Pedigri
Forumowicze-
Zawartość
205 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Pedigri
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
-
Nic na to, wielokrotnie powtarzał ze to zdjecie Macabry. Sorry, no bonus.
-
WAŻNE! Zanim zaczepisz mnie na GG - przeczytaj (ver. 0.8)
temat odpisał Pedigri na CormaC w Magazyn CD-Action
Skoro już rozmawiamy o Smugglerze... Pamiętracie jeszcze takiego kogoś jak Ugly Joe? W jubileuszowym artykule o redakcji nie wspomnieli o nim nic i zastanawiam się czy to czasem nie dawne alter ego Smugglera. -
Zrozumiesz to. gdy poznasz kogoś kto będzie potrafił śmiać się z samego siebie:D
-
Pomysł mam taki. Stworzyłoby się temat, gdzie uzytkownicy sieci mogliby podsuwać redakcji linki do nieznanych redakcji stron z zabawnymi obrazkami, flashami, patchami, tapetami, solucjami czy innymi ciekawymi rzeczami, które mogliby bez problemu i legalnie oczywiście zamieścić na krazku Cda.
-
Bylem nie raz na stronie strategyfirstu i.... zobaczyłem niesmiałą zapowiedź DISCIPLES III. Yay! Juz nie moge sie doczekac:D
-
Bylem nie raz na stronie strategyfirstu i.... zobaczyłem niesmiałą zapowiedź DISCIPLES III. Yay! Juz nie moge sie doczekac:D
-
Dobry film albo książka przydałaby się. Od jakiegos już czasu szukam czegoś co zastąpi demka, które już nie odpalają się (a przynajmniej nie najlepiej chodzą) na moim sprzęcie...
-
E. z tym to sie nie zgodze. POwiem nawet to, ze zwykle kolejne czesci gier tak z 80% popularnosci zawdzieczaja popularnosci bylej czesci lub bylych czesci. Tak samo wydaje mi sie jest z Warcraftem3 Wojtunio ma rację! Ilu z nas sięgnęłoby po np. miernego Dune2k, gdzie pomysły były kopiowane jak kartka? Albo Warcraft 3 wspomniany? Toć tylko dwa surowce, 4 rasy... Ale legenda panie, LEGENDA... Czy ktoś nie zagrałby w W2 3D ? I ja przyłączam się do tego głosu. Warcraft III nie żerowałby na poprzednikach, gdyby porzucił sprawdzone i cenione pomysły, a to jak wiadomo, mogłoby się dla Blizzarda żle skończyć...
-
Wpadką najnowszego NL byl ten test gimnazjalny. Pierwszy raz gdy widzialem cos takiego, oczywiscie ze mnie to bawilo, ale teraz... to coś jak ten sam kawal opowiadany w kolko tylko ze na 10 roznych sposobów. Powalil mnie natomiast tekst o pasazerach samolotów, a szczegolnie to, co ludzie wypisywali w rubrykę "płeć":D Nie dotyczy - bueehehehehe!
-
Oj, dawno tu antypaladyna nie było. Mam nadzieję że nie wystartuję z głupim postem. Chciałem zapytać czy komuś chaciałoby się "podliczyć" te tytuły i wypisać ile w historii pełnych wersji było gier sportowych, ile RPG, ile przygodówek itp?
-
Hmm, wydaje mi się, ze na kontynuację jest równie wielka szansa co na sequel Beyond good and evil... a szkoda. Pod wieloma względami przewyższa Homm III
-
Hej, ale jaaazda... Wojtex, wiedz, że ja też słucham nie tylko Groove Coverage'u, ale i wspomnianego przez Ciebie Tatu. Jakoś tak szczególnie czekałem aż ktoś o tym pierwszy wspomni, bo wiesz ile wokół tego zespołu jest szumu nawet gdy okazło się, że tak naprawdę nie są les... Ulubionych utworów właściwie nie ma co wymieniać bo są nimi wszystkie, które dotąd udalo mi się usłyszeć: Robot, Poł ciasa, Ja soszła s uma, Malczik. Jest to szczególnym smaczkiem zwałszcza dlatego, że przez cztery lata liceum uczyłem się ich całkiem sympatycznego języka.
