Skocz do zawartości

Devil Sin

Forumowicze
  • Zawartość

    786
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Devil Sin


  1. Mam do sprzedania działający serwer Proliant DL580 G1 ! Jedna sztuka z procesorem 700 MHz jest na Allegro (Zazdrośnik zablokował Wam dostęp :whistling: ) - drugą daję tutaj

    konfiguracja:

    - 4 x XEON III 900 MHz 2 MB

    - 3 GB ECC RAM PC 100

    - kontroler SCSI - Smart Array 5302-64 (upgrade firmware Smart Array 5300)

    - kontroler zdalnego zarządzania serwerem

    - karta zarządzania serwerem (podłączenia myszki, klawiatury, monitora, dysków SCSI)

    - dwa zasilacze - redundancja

    - stacja dyskietek

    - napęd CD

    - komplet 4 kieszeni na dyski twarde (opcja dodatnia dysku twardego - koszt 25 zł za dysk - 18GB SCSI 10K RPM)

    - komplet wentylatorów

    Serwer pracował pod kontrolą Windowsa 2003, Scientific Linuxa oraz Fedory, serwer jest w wersji RACK - 4U, nie jest przeznaczony do zastosowania domowego ze względu na głośność porównywalną z odkurzaczem - L pAm (dBA) 60.8. Firmware sprzętu zostało zaktualizowane do najnowszej wersji. Gratis dodaję SMART START 5.5 - ostatniej kompatybilnej dla tej wersji serwera.

    Chętnie odpowiem na pytania dotyczące instalacji, konfiguracji oraz pracy samego serwera.

    Dodatkowe opcje rozbudowy:

    kontroler SCSI Smart Array 532 - koszt 20 zł (najnowszy firmware)

    Dodatkowa informacja:

    http://h18000.www1.hp.com/products/quicksp...a/10635_na.html

    zasady:

    - wysyłka po wpłacie na konto.

    - wysyłam DHL - kupujący zobowiązuje się zapłacić za kuriera 120 zł

    - brak gwarancji (serwer pracował u mnie 2,5 miesiąca, pracuje nadal), przy opcji dostarczenia serwera na teren jednego z wybranych miast aglomeracji Katowickiej - gwarancja do pierwszego uruchomienia).

    - po zaksięgowaniu wpłaty wysyłka do 48 godzin - wysyłam maila potwierdzającego wysyłkę oraz numer listu przewozowego.

    - nie wystawiam faktury.

    EDIT

    Wysyłka jest wliczona w cenę. Dla obioru osobistego koszt serwera wynosi 380 zł. W Aglomeracji Katowickiej transport na wyznaczone miejsce 40 zł - cena serwera 420 zł.


  2. A co do tematu świńskiej grypy, tak na zakończenie- jeśli cały świat ŻYJE problemem świńskiej grypy, to chyba nie ma się jeszcze czym przejmować krecka_dostal.gif

    Już jest, 5 stopień zagrożenia pandemią (jest 6 stopni) im więcej jest chorych tym większe prawdopodobieństwo powstania mocniejszej i silniejszej odmiany wirusa, jeżeli trafi na osobę z grypą albo z czymś innym podobnym do grypy to pozamiatane, przewidywano, że grypa bardzo szybko wyprzedzi metody zwalczania - pozostało pytanie kiedy - to kure**wo namnaża się bardzo szybko, przenosi się z człowieka na człowieka, dane mówią już o 3000 zarażonych, do tego rozprzestrzenione to jest po całym świecie.

    Dzisiaj wiele wycieczek do Meksyku jest anulowanych, osoby które wróciły z Meksyku żyją lekką paniką. Problemem głównym będzie to, że szpitale nie wyrobią nagle tak wielkiej liczby chorych - nagle.

    Dzisiaj zmarła pierwsza osoba poza granicami Meksyku w USA, u całej reszty grypa miała łagodny przebieg. Ciekawi mnie czemu w Meksyku zmarło około 200 osób a poza granicami tylko jedna. To był chyba powód wprowadzenia 5 stopnia.

    Warto zachować nieco więcej ostrożności, higieny (tak tak łapki myjemy dokładnie w domu przed jedzeniem), dla nas na plus jest to, że jesteśmy poza sezonem normalnego zwiększenia się zachorowań na grypę.

    Current level of influenza pandemic alert raised from phase 4 to 5

    29 April 2009 -- Based on assessment of all available information and following several expert consultations, Dr Margaret Chan, WHO's Director-General raised the current level of influenza pandemic alert from phase 4 to 5. She stated that all countries should immediately activate their pandemic preparedness plans. At this stage, effective and essential measures include heightened surveillance, early detection and treatment of cases, and infection control in all health facilities.

    -> http://www.who.int/csr/don/2009_04_29/en/index.html

    -> http://www.who.int/en/

    żarty się skończyły ...


  3. Hitler niekoniecznie musiał przegrać. Niemcy miały ogromną przewagę technologiczną nad Aliantami i ZSRR. Mogli doskonale bronić się na własnym terenie, jednak nie udało im sie to z powodu samobójstwa Adolfa Hitlera. Po tym fakcie jego oddziały zaczęły kolejno poddawać się, ponieważ nikt nie objął po nim władzy, bo gdyby tak się stało, wojna trwałaby dużo dłużej. Oczywiście pod warunkiem, że byłby to ktoś z dużymi umiejętnościami i wizją.

    Niemcy nie mógłby się już bronić, każdy opór byłby skazany na niepowodzenie zwłaszcza że USA dysponowały bronią atomową, fabryki niemieckie już solidnie cierpiały z powodu niedoboru surowców, o paliwie nie wspominając. Żołnierze muszą także coś jeść. Do tego walka już na kilku frontach, zaplecze zrujnowane i najgorsza rzecz niedoświadczona kadra i żołnierze którzy pod koniec byli wcielani do wojska.

    Mało prawdopodobny wydaje się także scenariusz długiej wojny, gdyż część dowódców związana z zamachem na Hitlera chciała pokoju z Aliantami i przeniesieniem wojska na front wschodni. Alianci doskonale wiedzieli już o zamiarach Stalina, sam Paton proponował uderzenie na Rosjan.


  4. Odnośnie dr. hab. prawa Kaczyńskiego - to Janusz Palikot ogłosił że (bodajże w środę) publicznie odczyta jego pracę doktorską. Czekam z niecierpliwością :) Sądze że skoro zdecydował sie to zrobić, to musi być w niej coś... interesującego :D

    -> praca doktorska wniosła dużo do nauki Polskiej i nauki całego Świata :P :whistling:

    i nie rozumiem co znaczy zagubiony doktorat, uczelnie mają obowiązek magazynowania tego typu dokumentów (nie pamiętam czy 50 czy 100 lat)


  5. :P a tam Warszawa - dzisiaj są urodziny Richarda J. Roberts'a - otóż ten Pan nieźle namieszał w genetyce, odkrył części kodujące polipeptydy (eksony) i części nie kodujące (introny) znajdujące się w genach, biedne introny są wywalane z RNA przez inną specjalizującą się w tej operacji cząsteczkę RNA - po tym powstaje już gotowy mRNA i już tylko to translacji i łańcuch białka gotowy :P. Żeby było ciekawiej Introny też mają swoją rolę ale to nie biologia :P

    biolodzy świętują :P

    Josif

    Myślałem, że Rosjanie wygrają, bo ostatnio wygrali Eurowizję, a my nie. Teraz zostaliśmy zauważeni przez europejskich telewidzów. Pewnie to dzięki motywowi z Jacksonem, który wyróżniał się na tle różnych narodowych pieśni.

    nie mogło być innego wyniku, to co widziałem w ich wykonaniu było fantastyczne, otwarte i widać było chęć gry a nie działania na siłę, czy wygranej na siłę - zaprezentowali siebie, kraj w sposób taki jak to powinno wyglądać :) byli sobą

    Żeby tak jeszcze coś się stało ze śpiewem i naszymi zespołami piłki nożnej :P

    a stadion pożegnano godnie :) w końcu nasi muszą sie nauczyć - że stadion ma służyć grze w piłkę nożną a nie targowisku ! ;////


  6. zuzzie

    oh studniowka to wspaniala sprawa!

    musze powaznie zaczac myslec o sukience...mmmm:P

    Moja szkola miesci sie w zabytkowym budynku i mamy aule, jest naprawde wyjatkowa, na niej zawsze odbywaja sie studniowki.

    No i taniec.... Jedyny problem to brak przystojnych chlopcow:))

    Bilety na studniowki sa zdecydowanie za drogie! Z zespolu bym nie zrezygnowala, za to chetnie odrzucilabym cieple posilki... :/

    sukienka i inne przybory w kolorze czerwonym :P - widziałem już pierwsze kreacje sukienka + buty cena była okrągła 1400 zł :P

    Ostatnio dostarczałem towar do lumpeksu ze znajomym - i byłby to dość lukratywne ubrania ze bardzo drogich sklepów zachodnich - nieco uszkodzone przez klientów (urwany guzik, coś tam poderwanego) jak drugi raz wpadłem by odebrać paragony widziałem sztukę szycia i ulepszenia sukienki - gdybym widział na balu nie powiedziałbym nawet że to lumpex - nie zachęcam ale to sposób na oszczędzenie trochu grosza i wbrew pozorom powszechny - ludzie oblegają te sklepu <sam byłem pod wrażeniem>

    co do przystojnych facetów ... Zrób casting na towarzysza na FORUM :P ale Zaznacz od razu, że ma umieć tańczyć poloneza - btw. jak może u Was nie być facetów - przecież nie Jesteś chyba w techniku farmaceutycznym <gdzie ostatnio miałem zajęcia z uczniami, tam facet to rodzynek>

    zespół - warto popytać o opinie, można się krwawo przejechać

    kamerzysta - strata pieniędzy

    fotograf - to jest to !


