Skocz do zawartości

Kajzerka

Forumowicze
  • Zawartość

    170
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Kajzerka


  1. Witam! Jak w temacie, mam do sprzedaży premierówki:

    Bioshock - 25zł

    Far Cry 2 - 20zł

    GRID - 25zł sprzedane ;)

    Fallout 3 - 25zł

    Wszystkie gry są w stanie idealnym, działają bez żadnych problemów.

    Do ceny każdej gry należy doliczyć koszty przesyłki, około 7zł ;P

    Wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt na gg: 13001289 lub mailu : coobeck@gmail.com

    Pozdrawiam,

    Kajzerka ;)


  2. Wahałem się z zakupem drugiej części ME przez dłuższy czas, ostatecznie przekonała mnie recka w CDA. Po krótkiej zabawie ze zmianą ustawień cieszyłem się angielskim dubbingiem (który jest naprawdę świetny ;) ), potem tylko szybki import save'ów i można rozpocząć zabawę ;D W tej chwili jestem po 13 godzinach gry, staram się rozwiązywać wszystkie misje poboczne i trzeba panom z Bioware przyznać, spisali się ^^ Niektórzy narzekają na zbytnie uproszczenia, ale akurat w rozgrywce absolutnie to nie przeszkadza. Pomysł z modelami i rybkami w kabinie kapitana jest naprawdę fajny, bezproblemowa zmiana kolorków pancerza również jest dobrym rozwiązaniem ;) Wszyscy członkowie drużyny mają swoje własne historie, nie są tylko pustymi kukłami, tylko Zaeed ma mniej rozwinięty swój wątek. W tym momencie zajmuję się zdobywaniem zaufania kompanów i jak na razie gra jest naprawdę miodna (a z tego co słyszałem/czytałem, potem tylko nabiera tempa). Ocena w ekszynie wydaje się być ja najbardziej zasłużona ;)


  3. Procesor: Intel Pentium Dual Core 2140 1,6 GHz @ 2,8 GHz (więcej nie wycisnąłem ;P)

    Pamięć: Geil DDR2 PC6400 4x1024MB ULTRA 800MHz CL4

    Dysk Twardy: WD 400 GB (tam szczegółów nie pamiętam ;p)

    Karta Graficzna: Asus GeForce 8800GT 512 MB

    Monitor: LG Flatron F700B

    Karta Muzyczna: Asus Xonar DX

    Głośniki: Jakieś starszawe Geniusy

    Słuchawki: Razer Carcharias

    Klawiatura: Microsoft Comfort Curve 2000

    Mysz: Razer DeathAdder

    Zasilacz: Chieftec 550W

    System Operacyjny: Windows Vista x64

    Płyta Główna: EVGA nForce 650i Ultra Mainboard

    Komp kupiony na gwiazdkę 2007, do dzisiaj większość gier hula na full detalach (głównie przez niska rozdzielczość monitora, ale cóż :P), upgrade planowy jest na okolice przyszłego roku ;)


  4. Na 'Bękarty' wybrałem się w sobotę z paroma kumplami z nastawieniem na porządne kino Tarantino i... Nie zawiodłem się :D Jak poprzednicy już pisali, jest to najlepszy film Quentina po Pulp Fiction, potrafi rozbawić, zafundować niezłą dawkę emocji, nie zapominając o świetnych dialogach. Szkoda trochę, że tylko o Stiglitzu zrobiono przedstawienie postaci (swoja drogą mi i koledze scena z

    wyciągnięciem go z więzienia

    nieodmiennie kojarzyła się z serią filmików 'Meet the...' z TF 2 xP), chętnie zobaczyłbym coś takiego z innymi członkami oddziału (Żyd -Niedźwiedź :D). Boska rozmowa po 'włosku' i ostatnia kwestia Pitta gdy

    żegnają się z Landą

    zapadaja w pamięci... Podsumowując, szczerze polecam ;) W moim odczuciu 9/10 ;)


  5. Heh, gildia FA już była, już prawie mieliśmy swego GH xP Póki istniała raczej pomagaliśmy sobie PvE, gdyż powstała ona praktycznie kilka dni po premierze, potem jakoś członkowie się rozeszli do PvP'owych... Ale ja nie o tym chciałem :P ArenaNet zapowiedział, że będzie podczas tego tygodnia wypuszczał nowe info o GW 2 (i to konkretne :D), działa także strona guildwars2.com, na której na razie jest tylko prawdopodobne logo gry, ale po GamesConie moze się to zmienić ;)


  6. Rzeczywiście ciekawy temat :D

    Moje wyobrażenie drużyny:

    - Jakiś większy koks, coby zawsze był ktoś kto może lepiej powalczyć, czyli barbarzyńca lub wojownik

    - Czarująca osoba (w przenośni i dosłownie ;)), najlepiej elfka

    - Ktoś z gadanym, najlepiej żeby umiał też coś skubnąć, czyli ogólnie rzecz biorąc odpowiednik łotrzyka czy barda

    - Wielki miłośnik przyrody, innymi słowy druid albo łowca

    Sam najczęściej gram albo łotrzykiem, albo łowcą, co do rasy to najczęściej długouchymi jakimiś ;)


  7. Na szczęście nie jestem uzależniony (albo takie ma wrażenie), siedzę z reguły z 2h dziennie, czasami tylko przysiadę na dłużej do nowej gry, poza tym normalnie spotykam się ze znajomymi, wychodze na rower czy uprawiać inny sport, itp... Musze jednak w tym wypadku podziękować rodzicom, którzy nie pozwalali mi nigdy (nawet teraz) siedzieć przy kompie ile chcę, mimo iż kiedyś w życiu nie pomyślałbym że to powiem... Według mnie uzależnienie od kompa jest nawet gorsze niż inne nałogi, ponieważ jest mała szanasa żeby znaleźć kogoś, kto naprawdę może pomóc (oprócz rodziców, ale jeżeli pozwolili żeby do czegoś takiego doszło, to nie wiem czy będą w stanie coś przedsięwziąć)...