-
I had a similiar situation but I was only on the local stage. I made it simply through the tests and finished first, but the oral part... hmm, misfortunate I had the same stupid topic about shopping and I barely could speak. I think my nerves just ate me. This was my second time i started in such contest and I was in the eight class. I was fourth and beside me there were 9 other contestants. The first time I started i had 5 rivals. I was fourth, but I told my teacher about my suspections: one question was wrong. We had to write how can we choose politics, but there was none such term in the text. Gladly I have known this word. Besides, after my oral test one of the contestants asked me which topic I had. I told her that I had a topic about shopping, and she told me that Carolina hoped that she will not have this topic. One day after that conversation I suddenly took second place...
-
Ja staram się modlić według potrzeby, ale niestety tylko wieczorem i najczęściej tymi oklepanymi formułkami, choć jesli sytuacja tego wymaga skupiam się na przedstawieniu problemu, swoich racjach, prośbie o pomoc i potem już znacznie uspokojony zasypiam. Staram sie by całe moje życie było niemą modlitwą, staram się być z dnia na dzień lepszy pomimo ograniczonych możliwości człowieka i podatności na pokusy. Dwoma przełomami w życiu było uświadomienie sobie, że nie za wszystkie grzeszne myśli odpowiadam ja tylko ta druga strona, która usilnie próbuje wmówić mi pewne rzeczy będące wbrew mojej ideologii, gorzej jak bezmyslnie zaczynam się zastanawiać, czy to co ta druga strona mi dyktuje, faktycznie ma jakiś sens. Ale nie mam sie co martwić, Wszechojciec czuwa nade mną i moim sumieniem i dlategoteż w odpowiednim momencie sprawia, że walnę się nogą o krzesło, czy przygryze język... Drugim przełomem było stworzenie sobie myślokształtu - muzy, która pomagałaby mi tworzyć. Przynajmniej prosząc ją o pomoc odciążam trochę Wszechojca z zobowiązań
-
Dobrze powiedzieć nie podoba ci się nie słuchaj, ale co jeśli puszczają to BEZ PRZERWY w radiowęźle w szkole, w pracy, w domu twój rodzimy tego dniem i nocą słucha i nie ma zamiaru tego ściszyć w imie walki z systemem i w imieniu bycia sobą. Jeeez, ten ich bunt mnie po prostu obrzydza. %%%%% język polski, %%%%% starych, %%%% prawo, %%%%%% drugiego człowieka, %%%% umiar itp. Wszystko to o czym ziomale lubią słyszeć.
-
Which idea? Do you mean someone who started this topic or someone who gave the idea for this topic? Please, don't forget we actually talk about everything funny, scary or interesting what really happened to us or to the people we know. I remember a unbelievable story... My brother made by himself an elongation cable (przedłużka, taki długi kabel, nie znam fachowego okreslenia) and wanted to show me how it perfectly works. He used it to run the Tv but after a while a awesome thunderbolt stroke the highvoltage lines on the nearby hill. The neightbourhood was for the rest of the night without electricity. The thunderbolt was cool, we saaw it through the window...
-
Hmm, kiedyś można było się do rozpuku z listów pośmiać, ale to nie poziom Smugglera spada a poziom listów. Na szczęście listy takie jak "wy chamy" trzymają poprzeczkę na przyzwoitym poziomie.
-
Yeah, I think it is very difficult to describe such situations, but you've done well. As I understand, the glass door got broken? My father had a similiar(?) situation. He bought panes (window - panes) and put them into the balcony doors. He was working on the balcony some day and forgot the doors had panes. He wanted to grab a screwdriver behind the doors and broke the pane with his own head. Gladly he wasn't seriously wounded after all...
