-
Zawartość
556 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Hellspawn
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 23
-
-
Steelbook z Bioshocka: I (jak i sama gra) właśnie do mnie dotarł, i jest panocku uszkodzony. Przesyłka była tak fest zabezpieczona, że jest to wręcz niemożliwe, by takie tworzywo pękło podczas podróży - chyba, że bestie z Poczty Polskiej rzucały nim z całej siły o ścianę. Na szczęście, steelbook rozłączył się na grzbiecie opakowania, i to nie w całości. Sprzedający musiał o tym fakcie wiedzieć, co wyjaśnia atrakcyjną cenę zestawu. Aw well, jak to mówią Anglosasi.
-
I poszło zamówienie EK Injustice. Ograłem demko i na tytuł jestem solidnie najarany - podobnie zresztą jak i na fajne pudło zbiorcze, figurkę, komiksy jak i całą resztę tego zestawu. Mam tylko nadzieję, że ostatecznie na żadnym z tych elementów się nie zawiodę. Od gry, po steelbook, w który będzie załadowana.
-
A ja się tak po cichutku zastanawiam, czy CD-Radio nie pokusiłoby się kiedyś o mały "joint operation" z również tutejszą, forumową Co-Relacją? Tak jak z gadającą do mikrofonów ekipą redaktorów jestem od początku, tak z tą typowo "użytkownikową" inicjatywą zaznajomiłem się stosunkowo niedawno. Chłopaki również smażą u siebie kawał dobrej roboty, a przydałabym im się większa atencja. Może któryś z redaktorów wystąpiłby tam w postaci gościa specjalnego?
-
Ja mam za to krótkie pytanko co do Wstąpienia - jak wymaksować całą postać i odbudować wszystkie skrzynie, jeśli w New Game + gra uwzględnia zdobyte wcześniej umiejętności, ale nie umożliwia zdobywanie trofeów? Totalnie nie wiem, jak się za to zabrać.
-
Wyrwałem właśnie Infinite ze steelbookiem, Season Passem i dwoma dodatkowymi DLC (któż to wie, jakimi), za równe nierówne 199 zł na Allegro. Najgrosze jest to, że nie zabiło to mojej chcicy na Songbirda - ale to marzenie trzeba już chyba pogrzebać.
-
Menez dobrze prawi - również gdzieś tam w środku czuję, że EK Injustice pozostanie z nami jeszcze trochę po premierze. Wciąż jednak boję się zaryzykować z motywem czekania na ewentualną obniżkę. Eh, to nerdowskie życie na krawędzi!