  7. Pzkw VIb

    Wiesz, dla mnie to brzmi jak ?nie założę kasku na budowie, bo jak mi cegłówka na łeb spadnie, to może nie wytrzymać?. IMO, alergiczna reakcja Rosji na tarczę nie bierze się stąd, że ma być ona wymierzona w Rosję, tylko, iż jest to kolejny krok oddalający nas od ?rosyjskiej strefy wpływów? i o ile bez niej, przy trudnych do wyobrażenia dzisiaj zawirowaniach politycznych, atak Rosji na Polskę mógłby być jeszcze jakoś prawdopodobny, to z amerykańskimi bazami na naszym terytorium już nie. Zastanów się zresztą, czy gdyby na terenie Gruzji były amerykańskie bazy, to czy Rosja tak ochoczo wysłałaby wojska w głąb tego kraju?

    nie chce się spierać ale zależy z jakiej wysokości ta cegłówka spanie :) ale Masz rację, że to oddala nas od "strefy wpływów" w której i tak już nie Jesteśmy obecni. W tej strefie wpływów zostawili nas sami Amerykanie i Brytyjczycy. Rosja na pewno zastanowiłaby się dwa razy przed ewentualnym wysłaniem tak samo jak prezydent Gruzji przez interwencją w zbuntowanych częściach kraju. Konflikt zbrojny jest obecnie mało prawdopodobny - bo przeistoczy się w krwawą wojnę, Rosji nie opłaca się atakować Polski, tak samo jak i NATO nie opłaca się wojować z Rosją za dużo umów handlowych i za dużo do stracenia. W końcu na wojnie NATO i Rosja zyskają ostatecznie Chiny i kraje Arabskie a tego ani Rosja ani NATO nie chcą.

    chudymer

    Jak ludzie mają posrane we łbach to się w pale nie mieści! A niby co takiego Rosja robi dla NATO że bez niej sobie nie poradzi?! A kto do cholery dostarcza broń dla terrorystów w Afganistanie!!? A kto dostarcza materiał Iranowi do budowy broni jądrowej?!! Nie wiesz? To się chwilę zastanów.

    jak powiało mądrością ... a od kogo NATO ma dane rozpoznawcze, personalne i taktykę walki partyzantki w końcu przesiedzieli tam ładnych parę lat, a co do zakupów broni ... AK-47 jest tak prosty w konstrukcji, że sami Talibowie sobie są w stanie wyprodukować i amunicję i broń - i do tego jest strefa przygraniczna z Pakistanem której nikt nie kontroluje. Zatem Pakistan też święty nie jest. Równie dobrze Rosjanie mogą dostarczyć S300 albo inne wyrzutnie rakiet plot lub ppanc do Afganistanu tak samo jak Amerykanie wysłali podczas inwazji Rosjan na Afganistan - i wtedy skończy się to sromotną klęską wojsk koalicyjnych. Gdybyś znał relacje talibowie Rosja to Byś wiedział, że wysłanie broni Rosyjskiej do Talibanu jest niemożliwe - Rosjanie nie będą dozbrajać sobie wroga.

    a technologię nuklearną równie dobrze dostarczają Chiny jak i Rosja i sami urzędnicy USA którzy nie potrafią kontrolować swoich laptopów - co do "nasrania" to się nie wypowiadam bo świadczy o autorze słów.

    Turambar

    Gdybyśmy mieli tą tarczę, to w miejscu Kremla wykwitłby efektowy fajerwerk.

    tak ino potem Będziesz zazdrościł tym którzy umarli od razu - jeżeli jesteś szczęściarzem to Wyparujesz i tego nawet nie Poczujesz, jeżeli nie to Masz dni, miesiące lub lata umierania na chorobę popromienną lub nowotwór na dodatek czekają na Ciebie długie lata głodu, pomnożony razy setki Czarnobyl - elektrownie atomowe są także na liście celów rażenia, Pijesz skażoną wodę, jedzenie też skażone, do tego wizja zagłady półkuli północnej i kultury, i być może ostateczny kres chrześcijaństwa. Do tego od razu po uderzeniu nie ma kto walczyć z pożarami, bandami, krach instytucji państwowych. Opary z uszkodzonych zakładów chemicznych, do tego gospodarka i waluta w ruinie, setki kalek. Skażonej ziemi nie da się uprawiać, padną zależności w ekosystemach i szlag zacznie trafiać ważne dla człowieka ekosystemy zwierząt.

    Ale to jest preludium do właściwej zabawy - nikt nie wie co się stanie z planetą jeżeli w atmosferę wpakuje się taką masę energii w końcu liczba głowic na świecie jest 26000 sztuk, niech z tego połowa będzie użyta w ciągu 2 dni, temperatura ulegnie gwałtownemu podniesieniu i dalej są już tylko symulacje - od wzrostu temperatury aż do wzrostu i gwałtownego spadku i kolejnej epoki lodowcowej.

    Josif

    Jak czytałem jak się USArmy zabawia na Okinawie, to współczuję ludziom sąsiadującym z tą tarczą.

    Siedź sobie w zupełnie obcym Państwie ... w totalnym ZAD****


  8. Pzkw VIb

    No właśnie. Małe pytanie do wszystkich przeciwników tarczy: słyszał któryś z Was, żeby jakiekolwiek państwo dokonało inwazji na takie, w którym stacjonuje US Army? Nawet za czasów zimnej wojny ZSRR nie odważył się ruszyć na zachód. Głowice głowicami, nigdy nie było wiadomo czy któraś ze stron odważy się ich użyć, ale amerykańskie bazy wojskowe w RFN to inna sprawa

    Nikt się nie chce przekonywać kiedy będzie ten pierwszy raz, bo zakończy się efektownie, efektywnie i szybko, z racji położenia w Europie nasze straty będą ogromne. Wojska Rosjan zatrzymają się przy brzegach Wisły i albo wtedy dojdzie do pokoju albo na północnej półkuli będzie spokój na wieki. Sama historia to - Rosjanie w najpoważniejszym konflikcie Kryzysie Kubańskim wycofali się. Bez Rosjan NATO sobie nie poradzi w Afganistanie, nie będzie w stanie kontrolować Iranu, Syrii, Korei i innych państw które NAPRAWDĘ mogą być problemem. USA mają już problem z trzymaniem dwóch konfliktów - Irak i Afganistan - a nie są to pełne konflikty zbrojne z użyciem każdego rodzaju broni. Koszty operacji są ogromne* Do tej zupy dochodzi Pakistan w którym prezydent zrezygnował a ogromnym poparciem cieszą się ekstremiści.

    *http://middleeast.about.com/od/ira1/ss/me080317.htm

    Patrz też na inny problem samej armii rosyjskiej - niesubordynacja oficerów.

    i tak nie wiadomo czy tarcza powstanie, nowa administracja Obamy nie patrzy na to przychylnym okiem i może dokonać rewizji umowy zapisanej przez Busha (chyba najbardziej niepopularnego prezydenta od czasów Niksona), wyjściem jest wygrana McCaina - ale przy jego uporze powrót do zimnej wojny jest nieunikniony.

    Unikałbym też określania Rosjan jako tych najgorszych :P - ciekawy artykuł w gazecie.pl

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,8...nia_Iranu_.html

    do tego należy przypomnieć, że USA odmówiły wsparcia Izraela w przypadku potencjalnego ataku na instancje Irańskie, zatem są możliwe dwa wyjścia albo Izrael wie, że wojna jest nieunikniona i broni się albo sam planuje wojnę.

    http://www.pardon.pl/artykul/5883/usa_sie_...broni_na_iran/7

    btw. łatwo się mówi o opieszałości działań lub ich braku, ale trzeba pamiętać - że w sojuszu prezydent Francji broni interesów Francji podobnie jak kanclerz Niemiec czy prezydent USA. W interesach tych państw leży handel i wymiana informacji tak samo zależy im na handlu jak i Rosji. Zatem nie jestem do końca przekonany co do szybkości działań obronnych. Na twierdzenie, że ktoś nie ma jaj i nie działa, odpowiedź może być jedna - niech zarzucający zaciągnie się do najemników i sam walczy nie narzucając polityki i tego gdzie mają być żołnierze skierowani.

    Renée -> a pocieszy Ciebie fakt, że przez rolę faceta jako łowcy i zdobywcza pokarmu rodzaj męski sam siebie osłabił - w końcu to kobieta zajmowała się 101 sprawami w jaskini :P faceci są obecnie jak jednowątkowe procesory przeciwko wielowątkowym u Kobiet ;P a dwa za milion lub dwa miliony lat nas nie będzie - bo i chromosom Y zdegeneruje zupełnie i kto Was będzie wtedy wkurzał ?


  9. Pan_Feanor

    A w niedziele czekają Bieszczady smile.gif Moja Piękna kupiła sobie mape tego terenu i zaplanaowała codzinne trasy wycieczek po pare ładnych godzin.. ona chce mnie zabić biggrin.gif help

    skąd ja to znam, acha z wielkiego ała na drugi dzień - jak mi połowa zaplanowała wycieczkę to miałem dość drugiego dnia :P ile kosztuje Cibie nocleg w Bieszczadach ?


  10. na Allegro są niesamowite laptopy firmy ... no właśnie firmy MEDION - czy ktoś miał już doświadczenie z tą firmą ? jakiej jakości są produkowane części i co najważniejsze jak realizowana jest gwarancja

    Medion jest na pewno laptopem sieci marketów ... ale czy podobnie jak pozostała elektronika w markecie ma mierną jakość ?

    planuję zakup:

    http://www.komputronik.pl/Notebooki/HP_Com...pelny,id,59184/

    albo MEDIONA:

    http://www.allegro.pl/item428663897_tylko_..._vista_cam.html

    lub

    http://www.allegro.pl/item423837338_turion...256mb_nowy.html

    - możne bardziej od porady co wybrać, zależy mi na opinii o firmie MEDION albo liku do opinii - w internecie przeważają negatywne a jakie są Wasze ?


