Jump to content

MajinYoda

Zwycięzcy Smugglerków
  • Content Count

    995
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    45

MajinYoda last won the day on February 20

MajinYoda had the most liked content!

Community Reputation

842 Znakomita

About MajinYoda

  • Rank
    Elf
  • Birthday 06/27/1990

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Wyróżnienia Smugglerkowe
    Array

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

19,361 profile views
  1. Już na samym początku tej bardzo krótkiej recenzji trzeciego sezonu „Disenchantment” muszę przyznać, że – choć dobrze się bawiłem – miałem wrażenie, iż jest to zaledwie wstęp do kolejnego sezonu. Ale po kolei. Pierwsze odcinki tego sezonu zabierają nas z Dreamlandu (w którym znów źle się dzieje) do Steamland – które jest właściwie przeciwieństwem królestwa, z którego pochodzi Bean. Samo miejsce dość mocno przypomina wiktoriański Londyn – kominy, wszechobecna para, dzieci pracujące w fabrykach… wiecie o czym piszę ;). W „nowej” krainie pojawiają się też nowe postacie – przede wszystki
  2. W apce Bethesdy mam chyba trzy pierwsze części tej gry - aczkolwiek (jeszcze jako 10-letni dzieciak) grałem jedynie w "trójkę" .
  3. O ile Quake'a czy DOOMa się podświadomie spodziewałem (choć wciąż zaskakują mnie w tekstach pisanych po 2010 roku, a takie teraz wyszukuję na potrzeby bloga). Jednakże, nic mnie nie przygotowało na Wieloryba .
  4. Zgodnie z obietnicą, wracam do tekstu z zeszłego tygodnia. Zacznę od punktu „6. Gry licencjonowane i nielicencjonowane”. Uwaga - będzie dziwnie: Po przeczytaniu tych dwóch zdań myślałem, że Autorce chodzi o gry oryginalne i pirackie. Nie wiem czym by się różniły w swojej budowie, dlatego z zaciekawieniem czytałem dalej: Chyba w interesie każdego przedsiębiorcy jest zarobić, prawda? Fakt, że nie ma w Polsce przepisu regulującego te kwestie nie jest winą ani sprzedawcy ani producentów gier. Nullum crimen sine lege – tak to się chyba nazywa w prawie. Tu pretensje należy mi
  5. Autorka raczej nie słyszała o takiej grze . Blisko, ale... póki co trzymam karty przy sobie .
  6. Niniejszy tekst został opublikowany na łamach „Roczników Administracji Publicznej” w 2020 roku (online był to 16 grudnia tegoż roku), zatem jest bardzo świeży… Przed Wami mgr Wioletta Pawska i jej tekst pt. „Prawo małoletnich do wolności od hazardu, uzależnienia od Internetu i gier komputerowych”. I już sam tytuł wprawił mnie w nieliche zdumienie – to jest jakiś nakaz grania w gry komputerowe, że dzieci muszą mieć prawo do wolności od nich? Macie jakieś pomysły? Bo w tym kształcie równie dobrze można napisać „Prawo dziecka do wolności od bycia rozjechanym przez samochód” albo „Prawo dziecka do
  7. Jeszcze skrzynki z czymś konkretnym (jak w AC Valhalla: złoto, elementy uzbrojenia itp.) IMO dobrze jest widzieć na mapie - przynajmniej wiadomo gdzie szukać, gdy jest potrzebne . Szkoda jednak, że nie da się takich ikon zwyczajnie ukrywać, jeśli komuś przeszkadzają (jak w AC Odyssey).
  8. Mi nawet z mapą nie chciało się tego robić . Już wolałem szukać szanty w Black Flag (przynajmniej coś dawały) niż babrać się z piórami w AC2. Nie wiem czemu, ale pomyślałem o Skyrim oraz Fallout 4. Choć nie są to do końca "znajdźki" (nie są w żaden sposób oznaczone) to podobało mi się czytanie książek/terminali w tych grach - szczególnie w F4, gdzie mogłem poznać historię ludzi, którzy zginęli w czasie Wielkiej Wojny. Ogólnie temat znajdziek jest dość interesujący. Osobiście nie bardzo je lubię - ot, jak coś znajdę to się cieszę. Najbardziej wkurzyło mnie to w Far Cry Prima
  9. MajinYoda

