Jump to content

GUT

Forumowicze
  • Posts

    633
  • Joined

  • Last visited

Reputation

0 Neutralna

About GUT

  • Rank
    Elf
    Elf

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array
  • Facebook
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array
  1. Niestety, nic takiego nie widzę Swoją drogą z 13 również nic takiego nie pamiętam, może dlatego że nie szukałem (gra chodziła bezproblemowo na średniowysokich ustawieniach)
  2. Może to wirusy? Już sam nie wiem. Mam Zone Alarm antywirus+firewall na komputerze, nie wykrywa żadnych zagrożeń. Chciałem jednak sprawdzić wersją trial kasperskiego, lecz ta nie chce się zainstalować. Włączyłem Rescue Disc tego samego autora, ale ten nic nie wykrył. Przy okazji- po wielu godzinach kombinacji z ustawieniami coś się zepsuło i zmiany które robię nie są zapisywane (tzn. liczba klatek jest zablokowana na 30, mimo że to już tysiąc razy zmieniłem). Wiecie może jak ręcznie zmienić te opcje?
  3. Cześć, jako weteran gier z serii FIFA (220 godzin bezproblemowo przegranych w 13, jeszcze więcej w 11) ostatnio postanowiłem zakupić odsłonę tegoroczną. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się że mimo iż tegoroczna odsłona nie różni się od poprzedniczek silnikiem graficznym, nie mogę liczyć na komfortową grę. Testowałem wszystkie ustawienia graficzne, na najniższych możliwych detalach dalej gra się tnie. Zdefragmentowałem dyski, czyściłem cc cleanerem, zaktualizowałem sterowniki, ściągnąłem game boostera- nic. Co ciekawe, sytuację trochę dało się opanować (tzn da się grać, ale kompletnie bez przyjemności) ograniczając liczbę klatek do 60. Według licznika fpsów jaki mam wyświetlony, nie spadają one poniżej 30, a mimo to grać się nie da. Moja specyfikacja nie jest z bajki, ale według wymagań powinna pozwalać na bezproblemową grę na średnich w rozdziałce 1280x1024: Radeon 6770, Intel E8400, 4 giga ramu. Gra jest w wersji elektronicznej.
  4. Amerykański pisarz, Stephen King, jest biednym człowiekiem. Oczywiście, nie ?biednym? w klasycznym tego słowa znaczeniu- jego bieda polega na tym, że ludzie próbują go zaszufladkować w jednym gatunku literackim- w horrorze. Powstał stereotyp, po części prawdziwy (Colorado Kid) po części nie (Skazani na Shawshank), iż ten 64 letni Amerykanin potrafi pisać tylko dreszczowce. Właśnie przez to, do ?Dallas ?63?, najnowszej opowieści napisanej przez ?Króla Horroru?, podszedłem z pewną dozą nieufności. Książka, mimo wątku nadprzyrodzonego, to doskonała mieszanka thrillera, sci-fiction i romansu z domieszką powieści historycznej. Mimo tego, że opowieść ta została wydana w listopadzie 2011r., King myślał o niej już trzydzieści lat temu. Wtedy, posiadacz