Skocz do zawartości

Elev8tor

Forumowicze
  • Zawartość

    1457
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Elev8tor

  1. Oj Arturze, rzadko się z Toba nie zgadzam, ale teraz muszę Ci przyznać, że się mylisz. Rammy to jeden z lepszych zawodników Chelsea w tym sezonie, haruje za dwóch, nic dziwnego, że Obi Mikel pożegnał się ze składem przez Brazylijczyka. Ramires to kapitalny gracz, na początku szło mu kiepsko, ale Ancelotti ciągle na niego stawiał i stawiał, aż wreszcie zaczął niezwykle imponować, może to samo będzie z Fernando Torresem? A tak w ogóle to zobacz jego brameczkę z City. Co do serwisów informacyjnych - sam miałem okazję pracować na dwóch Chelsea (chelseafc.com.pl, chelsealive.pl to dziś) oraz jeszcze dochodzą transfery.info i muszę przyznać z doświadczenia, że newsy typu nowy samochód kogoś tam bardzo chętnie są czytane i komentowane, a często obszerne wywiady właśnie nie, otóż taki paradoks.
  2. Absolutnie nie mogę się z tym zgodzić, prędzej Chelsea zasłużyła na zwycięstwo, a przynajmniej remis. Teoria o zasłużonym zwycięstwie Diabłów mocno naciągana. Tutaj trudno się nie zgodzić, ale to tylko opinia Twoja i kibiców Manchesteru United (ew. jakichś sympatyków). Chciałeś powiedzieć, że jestem buszującym po internecie trollem i dzieckiem neo? Uwierz mi, ale nie piszę bzdur nawet na stronkach Chelsea.
  3. @Esde - ale Evra gwałtownie wjechał w Ramiresa dopiero w polu karnym, całym ciałem - jak wspominałem, druga sprawa - wolnego jak już coś to też nie było, czyli w obu przypadkach decyzja sędziego jest błędna, a i tak stoję murem za jedenastką. Prawda jest taka, że to Chelsea okazała się zespołem lepszym i nie pokazuje tego wynik, a szkoda, jeszcze jest mecz w Teatrze i jestem pewien, że Terry i Spółka zagrają na maksa. Najważniejsze to wykorzystywać okazje, setki itp., a ostatnio Niebiescy mają z tym problemy. A dzieci z serwisu devilpage.pl jeszcze bardziej mnie śmieszą - wypominają spalonego Drogby sprzed roku - fakt - on był, ale Macheda potem się zrewanżował i strzelił ręką.
  4. Ta wygrana Manchesteru to chyba spóźniony prima aprilissowy żart. Chelsea niemal w całym spotkaniu przeważała i nie zasłużyła na tak nędzną porażkę, oczywiście nadal mam nadzieje na awans, bo The Blues pokazali, że potrafią wygrywać na Old Trafford w tamtym sezonie. Co do Torresa - naprawdę b. dobre spotkanie Hiszpana, szkoda, że nie wyszły mu nożyce, ale co na to poradzić, kapitalna interwencja VDS po strzale głową, Drogba był całkowicie w cieniu El Nino i to właśnie reprezentant WKSu doprowadzał mnie do białej gorączki, ciągle próbował żałosnych dryblingów, dużo tracił, Nico Anelka? Dajcie mi już spokój z tym Panem. Co do rzutu karnego: EWIDENTNY Evra nawet nie trafił w piłkę, wyciął Ramiresa i wjechał w niego całym ciałem. Paradoks taki, że jak Drogba przepychał siłą Francuza to cała ekipa Diabłów miała wielkie pretensje do sędziego. Carlo - błagam Cię - pokaż, że jesteś jakimkolwiek trenerem (a nie doradcą Raya Wilkinsa) i wygraj ten dwumecz, bo inaczej... stawiam rękę, że Roman zwolni go po sezonie.
  5. Ja nadal nie mogę wyjść z szoku, jak tak pięknie grający Tottenham w meczach np. z Interem tak łatwo poległ? W ogóle nie istnieli. Natomiast Internazionale - Schalke? To w ogóle nie potrafię skomentować. Największa niespodzianka tej edycji, Inter został zmiażdżony i rozgnieciony, musieliby wygrać 4-0 na Veltins Arena, co jest niemożliwe, Schalke i Real w półfinale - to mój ostateczny komentarz.
