Skocz do zawartości

Pedigri

Forumowicze
  • Zawartość

    205
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O Pedigri

  • Ranga
    Krasnolud
  • Urodziny 16.05.1985

Sposób kontaktu

  • AIM
    7883782
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Śmierdzidołki Wielkie
  • Zainteresowania
    Ogólnie pojęta fantastyka, militaria, manga, komputer
  1. Pedigri

    Proza

    Witajcie, Chciałbym Was zapytać o opinie na temat EKSPERYMENTALNEJ powieści. Na razie jest to tylko pierwsze siedem stron powieści. http://lifessavepoints.wordpress.com/2011/06/15/189/ Ponieważ jednak jest to powieść eksperymentalna, zabierając się do jej czytania od razu możecie się zniechęcić, możecie się pogubić w tym, dlaczego piszę coś tak, a nie inaczej. Dlatego też przygotowałem krótkie WYJAŚNIENIE: http://lifessavepoints.wordpress.com/2011/...y-ja-zrozumiec/ Nie porusza to oczywiście, ale spełnia najważniejszą rolę. Po pierwsze, powieść ma wątki dla dojrzalszych czytelników, więc z miejsca ostrzegam, żeby wchodziły tam osoby powyżej 16 roku życia (nie ma scen, ale jest słownictwo, które raczej kulturalnie, delikatnie odnosi się do spraw seksualności i cielesności). Druga sprawa to taka, że nie jest ona dla osób "wrażliwszych religijnie". Moim zamiarem nie było obrażać niczyich uczuć religijnych, bo sam jestem umiarkowanym chrześcijaninem, ale wiem, że pewne osoby za obraźliwe mogą uznać samo to, że motyw religijny przeplata się z mitologią (pogaństwo), seksualnością, scenami akcji/przemocą (w późniejszych fragmentach), ezoteryką (tu oburzyć się mogą też sceptycy) itd. Dlatego podkreślam, że ignorując to ostrzeżenie i to, co napisałem w wyjaśnieniu, wchodzisz na własną odpowiedzialność. Tak, jak napisałem w wyjaśnieniu - wiem, co niektórzy z tych, którzy to czytali krytykowali, np. długość czy strukturę, stopień skomplikowania zdań. Zastanawiam się jednak, co może jeszcze być punktem krytyki i dlaczego. Bardzo doceniłbym również komentarze o tym, co udało mi się zrobić dobrze. Wczoraj np. pewna osoba powiedziała mi, że dosyć dobrze buduję klimat, co było moim celem od samego początku. Ale oceńcie sami. Powieść się dopiero rozkręca, ale po symbolice możecie odczytać, że jest to cisza przed burzą. Zamierzam jeszcze napisać dokładny komentarz do tego, dlaczego napisałem coś tak, a nie inaczej - wiecie, dodatkowe znaczenia kryjące się za metaforami czy użytymi słowami. Na podstawie tego chcę stworzyć ankietę, w której mogliby czytelnicy się wypowiedzieć, które z eksperymentów sprawdzają się w praktyce, a z których zrezygnować. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję z góry za konstruktywną krytykę (i ewentualne pochwały).
  2. Witam, Pojawił się taki problem - wszystkie lampki urządzenia migają, jak wyłączam urządzenie (przycisk power) włącza się znowu. Cały czas dostaję komunikat, że komputer nie rozpoznaje urządzenia USB. Próbowałem przeinstalować sterowniki, ale już podczas instalacji komputer nie rozpoznał, że wszystkie kable urządzenia są podpięte. Nie wiem, co z tym zrobić, a w sieci też nie znajduję (lub nie potrafię odpowiednio wyszukać) rozwiązania. Dodam, że dostałem to urządzenie od kogoś, kto otwarcie mówił, że drukarka jest zepsuta, ale może mi się przydać, bo skaner działa. Czy ktoś wie, co z tym zrobić? Skaner przestał działać po ponownym uruchomieniu systemu. Wyłączałem też procesy w tle należące do HP, kiedy działały, ale skaner był nieużywany. Nie wydawało mi się, by to mogło go jakoś uszkodzić. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszelką pomoc.
  3. Dostałem właśnie urządzenie wielofunkcyjne HP Deskjet f2180. Mógłbyś mi coś powiedzieć, o jego zdolnościach skanowania? Miałem zamiar kupić sobie Epsona Perfection V30, ale tak jakoś na razie wyszło, że dostałem taki. Dostałem go bez kabla USB i najwyraźniej bez zasilacza czy też kabla zasilającego. Już sam nie wiem, czy zasilacz jest potrzebny, czy wystarczy go tylko podpiąć do USB, żeby działał? Na opakowaniu widziałem coś, co wyglądało jak połączenie kabla z kostką zasilacza pośrodku, więc może to mieli na myśli pisząc "zasilacz *i* kabel zasilający"? Czy gdzieś mogę w ogóle coś takiego, tzn. ten zasilacz kupić, nie musząc kupować całego urządzenia? Pobieżnie szukałem w Google, ale jak na razie bez skutku. Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc. "Męczyli" w sensie: używali intensywnie. Ponad pół roku, potem dyrekcja sie zlitowała i dostali kopiarkę. Epson wytrzymał, do dziś jest używany w "trudnych przypadkach" (np. nieczytelny dokument który trzeba JAKOŚ skopiować). Mogę podłączyć Brothera DCP-135 przez licznik poboru prądu na kilka dni, jest normalnie (domowo) używany więc będziesz miał dane z pierwszej ręki Drukarki (nowe) są oszczędne, w trybie stand-by pobierają 1-5 W (zależnie od modelu). Jak zwykle - im tańsza w zakupie tym droższa w eksploatacji i parametry techniczne gorsze. Przeważnie.
