Skocz do zawartości

ZygfrydQ

Forumowicze
  • Zawartość

    920
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    7

ZygfrydQ wygrał w ostatnim dniu 15 Marzec

ZygfrydQ ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

943 Znakomita

2 obserwujących

O ZygfrydQ

  • Ranga
    Elf
  • Urodziny 27 Maj

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://www.youtube.com/zygfrydq
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    City 17
  • Zainteresowania
    Gry, informatyka, książki, muzyka, filmy, snowboard.

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Hohoho...
  • Ulubiony gatunek gier
    Akcja
  • Konfiguracja komputera
    Płyty głównej nie pamiętam...
    i7-4770k
    GTX 660 GS
    16GB RAM
    Klawiatura Steelseries Shift
    Myszka Bloody Gaming V5
    //
    Notebook MSI GT683DX z 14GB RAMu
  • Wyróżnienia Smugglerkowe
    [2015] Ten/Ta nowy (-a), który (-a) wydaje się tutaj być od zawsze

Ostatnio na profilu byli

4259 wyświetleń profilu
  1. Trzeci tom jeszcze nieprzetłumaczony, a nie wiem czy będzie więcej. Pierwsze dwa leżą na półce i czekają.
  2. Jak to napisałeś, aż sprawdziłem. Faktycznie, ma być aż 5 tomów, z czego czwarty zaplanowany jest na 2020. Ech, to chyba faktycznie po tym tomie przestanę, żeby się nie wciągać. Ostatnio skończyłem czytać Trawę, to może jakieś inne sci-fi wciągnę. Myślałem na Trylogią Ciągu albo kontynuacjami Hyperiona.
  3. Droga Królów, szybko leci, dobre fantasy.
  4. ZygfrydQ

    Temat growy

    Pograłem w Fortnite. Team Fortress 2 nie wydaje się już taki zły. Pograłem w The Surge - to oficjalnie najgorszy soulslike z jakim miałem styczność. Z kolei Nioh po mojemu jest ciekawsze niż sam Dark Souls. W końcu przeszedłem Dooma. Poletzam. Furi było dziwne, ale ujdzie. Soundtrack mocno na propsie. Jalopy było fajne, ale crashowało się stanowczo za często jak na tytuł niebędący w EA. Araya nudzi i przestaje straszyć/zaskakiwać już po prologu. Amid Evil jest dokładnie tym na co wygląda. Deep Rock Galactic jest do bani jak nie masz kolegów. Darwin Project jest jedynym świeżym pomysłem w kategorii Battle Royale. Layers of Fear wydaje się ciekawe i ogółem fajne, ale jak to horror, trochę nudzi i słabo straszy. Doki Doki Literature Club miało łamać 4 ścianę i robić inne cuda, po 25minutach nadal jest to nudna VN, daleko jeszcze?
  5. ZygfrydQ

    Temat growy

    @Sefnir Dobrze myślisz. Aczkolwiek problemy są dwa/trzy: 1) nie masz takiej losowości uzbrojenia jak w L4D. Tam moim zdaniem był większy wybór i grając tą samą mapę po kilka razy, w innych miejscach znajdowałeś inny oręż. Karabiny, strzelby, broń krótka, broń do walki w zwarciu, do tego przedmioty leczące i rzucane różnego typu. Tutaj każdy bohater ma na sztywno jedną/dwie bronie, między którymi możesz się zdecydować na początku misji. Różnią się z reguły prędkością, obrażeniami i ilością trafionych celów. Do tego domyślna broń dystansowa, również zależna od klasy. Z czasem odblokowujesz nowe uzbrojenie, ale zdaje się to dość żmudny i mocno ograniczony proces (na końcu misji rzucasz kośćmi i zależnie od wyrzuconych oczek dostajesz innej klasy przedmiot). Przedmioty możesz też łączyć w kuźni, ale na razie niezbyt ogarnąłem ten proces (wymaga też jakichś kamoli, które chyba dostaje się za przechodzenie misji, nie jestem pewien skąd je mam). Tak czy siak po mojemu różnorodność uzbrojenia kuleje względem L4D (przedmioty poboczne też lipa - dwa rodzaje leczenia, dwa rodzaje rzucanych, dwa rodzaje usprawniaczy). Wrogowie też wydają się wręcz zerżnięci bezczelnie z serii autorstwa Valve - masz klasyczne jedno/dwu strzałowe szczury, trochę silniejsze szczury-dowódców, no i szczury specjalne - łowcę (to samo co w L4D, tylko ma opcję znikania), porywacza (czy jak on tam się zwie, znowu to samo co typ z językiem, tylko on Cie odciąga za fraki, zamiast z odległości), trującego (boomer) i losowo pojawiającego się szczura giganta (tank). 2) gra jest prawie martwa. Rozegrałem wszystkie 5 misji, z czego chyba tylko w 3 miałem towarzysza (raz dwóch), a tak to z botami. Więc tytuł będzie spoko, jeśli masz kolegów do wspólnej gry. 3) nie wiem czy dobrze rozumiem, ale zdaje się, że tylko podstawowa kampania (wspomniane 5 misji) jest zawarta w 'podstawce', a cała reszta (kolejne 3 kampanie bodajże) są zawartością DLC. (Poprawka, sprawdziłem, że po przejściu tych 5, odblokowały się jeszcze 4). Mam jeszcze jakieś DLC dające dwie mapy w trybie "Last Stand" czyli klasyczna ochrona przed falami przeciwników, ale nie testowałem tego. Generalnie gdybym miał wybierać to w obecnej chwili już Vermintide 2 wydaje się ciekawszą opcją - jest bardziej zróżnicowane, lepiej dopracowane i pełniejsze graczy. Przypuszczam, że jedynka sprawiała więcej radości i zabawy gdy było z kim grać, teraz może przejdę całą kampanię RAZ i na tym skończymy naszą przygodę z "Falą Gryzoni". PS. Lepiej napisać mi na Steam nawet jak jestem offline, tutaj zaglądam na tyle rzadko, że odpowiedź mógłbyś dostać równie dobrze w kwietniu
  6. ZygfrydQ