  6. Milan pokazał się ze świetnej strony w derbach, szkoda, bo naprawdę mogło być więcej, ale Julio Cesar mimo pewnej przegranej i tak bronił dzielnie. Co do ostatniej kolejki ligi angielskiej - TRAGEDIA. Liczyłem na potknięcie United, a tutaj jeszcze na złość Chelsea tylko zremisowała i to po bardzo słabym meczu, teraz pozostaje czekać do środy na starcie gigantów, prawdziwe starcie gigantów, a nie to pseudo z udziałem Barcelony. Co do wtorkowych meczów CL - Schalke - Inter - raczej nie widzę szans dla ekipy z Niemiec, aczkolwiek Inter też w jakiejś mega dyspozycji nie jest, więc są w stanie pokusić się o niespodziankę, jeśli natomiast chodzi o Real - Tottenham to nic nie wiadomo, szanse oceniam jako 50-50, tym bardziej w obliczu wielu kontuzji Królewskich.
  7. @UP - No przed Realem arcytrudny terminarz, jeżeli to wszystko wygrają to składam wielki hołd. Oglądałem teraz reklamę w Polsacie i przy okazji zapowiedź meczu Barca - Szachtar - miły początek dnia, bo nieźle się uśmiałem. 'Niesamowita Barcelona podejmie mistrza Ukrainy - Szachtar Donieck! Liga Mistrzów tylko w Polsacie!'.
  8. Przed Chelsea niezwykle ciężki miesiąc, sam Ancelotti przyznał, że czeka nas "9 finałów", każdy mecz będzie bardzo ważny i kluczowy dla sezonu, jeśli piłkarze z Londynu zagrają w pełni swoich możliwości to są w stanie wygrać wszystkie spotkania w tym sezonie. Pod warunkiem, że wygrają zaległy mecz (z Birmingham) oraz pojedynek na Old Trafford (co będzie ekstremalnie trudne, ale rok temu udało im się to zrobić i wcale nie przez sędziego, lecz przez lepszą grę), a wtedy zredukują stratę tylko do 3 oczek. Arsenal pewnie coś zgubi ze słabszymi rywalami, więc moja wiara wcale nie jest taka bezpodstawna, lecz mimo wszystko najważniejsza jest jednak Liga Mistrzów.
  9. Dzisiaj naprawdę dobre wieści, Carlo Ancelotti i David Luiz dostali odpowiednio nagrody: Trener Miesiąca i Piłkarz Miesiąca, takie coś bardzo cieszy, ze względu na ostatni słabszy okres gry, a David Luiz mimo, że gra tak krótko to już podbija serca fanów oraz zachwyca ekspertów, oby tak dalej, a na pewno The Blues spotkają sukcesy, teraz utrzymać to do końca, zagrać z Manchesterem United tak samo jak w dwumeczu ligowym sprzed sezonu, a półfinał z Interem nie powinien być trudny. Śmiem powiedzieć, że to właśnie Manchester United to według mnie najtrudniejszy punkt całej wędrówki, biorąc pod uwagę nawet ew. finał z Barceloną.
  10. Ale mam nadzieje, że mimo tego zagrają ciekawe spotkanie z Aston Villą, na które jadę specjalnie do pubu. Kurcze, Neymar (ten od 2 bramek ze Szkocją) przyznał, że jego marzeniem jest gra dla Chelsea, bardzo chętnie widziałbym go w zespole, tym bardziej, że w Chelsea kapitalnie spisują się gracze z Kraju Kawy (Rammy, Luiz, Alex i wkrótce Lucas Piazon).
  11. Tak mówicie, mówicie United, United, a pomyśl ile meczy CHELSEA było pokazywanych w tej edycji? ZERO. A przecież to mistrz kraju najlepszej ligi świata, a Man Utd wicemistrz. Ludzie - nie ma nawet co dyskutować, które spotkanie jest atrakcyjniejsze, śmieszą mnie ci, którzy to w ogóle podważają, a co dopiero ci, którzy twierdzą, że ten mecz to dobry wybór Polsatu. Skończy się jak zawsze, Barca wygra 2-0, 3-0, Pan Kowalczyk się podnieci w studiu i wszyscy pójdą spać. EDIT: A jednak, Polsat: 'Nie będzie CFC - MU', petycja nic nie dała. Czytałem wypowiedź jakiegoś tam dyrektorka Polsatu, który bronił decyzji, stwierdził, że gwarantuje, że ten mecz będzie ciekawszy, zachęca do oglądania swoimi słowami, twierdzi, że pokazywany był TYLKO jeden mecz Barcelony, a Chelsea? Zero. Ciekawe czy jak CFC dojdzie do finału to też nie pokażą, nie?
