-
Zawartość
505 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Matysnext
-
Mam takie samo wrażenie i niedawno myślałem o tym. W wielu grach strategicznych wprowadzono kampanię niemiecką, dlaczego by nie w FPS-ach? (przecież nie chodzi tu o promocję faszyzmu, czy nazizmu, ale o pokazanie, że po drugiej stronie walczyli również uczciwi ludzie, a "trochę" ich było) Albo na przykład obronę Polski i grałoby się wtedy Polakiem, albo Niemcem (czemu by nie?) (przy okazji reszta świata w końcu mogłaby wiedzieć, że wojna zaczęła się 1 września - napaścią III Rzeszy na Polskę), ale to są odległe marzenia . Pisaliście też o nawiązaniu do World in Conflict - to byłby ciekawy temat. Ale sądzę, że Wietnam też może być ciekawy (te dżungle )
-
A po co Ci serwery bez graczy? Ale nie wiem o co może chodzić, bo mi wyświetla nawet puste serwery. A jeżeli chodzi Ci o niską liczbę serwerów, to musisz zainstalować patcha 1.5, bo większość serwerów się na niego przerzuciła.
-
I co Fisichela zakończył wyścig na ok. 10 miejscu (nie pamiętam teraz dokładnie), co potwierdziło moje twierdzenie, że GP Belgii było jego jedynym osiągnięciem (przynajmniej na razie i nie piszę tutaj o perspektywie długiego czasu, tylko kilku sezonów) Co do Kubicy, to pech już w eliminacjach, ale mówi się trudno i jeździ się dalej. Hamilton miał pecha w końcówce, więc zaprzepaścił swoją szansę na obronienie tytułu.
-
Nie spodziewałem się wielkiego przełomu. Przyzwyczaiłem się, że EASports olało PC - mówi się trudno, gra się dalej.
-
ArturMilan Nie będę się tutaj rozpisywał,bo widzę, że masz dość tej dyskusji. Pisałem już kilka razy, ale muszę się powtórzyć (przynajmniej podobnie pisałem): Jedyną (MOIM ZDANIEM) zaletą CR było to, że czasami strzelał gole dla ManU (nie miał innego wyjścia ) I zakończmy na tym.
-
Oto mój Anty-Ufo Gun 3600 Aż dwa zdjęcia, bo jedno nie pokazuje detali tego "códa"
-
Racja dajmy spokój Arturowi, bo akurat On jest najmniej winny wszystkich porażek reprezentacji.
-
Chyba oglądałeś bardzo mało meczów z CR i w ManU to Rooney (oprócz defensywy) grał i w obronie i w ataku i to On rozpoczynał większość akcji swoim odbiorem (nie umniejszając tutaj obrońcom ManU). A CR kończył je zazwyczaj źle, ale czasami trafiały się mu perełki, ale jeśli uważasz, że ważniejsza jest ilość strzałów niż goli, to chyba nie wiesz o czym piszesz, a Giggs jest "profesorem" Piłki nożnej i wiele razy tworzył akcje praktycznie z niczego. A nie widziałem, żeby CR brał ciężar gry na siebie i robił to dobrze, a uwierz mi oglądałem wiele meczy ManU nie tylko w LM. Commend? Tak tutaj się pomyliłem(poprawka - comment) Powiedzieć Ci dlaczego go nie lubiłeś? Bo twoim ulubieńcem jest Messi, a sam dobrze wiesz że Ronaldo jest od niego lepszy i siłą rzeczy go nie lubisz. W ogóle nie wiem o co Ci chodzi ze skutecznością. Znajdź mi innego skrzydłowego który strzela tak dużo goli i zostaje królem strzelców swojej ligi. Marnowanie sytuacji? Zdarza się każdemu...nie ma piłkarzy doskonałych Tu Cię zaskoczę - Messi nie jest moim ulubieńcem. Moimi ulubieńcami (czyt. ulubionymi piłkarzami) są Rooney i Zidane. I szczerze przyznaje się do błędu - nie ma ludzi doskonałych ( jak i piłkarzy), ale na najwyższym poziomie już się od piłkarzy wymaga. I w tym momencie stwierdziłem że nie wiesz o czym piszesz (a raczej o kim) Ronaldo jest młody, więc jak najbardziej ma prawo balować, chodzić na imprezy. To że jest profesjonalnym sportowcem nie znaczy że musi chodzić spać zaraz po zmroku i później wstawać z kurami, nie znaczy że musi sobie wszystkiego odmawiać. Pić przez cały czas tylko wodę mineralną itd. Na dodatek