-
Najciekawsze kreskówki miał wg mnie nickelodeon, ale z Cartoon Network pamiętam jedną, wymiatającą serię - SWAT Cats. Wydaje mi się, ze trafiła tam cos przez przypadek, bo i nie ten styl. i trochę bardziej brutalne i poważne. Ale seria znakomita. Szkoda, ze niekt nie wpadnie na pomysł by przedstawić ją polskiemu widzowi. Na Rtl2 chyba szła kreskówka, której nazwy nie pamiętam, ale chyba nosiła taką samą nazwę jak bohater serii - Montana. Była to kreskówka przygodowa w której bohaterowie usiłowali zdobyć relikty przeszłości w każdym zakątku świata. Bardzo Ładnie narysowana i z przyjemnym wątkiem edukacyjnym geograficznym, historycznym i mitologicznym. Pozdrówka Czy ktoś z Was oglądał może SWAT cats? O takich dwóch kotach do zadań specjalnych, mieli własny myśliwiec. Każdy odcinek był poświęcony w dużej mierze walce przeciw rozmaitym bestiom i ratowaniu swiata. Ale powiadam,seria całkiem przyjemna w odbiorze, nie to, co te nędzne Kangusy i Crocosy, choć to drugie dało się jeszcze jakoś oglądać...
-
Hmm, i've got an idea... why don't we talk about something funny what happened to us not only recentluly but also few years ago? So, I must tell you I have a strange "disease". Electric stuff like fans and light bulbs go %%%% themselves always as I turn them on. Electric things always wait till I touch them. I can't explain how it happens but I hope you know what I mean.
-
Cardinal, miałem okazję posłuchać Kovenanta i... no, jestem pod wrażeniem, nie powiem. Rytmiczne, klimatyczne, oryginalne, ale... chciałbym jeszcze wiedzieć o czym oni śpiewają, żebym nie zaczął powtarzać słów niezgodnych z moją ideologią, tzn. chlanie, jointy i imprezy (vide HH) i sax & drugs (vide Manson i reszta ferajny). Jeśli to jest legalne, mógłbyś wrzucić tu jakieś z jego tekstów piosenek lub podać stronę gdzie teksty jego piosenek można znaleźć. Oczywiście, jeśli to jest legalne, bo jak nie, to wybacz, że pytałem:/ Ah, i byłbym zapomniał: Brat rozumiał jeden tekst tak: "We gonna take your soul to the radio" a ja "You have to take it slow, take the radio":D Która wersja jest bliższa oryginałowi?
-
Choroby zawodowe Górnika - zawał Sapera - złamanie łopatki (łopatki w znaczeniu saperki) Osoby towarzyskiej - gościec Wędkarza - zapalenie stawów Majtka cumującego okręt - zapalenie węzła (chłonnego) Kierowcy - zapalenie opon (mózgowych) Sprzątaczki - wymioty Polarnika - biegunka Piromana - zapalenie Szejka - ropniak Rolnika - jęczmień Nurka - wodogłowie Nocnego stróża - bezsenność Nieostrożnego złodzieja - odcisk Szklarza - potłuczenie Pejzażysty - Malaria Policjanta - postrzał Metalurga - ołowica Listonosza - Torbiel Kierowcy ciężarówki wiozącej piach lub żwir - wysypka Pracownika gorzelni - zgorzel Siatkarza - przerzut Jubilera - srebrzak Kwiaciarki - różyczka Kapitana barki rzecznej - odra Bandyty - zastrzał Astronoma - zaćma Wynalazcy - nowotwór Dendrologa - próchnica Lenia - nudności Sadownika - korzonki Mieszkańca osady nadrzecznej - wylew Garncarza - pękanie naczyń krwionośnych Właściciela studia nagrań - gonagra Tragarza - nadwaga Elektryka - wstrząs Perkusisty - bębnica Konserwatora zabytków - przeczyszczenie Członków straży przybrzeżnej - klopoty z zatokami Psa z innej planety - marskość Przedszkolanki - Dokuczliwość wyrostka Kulturysty - twardziel Fantasty - potworniak Meteorologa - kłopoty z ciśnieniem Informatyka - zaniki pamięci (niektóre wirusy ponoć takie cyrki urządzają) Tekst był w którymś Nl w Cda, ale ja uzupełniłem go o kilka mniej lub bardziej ciekawych. Posiłkowąłem się Medycznym słownikiem krzyżówkowicza więc nie dziwcie się niektórym nazwom chorób...