  11. Arzotino

    Jak przy każdej wojnie-każdy przegrywa ale na papierze wygranym byłby najprawdopodobniej Sojusz Północnoatlantycki.

    to tylko papier, na papierze I Wojna Światowa też miała być szybkim konfliktem - wojna jest głupotą, marnotrawstwem siły ludzkiej i materiałów a jednocześnie doskonałym zyskiem dla fabryk i banków. Polecam książkę

    LUDZKIE DZIAŁANIE. TRAKTAT O EKONOMII - L. von Mises

    i rozdział XXXIV - Ekonomia Wojny ...

    http://www.bankowa.pl/wiecej.php?id=ea-485

    lub jakakolwiek inną pozycję o ekonomi w czasie wojny

    t3tris

    Zgłupiałem. Co wobec tego rozkłada plastik? Bo w końcu się rozkłada, nieprawdaż?

    sam plastik się rozkłada - ale to trwa wieki całe, zaś do szybszego rozkładu jest potrzebny odpowiedni enzym - który może rozwalać łańcuchy składające się na polimer

    Generalnie racja, podałem jedynie przykład. Jakbym się czuł lepiej w kopalni, to bym tam zszedł. Ale jak mówiłem NA UPARTEGO człowiek przeżyłby bez środowiska.

    nie jestem przekonany czy do końca byłby w stanie żyć, zapewne przeżyje. Dzieci urodzone w takich warunkach tak - ale nie człowiek przyzwyczajony do normalnego środowiska. Nawet w takim stanie dzieci byłby praktycznie sterylne i mało odporne na choroby ale to juz temat na inny temat.

    Można stosować "sztuczne zapładnianie" owoców tongue.gif

    Czemu oni rzadko mówią wybić? Bo po prostu im ten przykład, dla mnie absurdalny, sie wcale taki nie wydaje.

    to nie jest tanie szefie i skuteczność takiego działania jest niska :P

    Teraz na przykład nie pamiętam na jakim forum ktoś głosił, że cokolwiek poruszające się z prędkością światła ma nieskończoną energię

    lepiej ... masę :P

    I może słyszałeś o bakteriach autotroficznych?

    I zapewne zadziwi Cię informacja o bakteriach żelazowych. Które utleniają związki żelazawe do żelazowych.

    eeeeeeee ... eeeeeeee mój samochód jedzą bakterieeeeee buuuu

    a po prawdzie rodzajów korozji jest cała, cała masa - wystarczy para wodna - bakterie są gratisem i wątpię czy w tym miejscu o którym myślę, a jest to pokryta olejem blacha przetrwają jakiekolwiek bakterie :P ...

    a co do Rosjan - fantastyczni ludzie, zwłaszcza naukowcy. Nie wiem ale mi całkowicie pasuje współpraca z Rosjanami - i pewnikiem uda się coś nowego zawiązać (umowę dotycząca wymiany wyników badawczych) o ile kretyni politycznie czegoś nie spierdolą i ostatecznie nie zamkną drzwi. Te cholery diabelne <Rosjanie> mają pomysły, które warto sprawdzić - zwłaszcza w botanice. Rozmawiając z nimi nie czuje się żadnego wyrzutu czy problemu z powodu poparcia lub nie. W sumie odniosłem wrażenie, że im to wisi. Ale krótko rozmawialiśmy bo tematy polityczne są nie dla nas.

    Moim zdaniem - powiem krótko MEDIA ZNOWU starają się rządzić - ale za swoje rządy nie ponoszą odpowiedzialności :P


  12. RUPIK ... ciężka sprawa ;) do przejścia, typy plemników albo sposoby bruzdkowania lub typy jaj całkiem prawdopodobne pytanie ... albo plemniki u zaskrońca - ale lepiej nie rokować i ryc wszystko w takim wypadku - ja miałem podobnie ale na pierwszym roku - warunek z zoologii i ostateczny termin na chemii ... zdałem chemię

    biochemia kurde jest miła kobyłą ;/ Czemuś nie dał znać z materiałami - mam tego trochę, choć może wymagać aktualizacji

    a co do zabicia :P to byłoby za proste i łagodne - w końcu Możesz wylądować w Zakładzie Biofizyki i Morfogenezy Roślin :D

    wies.niak - pewnie Masz rację :P wczoraj miałem wyświetlonych dwóch lub trzech użytkowników, nie wnikam serwery, proxy to nie moja działka, jak się nie odwiedza wszystkich działów forum ... to się ma za swoje, choć z samym forum nie mam żadnych problemów ... ?


  13. embriologia :P ech te stare dobre czasyyy z kim Miałeś ? ile osób to pisze - i kiedy ?? w każdym razie w pkp zacznie być ciaśniej a od 1 października będzie naprawdę ciasno ...

    btw. czuć już rok szkolny - ja też wracam powoli do zabawy

    why - w załączniku - na forum znowu pustki

    Poczytaj przedostatnią stronę "Problemy z forum"...

    [wies.niak]

    post-6253-1220130299_thumb.jpg


  14. Jeżeli ta bakteria rzeczywiście byłaby tak niesamowita, to już dawno zjadłaby cały plasstikowy świat. W końcu teraz występuej, a pomimo to plastik dalej zalega. Zgodnie z Twoją teorią powinna się mnożyć strasznie szybko, w końcu ma idealne warunki. Co do reszty wywodu biologicznego- w sumie nie powiedziałeś mi niczego o czym bym nie wiedział.

    takiej baterii nie ma, nie zapowiada się także żeby powstała - za dużo informacji musiałby zostać umieszczonej w genomie bakterii do kodowania białka i enzymów a to może się nie zmieścić w tak małej przestrzeni. Bo to nie tylko same enzymy ale i musi być zakodowany proces tworzenia takiego białka or enzymu :P i Pamiętaj reakcja katalityczna enzymu powinna dostarczyć energii dla dalszego funkcjonowania enzymu

    Z tego co ja słyszałem te cykle zimno-ciepło trwają po ok 500 lat, ale nie chcę się kłócić.

    do tego Masz jeszcze okresy względnego spokoju też przejściowe

    O mój drogi muszę się nie zgodzić. Człowiek potrafi stworzyć sobie sztuczne środowisko i w nim żyć. Jedynym nierozwiązanym problemem jest jak utrzymać się przy życiu bez Słońca.

    hmm za dużo wiary Pokładasz w człowieku - był eksperyment ze stworzeniem sztucznego środowiska i się niestety sporo było problemów - muszę sobie nazwę przypomnieć, eksperyment przerwano i miał miejsce w USA - dodatkowo polecam Projekt Eden

    http://www.dec.wa.gov.au/programs/project-eden/index.html

    bez słońca tak upartego człowiek sobie poradzi, w końcu w sztucznym świetle tez rośliny rosną - zatem może zejść do kopalń, żywić się glonami a energii dostarczy mu atom - Wtedy tylko nie wiem czy będzie ten człowiek szczęśliwy

    Byłby zależny gdyby nie to, że ujarzmił genetykę i rolnictwo. Teraz ludzkość spokojnie mogłaby wybić wszystkie zwierzęta, i część przeżyłaby na samych roślinkach.

    ha nie .... pszczoły i nie ma miodku buuuuuu Puchatek bez miotku smutny jest:P ! teraz wybijam drapieżniki żywiące się pasożytami zbóż ... i też kwiczymy, owoce też szlag trafi, sporo roślin owocodajnych jest owadopylna, a do tego człowiek potrzebuje kilku aminokwasów które może dostać ino od zwierzątek :P a do tego są mu potrzebni roślinożercy. Co to ma znaczyć, że możemy wybić ? Tak łatwo mówić słowo "wybić" ?? Czemu ludzie którzy przeszli biologię, ochronę środowiska, medycynę, farmację rzadko kiedy mówią WYBIĆ ... ?

    Człowiek nie ujarzmił ani genetyki ani rolnictwa, zaczyna dopiero rozumieć pewne zachodzące prawidłowości ale daleko z tym do ujarzmiania, bo co z tego że Masz alfabet DNA jak nie Rozumiesz do końca powiązań i znaczeń poszczególnych kombinacji, to kolejna pierdoła którą czytałem na "dziwnej" stronie z siłą ludzkiej wiedzy dotyczącej genetyki ...

    Rolnictwo - podobna sprawa monokultury - wystarczy tak niewiele i już rolnicy notują straty ...

    O przepraszam. Łamie ją w sposób taki, że już trudno o bezpośredniejszy. Ogólnie żartem tysiąclecia jest moim zdaniem "logika" kwantowa. Ma ona do siebie to, że jest tak nielogiczna jak się tylko da. Co nie zmienia faktu, że częściowo ma rację najprawdopodobniej.

    Fizycy twierdzili już raz w XX wieku, że wiedzą wszystko o fizyce i muszą tylko szlifować szczegóły, podobnie z tym, że żadne przedmiot cięższy od powietrza się nie uniesie ... CHOLERNIE SIĘ POMYLILI ...

    Arzotino

    Porównywanie wojny w Gruzji do aneksji Czech jest bardzo na wyrost bo ani Putin, ani Miedwiediew nie są wariatami i wiedzą że z nato nie mają żadnych szans. Myśle że na tym się skończy i rosja nie będzie pochłaniać ani Ukrainy, ani Polski bo to im się po prostu nie opłaca. A tak postraszyli świat i to wszystko.

    twierdzenie że Rosja nie ma szans jest na wyrost - tutaj nie ma szans ani Rosja ani NATO - przegrywa cała północna półkula a najbardziej Europa ...


