Jump to content

themisiorek69

Forumowicze
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna
  1. Widocznie wyraziłem się nieprecyzyjnie, dochodzę tylko do tego pierwszego okienka z tytułem gry i do wyboru mam opcje: Instaluj/Odinstaluj Instrukcja użytkownika Przeczytaj plik Readme Wyjdź Nie dochodzę do okna "Które gry chcesz zainstalować". Po kliknięciu Instaluj/Odinstaluj instalacja się nie rozpoczyna, komputer przez chwile głośniej chodzi, po chwili wyżej opisane okienko znika, pojawia się na sekundę małe różowe okienko z napisem "designed with demoshield" czy coś podobnego.
  2. Dzień dobry, ostatnio zainstalowałem sobie Stellaris i zauważyłem od razu że karta graficzna ma niepokojąco wysoka temperaturę, mianowicie w momencie uruchomienia gry jest to około 52-55 stopni przy 60-63 procesora, natomiast w samym menu głównym bez robienia kompletnie niczego karta dochodzi do 90 stopni a procesor 78-80. W ciągu 3-4 minut grzebania przy wyborze frakcji temperatura karty wzrosła o kolejne 4 stopnie. Model karty: AMD Radeon r9 m375, w internecie przeczytałem że bezpieczna temperatura dla niej to 100 stopni, więc zbliżam się do granicy. Nie mogłem znaleźć tej informacji na stronie amd, jest to info z jakiegoś forum. Dla procesora maks. bezp. temperatura to 105 stopni więc tu chyba mogę być póki co spokojny. Proszę o opinie czy w ogóle jest sens coś kombinować w celu zmniejszenia temperatury (a jeśli tak to w jaki sposób), czy lepiej dać sobie spokój i nie ryzykować pojawienia się z karty ogni piekielnych. Dodam jeszcze, że temperaturę sprawdzałem programem MSI Afterburner.
  3. Płyta jest lekko porysowana, stąd pewnie błąd CRC, ale to chyba nie powoduje braku uruchomienia instalacji, zwłaszcza że na innym komputerze instalacja się uruchomiła
  4. Dzień dobry, problem polega na tym, że nie mogę zainstalować na laptopie gry wspomnianej w temacie. Gra jest z czasopisma wiadomego i lubianego, nr 11/2010. Zawartość mojego drewniaka: Procesor: intel core i5-5200 CPU 2.20 GHz16 GB RAMKarta gr.: AMD Radeon (TM) R9 M375, Intel HD Graphics 5500 Windows 10 Domyślam się że Windows jest pewnym problemem, ale czytałem że da rade to zrobić. Mój problem prezentuje się w ten sposób, że po uruchomieniu pojawia mi się menu instalacji, ale po kliknięciu na polecenie instalacji nie dzieje się kompletnie nic, poza tym że komputer głośniej chodzi. Sprawdzałem płytę na innym komputerze, gdzie jest Windows 7 i instalacja się uruchamia, chociaż nie kończy z powodu błędu CRC.
  5. Dzięki wielkie, nieco rozjaśniłeś mi temat. Z kupnem bydlaka pewnie poczekam na lepsze czasy (więcej dziengów do wydania). Myślę, że temat do zamknięcia.
  6. Tak to jest jak ktoś się nie zna, a chce błysnąć. Jak mawia w takich (i wielu innych) sytuacjach wielu polskich dziadków: no tak to już jest. A jesteś jeszcze w stanie określić po ile chodzą używane laptopy takie jak mój? Byłoby miło gdyby kupno nowego bydlaka pokryła w jakimś ładnym stopniu sprzedaż starego.
  7. Dzięki za zainteresowanie. A jesteś w stanie określić choćby orientacyjnie w jakim przedziale cenowym mieści się jakiś przyzwoitszy sprzęt? Nie mówię o czymś co pozwoliłoby mi na granie na full w najnowszą FIFE czy coś z podobnej półki, ale raczej coś co pozwoliłoby mi na grę choćby we wspomnianego wiedźmina czy coś na tym poziomie na przyzwoitej grafice z dobrą ilością fpsów. Wiem że pytania są dosyć szczegółowe, ale jak już wspomniałem, jestem w tych kwestiach betonem. I jeszcze jedna kwestia: czy ceny podzespołów w jakimś istotnym stopniu maleją wraz z upływem czasu? Czy ma sens wstrzymanie się na jakiś nawet dłuższy czas z kupnem sprzętu?
  8. To mój pierwszy post na forum, więc jakby powiedział pan Tomasz Ćwiąkała: dzień dobry. Zastanawiam się ostatnio nad wzmocnieniem swojego obecnego komputera, ewentualnie kupnem nowego. Skłaniałbym się raczej ku tej pierwszej opcji, bo pewnie tak by było taniej (budżet studenta nie pozwala na wiele). Mój obecny laptop: Procesor: intel core i5-5200 CPU 2.20 GHz 16 GB RAM Karta gr.: AMD Radeon (TM) R9 M375, Intel HD Graphics 5500 Płyta główna: :LENOVO 80K6 Zaznaczam, że znam się na komputerach jak polski polityk na rządzeniu, więc jakbym napisał jakieś głupoty to proszę nie strzelać. Laptopa mam po bracie, 4 letni (laptop, nie brat), Lenovo Z51-70, jakieś 2,5 roku temu brat wymieniał płytę główną z procesorem. Czemu nie oddał na gwarancję - nie wiem, ale nowe podzespoły najwidoczniej są gorsze i to wyraźnie (na pewno inny procesor, wcześniej był jakiś i7). Wiedźmin 3 przed tą akcją chodził całkiem gładko, teraz mogę sobie o tym pomarzyć. Laptop jest przede wszystkim do gier, głównie gram w Football Managera, ale czasem chciałoby się czegoś bardziej wymagającego (choćby wspomniany Wiedźmin), a wtedy jest dramat. Proszę o opinie czy jest sens go jeszcze reanimować, czy lepiej dać sobie spokój i wykosztować się na nowego.
×
×
  • Create New...