CR9 ciągle powtarza jak wiele nauczył się od Fergusona i liczy że równie dużo nauczy się w Madrycie więc czemu go oskarżasz o to że twierdzi że nie musi się uczyć? Czemu uważasz że olewa treningi? Byłeś kiedyś na treningu Realu lub ManU? Było gdzieś w gazetach że Ronaldo się spóźnia lub olewa treningi? Co do zostawania po treningach, to poczytaj sobie wywiady z Tomkiem Kuszczakiem który mówił że często zostaje z Ronaldo po treningu trenować stałe fragmenty gry. Może więc porzuć swoje nieprawdziwe mniemanie o nim i zacznij dostrzegać to jak jest naprawdę. Dobrze tu myliłem się co do CR, po prostu ktoś podał mi niewłaściwe informacje. Nie uważam, że całkowicie powinien porzucić imprezy w gronie przyjaciół , tylko że ich ograniczenie jest pozytywne. O nie! W pierwszym meczu żaden z nich nie strzelił gola! Pomimo wygranego meczu te transfery to niewypały! Tak wygranego, ale tylko jedną (chciałoby się powiedzieć fartowną) bramką i to nie z zespołem na poziomie LM. No fakt, nie ma sensu. Cyferki pociągają tylko matematyków. EtrOo dobrze napisał. Nie będę go " przepisywał" bo uważam tak samo. Tak więc wiesz... Maldini w ogóle był do niczego... ( prawie 1000 spotkań a coś koło setki goli. MASAKRA). Nie porównuj statystyk graczy o różnych rolach na boisku. OOO cóż za dedukcja godna detektywa - można by powiedzieć, że jestem matematykiem, bo chodzę do LO o profilu mat-fiz Po prostu MOIM ZDANIEM liczą się strzelone gole, a nie ilość strzałów na bramkę "Przegraliśmy 3-0, ale za to mieliśmy dwa razy więcej strzałów niż przeciwnik" A nie porównuje dwóch piłkarzy o innych rolach - obaj są pomocnikami. Owszem CR jest skrzydłowym, a Messi ofensywnym pomocnikiem, ale jednak nadal są pomocnikami. A Ty podajesz mi tutaj Maldiniego, który jest obrońcą - wybacz, ale chyba trochę przesadzasz. Życzę mikrusowi jak najlepiej. To on powinien teraz zdobyć złotą piłkę ( co na 98% stanie się faktem) i mam nadzieję, że " woda sodowa" nie uderzy mu do głowy. Przyznasz, że to był jego pierwszy sezon gdy akcje ofensywne brał na siebie. Na pewno pomógł mu w tym Guardiola ze swoją taktyką. Przyznam, przyznam... Spalmy na stosie Lamparda z Bojanem!!!!11 Oni to dopiero " setki" marnowali... Tu nie będę się powtarzał :whistling: ...... Ciekawe co znaczy to 11? Pełna racja. Napój wyskokowy Messiego dla Ciebie!! To nie świadczy o wartości Cristiano, Benzemy, Kaki, ale o polityce transferowej Realu, który po prostu PRZESADZIŁ. Tutaj pisałem o Realu, a nie o CR. Nie nakierowały Cię ogólniki? Tutaj twoja detektywistyczna dedukcja zakończyła się fiaskiem. Nie kibicuje Barcelonie (nawet jak grała z Szachtarem, to jej nie kibicowałem), lecz ManU (wystarczy zobaczyć moją sygnaturkę, ale jak nie chce Ci się spojrzeć przy okazji na sygnaturki, to już Twoja sprawa). I nie mam ośmiu lat (znowu wystaczy spojrzeć na mój profil - i wszystko jasne ) A wyzywanie mnie od "katalońskich dzieciaków" (ciekawe sformułowanie), a co gorsza od kibiców sezonowych niczemu nie służy i sam mam wrażenie, że jesteś dzieciakiem, ale ...... spojrzałem na twój profil i wiem, że tak nie jest . Nie "chcem" się powtarzać, ale "muszem"(w cudzysłowiu, bo niechcę, by ktoś nieinteligentny uważał to za mój błąd): MESSI NIE JEST MOIM ULUBIONYM PIŁKARZEM. ROONEY I ZIDANE - TO PIŁKARZE, KTÓRYCH BARDZO LUBIĘ, a mimo to nie mam koszulek z ich nazwiskiem, bo wyrosłem z tego w wieku (wcześniej wspomnianych) ośmiu lat. Przepraszam, że nie opisałem swoich wrażeń na późniejsze posty, ale nie będę powtarzał tych, którzy komentowali wypowiedzi EtrOo, bo moje zdanie jest bardzo podobne do ich. Kibice ManU się rozumieją .