medalu za wybitny wkład w literaturę amerykańską, stwierdził że rany po tym wydarzeniu są jeszcze zbyt świeże, lecz potem powrócił do tego pomysłu, czego efekty mamy dziś na półkach w księgarniach Autor, na ponad 900 stronach powieści stworzył obraz USA przełomu lat ?50 i ?60, gdzie w radiu grano dobrą muzykę, paliwo było śmiesznie tanie, a społeczeństwo żyło w strachu przed zimną wojną. Głównym bohaterem ?Dallas ?63? jest Jake Epping. To trzydziestoletni nauczyciel angielskiego w prowincjonalnym miasteczku Lisbon Falls. Jego spokojne, niczym niewyróżniające się życie całkowicie zmienia Al- właściciel lokalnego Fast foodu. Ten starszy człowiek, w magazynie swego lokalu odnalazł portal umożliwiający przeniesienie się do 1958 roku. Umożliwia to kupno mięsa po znacznie niższych cenach (jedna z wielu zalet dawnych czasów), oraz? zmienienia losów ludzkości. Przyjaciel Jake?a podjął się zadania bardzo trudnego- chciał uratować prezydenta Kennedyego przed zamachem w ?63 roku. Zdrowie właściciela lokalu gastronomicznego jednak mu na to nie pozwoliło, więc zadanie to przejął Epping. Na tym kończy się warstwa fantastyczna książki, a zaczyna się wyjątkowa opowieść o czasach krążowników szos, segregacji rasowej, szkodliwego jedzenia oraz wszechobecnego dymu papierosowego. Stephen King w swym najnowszym dziele w mistrzowski sposób portretuje amerykańską prowincję, do której w pewnym momencie trafia główny bohater. Sam od lat mieszka w niewielkim Bangor w stanie Maine, więc dobrze zna małomiasteczkową mentalność oraz klimat. Bardzo spodobało mi się to, że King wyciągnął na wierzch zarówno dobre, jak i złe strony tamtych czasów. Choć Jake na początku swych wspomnień (książka napisana jest w formie wspomnień głównego bohatera) rozpływa się nad otaczającą go rzeczywistością, z każdym krokiem uświadamia sobie, że niewinność USA przed zamachem na JFK to mit. Szczególnie odpycha Dallas i jego mieszkańcy. W dniu przylotu prezydenta, miasto było siedliskiem nienawiści oraz negatywnych uczuć. ?Flagi Konfederacji wisiały właściwą stroną do góry; flagi amerykańskie wisiały odwrócone. Niektórzy gapie na lotnisku trzymali transparenty: ?Pomóż JFK wykorzenić demokrację?". ?Dallas ?63? w samej Ameryce została sprzedana w 2 mln egzemplarzy. I wcale się temu nie dziwię. Ciekawi, wiarygodni bohaterowie i trzymająca w napięciu akcja potwierdzają, że King jest w formie. Choć całość ma banalne przesłanie, oraz jest trochę zbyt ?amerykańskie? i tak stanowi jedną z wyróżniających się powieści wśród wspaniałego dorobku ?Króla Horroru?. Potwierdza to fakt, iż w tym roku do kin wejdzie ekranizacja książki, którą wyreżyseruje Jonathan Demme, znany między innymi z Milczenia Owiec.
  5. GUT

