Jump to content

MajinYoda

Zwycięzcy Smugglerków
  • Content Count

    1,011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    58

MajinYoda last won the day on May 15

MajinYoda had the most liked content!

Community Reputation

863 Znakomita

1 Follower

About MajinYoda

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Wyróżnienia Smugglerkowe
    Array

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

21,328 profile views
  1. Masz rację - mea culpa . Rzecz w tym, że SJP dopuszcza używanie obu form - z kolei Rada Języka Polskiego podaje, że można zapisywać małą literą "gdy traktuje się sieć jako medium, a nie system, który to medium „obsługuje” (np. Znalazł to w internecie)". Niemniej, zaraz wykreślę to zdanie (nie usunę - chcę, by zostało i przypominało o moim błędzie ). To jest dla mnie wyjątkowo dziwne - szczególnie, że Sylwester Bębas jest młodą osobą (rocznik '81) i powinien mieć bardziej "nowoczesne" podejście do nowych technologii. Ale najwyraźniej takie stereotypowe podejście nie działa . Dodatk
  2. Autor niniejszej publikacji – Sylwester Bębas – już dwa razy pojawił się na moim blogu (pierwszy i drugi), co oznacza, że wciąż nie zaczął faktycznie interesować się tematem. Aczkolwiek, w poniższym tekście gry komputerowe są „przy okazji” kwestii uzależnienia od internetu (swoją drogą - Autor wciąż pisze „Internet”…). Przed Wami tekst „Zagrożenia dzieci i młodzieży w sieci – formy, zjawisko, uwarunkowania”, który został opublikowany na łamach czasopisma „Pedagogika Rodziny” (numer 2/2019). Link do całości znajdziecie – tradycyjnie - na końcu (trzeba się zalogować na konto ceeol.com). Niestety
  3. Szczerze pisząc to nawet nie miałem pojęcia, że takich programów było wtedy aż tak dużo . Spośród wymienionych przez Ciebie pamiętam jedynie Hypera - grami zacząłem interesować się dopiero na przełomie lat 1999/2000, więc pewnie stąd brak wcześniejszych wspomnień (aczkolwiek, Polonię 1 oglądałem dla anime ).
  4. Jakiś czas temu, gdy pisałem recenzję Dragon Pilot zapowiadałem, że z obejrzeniem trzeciej serii A Certain Scientific: Railgun poczekam na dubbing. Cytując Beziego: „Ta, jasne”. Źródło A Certain Scientific: Railgun T (dalej: „seria T”) jest bezpośrednią kontynuacją przygód Mikoto Misaki. Seria ma 25 odcinków, po 20 minut każdy oraz – podobnie jak poprzednio – składa się z dwóch arców: Daihasei Festival i Dream Ranker Arc. Oba opiszę w osobnych akapitach. Jednakże, co musicie wiedzieć, na serię dość mocno wpłynęła panująca obecnie pandemia, zatem nie będę jej oceniał aż tak ostro
  5. Ogrywając AC: Valhalla (trochę mi wolno idzie, wiem) zwróciłem uwagę na pewną rzecz – napadając na kolejne klasztory ani Eivor ani żaden z jej podwładnych nawet nie wyciągnął ręki, by ukraść stojące wokół złote kielichy. Zdziwiło mnie to i zacząłem się zastanawiać nad tą kwestią nieco bardziej. Uświadomiłem sobie, że taka „dziwność” towarzyszy Asasynowi od „dwójki”, gdy pojawiły się pieniądze. Można otwierać skrzynie, zbierać ukryte skarby i otwierać tajemnie przejścia, ale nigdy bohaterowie nie podnosili stojących wokół złotych klamotów. Nawet pirat Edward Kenway (choć w jednym z filmikó
  6. Ostatnio mam jakieś szczęście do spychologów – ciągle trafiam na jakiś ich tekst. Tym razem trafiłem na artykuł Zbigniewa Małysza pod okropnie długim tytułem: „Gry komputerowe a agresywność i agresja/zachowania agresywne dzieci i młodzieży. Przyczynek do psychopedagogicznej analizy problemu”, który został opublikowany w 2019 roku. Link do oryginału znajdziecie na końcu. Pomijam wprowadzenie, bo nie ma tam nic ciekawego dla mnie (i muszę oszczędzać miejsce ) i przejdę od razu do części zatytułowanej „Rola aktywności ludycznej i gier komputerowych w życiu człowieka”. Ten tekst jest