  15. t3tris

    Ciekawe. Powiedz to zwłaszcza ofiarom huraganów. I powiedz mi, skoro doskonale wiadomo jak zawieje, to czemu do cholery nawet prognoza pogody na następny dzień się nie sprawdza co tydzień mniej więcej?

    huragany to ekstremalny efekt pogody, to nie jest coś z czym mamy do czynienia codziennie - dla wielu obszarów Polski huragany były czymś zupełnie nowym i nie będzie trzeba dodawać, że zwiększy się ich siła i zasięg. Winy dopatrywać i w globalnym ociepleniu ale także w wycince drzew (las bardzo wpływa na klimat tworzy tzw mikroklimat), czy także w ilości zabudowań i zwielokrotnionym wpływie na obszary zabudowane. Mapy szybkości i kierunku wiatru tworzy się na podstawie wielu lat obserwacji pogody a nie na podstawie prognozy - te mapy są tworzone dla przykładu dla elektrowni wiatrowych. Tego typu mapy mają charakter poglądowy i ogólny.

    http://images.google.pl/imgres?imgurl=http...ficial%26sa%3DN

    XIX wieczny Londyn nie wiem dlaczego miałby być niezdrowym miejscem do życia. Wiele bym dał, żeby się tam urodzić. A co do tych norm, to dalej nie widzę tu opozycji do tego co napisałem.

    smog smog smog ....

    a rtęć i ołów to przykład a takich można dawać setki tysiące - chodzi o narzucenie fabrykom, producentom odpowiednich norm zdrowotnych dla produktów lub substratów. Podobnie ma się sprawa z nowymi produktami inaczej mamy powtórki typu Miasteczko Śląskie, zatrutą świętą rzekę Hindusów

    Chyba oglądałeś za dużo Godzilli. Bakteria raczej długo nie pożyje, jeśli się wydostanie. I doprawdy nie wiem, czemu miałaby dostać się do szpitala. Ale nawet jak. Ktoś chyba zauważe, że coś zeżarło połowę stołu, prawda? No i wtedy raczej nie będzie problemem opanowanie szalonej bakterii?

    hmm raczej nie - bakteria jeżeli się wydostanie z kadzi i znajdzie się na dogodnej pożywce od razu zacznie się dzielić, dla tej bakterii nie tylko plastiki muszą stanowić pokarm może stanowić wełna - ubrania, wszystko co w budowie ma długie łańcuchy węglowe itd. itd. Do tego na lekcjach mówili Wam o formach przetrwalnikowych bakterii, które mogą wraz z wodą dostawać się w inne miejsca. Opanowanie bakterii jest sprawą K**** trudną - właśnie to wiemy, ze szpitali, diabelstwo dzieli się w wersji 2n do pewnego czasu nie bierze pod uwagę logarytmicznej funkcji wzrostu uwzględniającej pojemność środowiska. Już w samej koloni zostaną wytworzone formy przetrwalnikowe. A te formy ... są wyjątkowo wytrwałe. Do tego Dodaj szybkie mutacje w genomie bakterii, chociażby dlatego że polimeraza bakteryjna nie ma funkcji korektorskich zatem możliwość pojawienia się mutacji punktowej jest o wiele większa. Bakterie mogą do tego pobierać informację od już nieżywych bakterii :D i to jest najcudniejsze. Nagle szczep neutralny dla organizmu staje się niszczycielski. To są przykłady tego co może ale nie musi się stać.

    TO nie musi być od razu szpital - szpital to znowu przykład, w szpitalu stosuje sie sporo plastików, ze względu na ich bardzo małe negatywne oddziaływanie na organizm ludzki.

    Hm... To przepraszam, boimy się globalnego ocieplenia, czy globalnego zamarznięcia, bo już się gubię z czym mam polemizować.

    boimy się i tego i tego. Atmosfera jest czynnikiem równej wagi jak słońce jeżeli chodzi o temperatury na planecie i o to mi chodziło CO2 pomijam czekam na końcowy artykuł na Springerze <polecam Springer.com dla artykułów>. Ale Jakbyś Czytał uważniej pewne artykuły to Wiedziałbyś doskonale, że po takim przesileniu temperaturowym trwającym od 2-3 lat do nawet 50 następuje odwrót i globalne ochłodzenie :P

    Ale to człowiek wygrał wyścig ewolucyjny, można więc przyjąc założenie, że kiedyś dościgniemy, a nawet prześcigniemy. I co wtedy?

    Te 3 gatunki niekoniecznie znikają przez człowieka. No i nie zapominaj, że na miejsce większości pojawiają się nowe. Ale część rzeczywiście przez człowieka ginie. Cóż, to my jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego, takie jest nasze prawo jako zwycięzców i zdobywców świata.

    Może się pewnego dnia przejdę z ciekawości. Swoją drogą demonizowanie człowieka jest głupie. Jesteśmy z jakiegoś powodu lepsi. Więc nie wiem czemu się tak koniecznie wszyscy zieloni zawzięli, żeby kazać nam wracać na drzewo, i to po cichu, żeby nie płoszyć małp.

    człowiek nie wygrał tego wyścigu jeszcze, jeszcze jest uzależniony od przyrody - a dokładniej od tlenu w atmosferze, wody i pożywienia. Człowiek nadal jest tylko zwierzakiem, jeszcze transcendencji znanej z Alfa Centauri nie było :P kto grał ten wie o co chodzi. Człowiek jest na przodzie w wyścigu bo dla człowieka są teraz dogodne warunki życia. Jeżeli w atmosferze spanie ilość tlenu to na spokojnie człowiek przestanie być dominującym gatunkiem na tej planecie i znajdzie się na czerwonej liście zagrożonych gatunków. Mówisz, że jesteśmy wygranymi ... prawdziwymi wygranymi są bakterie, owady, te organizmy doskonale czują się w każdym środowisku, człowiek nie każde środowisko zniesie. Nie niesie tez nagłej zmiany klimatologicznej. Dinozaury były swojego czasu gatunkami dominującymi po wydarzeniu mającym miejsce 65 mln lat temu zniknęły, dzięki temu mogliśmy ewoluować w coś więcej. Cześć gatunków ginie samoistnie, część staje się nowymi a część jest z dziwaczą prozaicznością zabijanych dla zęba czy innej części ciała która ma służyć za afrodyzjak. Takich dzikich przykładów tępienia znajdzie się więcej najbardziej drastyczne są takie, że zwierzak ginie bo komuś pała nie staje (przepraszam za porównanie). Jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego ... hehe ale nami też się stołują odpowiednie robaki :P ale to oznacza jedno - to, że od ogromnej liczby organizmów jesteśmy uzależnieni, a łańcuchy pokarmowe to przecież sieć zależności. Jest dużo organizmów które aja pokarm człowiekowi. Popatrzmy teraz na monokultury upraw kukurydzy czy zboża, wszystko dobrane genetycznie y dawało najlepsze plony i było odporne na jak najwięcej czynników pasożytniczych i chorobowych. Jak pokazują jednak takie uprawy po pojawieniu się takowego czynnika poletko znika jakby po działaniu szarańczy.

    Bycie na szczycie łańcucha pokarmowego to także pewna odpowiedzialność za pokarm i za utrzymanie gatunków producentów lub roślinożerców w odpowiedniej liczbie. Jeżeli wybije się konsumentów I rzędu albo II wówczas łańcuch zostanie przerwany. Jak pisałem człowiek jest bardzo zależny od środowiska w którym żyje.

    Uhh... Tak naprawdę nikt nie wie jak to wpływa, więc nie popadajmy od razu w skrajny pesymizm mówiąc, że na pewno powoduje raka, albo inne świństwo.

    Na kilku uniwersytetach w Kanadzie zamontowano wi-fi w salach wykładowych. Niektórzy studenci cierpieli na chroniczne bóle głowy od chwili uruchomienia bezprzewodowego internetu. Wyłączenie systemu skutkowało powrotem do zdrowia. Przyczyna ? routery wi-fi nie miały odpowiednich certyfikatów i dawały nieco bardziej mocną wersję promieniowania mikrofalowego. Cześć studentów nic nie czuła. Do czego zmierzam ano do tego, że każdy organizm ludzki troszeczkę inaczej reaguje na określone czynniki chorobotwórcze i tak dla przykładu Diatłow z Czarnobyla po 300 remach żył jeszcze 11 lat a niektórzy inżynierowie w tej samej sali co Diatłow przebywający umarli na chorobę popromienną po kilku dniach i tygodniach. Są organizmy słabsze i są silniejsze. Oczywiście na dany czynnik chorobotwórczy. Sporo się mówi o komórkach, niestety artykułów za i przeciw jest sporo ale ... tak naprawdę to my testujemy te komórki na naszych ciałach, podobnie mieli Rzymianie <choć o tym nie wiedzieli, testowali rury ołowiowe - i nieźle cierpieli z ołowicą. Muszą zostać wprowadzone odpowiednie regulacje i to nie koniecznie dla CO2 ale dla innych czynników takich jak hałas, promieniowanie, czy emisja toksycznych związków do atmosfery czy gleby czy wody. Przed DDT było mile i przyjemnie, po DDT masowo padały ptaki - cel był szczytny zwiększenie plonów ale przy okazji skorupka jaj ptasich była tak cienka, że ulegała zniszczeniu kiedy mama chciała wysiadywać. Podobnie ma się z nawozami azotowymi i wpływem tego na zamieranie bioróżnorodności w jeziorach czy nawet morzu bałtyckim - gonów będzie cała masa, potem masowo zaczną opadać i gnić - ryby mają potem za swoje. Każde działanie człowieka musi być przynajmniej przemyślane a ja i moi wykładowcy czepiają się właśnie braku MYŚLENIA !