  12. Człowieku - wiesz ile osób będzie oglądać to spotkanie w internecie? Mam łącze 6mb i mimo tego każda transmisja rewanżu Barca - Arsenal mi niesamowicie cięła, oglądanie meczu na ekranie monitora ma się nijak do tej wersji telewizyjnej. A kto zakłada, że to będzie ofensywna piłka? TO będzie mecz walki o każdy centymetr boiska, a to właśnie lubią kibice angielskiej piłki, to spotkanie 100x atrakcyjniejsze niż Barcelona - Szachtar, no ale w końcu Pan Kowalczyk musi się troszkę podniecić.
  13. Każdy potrzebuje czasu w nowej drużynie. Przypomnijcie sobie jak grał Ramires na początku - KATASTROFALNIE, narzekałem na niego prawie jak mogłem, ale teraz jest chyba nie do wygryzienia ze składu i Obi Mikel może zapomnieć o regularnej grze. Brazylijczyk imponuje wszystkim, nie popełnia błędów, dobrze podaje, a ta bramka z City (jakże piękna) jest tego oczywistym potwierdzeniem. El Nino to gracz światowego kalibru i na pewno odnajdzie się na Stamford Bridge, myślę, że media robią swoje i leży na nim wielka presja, ale on jeszcze pokaże na co go stać. W kontekście gry w Anglii nic go nie usprawiedliwia, w końcu imponował formą w Liverpoolu, uważam, że kluczem jest właśnie wkomponowanie się w taktykę CFC, a będzie dobrze. edit: Polsat zamiast meczu Chelsea - Manchester United pokaże mecz Barca - Szachtar - porażka na całej linii.
  14. Wyłożył? David Luiz kapitalnie zachował się przy strzale, kolego zwróć uwagę, że kryła go aż dwójka obrońców i mimo tego sobie nie poradzili, strzał też niczego sobie, wątpię, żebyś Ty tak strzelił, a zapewne większość przeciętniaków nawet do piłki by nie doszła, ale kij już z samą bramką, Brazylijczyk zagrał bardzo dobrze w całym spotkaniu, jak wspominał Lunatyk potrafił wyjść z opresji np. dryblingiem, a nie bezmyślnym wybiciem piłki na aut, to mi się właśnie podoba i Chelsea nie traci przez to piłek, David Luiz to naprawdę robi się topowy obrońca i bardzo dobrze, że klub zdecydował się na jego zakup. Na pewno Manchester United nie może świętować mistrzostwa, ale jest tego bliski. Wątpię, że Arsenal dogoni Diabły, Kanonierzy pokazują pod koniec sezonu to co zawsze, czyli strata punktów ze słabszymi rywalami, ci nadal młodzi zawodnicy znów się gubią i po wielkich nadziejach po pierwszej części sezonu zaczyna zalatywać tym co zawsze i jeżeli Wenger tego nie zmieni tak niestety będzie co rok. (a może stety?) Wydaje mi się, że w tym momencie Chelsea jest w stanie dogonić Kanonierów i znów stać się poważnym zagrożeniem dla United w kontekście mistrzowskiego tytułu, The Blues są w stanie zredukować stratę tylko do 3 oczek, a warto przypomnieć, że Manchester United ma trudne mecze z właśnie Arsenalem na Emirates czy też inne wyjazdowe, a sytuacja kadrowa (szczególnie obrona) nie wygląda ciekawie.