    Polski Hip-hop

    A jak podoba wam się nowy album Hukosa? "Knajpa upadłych morderców" która wyszła trzy dni temu to według mnie jak na razie najlepsza, nawet od "Ostatniej szansy tego rapu". Facet naprawdę ma super styl, dobry głos i jeszcze ma dobrych beatmakerów Za to MefistoTedes to dla mnie kompletna porażka. Słuchałem z Tede (którego znam osobiście- można się zdziwić jaki to fajny facet ) kilku wywiadów z których wynika że bity z tej płyty robił głównie on na swoim domowym lapku, a sir Michu tylko zajmował się ich obróbką- niestety to słychać. Wiejskie rytmy jakby z remizy plus teksty mocno średniej jakości- zdecydowanie najgorsza płyta Jacka w jego karierze.
  6. @UP Ale za to daggersy są trochę szybsze Nie wiem jak wy, ale odnoszę wrażenie że KoAR zostało trochę niedocenione. Skyrim który miał OGROMNY świat przyćmił tą produkcję, która jest "tylko" mocno rozbudowana. Muszę jednak przyznać że mi osobiście w produkcję EA gra się milej niż w najnowszego TES-a. Może to zasługa tego, iż w dziele Bethesdy grałem postacią specjalizującą się w ciężkich, dwuręcznych młotach, a w Amalurze zwinnym roguem.
  7. Dzięki wielkie, jutro lecę do sklepu po nowy komplet strun. Jeśli chodzi o mostek- wszystko jest z nim idealnie (jak na moje oko), praktycznie z niego nie korzystam a wajchę mam odkręconą, gdyż czasem mi przeszkadzała w grze.
  8. Cześć! Mam problem z moim Jacksonem DK2 Dinky z 2001 roku (ostatni rocznik produkcji Jacksonów w Japonii). Kupiłem go używanego, bez tylnej klapki. Przez rok wszystko było ok, lecz ostatnio zauważyłem że sprężynki które są normalnie pod tą klapką (u mnie na wierzchu) są bardzo miękkie. Gitara według stroika w Rolandzie Cube 20xl dobrze stroi, lecz mam wrażenie że struny E i H chodzą zdecydowanie za lekko i są za luźne. Przez to dźwięk jest nieczysty. Nie wiem czy oddać wiosło do lutnika, czy jakoś sam mam sobie z tym poradzić. Dodam że struny mają już 4 miesiące, może to wina ich wieku (gram średnio pół godziny dziennie).
  9. Gra jest przednia. Naprawdę. Ale mam do Was pytanko- gram łotrzykiem/magiem i jestem po jakiś 6 godzinkach gry. Ciągle czytam w internecie jakie Faeblades są super, a ja mam trochę inne zdanie. Daggersy są szybsze i (przynajmniej moje) silniejsze. Różnica siły jest 18 do 13 więc spora. Moglibyście mi wytłumaczyć w takim razie w czym Faeblades są lepsze?
  10. Dzięki. Problem rozwiązany, temat do zamknięcia
  11. Niestety sprawdziłem i tylko HTC mają takie bajery. RAZR ma strasznie badziewne słuchawki dodawane. W takim razie co polecasz w przypadku, jeśli Nexus nie pojawi się w ofercie w ciągu miesiąca?
  12. Czy to Sensation które jest w Orange to właśnie XE? Jeśli tak, to czy w jego opakowaniu znajdę słuchawki Beats Audio?
  13. @Repta2 Drugą połowę tego meczu zdecydowanie zdominowało Chealsea, przynajmniej oglądając skrót meczu. Mieli z pięć razy więcej sytuacji. @UP Zamiast Wilka powinien być Borysiuk. Ciekawą dzisiaj przeczytałem w Przeglądzie Sportowym. Smolarek powiedział że: "Dziś, gdybym miał drugi raz wybierać, poszedłbym do innego klubu z Warszawy, na stadionie którego w barwach reprezentacji święciłem większe triumfy niż w Polonii". Jak myślicie, sprawdziłby się w zeszłym sezonie w Legii? Ja sądzę że nie, pewnie gdyby wojskowi go kupili, później nie pozyskali by Hubnika, który IMO jest lepszym zawodnikiem. Właśnie, Czech teraz wraca do gry. Jeśli wróci do dawnej formy, Legia będzie masakrować wszystkich jak leci z duetem Ljuboja i Hubnik
  14. Serial jest świetny, aktualnie zajmuje pierwsze miejsce w moim prywatnym rankingu. Bardzo dobra gra aktorów (Jessica Lange ), genialny montaż i rewelacyjna fabuła. Klimat wprost wylewa się z ekranu, a serial wciąga tak, że najchętniej to obejrzało by się wszystkie odcinki naraz. Nie zgadzam się z tym co napisał Joneleth- serial nie jest aż tak brutalny aby dostać oznaczenie 18+. Oczywiście, zdarzają się krwawe sceny (ale nie są przesadzone, jak w Pile), w dialogach często mówi się o seksie, ale bez przesady. Nie występują tu sceny pornograficzne, czy tak brutalne że aż ohydne. Jest to produkcja dla ludzi po prostu dojrzałych, a to w jakim wieku ktoś dojrzeje to kwestia indywidualna
×
×
  • Create New...