    fred w którym szczęście

    Taki social to jest ogólnikowo jako hobby, więc równie dobrze mógłbym sobie kupować np. części do roweru, gdybym się tym pasjonował. Ale z reguły wszystko trzeba na fakturę, więc fajnie, że Steam też w to wchodzi, bo tam faktury nie dają (ale na maila przychodzi rachunek z moim nazwiskiem, więc to wystarcza)
  7. ZygfrydQ

    fred w którym szczęście

    Dowiedziałem się, że w pracy oddadzą mi do 600zł miesięcznie za gry kupione np. na Steam do tego dostaliśmy w firmie dwa nowe zestawy HTC Vive Pro, a za tydzień będę mógł sobie pożyczyć Hololens do domu. Tyle wygrać. #nerdgasm
  8. ZygfrydQ

    co ostatnio obejrzałem/-am

    bierz poprawkę, że to jest dość spokojna seria, ani super akcji, ani super komedii tutaj nie uświadczysz. Suoma jest spoko, obejrzałem całość i miałem niezły ubaw, chociaż momentami to jest takie trochę ecchi niemniej, czekam na kolejny sezon. Jak lubisz ewentualnie jakieś dziwne akcje zakrawające na psychodelę, to polecam Lain, ale moim zdaniem to dość ciężka seria.
  9. ZygfrydQ

    co ostatnio obejrzałem/-am

    Tu chyba widać czemu się rozmijamy z gustami. Ja z kolei z Soul Eater prawie nic nie zapamiętałem, a Tokyo Ghoul wydawał mi się mocno krinczowy, z kolei Noragami bardzo mi się podobało i nawet coś z soundtracku mam na dzwonek ustawione. No ale przynajmniej z Mirai Nikki się zgadzamy Jeśli nie oglądałaś, to osobiście polecam Shokugeki no Souma, całkiem zabawne. Albo Haibane Renmei, dla mnie definitywne top3 anime jakie oglądałem. Lain tez jest dobre, ale dość ciężkie. No i jeśli mówimy o klasygach, to Psycho-Pass jest godny sprawdzenia moim zdaniem. Ewentualnie sprawdź sobie Kuroko no basuke (albo jakoś tak) - taka trochę haremówka dla dziewczyn, chociaż w sumie było to nawet spoko. Ja próbowałem oglądać też ostatnio Aijin czy jak to się tam zwie na Netflixie, ale główny bohater ma za duże problemy z bańką jak na mój gust.
  10. ZygfrydQ

