heh... tyle razy przechodzilem obok Was i zastanawialem sie czy nie wpasc i zobaczyc z ciekawosci jak to wszystko wyglada. Moj dylemat szybko rozwiewala wizja kolejki, tlumu i ogolnego zamieszania. Ale jak tak czytam ten temacik to wnioskuje, iz jest zupelnie inaczej... Moze gdzies wygrzebie Wasz pierwszy numer, choc po tylu przeprowadzkach obawiam sie ,ze malo co z niego zostalo i wpadne zgarnac kilka parafek ( plus ksero dowodu, bo lodowke biore na raty
edit: a wlasnie! jaka pora jest najbardziej odpowiednia na odwiedziny?