    Ale nie wiem, czemu się przyjmuje, że w porządku jest teoria, której dziury widać już w tej chwili (z tego samego powodu nie wiem, czemu dalej naucza się teorii względności, którą jawnie łamie splątanie kwantowe).

    a czemu od razu łamie a nie np jest z nią powiązana :P fakt, że logika kwantowa to logika Boga np. elektron może być i tu i tu :P albo coś jest raz falą a raz cząstką <lol> to co obserwujemy w skali makro może być tylko jakimś udziwnieniem logiki kwantowej do naszej skali. Ale i teoria względności, skracanie obiektów przy zwieszeniu prędkości lub też czas zależny od prędkości i grawitacji wystarczą by namieszać ...

    Shlizer

    Nie wiem co ma wiek do tego. Poza tym wiedza z gimnazjum / liceum (o ile nie jest rozszerzona), jeśli nie jest prowadzona przez naprawdę dobrego nauczyciela to nie jest wiele warta. Przykro mi.

    Żebyś tylko wiedział jak dużo racji w tym jest ! planowo miałem być matematykiem nastawienie matematyczki w liceum vs nastawienie biologiczki i zostałem biologiem. :P

    EGM

    Przypominam nieśmiało Szanownemu Zbiegowisku, że jak kosowscy gangsterzy ogłosili niepodległość swojego zapyziałego kurnika, żeby nikt im się nie wtrącał w handel bronią i narkotykami, to nasi czołowi "polytycy" natychmiast radośnie temu przyklasnęli. Większość państw Unii też.

    prawo Kalego działa nadal ........... & znowu te Bałkany und ktoś znowu myśli jajami a nie głową ... i dodam jeszcze, że chyba za długo był pokój w naszysz szerokościach i długościach geograficznych i komuś to wybitnie nie pasuje ...


  16. t3tris

    Po pierwsze nigdy nie wiadomo jak wiatr zawieje, więc sądzę, ze by nie ryzykowali. Nie rozumiem o co Ci chodzi ze Słowakami. Sprecyzuj jeśli łaska. Rosjanie jeżeli wytrują nam plaże, to będą nam płacić odszkodowania. Poza tym wątpię, bo sami czerpią pewne zyski z rybołówstwa. Koło mojego domu możesz mieć pieczarkarnię, wysypisko śmieci, jeżeli ja się zgodzę. To już jest inna sprawa. Tu musisz mieć zgodę od innych mieszkańców, żeby bodować sobie coś takiego. Porównanie jest nieco dziwne, bo skala marko tu nie ma przełożenia na skalę mikro.

    1) wiadomo jak zawieje, od tego są analizy siły i kierunków wiatru pochodzące z kilkunastu lub kilkudziesięciu lat

    2) Nie winię Ciebie za brak rozumowania globalnego, bo tego się nie uczy niestety - ochrona środowiska wymaga podejścia globalnego, jak pisałem natura nie ma granic tak samo rozumianych co granice polityczne państw. Dla natury są granice poziomu geograficznego, określające zasięgi poszczególnych gatunków (bariery to łańcuchy górskie, dostępność wody, klimat etc. etc.). W skali mikro jak Piszesz potrzebne są pozwolenia ale i tak doskonale to było widoczne wcześniej, że bez pozwoleń działały huty i nasze piękne hutnicze miasta a dokładniej dzieci miały ogromne problemy z płucami. W skali makro zaś potrzebne są umowy doskonałym przykładem jest Morze Bałtyckie. Teraz rejon morza to Szwecja, Finlandia, Estonia, Polska, Niemcy, Estonia, Litwa, Łotwa, Rosja, Dania. w latach 90 Szwecja i Finlandia obserwując stan Morza Bałtyckiego zauważyły malejącą bioróżnorodność i zwiększenie zanieczyszczenia Bałtyku przy malejącym poziomie tlenu w pewnych okresach czasu. Problemem zanieczyszczenia (rura ze ściekami do morza) i braku tlenu w wodzie (masowe nawożenie terenów i spływ wody do morza) była Polska, Rosja, Litwa i Łotwa, Niemcy. Bez większego rezultatu Szwecja wprowadzała zasady ochrony środowiska i rozwoju zrównoważonego. Bo co z tego, że jeden dba jak inny nadal śmieci i tak było do czasu podpisania odpowiednich umów przez kraje regionu Morza Bałtyckiego. Od tej pory zauważamy powoli ale rosnąca poprawę czystości wody i bioróżnorodności w morzu. Te wysiłki jednak na nic sie zdadzą jeżeli choć jeden kraj tego regionu zacznie działać na zasadzi bo mnie się należy i do tego morza wyleje hektolitry toksycznych ścieków. Podobnie ma się sprawa z innymi terenami - potrzebne są umowy globalne a nie umowy kilku państw.

    Bez umów międzynarodowych, kar za wymienioną przeze mnie działalność to każde państwo by na takie zabawy z kominami, ściekami i odpadami sobie pozwalało i tak też było w historii Sudety, Góry Wałbrzyskie. Tak jak w skali mikro potrzebne są pozwolenia tak i w skali makro potrzebne są pozwolenia - w skali mikro odczują je ludzie określonego terenu w skali makro mówimy o całych kontynentach jak i o planecie.

    Czytałem. Przykro mi. Ale jak się podlega władzy idiotów, to cóż począć.

    takich działań jest sporo, o wiele więcej - z naszej działki i najbliżej to Miasteczko Śląskie

    Nie odpowiem Ci na wszystkie punkty, bo na niektóre już odpowiadałem.

    Ad 1 Hm, czyżby nie były takie przepisy, że wszystko musi być zapakowane? To jest głupota, i tu się zgadzam.

    Ad 2 Przypomnę Ci, że najwięcej problemów z rtęcią mieli Ci, którzy się leczyli wdychając jej opary. Bo była to technika lecznicza.

    Ad 4 Jaka znowu super bakteria? Baktria rozkładająca plastik. Jak sam zauważyłeś są bakterie, które z trudem rozkładają. Rozmonożyć je. I koniec.

    Ad 5 Tak się złożyło, że fizyką się interesuję, więc czytać o fali nie muszę.

    Ad 6 Ja nie rozumiem. Nieco się miotasz w zeznaniach. Raz mówisz, że są takie bakterie, raz, że ich nie ma... No i jak ja mam Ci odpowiedzieć?

    2. Rtęć to przykład, tak samo jak i wodociągi ołowiowe - wszystko musi zostać wcześniej przebadane i określone odpowiednimi normami - tzw. dopuszczalnej emisji dla człowieka bym sam człowiek sobie nie zaszkodzi, chyba Tokio, albo XIX w Londyn, Mexico City to nie są miłe i zdrowe miejsca do życia.

    4. Żeby to było takie proste, badania jednak wskazują że tak pięknie nie jest i z teorii nie powinno - teoretycznie udało mi się w labie stworzyć bakterie rozkładająca wszystkie plaski a dokładniej bakterię której enzymy lub inne wydzielane chemikalia rozkładają plastiki a bakterii dają pożywnie ... teraz sobie wyobraź co się stanie jak taka bakteria przez przypadek wydostanie się z kadzi gdzie niszczyła plastiki i dostanie dla przykładu do szpitala albo do miejsca gdzie plastiki są nadal wykorzystywane ...

    5. To teraz pora na lekcję o wpływie pola i fali na genom, proteom i chromosomy

    6. siem nie miotam ale stworzenie takiej bakterii rozkładającej wszystko jest trudne - bo i plastiki mają różna zatem enzym (a zazwyczaj jest tak że jeden enzym jedna reakcja) musi być także dostosowany do rozłożenia takiego łańcucha inaczej nie zadziała. bakteria nie pożera na drodze fagocytozy bo ma ścianę komórkową ale na zasadzie normalnej komórki - tylko wydziela do środowiska odpowiednie substancje a potem grzecznie pochłania. Btw. enzymy i ogólnie powiedzmy bakteriom rozkłada się łatwiej naturalne produkty niż sztuczne

    I nadal nie wierzę, że człowiek może się przyczyniśc do znacznego zagęszczenia atmosfery ziemskiej.

    no ! w historii (dokładniej 65 mln lat temu) był przykład wpływu nie związanego z słońcem i mówi się tutaj także o wulkanie ale częściej o komecie. Na skutek zwiększenia się ilości pyłów w atmosferze znacząco obniżyła się temperatura na ziemi. I mi w tym wypadku nie chodziło już o człowieka. Choć jest to w jego zasięgu już.

    No czuję się po prostu jak głupek. Ni w ząb nie pojąłem o co Ci chodzi z tym dobrem edukacyjnym. Jeżeli byłbyś łaskaw jakoś rozjaśnić swoją wypowiedź, będę mógł się do niej ustosunkować.

    Co do pierwszego zdania- masz rację, źle sformułowałem swoją wypowiedź. Chodziło mi o to, że niech sobie inni wycinają lasy, nam nic do tego. U nas powinno się pozwolić sadzić lasy komu się chce. I to sądzę rozwiązałoby problem.

    Łatwiej wychowuje się dzieci w oparciu o przyrodę i bliskość natury niż w oparciu o suche podręczniki. Edukacja w lesie jest bardzie skuteczna psychologicznie, uspokajają bardziej niż rycie tony podręczników i poznawanie zwierząt po tym jak są wypchane. Można dużo łatwiej wzbudzić uczucia bliskości natury, przyjaźni i zdrowej konkurencji. Dzieci które mają dostęp do przyrody są mniej znerwicowane niż ich odpowiednicy z super aglomeracji gdzie było przedszkole i komputer. Las i przyroda są czymś więcej - rozwiązania technologiczne przyrody mają miliardy lat - ludzkie może 4 tysiące. Rozwiązania przyrody na poziomie komórkowym nie mają sobie równych w żadnym procesie technologicznym jeżeli chodzi o wydajność. Dopiero nanotechnologia może nas nieco przybliżyć. Przyroda to lekarstwa, technologia i wiele innych rozwiązań które można kopiować do budownictwa, zaradzania i komputerów.