  7. Wiele lat temu (jakieś 5 czy 6) odkryłem demo gry Papers, Please autorstwa Lucasa Pope’a. Gra uwiodła mnie swoją mechaniką – sprawdzanie dokumentów osób, które chcą dostać się do Arstoczki (państwo bloku wschodniego) dawało mi całkiem sporo frajdy. Niedługo później tę produkcję – już pełną – kupiłem na STEAM. I od tamtego czasu wracam do niej. Jeśli nie znacie tej produkcji to serdecznie ją polecam ;). Osobiście polubiłem sprawdzanie tych wszystkich dokumentów do tego stopnia, że wszystkie postacie posądzałem o próbę oszukania mnie. Źródło Dlaczego jednak o tym piszę? Otóż
  8. Warto się z nim zapoznać . Aczkolwiek, albo się go pokocha (pomimo wad) albo nie
  9. Niedawno minęło dwadzieścia lat od rozpoczęcia serii gier, która wpłynęła także na mnie – oczywiście mam na myśli Gothica ;). Przy czym, co muszę zaznaczyć, z tą serią jestem nieco krócej – mniej-więcej od 2003 roku. Dodatkowo, moją pierwszą grą z serii była „dwójka”. Ogólnie, Gothic 2 zapisał się w mojej świadomości jako pierwsza gra RPG, którą naprawdę polubiłem. Moje wcześniejsze próby – choćby z Neverwinter Nights – kończyły się fiaskiem. Wprawdzie grafika i animacja już wtedy nie były zachwycające (aczkolwiek mi się podobały), to – z czym fani serii pewnie się zgodzą – najważniejsze
  10. Tak bardzo brakuje mi tej mechaniki w Valhalli . Szkoda, że Ubisoft z niej zrezygnował. Dodatkowo, w Black Flag (i chyba w Rogue) pojawiali się na łowcy, jeśli zbytnio narozrabialiśmy na morzu. Ale wątpię, by Autorce te tytuły cokolwiek powiedziały .
  11. Zanim zacznę opisywać dzisiejszego MSMa muszę napisać, że tym razem Autorka ma sporo racji i problem powinno się zbadać nieco głębiej – dlatego dodałem także tag MoG. Niestety, te naprawdę przydatne i mądre słowa toną w odmętach typowej spychologii. Szkoda, bo do szczęścia było blisko. Przed Wami Agnieszka E. Taper i jej artykuł pt. „Dewiacja jako norma – „ścieżki zwycięstw” bohaterów popularnych gier komputerowych dla młodzieży”, który został opublikowany w piśmie naukowym „Przedsiębiorczość i Zarządzanie” w 2015 roku. Już sam tytuł daje dużo do myślenia… Korzystam z wersji cyfrowej, wię
  12. Ostatnio na opisywanej w poście grupie była bardzo podobna "wklejka". Możliwe, że nawet ta sama .
  13. Ja miałem tak samo - słynne "nie po ścianach - nie marnuj amunicji!" mojej Mamy jest na to najlepszym dowodem To dobrze, że nie widziała innych "akcji", które można wykonać w GTA .
  14. To mnie przekonuje, że to nie jest trolling, a faktycznie ktoś coś chce zrobić. Aczkolwiek, nie bardzo mogę się zgodzić z tym zgłębianiem - najczęściej widzę tam kopiuj wklej tekstów bez jakiegokolwiek wkładu własnego.... To mnie właśnie najbardziej boli :/. Ludzie traktują to jak trolling, a wcale tak być nie musi... Ale, jak pisałem, Panie nawet nie podejmują próby dyskusji. Stąd wrażenie, że jednak ktoś tego nie pisze na serio. Ale sam nie wiem
  15. Jakieś dwa tygodnie temu znajomy podesłał mi link do facebookowej strony „Mamy Przeciwko Brutalnym Grom Komputerowym” (na wszelki wypadek nie dam Wam linku :P). Zainteresowało mnie to z wiadomych powodów ;). Na początek przyjrzałem się treściom zamieszczanym przez Autorki: w większości są to materiały, które sam wrzuciłbym jako MSM. A to pojawi się jakaś lista brutalnych gier, a to zaraz jakiś artykuł o zabójstwie spowodowanym przez gry. Wisienką są opowieści „od rodziców” (o nich za chwilę), by nagle dostać w twarz polityką (Autorki wspierają Jedyną Słuszną Partię, rzecz jasna) albo wrzu
×
×
  • Create New...