    Ciekawy MSM

    W sumie masz rację . Już poprawiam. PS. Wcześniej nie pokazało mi Twojego komentarza (w sensie na stronie bloga miałem napisane, że są tylko 2 komy)...
  10. Arno (i praktycznie całe AC Unity) to dno dna - nie ma co do tego zastrzeżeń (żałowałem, że nie dało się grać Elise). Dla mnie głównym problemem z pływaniem w Odyssey byli marynarze. W Black Flag trzeba było pilnować ich liczebności, dbać, by nie ginęli z byle powodu - a w "greckiej" odsłonie wyłazili w nieskończoność spod pokładu. Nie oszukujmy się też - bitwy morsie w XVIII wieku był bardziej widowiskowe niż w V wieku p.n.e. .
  11. W czasie Świąt, gdy oczekiwałem na nowy sezon Rozczarowanych (jestem w trakcie oglądania, ale wolę delektować się serialem, a nie pochłonąć go w jeden wieczór ;)) i chciałem odpocząć od A Certain Magical Index (bo czekam na angielski dubbing Railgun T ) postanowiłem obejrzeć inne anime, tym razem Netfliksa… Na wstępie przyznam się Wam do czegoś - Dragon Pilot: Hisone and Masotan zacząłem oglądać tuż przed moim wpisem o pierwszych dwóch sezonach „Disenchantment”. Jednakże, wówczas musiałem przerwać i niedawno postanowiłem oglądać od początku – tym razem wszystkie odcinki. Zacznę
  12. W czasie Świąt, gdy oczekiwałem na nowy sezon Rozczarowanych (jestem w trakcie oglądania, ale wolę delektować się serialem, a nie pochłonąć go w jeden wieczór ;)) i chciałem odpocząć od A Certain Magical Index (bo czekam na angielski dubbing Railgun T ) postanowiłem obejrzeć inne anime, tym razem Netfliksa… Na wstępie przyznam się Wam do czegoś - Dragon Pilot: Hisone and Masotan zacząłem oglądać tuż przed moim wpisem o pierwszych dwóch sezonach „Disenchantment”. Jednakże, wówczas musiałem przerwać i niedawno postanowiłem oglądać od początku – tym razem wszystkie odcinki. Zacznę
  13. Już wiem - otrzymałem go z AC: Odyssey . Tak mnie wciągnęły przygody Kassandry, że o tym zapomniałem . Rogue ma dość przeciętną fabułę, fakt. Ale muszę przyznać, że świetnie spina wątek "amerykańskich" części AC z Unity. Podobało mi się też, że konflikt został pokazany od strony Templariuszy.
  14. Trójkę już recenzowałem na moim blogu, ale muszę przyznać, że jest to jedna z części, do której mam pewien sentyment. Jasne, Brotherhood i "jedynka" były świetne, ale pływanie statkiem (świetnie rozwinięte w Black Flag, Rogue oraz Odyssey) oraz inne podejście do rozwoju osady sprawiały, że uwielbiałem 'trójkę". Podobał mi się też ciąg chronologiczny Black Flag - Rogue - Unity - "trójka". Jedynie protagonista mnie irytował - dla mnie był nijaki po Ezio i Altairze. Co do Remastera - otrzymałem go jakiś czas temu od Ubisoftu za free (nie pamiętam czemu ;)) i będę musiał w końcu w niego
  15. Ja zwykle wybieram wtedy Cities Skylines albo Tropico 5. A teraz ETS 2 dołączył do tej listy .
×
×
  • Create New...