-
Choroby zawodowe Górnika - zawał Sapera - złamanie łopatki (łopatki w znaczeniu saperki) Osoby towarzyskiej - gościec Wędkarza - zapalenie stawów Majtka cumującego okręt - zapalenie węzła (chłonnego) Kierowcy - zapalenie opon (mózgowych) Sprzątaczki - wymioty Polarnika - biegunka Piromana - zapalenie Szejka - ropniak Rolnika - jęczmień Nurka - wodogłowie Nocnego stróża - bezsenność Nieostrożnego złodzieja - odcisk Szklarza - potłuczenie Pejzażysty - Malaria Policjanta - postrzał Metalurga - ołowica Listonosza - Torbiel Kierowcy ciężarówki wiozącej piach lub żwir - wysypka Pracownika gorzelni - zgorzel Siatkarza - przerzut Jubilera - srebrzak Kwiaciarki - różyczka Kapitana barki rzecznej - odra Bandyty - zastrzał Astronoma - zaćma Wynalazcy - nowotwór Dendrologa - próchnica Lenia - nudności Sadownika - korzonki Mieszkańca osady nadrzecznej - wylew Garncarza - pękanie naczyń krwionośnych Właściciela studia nagrań - gonagra Tragarza - nadwaga Elektryka - wstrząs Perkusisty - bębnica Konserwatora zabytków - przeczyszczenie Członków straży przybrzeżnej - klopoty z zatokami Psa z innej planety - marskość Przedszkolanki - Dokuczliwość wyrostka Kulturysty - twardziel Fantasty - potworniak Meteorologa - kłopoty z ciśnieniem Informatyka - zaniki pamięci (niektóre wirusy ponoć takie cyrki urządzają) Tekst był w którymś Nl w Cda, ale ja uzupełniłem go o kilka mniej lub bardziej ciekawych. Posiłkowąłem się Medycznym słownikiem krzyżówkowicza więc nie dziwcie się niektórym nazwom chorób...
-
Feo, to podobnie jak ja. Nie uważam to za cos chwalebnego, ale zwyczajnie nie czuję potrzeby pójścia do Kościoła, ale staram się to wynagrodzić Bogu w miare dobrym życiem (zdziwilibyście się gdybym wam powiedział w jakich względach jestem abstynentem:)) i pracą nad swoim charakterem. Co do dewotek nienawidze ich równie bardzo, co fałszywych księży (choć miałem do fajnych księzy wyraźne szczęście). Jedna z tych głęboko wierzacych odgrodziła od nas przez noc kawałek działki. Może i nawet spowiadająs się ludzie żarliwie ze swoich grzechów, a zaraz po Mszy idą się pod sklepem zachlać i tak w kółko...
-
Heh, sensem życia jest najprościej mówiac poszukiwanie sensu życia:) Ale tak bardziej poważnie, sensem życia jest zbieranie doświadczeń, poskramianie własnych wad i uczenie się umiejętności naprawiania własnych błędów. Jedno wcielenie nie wystarczy, by tego się nauczyć i zaleznie od prowadzonego życia, człowiek rodzi się w domu, w którym niczego nie brakuje, albo wręcz przeciwnie, rodzi się tym, kim w poprzednim życiu pogardzał i komu wyrządził krzywdę. Im więcej będzie grzeszył i marnotrawił nauki tym dłuższe i bardziej ponure będzie jego koło wcieleń. Nie wiem, czy ktoś z was daje reinkarnacji wiarę, ale w takim razie powiedzcie mi dlaczego niektórzy wiedzą, pamiętają rzeczy, których nie mieli prawa wiedzieć. Historia zna wiele bardzo interesujących przypadków takiej dziwnej wiedzy i jeśli chcecie moge się z Wami niektórymi podzielić
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
