Jump to content

DonPesos

Forumowicze
  • Content Count

    9
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Recent Profile Visitors

1,159 profile views
  1. I tak też było w oryginalnym podpisie, ale korekta widocznie uznała, że lekko nie radzę sobie z językiem polskim i poprawiła po swojemu Ale duże propsy że to wykminiłeś.
  2. Istnieje możliwość wykorzystania tych kodów w edycji na xboxa?
  3. Chyba kojarzę o której grze mówisz... Sprawdź numer lipcowy z 2003.
  4. Heh, właśnie po latach odkopałem tego posta. Smugglerze, oficjalnie zostałeś moim prorokiem (a może po prostu to przysłowie jest tak trafne)
  5. Jedno pytanie nie daje mi spokoju - rysunkowy wstępniak, prawy dolny róg. Gość z latarką to Edward Carnby czy Alan Wake? Kaptur wskazywały na tego drugiego, ale z twarzy bardziej Edward. Moze miks obu? {smg]
  6. Nie byłbym taki skory do obarczania winą poczty. Nigdy się na nią nie skarżyłem przy okazji innych prenumerat, a jak już wspomniałem, było ich kilka. Na karb poczty można byłoby zrzucić pojedynczy zaginiony czy spóźniony egzemplarz, ale masowość zjawiska świadczy o czym innym. Wreszcie błędy w fakturze - jest ona tu raczej poszkodowana, bo musiała mnie odszukać mimo błędnego adresu. Nabywać w kiosku, owszem, jest lepiej, ale nie znaczy to że ludzie którzy zakupili prenumeratę nie mają prawa do usługi na poziomie i o tej samej jakości co ci pierwsi.
  7. Dostałem pierwszy numer z prenumeraty i to chyba jest jakiś żart. Pismo wygląda jakby tydzień przeleżało w kałuży. Bok okładki zniszczony, całe pogięte. Do tego faktura - wystawiona na Stanisława zamiast Pawła. No i jak mam to teraz opłacić żeby dane się zgadzały? Dziwaczna jedynka w adresie za nazwą miejscowości. No i - last but not least - 10 dni po premierze w kioskach. Brawo Jasiu. Miałem już kilka prenumerat ale takiej maniany jak właśnie odwalił Bauer to nie widziałem ;P Oczywiście napisałem już maila ale pochwalę się i tutaj, bom rozgoryczony U was tak zawsze?
  8. Why not. Zawsze mlzesz sam proponowac np. Qn'ikowi jakies teksty. No i d 3x sztuka Ach, więc tak to działa. Jakieś protipy odnośnie tematyki tekstów, z którymi się narzucać? Obawiam się, że czekając na trzecią edycję skończyłbym w domu spokojnej starości
  9. Raz jeszcze odzywa się echo konkursu na współpracownika - tak z czystej ciekawości: Skoro wszyscy wymienieni w numerze autorzy mogą czuć się wygranymi, to czy zamierzacie dać szansę na podjęcie współpracy również tym jedynie wyróżnionym? Odpowiedź ciekawi mnie tym bardziej, że na tym nieszczęsnym czwartym miejscu poza podium ląduje drugi raz z rzędu So close, yet so far away...
×
×
  • Create New...