  15. Chelsea - Manchester City 2:0 Przyznam, że przez pewien czas nie wierzyłem w zwycięstwo, ale później Chelsea przejęła inicjatywę, o dziwo bardzo dobry mecz Fernando Torresa, świetnie wracał po piłkę, dobrze podawał, niezłe dryblingi, Hiszpan zdecydowanie zasługuje na gola i na pewno pokaże nie raz na co go stać. Bramki strzelał duet z Benfiki, a konkretnie ponownie David Luiz, którego wprost pokochałem, a na dodatek po meczu powiedział skromnie: I Love Chelsea, kibice CFC w końcu skandowali jego nazwisko na trybunach, to zdecydowanie ulubieniec nr 1 w ostatnim czasie dla publiczności, która również dawała niemałe wsparcie dla Torresa, a po każdym udanym dla niego zagraniu biła brawa. Drugą, przepiękną bramkę strzelił Ramires, minął z 2 rywali i pięknie strzelił w bok bramki, oto właśnie brazylijska piłka, Chelsea w ostatnim czasie kupuje wielu graczy z Kraju Kawy, ostatnio Lucas Piazon (szkoda, że przyjdzie dopiero w 2012 roku), nie mam nic przeciwko, jestem nawet ZA. Jakoś nigdy nie byłem przychylny Brazylijczykom w BPL, ale przypadek Luiza pokazuje, że piłkarze z tego kraju świetnie radzą sobie wszędzie.
  16. Kurcze, co by nie powiedzieć - frustruje mnie fakt, że Manchester United wiele razy w tym sezonie strzelał bramki w ostatnich minutach spotkań, nie mówię tu o żadnym 'fergie time', ale jakoś zawsze uważałem, że zwycięstwo wywalczone pod koniec meczu to zwykły fart i odnoszę to wrażenie nawet gdy w ten sposób wygrywa Chelsea, szkoda, że Boltonowi nie udało się do końca uciągnąć tego remisu, a Sturridge nie zagrał dobrego meczu, ale to i tak nie zmienia faktu, że kapitalnie spisuje się pod skrzydłami Owena Coyle'a. Nie widzę dobrej dyspozycji Manchesteru United, czyżby zadyszka? Przegrane z CFC, LFC, nie taki pewny awans z OM, teraz to dość wymęczone zwycięstwo z Kłusakami, może to spowodowane tymi kontuzjami? To tylko szansa dla Chelsea w ćwierćfinale.
  17. Nie chciałem United, ale dostrzegam pozytywów - prawdziwy rewanż za Moskwę, myślę, że Chelsea ma spokojnie szanse z ekipą Czerwonych Diabłów, Terry i spółka nie mają nic do stracenia i polecą 'na pełnej' w LM. Tutaj pewnie się zdziwicie - Barca faktycznie ma łatwego rywala, ale nie zapomninajmy, że w 1/8 dostała trudny Arsenal, dlatego Katalończykom jakby 'należy' się łatwiejszy rywal, aczkolwiek to wszystko kwestia przypadku, ale żadnych pretensji nie mam. Real Madryt Tottenham - Koguty to nie jest drużyna na miarę podboju LM, Jose Mourinho im to udowodni, nie widzę szans dla Tottenhamu i stawiam na WHL remis oraz SB zwycięstwo w stylu tego z OL. Barcelona Szachtar - myślę, że u siebie Ukraińcy zremisują, a może nawet wygrają z ekipą Guardioli, ale na Nou Camp większych szans nie mają. Inter Schalke - Inter pewnie przejdze, aczkolwiek tą ewentualną drogę do półfinału nazwę MOCNO wymęczoną, to pewne. Chelsea Manchester United - oj nie spodziewałem się opisu tego spotkania, aczkolwiek myślę, że Chelsea po prostu stać i oni muszą coś udowodnić całej Europie. W półfinałach stawiam na zwycięstwo Chelsea i Barcelony, a więc finał na Wembley zanosi się na taki o jakim marzę i śnię po nocach oraz rozgrywam go w FIFIE. A teraz tak przeglądam stronki fanowskie Manchesteru United i kibice Diabłów wydają się być bardzo, bardzo pewni siebie przed meczem 1/4, mogłem przeczytać: 'dobrze, ze ich wylosowalismy, to latwy rywal do przejscia', 'nie powinnismy miec wiekszych problemow', no cóż - zobaczymy.