  4. Hmm, męczyli? Tzn. sprawiał problemy? Dłuższy czas? Ile w przybliżeniu? No właśnie, z prądem to u nas problem. Ze względu na nieciekawą sytuację ekonomiczną mamy licznik przedpłatowy. Choć jesteśmy zadowoleni z tego bardziej niż z "liczenia zużycia prądu na oko i niespodziewanych dopłat", ale zdarza się, że prąd kończy się na weekend, kiedy placówki elektrowni są zamknięte. Pojawia się zaś kwestia tego, ile drukarka prądu zużywa na godzinę? Miałem ochotę właśnie na Brothera, ale jak zobaczyłem ceny... hmm. Tańszymi nie mam się co w takim razie interesować. Miejsca? Akurat by się znalazło. Mam biurko szerokie na "półtora ramienia" (of końców palców do barku). Nie mam przy sobie linijki ani metra, ale powiedziałbym, że to około 1 metr 20 cm. Z tyłu stoją tylko głośniki, a po obu stronach monitora (szeroki nieco więcej jak moje przedramię od łokcia do małego palca, a nie mam wcale długich rąk;P). Powinien się zmieścić. Ach, rozumiem. A ty skąd znasz optykę? Studiowałeś? Musteka używam (właściwie już prawie nie, bo częściej skanuję "kombajnem" Brothera), a Epsona przez dłuższy czas męczyli handlowcy w firmie - oba mają jak dla mnie porównywalne parametry, i używa się ich podobnie Co do "urządzeń wielofunkcyjnych" Canona i Epsona mam mieszane uczucia - niby dobre, a psują się; niby tanie w eksploatacji - a tusze jakoś dziwnie szybko "wychodzą". Na Brothera złego słowa nie powiem, co prawda kilka sztuk klienci zamordowali (nadmierna eksploatacja -> firma / akademik i jedna drukarka na 10 osób ... bywa; no i parę przypadków zaschnięcia głowicy -> raz włączona drukarka może być wyłączona z prądu tylko po przepłukaniu do czysta całego toru podawania tuszu specjalnym płynem czyszczącym). Ale skubane drukują nawet napełnione tuszem do stempli i sokiem z buraka! (... akt rozpaczy, oczywiście studenty) Skanery w "kombajnach SĄ gorsze. Może nie we wszystkich, ale rozmawiamy raczej o tanich produktach niż "górnej półce". I rzeczywiście, jak co się uszkodzi to masz od razu problem ze wszystkimi urządzeniami. W sumie ... zależy ile masz miejsca na stole i do czego używasz skanera. W kombajnach (tanich) nie spotkasz CCD, a CIS dobrze skanuje tylko płaskie (naprawdę płaskie) przedmioty -> strona w grubej książce może się okazać "za mało płaska", szczególnie na brzegu. Spoko. Nie każdy komputeromaniak ma pojęcie o optyce Części w zasilaczu i tak sam byś nie wymienił, napisałem bo to popularne "uszkodzenie" i może kiedyś / komuś przyda się ta informacja.
  5. Dziękuję Właśnie wypatrzyłem Epsona. Wydawał się bardzo dobry, ale brakowało mi wiarygodnych opinii. A orientujesz się może, czy urządzenie wielofunkcyjne Epsona jest warte uwagi? Na innym forum narzekali głównie na schnięcie kartridży i nic nie powiedzieli złego na temat Brothera, ale teraz widzę, że ceny są raczej... ehem. Ponadto ktoś wspomniał, że jak się coś zepsuje w jednym, to gorzej z wymianą, bo musisz oddać też ten działający element:/ Chodzi mi o skaner/drukarkę. Z innych elementów nie miałbym pożytku. Mówią też, że skaner w urządzeniach wielofunkcyjnych jest gorszy. Chyba mieć lepiej jedno dobre urządzenie niż trzy średnie w jednym? Hmm, wiesz... brat mi zrobił kiedyś "nieszpodziankę" gdy byłem w szkole. Umył skaner. Najwyraźniej go zalał, bo paski wtedy zaczął robić. Potem chciałem, by go lepiej wyczyścił, bo ja nie umiałem go rozkręcić i wtedy przestał już w ogóle skanować. Nie spodziewałem się, że będzie tak mył, żeby woda chlustała po podzespołach. A o zasilaczach nie wiedziałem. Nie wiem skąd bym takie kondensatory wziął. Ja się nie znam. Żałuję, że mu dałem skaner do wyczyszczenia, ale spodziewałem się, że jako geniusz komputerowy będzie ostrożniejszy.
  6. Witam, bardzo proszę o radę. Pilnie potrzebuję skanera i zależy mi na jakości skanowania i możliwie przystępnej cenie. Ale jeśli nie ma skanera o bardzo dobrej jakości skanowania w przystępnej cenie to na wszelki wypadek podajcie też nazwy tych droższych. Nie znam się za bardzo na parametrach. Nie musi być szczególnie szybki, bo skanuję tylko jeden-dwa rysunki na jakiś czas. Nie musi być szczególnie cichy - tą minutę buczenia raz na jakiś czas się wytrzyma;) Dobrze, by był dobrej jakości, niezawodny. O ile pamiętam, mój stary Plustek zaczął skanować jakieś paski po roku, czy dwóch użytkowania, myślałem, że to wynik nieumiejętnego czyszczenia szyby, ale na innym forum też ktoś pisał, że miał taki problem z Plustekiem. Hmm, jeśli to możliwe, to dobrze byłoby również, gdyby był prosty w obsłudze. Mój Plustek tak szwankował, że po odłączeniu go od zasilania i podłączeniu wykazywał jakieś błędy, system nie mógł skanera znaleźć i dopóki to działało, to reinstalowałem sterowniki, ale w końcu i to przestało działać. Mam nadzieję, że inne nie robią takich problemów. Co do ceny... idealnie byłoby, gdyby oscylował w granicach 300 - 350 zł, ewentualnie 400 zł. Nad droższymi musiałbym się zastanowić dopiero po powrocie do pracy. Jednak wolę wydać więcej i mieć skaner na dłużej niż pójść na taniochę i mieć zepsuty skaner po roku czy dwóch... Bardzo proszę o pomoc. Z góry dziękuję.
  7. Pedigri