    Teraz Popatrz na to inaczej co godzinę znikają 3 gatunki bezpowrotnie. Możesz mnie zapewnić, że któryś z tych gatunków nie miał lekarstwa na choroby albo rozwiązania technologicznego które byłoby ekonomicznie bardziej opłacalne niż stosowany do tej pory proces ? W każdej dziedzinie życia ludzkiego widzę przyrodę i jej rozwiązania i to wszędzie - nawet w rusztowaniach od domu czy samochodach - to wszystko już opracowała wcześniej przyroda - nawet silnik odrzutowy, komputer czy wojnę. Fizyka, chemia już odpowiednio biologię nastroiły pod wydajność.

    Czyli po prostu mówią Wam, że człowiek ble, on zły, bo morduje bobry. A tak naprawdę, to mnie zdziwiłeś. Myślałem, że na uczelniach wyższych przedstawia się różne hipotezy, a nie jedyną słuszną. Nieco to średniowieczne, bo już kiedyś się wyśmiewało takich, co nie wierzyli w jedyną słuszną hipotezę płaskości Ziemi.

    Przyjdź zapraszam :) a Zrozumiesz, że człowiek niszczy to co mu pomaga, pomagało albo może pomóc. Głupotą jest niszczenie doskonałego technologicznego rozwiązania, leku albo piękna. btw. biedne Bobry - Popatrz na ich ciało, muskulaturę i Zobacz co z tego może mieć technologia kiedy skopiuje choć cześć rozwiązań - np. tkankę mięśniowa

    Agrh... Przykład Waćpan, przykład.

    Jeżeli zaś mówisz o artykule, który przytoczyłem, to wydaje mi się, że jednak jakieś dowody naukowe miał. Choćby odnośniki.

    tu się nie Nerwuj, nauka zabezpieczyła się odpowiednio przed niesprawdzonymi teoriami, nikt nie powiedział że po sprawdzeniu stanie się to teorią obowiązującą - obecnie jednak jest za mało dowodów a te które są i podane dane są nieco dyskusyjne.Teoria naukowa musi dać metody do obalenia jej samej, jeżeli się nie obali teorii mając odpowiednią metodykę to można przyjąć że ta teoria jest w porządku (aż do czasu obalenia przez inną teorię).

    btw. opakowanie wymyśliła natura wraz z pierwszą komórką :P

    EGM

    t3ris ma zawsze rację. Jest nieomylny jak słup na granicy...

    ja mam czas i upór - chyba większy jak on :P a przy okazji ktoś inny sobie na tych postach skorzysta o ile się interesuje :P

    t3tris

    Ba, staram się, ale cóż począć, że argumenty mych przeciwników z całym szacunkiem dla Nich nie są w stanie tak mną wstrząsnąc swą głębią, żeby zburzyć podwaliny mego wewnętrznego porządku postrzegania świata.

    nikt Ciebie nie wini za to, ze mówiąc o fizyce Stukasz mi jednolite stężenia gazów cieplarnianych na całej planecie ... a na podane przedziały stężenia Piszesz wydajność, do tego Twierdzisz, że to para wodna na całej planecie ma większy wpływ niż CO2 ... nikt nie ma zamiaru nic zmieniać a nawet nie próbuje - do zmiany, czy dyskusji o zmianie trzeba elementarnej wiedzy nt. środowiska naturalnego a nie maniactwa z dziwnych stron.


  17. Rozwijać się trzeba. I bez sensu jest Twój przykład z wycinką drzew. To sa ich drzewa, rosną na ich terenie, i mi nic do tego ile ich wytną. Tlenu nie zabraknie. Ze ściekami i śmieciami to cóż... No ja nic nie poradzę, przypomnę jednak, że wszystko się w końcu rozkłada w ziemi.

    to było głupie ... bardzo głupie, czyli Czesi mogą na swoim terenie przy granicy z Polską budować huty z odpowiednio dużymi kominami - w końcu na ich teren nie spanie kwaśny deszczyk czy inne związane z tym trujące opady. Słowacy zaś mogą bez problemu do każdego ujścia wody przytknąć rurę - w końcu to nie ich sprawa. Rosjanie zaś na Bałtyku mogą składować wszystkie chemikalia w końcu cześć Bałtyku jest na ich terenie ... nic nie szkodzi, że przy okazji wytrują życie plaże w Polsce będą puste. Mogę koło Twojego domu mieć pieczarkarnie, zakład utylizacji śmieci albo wysypisko śmieci. W końcu to mój teren - to że Tobie będzie śmierdziało w domu to już nie moja sprawa ...

    Poczytaj tez nieco o jeziorze Aralskim ...

    Może w końcu geniusze zrozumieją, ze przyroda nie ma granic - z wycinką drzew jest podobnie a las jest gąbką do zatrzymywania wody, buforem mającym wpływ na pogodę i na wiele innych rzeczy ... ale to trzeba niestety wiedzieć - a jak się las wytnie to potem dziwy w stylu huraganów, powodzi staja się zrozumiałe i klarowne

    Środowisko Naturalne jest dobrem wszystkich ludzi nie tylko wyznaczonej grupy interesu, czy kraju - EGM przytoczył wspaniałą formułę o pieniądzach - do przemyślenia

    Jakoś przez lata nikt nie limitował odpadków, i ludzkość przeżyła. Rtęć? Skąd ja Ci wezmę rtęć, żeby ją wdychać albo się w niej kąpać? Nie znam również żadnego rolnika, który podlewałby plantację jabłek kwasem siarkowym. Ołowiane rury to przeżytek, wieć równie uzasadnione są obawy, że ścieki z latryn zatruje wodopój dla koni na rynku. Nie słyszałem też o żadnym przypadku, żeby pole elektromagnetyczne kogoś uszkodziło. Poza tym z tego co słyszałem od kolegi są bakterie które rozkładają plastik. Co z tego? Ano to, że kraj, który wyprodukuje sobie kolonie tych bakterii dorobi się miliardów za utylizacje śmieci z innych krajów. Więc nie ma co się martwić, że nas śmieci przysypią.

    1) nie było aż tylu odpadków, teraz nawet do prezerwatyw czy pojedynczych chusteczek jest opakowanie a w Żabce to torebkę foliową bierze się nawet na puszkę piwa ...

    2) Rtęć w wodzie występuje i naturalnie, średniowieczni mnisi mieli z rtęcią poważne problemy barwniki stosowane w przepisywaniu biblii były z domieszką rtęci, niestety nikt nie prowadził badań tak samo jak nie było żadnych norm - odpowiednie normy mówią o tym co może być pod względem jakościowym i ilościowym w spalinach i w tym co huty, blachownie itd itd mogą puścić do powietrza inaczej to życzę powodzenia ...

    3) Poczytaj o kwaśnych opadach i co powoduje tzw. kwaśny opad i skład kwaśnego deszczu.

    4) kolega ... widać inteligent ... zastanów się nad bakteriami rozkładającymi plastik na skalę przemysłową i nad tym, ze przez przypadek taka super bakteria wydostaje się poza oczyszczalnie - o efekcie mówić nie muszę. Mi z wykładów nie są znane takie super bakterie a te które znamy i grzyby mają ogromne problemy z rozłożeniem i mówimy tutaj o skali roku albo i kilku lat z założeniem odpowiedniego środowiska ...

    5) Pole elektromagnetyczne było przykładem Poczytaj nieco o właściwościach pola i przy okazji nieco o właściwościach fali elektromagnetycznej ...

    6) Zapoznaj się z pojęciem plastik :P i sposobem odżywiania bakterii

    Toś mnie rozbawił... Słońce w ciagu sekundy dostarcza tyle energii na Ziemię, że przy obecnej aktywności wulkanów raczej nie ma szans, żeby dostarczyły tyle energii w ciagu dekady. Poza tym naprawde nie muisz mi tłumaczyć jak działa efekt cieplarniany, naprawdę to wiem.

    Merkury Merkury, Merkury i zrozumienie przykładu ... na jego ciemnej <nie oświetlonej stronie> jest o wiele zimniej niż w najzimniejszym miejscu na ziemi, Merkury znajduje się znacznie bliżej słońca niż Ziemia i jakoś cały nie jest gorący niczym pochodnia <poza oświetloną stroną> ....

    A mógłbyś przytoczyć, bo nie kojarzę? Poza tym doradzam coś co sam robię: czytam artykuł a dopiero potem autora. Przez to nie mam uprzedzeń do artykułu, i podchodze do niego neutralnie.

    facet ma problemy z słownictwem biologicznym, myli podstawowe pojęcia i no niestety jako jedyny bez dowodów naukowych mówi, że jest inaczej ...

    Wcale nie największy. Sam doskonale wiesz, że znacznie większy ma para wodna, i CO2 wydzielane przez naturę.

    pisałem o ogólnym wpływie CO2 na ocieplenie klimatu - w tym przypadku nawet niewielkie dodanie CO2 <od ludzi> powoduje widoczne zmiany

    W czym Wam kurcze przeszkadza wycinka drzew?