    fred w którym szczęście

    @Glockens mylisz moc z prędkością mnie kompletnie nie interesuje prucie 250km/h, aczkolwiek 6 sekund do setki ze świateł to już coś, co jak najbardziej mnie satysfakcjonuje. Generalnie bardzo narzekałem na moją Vectrę i jej 13 sekund, bo na światłach czułem się jak żółw. Teraz nie mam tego problemu @Tesu no prawie, właściwie, to chciałem Challengera, ale z racji posiadania dziecka, takie auto odpada jako 'codzienne', bo bym rodziny nie zapakował do niego, więc żona nie wydała zgody. Prawdopodobny plan, to pojeździć tym kilka lat, potem sprzedać i kupić nowszego Chargera (a może i w ogóle nowego, nie wiem jak z kasą będzie za te pare lat, to zbyt odległy termin, żeby dokładnie planować), a Challengera chyba dopiero po 40-stce najwcześniej (chociaż o dziwo, jest tańszy od Chargera, ale nadal mniej użytkowy, więc mogę go kupić tylko jako drugie auto-zabawkę, a tego nie spodziewam się przez jeszcze kolejną dekadę co najmniej).
  11. ZygfrydQ

    fred w którym szczęście

    @2real4game tak, to ta pierwsza edycja po wznowieniu produkcji, ten konkretnie to 2006. R/T, czyli owszem, 5.7, 345 koniuszy i owszem, tankowałem nie raz. Trochę pali - jakoś 17 w cyklu mieszanym, 15-16 przy spokojnej jeździe. Przypuszczam, że auto zbeszczeszczę gazem, bo już się dowiadywałem zawczasu, że ta wersja silnikowa najlepiej znosi gaz ze wszystkich dostępnych w tym modelu (2.7, 3.5, 5.7, 6.1), dlatego własnie taką dużą pojemność wybrałem. Tylko oczywiście nie mogę na tym oszczędzać, taka instalacja to z 5-6tysi. Aczkolwiek biorąc pod uwagę, że gazu ma ponoć spalić w cyklu mieszanym ok. 20 litrów, to mi się to chyba w rok zwróci Co do szyb - myślałem, że to fabrycznie takie ciemne, ale przedwczoraj sprawdzałem właśnie i okazuje się, że folia. No nic, nie ruszam tego do momentu aż albo policja mnie zatrzyma i nakaże zdjąć albo przeglądu bym nie przeszedł pewnie w niedalekiej przyszłości i tak będę chciał to zmienić - dowiem się jak to jest z tym przydymianiem szyb, czy co to tam się robi, bo na pewno tylne chciałbym ciemniejsze, na wypadek gdyby buczenie silnika usypiało mi dziecko podczas wycieczek. Generalnie foto było robione w niedzielę, auto było myte w piątek, a teraz wygląda i tak jakby nie było myte nigdy, przeklęta pogoda. Tylko czekam aż te mrozy znikną w cholerę i jadę go wymyć porządnie
  12. ZygfrydQ

    fred w którym szczęście

    Kilka tam fotek na parkingu porobiłem, ale nic, co by robiło jakieś konkretne wrażenie czy zachwyt Dodge Charger R/T. To na razie mogę rzucić to i to foto, a tak to jak odpicuję i będzie pogoda, to zrobię sesję ewentualnie zapraszam do Rybnika 1 maja, gdzie ma być zlot tego typu samochodów.
  13. ZygfrydQ

    fred w którym szczęście

    Zobaczymy grz, zobaczymy W sumie to skoro i tak już się odezwałem na forume - kupiłem auto, odebrałem je przed weekendem i sobie jeżdżę bardzo zadowolony z tego zakupu. Teraz pozostaje kwestia wypicowania paru rzeczy i mogę jeździć na zloty samochodowe. Nawet się już zarejestrowałem na swój pierwszy zlot, 1 maja, do tej pory powinienem już większość w aucie porobić W sumie to równie dobrze może polecieć do szczęścia, jak i konsupcjonizmu albo chwaleniem się rzeczami, które nikogo nie obchodzą, ale w sumie co za różnica
  14. ZygfrydQ

    Temat growy

    Dzieki emqiś :* E tam, chyba nie zamierzam zwiększyć częstotliwości zaglądania - raz na pół roku chyba wystarczy forume i tak już umrzyło
  15. ZygfrydQ

    Temat growy

    Co do PUBGa to wczoraj kompletnie nie miałem dnia, 0 zabójstw w ciągu kilku podejść, ale dzisiaj już cacy - dwa mecze i skończyłem na 1 i na 2 miejscu. Do Overwatcha chwilowo jakoś mnie nie ciągnie. Mr. Shifty był taki 'nawet spoko' chociaż ostatnia lokacja mnie wnerwiała. Seasons after fall wydaje się przynudnawe, ale pewnie dam temu jeszcze szansę. Zainstalowałem Owlboya i Furi, lada moment się z nie biorę. Titan Souls jednak mi nadal nie podchodzi. W następnym Humblu Bundlu wpadnie Dark Souls 3, ktoś jest zainteresowany? Bo mnie interesuje tylko dodatek, podstawkę już mam.
×