    Pytania do redakcji cz. 5

    Witam To znowu ja ze swoimi ""genialnymi pomysłami"" (podwójny cudzysłów użyty umyślnie;) Przyszło mi do głowy, że w CDA mógłby się pojawić (chociaż na próbę) kurs angielskiego:D Zachęcacie ludzi do tego, by się uczyli języków, ale sądzę, że gdyby CDA się tym zajęło, młodzież miałaby niemały ubaw przy tym (byłoby to niezwykle motywujące). Dałoby się coś takiego zrobić? Już sobie to wyobrażam: "I have a gun" I- ja, have - mam, a gun - broń = (Ja mam broń) ------ "Wiem, co zrobić, by dostać się do AR. Po prostu trzeba wpaść do drukarni."
  8. Pedigri

    Pytania do redakcji cz. 4

    Nie jestem pewien czy ktoś już kiedyś podobne pytanie zadał, ale zastanawiam sie ktory z redaktorów zna najwiecej jezykow obcych;)
  9. Pedigri

    Pytania do redakcji cz. 4

    Wybaczcie mi to trochę infantylne pytanie, ale chciałem zapytać, gdzie mogę znaleźć regulamin wysyłania tekstów do "o grach inaczej", bowiem nie mogę znaleźć odpowiedniego numeru CDA. Chciałbym również wiedzieć, czy zauważyliście jakieś tendencje w tekstach, które przyszli autorzy powinni unikać? Brzmi tajemniczo, ale chodzi mi na przykład o fakt, że tekst nie powinien być za długi, bowiem to, co ja uważam za poświęcanie się pracy, inni mogą uznać za rozwlekanie się (mimo iż staram się trzymać poziom i humorystyczny ton).
  10. Pedigri

