Skocz do zawartości

Fay

Forumowicze
  • Zawartość

    211
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Fay


  1. A Master of Puppets wrzucasz bez zgody Metalliki? :dry: no no no, nieładnie... Jak już pytasz o pozwolenie, to wszystkich!

    Wiesz, prawdopodobnie bym zapytał, gdybym miał z nimi jakiś kontakt. Nawet, gdybym wysłał im jakaś wiadomość, to czekałbym na odpowiedź nie wiadomo ile, o ile w ogóle bym ją otrzymał. Ale ogólnie dzięki za radę.:) Gdy będę mógł, będę się do niej stosował.

    a kawałek InDespair wrzucę, jeśli CormaC wyraziłby zgodę

    Jasne, nie ma sprawy.

    Dzięki.:)


  2. @Fay

    Metallica - Master of Puppets

    Dream Evil - The Book of Heavy Metal

    Rammstein - Du Hast

    Iron Maiden - Fear of the Dark

    Slipknot - Before I Forget

    Lordi - Devil is a loser

    Sabaton - Primo Victoria

    Cage - Hell Destroyer

    Unbreak - Skacz

    i taki CD-Actionowy akcent na koniec

    InDespair - No Escape

    "Master of Puppets" prawie na pewno(myślę jeszcze nad "Orionem"), a kawałek InDespair wrzucę, jeśli CormaC wyraziłby zgodę. Resztę przejrzę, dzięki.:)


  3. No dobra, następny problem. Sprawa trochę głupia, ale po prostu ciekawy jestem waszego zdania. Otóż sytuacja wygląda tak: jest u mnie opcja, by przynieść na muzykę płytkę z wypalonymi kawałkami z jakiegoś gatunku. Ocen specjalnie złych z muzyki nie mam, ale pomyślałem, że można by połączyć przyjemne z pożytecznym(przesłuchać ileś tam kawałków, wybrać parę i jeszcze piątkę za to dostać). Nie trzeba wzywać śledczego Ziobry, by domyślić się, że chcę coś takiego zrobić o metalu. I tu pytanie: ma ktoś jakieś propozycje? Zespoły, poszczególne utwory - niczym nie gardzę, byle było to coś z metalem. Z góry dzięki.:)

    Ah, jak coś, to to tylko w celach edukacyjnych, więc nie czepiajcie się, że to piractwo, ok?

    Aha, CormaC - czyli mogę rozumieć, że Trivium to thrash?


  4. Wiecie, gdy mówię, że nie lubię nu-metalu, to raczej opieram się na tym, co znam, a nie na ogóle zespołów, jakie istnieją. Ale dzięki za wymienienie zespołów, kiedyś zajmę się ich poznawaniem.

    PS. Dzięki za wyjaśnienie sprawy z Sodom. Teraz ta sama - ale z Trivium w roli głównej. To bardziej thrash, czy bardziej metal-core?


  5. Owszem, ale Ty jak mówisz "przesłuchałeś tego trochę" i masz wyrobione zdanie. Może źle to ująłem, ale chodzi mi o przypadek, gdy ktoś wyraża opinię skrajnie niechętną (lekko mówiąc) opierając swoją znajomość tematu głównie na zasłyszanych gdzieś, np. od znajomych, stereotypach ( nie wiem, jak to inaczej określić ), a nie posłuchał choćby jednej piosenki. Znowu podam swój przykład: z nu-metalu słyszałem Linkin Park, KoRna, Limp Bizkit ( o, zgrozo :D), Slipknota ( ich coveru "Master of Puppets" nie mogłem zdzierżyć dłużej niż kilka sekund ), i System of a Down. Tyle pamiętam. Linkin Park - jak mówiłem, lubię. KoRn ujdzie. SoaD tak samo. O Slipknocie i LP chyba już nie muszę się wypowiadać.:D Ale tak czy inaczej miałem okazję trochę je słyszeć ( za sprawą kolegi, co miał swego czasu niezłą jazdę na LP:) ), i wiem, że mi się nie podobają.

    Sory, że trochę pogmatwany ten post, ale mam nadzieję, że da się coś zrozumieć.:D

    EDIT. Słuchajcie, mam pewien zgrzyt na pewnym forum o muzyce i chcę poznać wasze zdanie. A mianowicie: Sodom - thrash, czy nie? Ja im mówię, że tak, a oni w zaparte, że nie.


  6. Wiem, że to stary temat, ale chciałem wrócić do "szufladkowania" zespołów. Otóż uważam, że takie podziały mają sens, ale tylko, gdy chce się znaleźć coś nowego ze swojego ulubionego gatunku. Ale traci to cały sens, gdy ktoś myśli, że "X nie należy do Y-metalu, bo ja Y-metalu nie lubię, a X tak". Przecież od wszystkiego mogą być wyjątki. Ja np. zasadniczo nie lubię nu-metalu, ale takiego Linkin Park posłucham. dlaczego niektórzy myślą, że jak coś jest np. nu-metalem, to od razu jest do d*py? A często nawet tego nie posłuchając? Wie ktoś?


  7. Ja dzisiaj skończyłem czytać III tom i nadal się zastanawiam nad tym, jaką ja podjąłbym na miejscu Rorschacha i innych. Komiks jako całość świetny, tylko niektóre fragmenty wydały mi się za długie, ale cóż, nie przywykłem jeszcze raczej do tego typu głębi. Zarówno bohaterów, jak i świata. Tego brudnego, niebezpiecznego świata, w jakim przyszło żyć Strażnikom. Powtórzę, komiks świetny, i szkoda, że raczej nie będę miał okazji do kupna...

×
×
  • Utwórz nowe...