  8. Chciałbym zauważyć, ze na wirtusie za pre-ordera wersji PC mamy 120zł, a przy zakupie liczy się cena w momencie złożenia zamówienia. W związku z tym nawet jeśli oficjalna cena będzie wyższa, a wirtus czy inny sklep zmienią cenę, jeżeli zamówiliście MW2 w chwili gdy była w niższej cenie będą musieli wam ją sprzedać za te 120 zł ;) Żeby offtopu nie było, to wysoka cena za granicą mnie takze się nie podoba, ale mam nadzieję, ze w LEM'ie ktoś się opamięta...


  9. Moją wielką miłością są dwie gry, mianowicie 'Osadnicy z Catanu' i 'Jungle Speed' (czy też jak każe się nazywać polska wersja, 'Prawo Dżungli). Pierwsza polega na rozwijaniu swych wpływów na wyspie tak, aby zgromadzić odpowiednią ilość punktów przed pozostałymi graczami, druga na chwytaniu totemu (bez skojarzeń proszę :P) w momencie gdy masz na karcie taki sam symbol jak inna grająca osoba. Obie dają wiele zabawy, a w 'Prawo Dżungli' gra się świetnie na imprezach czy w innych miejscach, gdzie można zaprosić do rozgrywki wiele osób.


  10. Oj, Kaczor Donald... To były czasy... Pamiętam jak w przedszkolu pierwszy w grupie nauczyłem sie czytać (3 lata miałem bodaj) i czytałem skupionej wokół mnie grupce kolegów co tam myszy i kaczki wyrabiają. Do dziś mam w domu sporą kolekcję zarówno KD jak i Gigantów, które co jakiś czas przeglądam, ale większość z nich mama daję dzieciom koleżanek , więc można powiedzieć że duch będzie wciąż żywy ;)


  11. Z k0nradem się wziąłem za oglądanie i... musze powiedzieć, że jest naprawdę fajne :D Przynajmniej znalazłem nowego main hero, którego mógłbym cosplayować (jedynie potrzebna czarna farbka do włosów i stawiacz kogucika) :P Po obejrzeniu trzech odcinków widać że to ci sami ludzie co od SZS, pewne ujęcia mówią wszystko ^^ Rzuciło mi się w oczy, że czerwone elementy otoczenia są bardziej uwypuklone niż pozostałe, nie wiem czy to za dużo Mirror's Edge'a, czy jakiś celowy zabieg twórców... Wiem tylko, że gdy we wrześniu pójdę do szkoły, już zawsze będę miał pod ręką zszywacz ;)


  12. Będzie brakowało Pańskich recenzji... No ale cóż, taka kolej rzeczy, w końcu musiało to nastąpić. Mam nadzieję jednak, jak wielu innych forumowiczów, że jednak zmieni Pan decyzję, albo przynajmniej gościnnie będzie pojawiał sę na łamach CDA. W końcu kto zastąpi stanowisko recenzenta przygodówek? ;)


  13. W recenzji Blood Bowla napisałeś, ze może czas zabrać się do rozgrywki sieciowej, o której w żaden sposób nie wspomniałeś (oprócz tego ze jest). Domyślam sie, że ocena gry oparta jest jedynie na single playerze... Nie jest to trochę nieobiektywne nie sprawdzić wszystkich funkcji gry i wystawiać jej notę? (chyba że się mylę i testowałeś multi, tylko nic o tym nie wspomniałeś...)


  14. Jeden z najlepszych filmów jakie oglądałem. Niezapomniane dialogi, którymi rzucałem z pamięci już po pierwszym seansie i gra Travolty, Willisa, Thurman czy L.Jacksona, powodują że moge go oglądać w nieskończoność ;) Royale with cheese? Foot massage? Portfel z napisam Bad Motherfucker? Czy może niezapomniany taniec w klubie Mii i Vincenta?

    Swoją drogą, gdy Butch wraca się do mieszkania po zegarek, w radiu słychać, że skradziono pierwszą nagrodę w konkursie tanecznym, w końcu gdzie było pokazane że wygrywają?

    ;)

    Jeśli jeszcze tego nie kojarzysz, musisz obejrzeć ten film ;)


  15. Na film wybrałem się ze znajomymi bodaj 4 dni po premierze (rezerwowałem miejsca dzień wcześniej a zostały dobre miejsce akurat tylko dla nas o.o) z nastawieniem na dobry seans, choć pewnie nienajlepszą ekranizację i... W sumie się nie zawiodłem. Film ogląda sie bardzo fajnie, z aktorki grającej Lavender śmiejemy się do dzisiaj z kolegami :P, pokazano quidditch'a, czyli najfajnieszą rzecz w całym magicznym świecie, Emma Watson jak zwykle była urzekająca... Jak już niektórzy zauważyli, Rickman jako Snape nie ma mocnych, nawet aktor grający Draco wczuł się w rolę :D Mogłbym się przyczepić, że wycięto prawie cała końcową walkę, ale nie przeszkadzało to tak bardzo patrząc na całokształt filmu.

    Melon1992 - musze ci powiedzieć, że na sali w której byłem wszyscy się zdygali podczas tego fragmentu (chociaż oczywiście też wiedzieli co się stanie :P), zwłasza dwie dziewczynki lat może 10, siedzące obok mojego kumpla xP

×
×
  • Utwórz nowe...