    Twórczość własna forumowiczów

    To jedna z moich najnowszych prac, a raczej mocna przerobka starszej. Jesli ktos mialby czas zajrzec, zapraszam:) (powiekszenie poprzez klikniecie obrazka lub lupy pod obrazkiem, choc nie wiem czy w przypadku niezarejestrowanych dziala) http://www.deviantart.com/deviation/15316076/
  11. Niewiele straciłeś prawdę powiedziawszy, tyczy się to też ich pełnometrażowego filmu (grał tam ich wokalista) bodaj "Cradle of Fear", którego fragmentami uraczyła mnie moja kofanna kuzynka (cóż rodziny się nie wybiera ) skutecznie psując mi dzień, w życiu bym nie pomyślał, że można mieć takie chore pomysły i do tego tak tandetnie je zrealizować Lol, choc moze sie to wydac dziwne ale tak samo przez cale wakacje chodzilem nachmurzony po domu, bowiem brat i kuzyn na głos słuchali 5 kawałków Nightwisha. Godzina po godzinei, dzień po dniu ten sam repertuar. Jakoś udało mi się ten uraz przezwyciezyc gdy udało mi sie wysluchac kilka innych kawalkow jak dead gardens, dar chest of wonders czy i wish i had an angel. Ja usmiercalem wszystkich gangsterow poza tymi z jednej rodziny;) Wracajac do tematu. Moim ostatnim muzycznym odkryciem był Blind Guardian. Poki co nie przyzwyczailem sie jeszcze za bardzo do wokalu, ale wroze BG swiatlana przyszlosc;)
  12. Zwal jak zwal.. Wydaje mi sie ze jestes szczegolnie wyczulony na to ze ktos nazwie jakis zespol zespolem grajacym chocby po czesci industrial:) Okej, rozumiem, ale wspomniałem, że Trent poszedł bardziej w stronę "mrocznego popu" o ile cos w tym rodzaju w ogole istnieje;) tak jest ogolnie z muzyka. Poczynajac na muzyke klasycznej, przez rap, techno, konczac na death metalu.. jest pewna pula pomyslow, ktora sie wyczerpuje i gra w maire podobnie, a potem przechodzi na bardziej.. hm.. lzejsza zwykle forme muzyki i powstaje np St Anger :] St Anger to ten Metalliki? Wiekszosc fanow twierdzi, ze to co teraz graja to nie efekt braku pomyslow ale fakt wspolpracy z obecnym wydawca czy tez producentem, nie wiem:)
  13. Tym barizje, ze zadenz tych zespolow nie gra industrialu . Z klasykow gatunku to ci polece Throbbing Gristle, Einsturdzende Neubautenm Coil albo Karlheinz Stockhausen, choc on to juz baridzej preindustrial . A z industrialnego rocka i ebm lat 80 i 90, to moze byc ministry, nine inch nails, rammstein, Marilyn manson, White Zombie, a z wyzszej polki np Samael czy The Kovenant, albo Deathstars. Lol, NiN to połączenie industrialu z Hard rockiem... jak ktos powiedział, trent Reznor uczynił ten gatunek bardziej ludzkim (cos mi się niz daje ze o to w industrialu chodziło:/) i zbliżył ten gatunek do popu. Mnie nie za bardzo pasi. Z tych kawałków ktore przesluchalem, wydawaly mi sie wszystkie jakies takie jednostajne, powolne i dosyc monotonne:/
  14. Ne. .jest troche zespolow grajacych w tym stylu. Mz-412, StrommoussHeld, Aborym, Anael, Choronzon cz nawet Lux Occulta tworzy w tym stylu. --Hmm, w takim razie zastanawiam sie jak wygladaja ich teksty piosenek. No, tak mi sie przypomniało, że The Kovenant miał coś z tym wspólnego, ale tu raczej było przejście z jednego do drugiego aniżeli pełne połączenie tych gatunków. Cóż, popatrze na te teksty, ale jeśli będą zalatywać typowym dla black metalu bluźnierstwem, nie zamierzam im poświęcac wiecej uwagi... a nawet nie niemal, tylko rownoczesnie Lol, jak widać nie tylko grała tu role chec odrozniania sie od ich szwedzkich "pobratymcow":) Bo oni na poczatku grali black metalu, w 1996 roku poszli w storne industrialnego metalu.. hm.. nie znasz samaela?;/ Nie, naprawde, moglbym przysiac ze Samael to typowo black metalowa nazwa zespolu. Jakos mi tez nie wpadla w oko, gdy przegladalem listy z wykonawcami grajacymi w tym stylu, ale moze zle patrzylem. nie jestem strasznie hardcorowym metalem, bo slucham zespolow, tkore przez true blackowcow i true grindowcow sa uznawane za zdrajcow muzyki :] Dokladnie jak ja:D Poza industrialem/elektroniczna, słucham takze muzyki neoklasycznej i inspirowanej kultura celtycka. Mam takze slabosc do tekstow piosenek w jezyku greckim lub lacinie;)
×