-
Cristiano Ronaldo nie jest dobry. Więc analogicznie jest słaby/kiepski. Proszę Cię Messi miał swój sezon. Co będzie jeśli tego nie powtórzy? Jeśli nastąpi u niego " syndrom Złotej Piłki" tzn zacznie po jej zdobyciu grać tak jak by spoczął na laurach? Napiszesz " nie sądze, że jest dobry (...) jest wielu lepszych piłkarzy od niego, choćby Torres, którego w życiu nie obiegnie" ? A po Torresie przyjdzie kolej na Aguero i tak w kółko? W sezonie 2007/2008 Cris był najlepszym piłkarzem na globie ( potwierdzają moje zdanie wybory trenerów do nagrody Złotej Piłki) i nadal trzeba się z nim liczyć. A w Realu już pokazuje to czym błyszczał w Manchesterze. Nie lubisz go bo odszedł z ManU? Czy dla tego, że się przewraca, symuluje, płacze i używa żelu do włosów? Ja nie cierpię Puyola, ale traktuję go jako jednego z najlepszych obrońców świata. Polska chyba jeszcze ma matematyczne szanse na awans. Póki szanse są to i wiara w sukces jest. Przynajmniej w moim sercu. Chyba mnie nie zrozumiałeś. Może po kolei: 1.Uważam, że CR nie jest dobry na tle takich piłkarzy, jak Messi. Mam tutaj małą statystykę: Messi: 163 występy - 82 gole. 17 indywidualnych nagród. Urodzony 1987. C.Ronaldo:268 występów - 97 goli. Jeszcze w dodatku słaba skuteczność biorąc pod uwagę ilość strzałów. 7 indywidualnych nagród. Urodzony 1985. Jeżeli to nic Tobie nie mówi, to dalsza dyskusja nie ma sensu. 2.Uważasz, że Messi miał swój sezon - masz rację, ale nie do końca, bo jego umiejętności nie pokazały się tylko w ostatnim sezonie, lecz rosły odkąd wywalczył miejsce w pierwszym składzie Barcy. Mało tego jego umiejętności stale rosną i nic nie wskazuje na to, by w przyszłym sezonie nagle "osłabł". 3.Dalej zarzucasz mi zmienność poglądów (no commend). 4.Nie lubiłem Go już jak był w ManU. Właśnie przez jego słabą skuteczność i marnowanie czasami 100 procentowych sytuacji, a jego charakter tylko potęguje moją pogardę do Niego. Moim zdaniem charakter zawodnika ma wpływ na jego umiejętności, bo jeśli, np.: balanguje, olewa treningi, uważa, że nie musi niczego się uczyć, to nie sądzę, aby długo był dobrym piłkarzem. Natomiast, jeżeli jest pewien, że musi coś poćwiczyć, CZASAMI zostać po treningu, aby dłużej ćwiczyć, jest pracowity i stara się, to wróżę mu ciekawą karierę nawet jak nie ma talentu. Z resztą to się tyczy nie tylko piłki. A co do Naszej reprezentacji, to mam nadzieję, że ktoś w końcu zacznie budować dobry zespół. I nie wiem jak Ty wyliczyłeś, że Polska ma szanse na awans. Musiałaby wygrać te dwa ostatnie mecze, a pokazała (z Irlandią i Słowenią), że nie gra dobrej piłki. Ale masz rację - nadzieja umiera ostatnia. A i jeszcze chciałem dodać, że w ostatnim meczu hiszpańskiej kolejki goli nie strzelały nowe gwiazdy Realu - to o czymś świadczy.
-
A co? Może zły? Dobry, nawet BARDZO dobry. Kilka jego zachowań kładzie się cieniem na jego umiejętnościach. Mam nadzieję, że wyrośnie z nich. Wtedy może być znowu numerem 1 na świecie. Ciekawe. Wydaje mi się, że z pewnych zachowań wyrasta się w wieku 20 lat. I nie sądzę, że jest dobry(mam tu na myśli klasę światową - czyt. bardzo dobry), bo jest wielu lepszych piłkarzy od niego, choćby Messi, którego jakby nawet się postarał nie dał rady przebić. A co do reprezentacji to się nie podniosą po trzeciej bramce. Wątpię, by nawet strzelili gola honorowego.
-
:laugh: :laugh: Proszę nie rozśmieszaj mnie. CR dobry? Jeżeli wychodzisz z założenia, że im więcej pieniędzy wydasz na piłkarza, tym jest on lepszy, to masz rację co do "beksy" (więcej komentarza nie potrzeba). A i tak Zinedine Zidane jest dla mnie piłkarzem wszech czasów. Jako kibic ManU jestem bardzo zadowolony, że Sir Alex Ferguson pozbył się CR. GLORY GLORY MANU!!!!