    Czytaj wyżej + malejąca bioróżnorodność, jeżeli nawet na to miejsce posadzi się las to zazwyczaj jest to las złożony z tych samych gatunków a i gatunków wchodzących w las jest mniej (żeby było mniej więcej to samo co wycięto potrzeba około 100 lat) - jak się tylko pojawi choroba lub szkodnik albo zostaną zachwiane warunki lustra wodnego to lasu szybko nie ma. Las jest dobrem edukacyjnym <ścieżki dydaktyczne> zatem można kształtować postawę młodzieży i to na pewno lepiej niż na lekcjach w salce. Tak samo jak i ochroną ...

    No czy przedstawiają Wam na wykładach modele przedstawiające obecne zmiany klimatyczne jako efetk działania samego środowiska? Czy jedna słuszna wersja?

    przedstawiane są dokładnie efekty ludzkiego nieprzemyślanego działania z dowodami, ludzkiej głupoty i pazerności

    resztę dodał Shlizer :) nie trzeba dodawać nic więcej


  18. Myślicie o nowych źródłach energii, pomyśleć warto o oszczędzaniu energii :)

    i nieco poznać zasady Zrównoważonego Rozwoju

    Pojęcie "zrównoważony rozwój" - (Sustainable Development) - zostało po raz pierwszy zdefiniowane w raporcie "Nasza wspólna przyszłość" (1987 r.), opracowanym przez Światową Komisję Środowiska i Rozwoju Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zrównoważony rozwój został określony, jako proces mający na celu zaspokojenie aspiracji rozwojowych obecnego pokolenia w sposób umożliwiający realizację tych samych dążeń następnym pokoleniom.

    Ze względu na wielość i różnorodność czynników, wpływających na to zjawisko, wyodrębniono trzy główne obszary na których należy skoncentrować się przy planowaniu skutecznej strategii osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Są to: ochrona środowiska i racjonalna gospodarka zasobami naturalnymi (m. in. ograniczanie zanieczyszczenia środowiska, ochrona zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt i roślin, promocja odnawialnych źródeł energii), wzrost gospodarczy i sprawiedliwy podział korzyści z niego wynikających (m. in. ułatwienie dostępu do rynków dla państw rozwijających się, finansowanie rozwoju, zmiana nieracjonalnych wzorców konsumpcji i produkcji) oraz rozwój społeczny (m. in. walka z ubóstwem, dostęp do edukacji, ochrony zdrowia).

    http://www.poznajmyonz.pl/index.php?document=41

    btw. mój jeden post wcześniejszy jakby został przeoczony ... ja wcale nie narzekam


  19. t3tris

    >>Moze dlatego one nie chcialy tego podpisac, bo one sie najbardziej rozwijaja? Bo takie niemcy, czy Francja z ich rozwojem na poziomie 1-2% to moga sobie zmniejszac, a co im tam. A zobacz jaki rozwoj maja Indie, Chiny, i pomysl, czy im by takie zmniejszenie rozwoju nie zaszkodzilo.

    przy okazji dewastują środowisko naturalne lepiej niż wszystkie kraje Europejskie razem wzięte - od wycinki drzew, poprzez tony śmieci, ścieków. Planeta i środowisko naturalne nie jest podzielone na państwa ale jest to system naczyń połączonych - jak pisałem wcześniej w zależności pod postacią łańcuchów troficznych, granice bytowania wielu gatunków obejmują nie jedno a wiele państw. Już teraz widać że bez kontroli odpadów wielkim ściekiem stała się Święta rzeka Hindusów, albo jak wielkie są problemy ze smogiem w Chinach. Czyli i ludzie sami sobie słono zaszkodzili. Rozwijać się trzeba ale z głowa nie żreć wszystkiego na zasadzie bo mi i memu państwu się należy, przy okazji wszystkie odpady do powietrza i wody na zasadzie im dłuższa rura tym lepiej. Czyli mi nie a sąsiadowi tak. Podobnie ma się sprawa ze śmieciami, a jeszcze lepiej z wycinką drzew lub ze zmniejszaniem się terenów dla zwierzaków, czyli gratis zmniejszamy bioróżnorodność - czyli my się cieszymy jak widzimy tygryska śnieżnego ale nasze dzieci zobaczą go już wypchanego. Klimat się zmienia ale zasób zwierząt pozwalał na buforowanie tej zmiany, ja nie wiem kiedy wypadnie krytyczny gatunek ......

    W artykule, ktory czytalem bylo Gliwice, wiec napisalem Gliwice. Jak wiesz lepiej, dobrze, zapewne masz racje, ja tam tematu nie zglebialem. Obowiazem zakladania filtrow od biedy moznaby wytrzymac, gdyby zlikwidowac debilny limit emisji CO2.

    w takim razie nie limitujmy odpadów, nie limitujmy emisji, czyli Wdychasz rtęć gratis z tlenkami siarki i innego G, kapiesz się w brązowej wodzie z dodatkiem rtęci, Jesz jabłuszko podlane kwasem siarkowym, woda płynie w ołowianych rurach a do tego Znajdujesz się w silniejszym polu elektromagnetycznym spowodowanym przez nadajniki - które przecież były ograniczane przez głupią normę - ale przynajmniej wi-fi działa i ma zasięg kilka km ...

    Wulkan moj drogi dostarcza nieco mniej energii niz Slonce.

    sama energia mój kochany nie wystarczy - Merkury jest znacznie bliżej słońca jednak na jego ciemnej stronie temperatura potrafi sięgać od -180?C na oświetlonej 430?C - do tego potrzebna jest jeszcze atmosfera by utrzymać, zbuforować temperaturę - a wulkany z racji tego że i sporo pyłów, gazów cieplarnianych wyrzucają do atmosfery to mogą mieć wpływ. Problem z efektem cieplarnianym właśnie polega na tym, ze energia zostaje jakby uwieziona w atmosferze przez wartę gazów cieplarnianych.

    o Reakcjoniście się nie będę wypowiadał ... dziwne ma ten człek pomysły zwłaszcza na definicje życia ...

    Nie mowilem o skutecznosci a o skladzie procentowym.

    czy Ty sam wiesz o czym Ty Mówisz ? gdzie ja podałem skuteczność ? skład procentowy jest zmienny i zależny od takich czynników jak wysokość i szerokość geograficzna, region, obecność lasów, zbiorników wodnych, zachmurzenia - przecież w słoneczny i gorący dzień nad lądem to aż tyle pary nie będzie w składzie gazów cieplarnianych. itd itd. Podanie jednego składu i to w takiej formie jest błędem i to poważnym - bo nie ma takiej wartości a i sama wartość jest dynamiczna.

    Agrh... Mowilem jedynie, ze czlowiek ma stosunkowo maly udzial w emisji CO2.

    Weź sobie na myślenie kilka milionów aut, samoloty, fabryki, w każdym razie w regionach miejskich stężenie CO2 jest znacznie wyższe - przez co człowiek go wydziela więcej w tych regionach niż w regionach wiejskich, a i moze ktoś w końcu zrozumie, że to właśnie CO2 ma największy wpłw ..

    Wspaniale, zobacz kto pisal Twoj artykul. Jak mowilem, wroce do domu i zamieszcze sliczny wykres zaleznosci aktywnosci Slonca od temperatury na Ziemi.

    widzę widzę ... i teraz sobie sam obacz :P

    Agrh... Nie mozna przedstawiac dowodow na niesistnienie czegos. Chyba ze sa to rzeczy mozliwe do zobaczenia. Poza tym, dopoki nie udowodni sie wplywu nie maja sensu dywagacje, czy mozna przedstawiac dowody na nieistnienie.

    w przypadku środowiska to takich badań jest cała masa mówiących w wpływie człowieka na środowisko, wycince lasów i wpływie tego na środowisko czy wpływie kopalni odkrywkowej na poziom lustra wody i zamieranie lasu położonego 100km dalej ...

    A skoro juz, to powiedz mi, czy na UŚ przedstawia sie Wam wyklady ktore stoja w sprzecznosci z obowiazujaca teoria? Znaczy czy macie wyklady z innego punktu widzienia?

    Czyli, Określ to precyzyjniej ?

    Ale to zawsze jest tylko teoria. Mozna udowodnic wszystko na podstawie nieprawdziwych danych.

    można tak określić warunki badań by dane pasowały akurat do konkretnego modelu i mierzyć wpływ człowieka na środowisko i mierzyć dawanie CO2 przez człowieka w lesie a i można w mieście ... w obydwu przypadkach wyjdą skrajne, ekstremalne wartości


  20. derosdrs

    Ciekawe czy ta "tarcza" wogóle działa bo na to pytanie żadnej odpowiedzi wprost nie słyszałem. Widziałem kiedyś artykuł o amerykańskich ćwiczeniach w jej zastosowaniu i tylko coś ok. połowy prób się powiodło. No ale może naprawili.

    Najwyżej zamiast 10 bomb nukleranych spadnie 5 - na swój sposób można to uznać za pocieszające wink.gif .

    Holy.Death

    zaatakowanych irackimi Scudami rozlokowano 21 baterii Patriot. Z 53 rakiet wystrzelonych przez Irak zestrzelono 51. Dokonało tego 158 Patriotów.

    No strzelamy do rakiety, ważny jest czas - i kierunek lotu rakiety - pocisk możemy przechwycić z przodu na torze kolizyjnym albo pod jakimś kontem z boku - z tyłu jest to bardzo już trudne. Najłatwiej byłoby gdyby rakieta przechwytująca byłą uzbrojona w głowicę atomową wtedy to przechwycenie jest do 95%. Wiadomo czym to grozi - zatem pozostaje nam głowica odłamkowa i masa odłamków skierowana w pocisk nieprzyjaciela. Słyszałem jednak opinie starego Radzieckiego generała który stwierdził że przechwycenie rakiet jest jak strzelanie do kuli z pistoletu. Skuteczność rakiet patriot na poziomie 3:1 ... to i tak bardzo ładnie ale jedna bateria nie wystarczy - bo na jedne pocisk musimy odpalać do 3/4 rakiet a co jak tych pocisków lub głowic będzie 20 do tego kilka pustych dla zmylenia.

    t3tris

    Generale, nie mozna wszystkiego zwalac na jankesow. To, ze nie ratyfikowali bzdur z Kioto, to tylko dobrze o nich swiadczy.

    generalnie to nie chodzi o emisję bo to cel poboczny chodzi o Rozwój Zrównoważony, by dzieci miały planetę ojców przynajmniej w podobnym stanie jak ojcowie i z podobnym, nieco mniejszym zasobem złóż naturalnych, chodzi o to by przez zmniejszenie obżarstwa materiałowego, dymienia i wyższych kominów zostawić coś na później. Zwalam także na Rosję i Chiny bo tam regulacje o ochronie środowiska to mrzonki - akurat co najgorsze to największe państwa na świecie ....

