Skocz do zawartości

pawelm8

Forumowicze
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralna

O pawelm8

  • Urodziny 2 Listopad

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Settlers, Batman: Arkham, FIFA, GTA
  • Ulubiony gatunek gier
    Strategie
  • Konfiguracja komputera
    i7-8700 / MSI Z370 PC PRO / Palit GTX 1080 / 16GB DDR4-3600 / 1TB NVME / C27HG7

Ostatnio na profilu byli

170 wyświetleń profilu
  1. pawelm8

    CD-Action 11/2018 – zawartość

    Jestem raczej skłonny przyjąć, że sklep Rtv Euro Agd zrobił promocję na sprzęt, którego zwyczajnie nie ma na stanie, a przynajmniej nie w rozsądnej ilości. Zapewne założyli, że skoro już przyciągnęli potencjalnego klienta, to ten kupi coś innego. Szkoda, że CDA dało się wykorzystać jako nośnik tak wątpliwej zagrywki. Oby w przyszłości tego typu "promocje" będą lepiej weryfikowane. Gdyby promocji nie było nie czułbym nic, a tak czuję niesmak.
  2. pawelm8

    CD-Action 11/2018 – zawartość

    Zainteresował mnie kod rabatowy na myszkę Logitech G403, ale jest ona praktycznie niedostępna. Raptem kilka sklepów Euro Rtv Agd w całej Polsce ma ją na stanie, z zastrzeżeniem, że może to być towar ekspozycyjny i bez możliwości wysyłki. Wysłać mogą egzemplarz outletowy, ale na zakup takiego nie można zastosować kodu rabatowego. Odnoszę wrażenie, że sklep Euro Rtv Agd zakpił sobie z czytelników CDA.
  3. pawelm8

    CDA 10/2018 - opis zawartości

    To pewnie będzie mało popularna opinia w tym wątku, ale jestem zadowolony ze zmiany na zdrapkę. Ale może od początku. CDA czytałem i prenumerowałem w okolicach lat 99-200x (tak, mam też pierwsze numery). Internet był wtedy jaki był, więc płyty były miłym dodatkiem, choć po pełne wersje sięgałem rzadko. Potem historia potoczyła się inaczej, sięgałem po inne pisma, grałem na konsoli, ale od paru miesięcy wróciłem na łono PCMR i ponownie prenumeruję CDA. Płyta była już dla mnie tylko nośnikiem nadrukowanego kodu i niczym więcej, zapychając tylko miejsce na półce. Pod tym względem jest to zmiana jak najbardziej na plus i w pełni zrozumiała. Mam jednak pewne drobne zastrzeżenia co do samej zdrapki. Nie miałem problemu z samym zdrapywaniem, ale jest to czynność dość upierdliwa i kończy się ubrudzeniem okolicy resztkami zdrapanej srebrnej farby. Być może dałoby się to rozwiązać technicznie nieco inaczej, np. jak w listach z banku z PINem do karty, gdzie kod zakryty jest odrywanym kawałkiem papieru? Farbę zdrapywałem plastikiem, konkretnie starą kartą płatniczą. Było wiele radości. Po zrealizowaniu kodu spróbowałem zdrapać resztę czymś metalowym. Pod ręką miałem kapsel od butelki i tego użyłem do testu. Zdrapywało się bez większego wysiłku i równie łatwo zdrapałem lekko szarą warstwę z kodem, dodrapując się do białej warstwy pod spodem, tym samym zdrapując również kod, co zapewne jest tym, co przytrafiło się niektórym osobom zgłaszającym problem.
×