-
Szczerze, to można ich trochę usprawiedliwiać, bo na konsolę jest jednak trudniej zdobyć piracką wersję FIFY, a na pecetach większość to piraty, a sama FIFA jest chyba najbardziej piraconą grą. Ale z drugiej strony wpadamy w błędne koło, bo jak producent wychodzi z założenia, że woli wydać mniej przy produkcji gry, bo nie opłaca mu się wydawać więcej pieniędzy, to "gracz" zamiast kupować oryginał, woli ściągnąć grę z internetu, bo "odsifierzonego kotleta nie opłaca sie koupywać"
-
Ale żeście mi stracha narobili, bo były pogłoski o 200 zł . A 130 zł to jestem w stanie wydać (może... nie jestem w stanie nie wydać )
-
Zgadzam się z Tobą - też nie na widzę kibiców, którzy kibicują tylko zwycięzcom. I masz całkowitą rację co do PZPN-u oraz zarobków najniższych lig, gdzie zaczyna się (zazwyczaj) kariera piłkarzy. Co do PZPN-u, to brałbym za przykład Rosję, gdzie Putin zrobił całkowity porządek z tamtejszym związkiem piłki i ich reprezentacja niemal od razu zrobiła się o klasę lepsza. A co do lig okręgowych, to piszesz o IV lidze, a ja Ci napiszę, że w III piłkarze grają w piłkę "po pracy", bo po prostu nie da rady wyżyć, z tego co otrzymują za mecz.
-
Szczerze mówiąc (pisząc) to nudzą mnie spekulacje na temat: "gdzie będzie jeździł Kubica", "jaki team byłby dla Niego najlepszy". To naprawde są już ograne tematy. Dla mnie ciekawsze jest analizowanie faktów i kolejnych GP , bo przeglądając ten temat zauważyłem, że większość postów jest przynajmniej w części spekulacjami, a spekulacje nie służą rozwijaniu tematu i dla mnie są trochę "liniowe".
-
Może i wygrał trzy GP, ale w ciągu ilu lat kariery(?). Przypominam, że jest jednym z "najstarszych" kierowców w F1
-
Trudno odpowiedzieć na twoje pytanie, bo Liuzzi ma jakieś osiągnięcia, ale nie ma (przynajmniej ja tak sądzę) dużego talentu. Osobiście uważam, że jak dobrze mu pójdzie to w następnym GP zajmie miejsce koło piętnastego. A co do Fisichelli, to jest on lepszy od Badoera, ale w GP Belgii to było jego jedyne osiągnięcie i nie sądzę, aby ta passa trwała dłużej niż ten sezon (nawet krócej)
-
Przepraszam, ale uznałem, że jak to ciekawostka, to w nią wierzysz, albo wiążesz z nią jakieś nadzieje. Czasami nie warto ufać przeczuciom A na przyszłość jak podajesz informacje z onetu (czy innej tego typu strony) to sprawdź dokładnie, czy nie ma tam gdybań, bo nie ma sensu pokazywać informacji, które czasami pisane są, aby tylko zaciekawić przeciętnego internautę stekiem bzdur, a nie poinformować go o czymś co się wydarzyło.
-
Nie wierz we wszystko co piszą na onecie, a zwłaszcza, że to tylko gdybanie. Sam Kubica powiedział, że w Ferrari nie ma dla niego miejsca i rozmawia z kilkoma stajniami - tyle faktów.
-
Kubica pod koniec miał jakieś problemy, bo miał słabsze czasy okrążeń, ale i tak czwarte miejsce to najlepiej w sezonie.
-
Ale ze mnie głupek (po ch***rę kupowałem Euro Force) Za to może po tym patchu będzie mi działał. Już z niecierpliwością czekam na 1 września (nowy patch i cd-action) Mógłby ktoś dać linka do ściągnięcia tego pacha 1.5? bo jak szukałem w google to mi tylko beta wyskakiwała
-
Robert Kubica 5 w kwalifikacjach!! Z resztą jego kolega z zespołu trzeci. Widać, że BMW pierwszy raz w sezonie pokazało klase. Ale i wiele sensacji: Brawn GP daleko w tyle, Mclaren też nie pokazał na co go stać, a co najciekawsze Force india na czołowych pozycjach.
-
czy ja wiem? według mnie to w BMW Kubica wiele nie zawojuje. nie byłbym taki pewien. Kubica ma nie mniejszy talent od Hamiltona i uważam, ze jeździli by w miarę równo.
-
UUU już piąty, a czwarty? z tego co oglądałem, to tylko trzeci puszczali, albo ominął mnie jeden sezon
-
Ja przejrzałbym co mam na pułkach i odpalił najciekawsze gry (na pewno GTA IV, a co do pozostałych nie jestem pewien), którymi zagrałbym 15h i 5h w multiplayera w jakąś gierkę - już to nie ważne (naprawdę, to ostatnich 24h świata nie grałbym aż 20h, ale jak już temat jest o graniu, to co tam).