    Co do zanieczyszczen to pozwole sobie przytoczyc rowniez przyklad - W Gliwicach bylo kiedys tak brudno, ze ludzie stamtad uciekali, bo nie chcieli zyc w miejscu tak zanieczyszczonym. Efekt? Gliwice sa dzis jednym z najbardziej zazielenionych miejsc w kraju, i bynajmniej nie dzieki temu, ze protokol z kioto wszedl w zycie.

    Ale jak mowie, jestem otwarty na kontrargumenty, i jezeli mnie Pan "zabije" jakims celnym dowodem chetnie zmienie zdanie.

    nie Gliwice jak już a Miasteczko Śląskie, Gliwice były gdzieś niedaleko za ... akurat Gliwice to przykład pozytywnego zajścia przemian w Polsce gdzie bankructwa zakładów smrodzących na zasadzie wysokiego komina były zalecane. Dobrym wyjście est regulacja nakładająca na zakłady obowiązek filtrów i ograniczania emisji chyba że ktoś lubi smrody.

    Hm Gegenrale, jakby to powiedziec, podgrzewanie sie atmosfery pod wplywem zanieczyszczen, to wlasnie jest tzw efekt cieplarniany. 95 % gazow cieplarnianych to H2O. A czlowiek powoduje naprawde bardzo maly przyrost ilosci tlenkow wegla i siarki w atmosferze. Ponadto ostatnie badania dowodza, ze efektu cieplarnianego po prostu nie powoduje czlowiek. Ale cale szczescie sa ludzi, ktorzy widza, ze to glownie aktywnosc Slonca

    to nie musi być aktywność słońca to mogą być i wulkany i jakie to badania ? przez kogo prowadzone ?...

    No wiec tu jest sprawa nastepujaca. Nikt wlasciwie nie wie jak ocieplanie sie klimatu dziala. Mozemy podejrzewac, ale pewnie nie bedziemy. 95% gazow cieplarnianych to H2O w stanie lotnym (musze zaznaczyc, bo pare postow temu ktos mi zarzucalc, ze H2O to nie gaz...),

    nie 95% a od 36% do 75% jak już (chmurki itd itd) ...

    zas poza CO2 i CH4 nie warto juz wspominac o reszcie. na emisje CH4 mozemy meic wplyw jedynie poprez zaprzestanie jedzenia kapusty i grochowki, oraz zatkania korkiem wiadomego otworu u trzody chlewnej oraz pastewnej. CO2 w srodowisku wydziela sie niezaleznie od nas, zas to, co nawet w tej chwili wydziela sie na skutek dzialalnosci czlowieka, to jak szacuja naukowcy od 25%(ekologiczni) do nawet 0,5%(naukowcy nielubiacy ekologow).

    Co2 od 9% do 26% teraz czy się wydziela czy jest .. :]

    Nie podawaj jednolitych wartości - to wszystko jest zmienne od obszaru w jakim przeprowadzone te badania (a to jest cholernie istotne dla wyniku badań) ...

    Neizalezne badania obliczyly poziom ok 1%, ale nigdy nie wiadomo kto ma racje. Ponadto od roku 1980 wzrost emisji CO2 spada.

    http://www.epa.gov/climatechange/emissions/globalghg.html

    Wszyscy doskonale wiemy, ze od elektrowni weglowych wydajniejsze znacznie sa jadrowe, wiec niebawem zapewne weglowe zostana wyparte. Emisja CO2 spadnie znaczaco. A dla tych ktorych i tak to martwi przypomne: CO2 nie magazynuje sie w nieskonczonosc, tylko jest przez roslinki przetwarzany na tlen (w duzym skrocie). Nie zabraniam nikomu wierzyc w globalne ocieplenie spowodowane przez ludzkosc, ale na litosc Boga, nie kazmy sobie zamykac polowy fabryk, bo jakis nawiedzony zielony woli, zeby wiewiorki mialy lepsze warunki bytowania.

    no tak roślinki też mają fazy fotosyntezy, dokładnie 2 ... i to nie rośliny jak już a glony, bo to glony mają ogromny udział w tym procesie o wiele większa jest produkcja biomasy, a przez to pobieranie CO2 przez oceany niż przez roślinki na kontynentach - a akurat te organizmy są cholernie czułe na temperatury - brakuje aut, do tego rozkładu, regulacje dla fabryk są potrzebne by nie smrodziły na zasadzie wszystko do komina

    Agrh... Powiedz mi, czy istnieje choc jeden dowod na istnienie "efektu cieplarnianego"?

    a czy istnieje choć jeden dowód na brak wpływu człowieka na środowisko ?? ...

    >>Podaj mi tytuly naukowe tych "wybitnych specjalistow swiatowych" ktorzy wierza w efekt cieplarniany, a ja Ci podam tych, ktorzy nie wierza. I wierz mi, we wspomniany przez Ciebie efekt wierza glownie zieloni bez wyksztalcenia w tym kierunku.

    Zapraszam na UŚ, Wydział Biologii - porozmawiamy o tych zielonych bez wykształcenia ...

    Rozsmieszyles mnie. Nie mozna udowodnic nieistnienia czegos. Mozna jedynie udowadniac istnienie. Twoj przyklad tez wspanialy- najedz sie muchomorow, i zobaczymy czy nie umrzesz. I co, czy ja twierdze, ze muchomory zagrazaja srodowisku?

    jak muchomory ugotuje przez 24 godziny to je zje, nie wiem czy zasmakuje bo podeszwa od buta będzie miała większy aromat ... teraz jeżeli te muchomory na skutek mutacji zaczną wydzielać do środowiska mocną toksynę to mogą nieco zaszkodzić. Można udowodnić nieistnienie czegoś - po prostu odpowiednio zadać teorię naukową

    >>Nie do konca rozumiem co chcesz mi wmowic. Ja napisalem, ze zatrzymanie wzrostu emisji CO2 to nie zadna zasluga Kioto, a Ty mi wyskakujesz z zacmieniami. Dowody to uwaga, uwaga... pomiary? Ponadto nie napisalem, ze emisja spada, tylko spada przyrost emisji. Czyli emituja coraz wiecej, ale jednoczesnie przyrost emisji jest coraz mniejszy.

    ale Namieszałeś :huh: po obserwowaniu Chin i USA powiedziałbym że właśnie ten "przyrost zwiększenia<wzrostu>" nie spada a rośnie. Jak Piszesz wzrost dalej używaj wzrost, jak Piszesz przyrost dalej używaj przyrost - pogubić się idzie :)

    <btw. wzrost to nieodwracalne odkształcenie ściany komórkowej, jest to proces dynamiczny>

    >>Polecalbym Ci poczytac nieco ile energii mozna wydobyc z jakiej ilosci uranu, oraz ile z wegla. Uranu duzo byc nie musi. Poza tym, niedawno zastosowano dwie rozne metody do otrzymania zimnej fuzji, zas wodoru to mamy pod dostatkiem.

    w otrzymanie energii "by" zimna fuzja wpakowano trochę za dużo energii

    indigo

    Przypisywanie ludzkości spowodowania ocieplania się klimatu jest w moim przekonaniu megalomanią, tak jak przedstawianie ewentualnych obcych form inteligencji w kosmosie na nasz wzór - humanoidalnych istot. Jeśli chodzi o ocieplanie to jest naturalna kolej rzeczy tak jak zlodowacenia lub wymieranie i pojawianie się nowych gatunków zwierząt. Czy my rzeczywiście na to mamy wpływ to ludzkość na tym poziomie wiedzy odpowiedzieć nie może.

    ludzkości można przypisać intensyfikację tego procesu, czy inicjację to już za dużo powiedziane

    I blagam, nie utorzsamiaj ocieplania sie klimatu z efektem cieplarnianym, bo klimat sie ociepla sam z siebie.

    na klimat ma wpływ efekt cieplarniany, nic się samo z siebie nie ociepla <i nie mowie tutaj, ze jest to tylko wpływ efektu cieplarnianego>...

    Problemem obecnym nie jest efekt cieplarniany i związane z tym ocieplenie klimatu ale dynamika tego ostatniego wydaje się nieco groźna. Nawet jeżeli ocieplanie się klimatu nie jest powiązane z ludźmi to i tak będzie mieć ogromny wpływ na ta planetę - wyginie cała masa organizmów <łańcuchy troficzne, zmiana temperatury, zmiana nawodnienia i głębokości lustra wody, zmiana ogromnych obszarów na pustynie, stepy albo zielone, piękne lasy w miejscach obecnych pustyń.>

    Zracji ocieplenia ucierpią kraje biedne. W Polce nauczymy dzieci oszczędzać wodę bo już i tak wody zaczyna na niektórych obszarach w super upały brakować, podobnie ma się sprawa z ekstremalnymi prognozami pogody.

    Dokończę to jutro bo nie wiem ile maksymalnie może mieć post a i spać mi się nieco chce ;)

×
×
  • Utwórz nowe...