-
Hajp na EK Infinite jak najbardziej przesadzony - 430 zł dałbym max, a i tak by mnie to z leksza bolało.
Co do kolekcjonerki Riptide, również jestem zaskoczony. Ta nie zdaje się zbytnio odbiegać od poziomu reprezentowanego przez EK pierwszego Dead Island i w sumie to troszkę dziwne, że ludzie aż tak się na nią rzucają. Pudło zbiorcze "jedynki" było spoko, koszulka też niczego sobie - reszta to dla mnie banda plastikowych pierdołów. Kupować drugi raz to samo? Fenks, bat noł, fenks.
Rozkminiam sobie za to EK Injustice. Przy statuetce o wysokości 25 centymetrów istnieje chyba cień jakiejś szansy, że ta prezentować się będzie lepiej niż walczący duet Scorpion & Sub-Zero z Kollector's Edition ostatniego Mortala. Pudło zbiorcze z gablotką zawsze spoko, i chociaż steelbook wygląda tak sobie, jaram się całkiem na dwa, dołączone do zestawu komiksy. No chyba, że standardowo ktoś wykona je w formacie "idź pan w pyry".
-
Tej, widzieliśta co się wyprawia z Songbird Edition na mieście? Ultima dobiła już do 600 zł za wersję konsolową, Grymel ze swoich 520 zł również doleciał pod sześć stówek. Madre de dios.
-
Powiedzcie mi Panowie - czy w tą grę da się już dzisiaj... grać? Z uwagi na znikające w wyścigach podłoże i inne cuda, jakie wyprawiały się u mnie w Rage'u krótko po premierze, podziękowałem tej produkcji za współpracę wyczekując solidnego patcha. Czy takowy wreszcie nadszedł? Aż boję się zapytać o wiecznie doczytujące się tekstury podczas gwałtownych ruchów głową...
-
Szkoda mi tej gry. Z jednej strony, pomysłu na przerobienie "dwójki" w rasowe MMO nie przyjąłem zbyt entuzjastycznie (w singlową część pierwszą grało się przefajnie, a od sieciówek wszelkiej maści stronię), z drugiej zaś - dlaczego świat jej nie pokochał? Tak, potencjał uniwersum nie został do końca wykorzystany, questy to w większej części "ić, ubij, wróć", ale Amalur miał w sobie rzecz dla mnie najważniejszą - klimat. No i te chakramy...
-
Mnie ciekawi inna sprawa - wszystkie detale w Planetside 2 wrzucone mam na przysłowiowy "full" i "max", a gra za Chiny nie wygląda tak, jak na większości filmików w sieci. Czy występuje tu jakieś skalowanie ustawień? (max na jednym kompie nie musi się równać maxowi na drugim?). Troszkę mnie to drażni, bo co prawda gra się w to to świetnie, ale nie ukrywam, że poza darmowością i skalą starć, Planetside 2 zwabił mnie również swoją oprawą.
-
Faktycznie - grze przydałaby się jakaś zdrowa porcja przestrzennych łamigłówek. Wspomniane przez leonika Wstąpienie zaiste pochwalić może się niesamowicie dobrym miksem momentów czystej sieki, a łamania głowy nad zagadkami o różnym stopniu trudności czy sekwencji platformowych. Muszę jednak przyznać, że w DmC razy sprzedawało mi się niemilcom tak zacnie, że nawet do głowy nie przyszło mi narzekanie na brak większej, gameplay'owej różnorodności.
-
Przy okazji Dunwall City Trials trochę się zmartwiłem, że klimatyczny Dishonored po swojej premierze przemieni się w maszynkę do bezpłciowych DLC. Brak tego konkretnego dodatku w Polsce jakoś mnie nie rusza - w przeciwieństwie do nadchodzącej przygody z Daudem, której chętnie bym zasmakował. PR'owe obietnice nie bardzo do mnie w tym momencie przemawiają. Niemniej jednak, szczerze trzymam kciuki za szczęśliwy finał całej sytuacji. Cóż rzec więcej - uzbroić się w cierpliwość i czekać?
-
Faktycznie, dobrze byłoby to ogarnąć. Na swej własnej, szpetnej osobie odczuwam większe trudności w przekopywaniu się przez blogosferę, w poszukiwaniu co smakowitszych kąsków. Polecanie i wpisy na głównej nieźle rozwiązywały u mnie ten problem - przynajmniej częściowo.
-
Na Ultimie asasynowy Buccaneer na konsole wyszedł mi za 318 zł z przesyłką. Zaklepane, w oczekiwaniu na Black Chest Empik Edition - no chyba, że nie ma na co czekać. Będę brał, co jest.
Wygrałem właśnie licytację z Black Ops 2 Hardened Edition. Walka była ostra, aż 0 chętnych (nie licząc mnie, oczywista). Zabulić muszę równą stówkę i choć nie jest to aż tak złoty deal jak ten wykręcony całkiem niedawno przez Orchi'ego, i tak jestem rad.
-
Pozostaję wiernym słuchaczem i trzymam kciuki za mój ewentualny występ w którejkolwiek z przyszłych Co-Relacji
. Faktycznie potrzeba wam większej atencji - wkładacie w to sporo pracy i aż żal wiadomo co ściska, że taki potencjał pozostaje niezauważony w internetach. -
Gdyby ktoś wiedział skąd wyrwać jeszcze steelbook do Bioshock Infinite - piszcie śmiało. Przegapiłem ostatnio licytację Songbird Edition na Allegro i boli mnie to bardziej, niż Ultimate Loot Chest. Poszedł skubany za czterysta dwadzieścia coś złotych. Tyle byłbym skłonny dać.
Buccaneer Edition na grymelu - 350 zł za wersję konsolową, 250 za PC. Czekam i wypatruję jednak Black Flag, bo fragment statku przemawia do mnie o wiele bardziej, niż sam maszt. Czy się jednak doczekam - to już inna sprawa.
-
Dziękuję za te zdjęcia z B:I, oficjalnie przestaję żałować tej EK i cieszę się z anulowania pre-ordera. Prometheus przy okazji swojej pierwszej wypowiedzi w zasadzie wyczerpał temat. Porównianie z figurką Alduina jest dla Bioshocka niczym strzała w kolanie. Bardzo bolesne.
-
@Orchi - zapewne na Ultimę, bo ostatni czasy olewają premiery ostro i wysyłają gry jak im pasuje

-
Dzisiaj dotrze do mnie Edycja Kolekcjonerska God of War: Ascension i Gears of War: Judgement ze steelbookiem. Postaram się zapodać jakieś zdjęcia.
-
Grymel udostępnia naprawdę pokaźną fotę "Piątej Wolności" nadchodzącego Splinter Cella, na której to całkiem wyraźnie widać jakość wykonania zawartej tam figurki. Jest tak jak myślałem, czyli podobnie jak i w przypadku statuetki Fishera z EK Conviction, ale 24 centymetry, cena jak i cała reszta zawartego contentu naprawdę przekonują do zakupu. Tym bardziej, że premiera daleko, więc lekko się coś tam uzbiera na boku.
-
Prześwietny numer. Wuchta dobrych zapowiedzi, recenzji i felietonów. Ślicznie dziękuję za indyki na płytce jak i sam artykuł traktujący o tych cudach - ostatni czasy coraz częściej przekonujecie mnie do częstowania napędu peceta waszym dyskiem.
-
Na Muve pojawiła się właśnie Edycja Kolekcjonerska Injustice. 50 zł mniej i pewnie brałbym z lotu, w obecnej sytuacji jeszcze się zastanawiam. Raz, że nie wiadomo co będzie z tej gry, a dwa - w pamięci mam wciąż żenującą figurkę Scorpiona i Sub-Zero z Kollector's Edition ostatniego Mortal Kombat. Boję się "powtórki z rozrywki".
-
Dziękuję za zainteresowanie, lecz niestety - wszystko już sprzedane. W zasadzie temat jest do zamknięcia.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 23

BioShock (seria)
w Dyskusje o Grach (PC i Konsole)
Napisano · Raportuj odpowiedź
Damn - zaiste, Bioshock: Infinite pod względem długości jest zacny! (tak swoją drogą, to nie tylko pod tym względem). Odebrałem gdzieś tak przed południem, dochodzi 1:35, a ja gram i gram i skończyć nie mogę. Obiecałem sobie jednak, że zobaczę ten osławiony w internetach finał przy jednym posiedzeniu i słowa mam zamiar dotrzymać. Zresztą, ze świata wykreowanego na potrzeby tej konkretnej części i tak nie bardzo chce się wchodzić. Wracam więc!