  18. jakoś jestem fanem kota Sylwestra, ale Torres jeszcze będzie! :D

  19. A nowym klubem Piazona zostaje właśnie... Chelsea Która mnie dość rozczarowała dzisiejszego wieczoru podczas meczu z Kopenhagą. 0-0 to kiepski wynik z ekipą z Danii na dodatek na Stamford Bridge, po raz kolejny BRAKUJE SKUTECZNOŚCI, co mnie niezwykle martwi, piłkarze powinni wykorzystywać swoje okazje, Drogba miał przebłyski, starał się, ale nie można powiedzieć, że to jego udany mecz, Torres wszedł z ławki rezerwowych, popisał się paroma fajnymi dryblingami i podaniami, Lampard zamiast strzelać to właśnie chciał podawać Hiszpanowi i szkoda, że ta piłka nie doszła, chyba nigdy nie doczekam się pierwszej bramki El Nino, a naprawdę na nią zasługuje. Co do Piazona - wielka pomyłka z tymi zarobkami Wszedłem teraz na źródło newsa i jednak kwota wyniesie 5,3 milionów funtów, no cóż, nie kupiliśmy prawdziwego Kaki, to mamy 'nowego', bardzo jestem ciekaw czy chłopak faktycznie ma ogromny talent o którym się tak mówi. Sao Paulo potwierdziło już ten transfer i czekam z niecierpliwością do stycznia na tego kolejnego już Brazyiljczyka. (ach jak ich pełno się zrobiło).
  20. @Lunatyk - a to właśnie podobno Chelsea złożyła tą ofertę za Piazona. Nie chcę na Stamford Bridge tego piłkarza za takie zarobki, nie zasługuje na to, może talent ma, ale jak już coś to 5 milionów wolałbym dodatkowo do zarobków Terry'ego niż jakiemuś szczylkowi z Brazylii, ale to chore, Lamps zarabia 6,5 rocznie to teraz jakiś Piazon? To żart.
  21. Nie wiem jak Inter to zrobił, przecież Bayern miał tyle okazji w pierwszej połowie! Ribery zmarnował sam na sam, piłka po strzale Gomeza zatrzymała się na linii bramkowej, potem słupek, niesamowite emocje, ale to jednak Inter, wydaje mi się, że po prostu pokonał niemiecki zespół doświadczeniem i nie bez winy pozostaje van Gaal, ogłosił to swoje posezonowe odejście i na pewno nie uradował tym piłkarzy. W tym sezonie Bawarczycy są dla mnie skończeni, na mistrzostwo szans nie mają, z LM odpadli, teraz tylko czekać na nowego trenera i na pasmo nowych sukcesów. Co do meczu Man Utd - OM to nie ma co się rozpisywać, wygrał zasłużenie zespół lepszy i ja sam ani przez sekundę od wylosowania tej pary nie dawałem szans francuskiej ekipie, nie są jeszcze gotowi na walkę jak równy z równym z najlepszymi ekipami Europy. Może jak tacy gracze jak bracia Ayew podrosną i ich nie sprzedadzą to wtedy?
  22. podp. Baleary podp2. związany z ligą angielską, konkretnie z Mistrzem Anglii
  23. James Shea - wypożyczony z Arsenalu właśnie do Southamptonu.
  24. Pan Wojciechowski pewnie jeszcze celuje w mistrzostwo. Żałosne co to ten Pan robi i podzielam się opinią z adrianem_te - chciałbym, żeby Polonia spadła z ligi i nastałby długo wyczekiwany spokój. Już się nie mogę doczekać jutra i środy oraz losowania 1/4 Ligi Mistrzów. W najbliższy mid-week obstawiam: Bayern - Inter 1:0 - Myślę, że Bawarczycy strzelą Interowi gola z kontry po atakach ekipy Leonardo, a wszystkie ekipy Calcio pożegnają się z LM. Man Utd - OM 2:0 - Pewne zwycięstwo ekipy Fergusona, nic dodać, nic ująć. Real Madryt - Lyon 2:1 - Real będzie miał ciężko, ale prowadzi go Jose Mourinho i on nie da się pokonać, dlatego awans Królewskich. Chelsea - Kopenhaga 4:0 - Kopenhaga to zespół, który nie jest gotowy na fazę pucharową, a Chelsea dobitnie to pokaże i pokazała już w stolicy Danii, gdzie gracze ze Skandynawii nie potrafili oddać groźnego strzału.
×
×
  • Utwórz nowe...