartości w adresie strony (czyli np. "index.php?go=wyscigi") - również nienajlepiej wpływają na pozycjonowanie. + kupa rzeczy związanych z przestarzałą technologią (przykładowo <marquee> - nie sądziłem że jeszcze gdziekolwiek coś takiego zobaczę, a tu proszę ). I właśnie dlatego za robienie stron płaci się ludziom, którzy się na tym znają, bo wszystko jest niby proste - trochę html, css, hosting, domena i jest strona - ale żeby to wszystko miało ręce i nogi potrzeba sporo wiedzy, czasu i doświadczenia - jednak pieniądze wydane na kreację zawsze szybko się zwrócą poprzez prawidłowo wykonaną stronę. <malkontent >
  13. najlepszego!!!

  14. WaFeL

    Tez bym pograu w sumie : <

  15. Zap

    czekam na sc2 : [

×
×
  • Create New...