-
Zawartość
2019 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Spilner
-
@Sergi To, że jest wyjątkowy jak na RPG, bo nie trzeba się wysilać w rytmicznym wciskaniu klawiszy, tylko jest prostota i przy tym bardzo efektowny. W Asasynie system walki jest drętwy, stare Piaski Czasu są bardziej efektowne od tego, co oferuje AC. A w AC jakie to niby myślenie? Którego wroga najpierw zaatakować? Tylko nie pisz, że rzucać ostrzem, bo to również żaden element "taktycznej walki" w Asasynie nie jest. Czy w innych walkach trzeba było myśleć? Bo oceniasz tą walkę za coś, czego w niej nie ma.
-
Przydałaby się lepsza kusza też, bo smoki możesz rozwalać z dystansu i nie są to słabe obrażenia. I tak musisz wbić dalszy poziom, aby uzyskać więcej punktów życia. Załatw sobie najlepszy pancerz paladyna i jakiś dobry pas. Przydadzą się mikstury.
-
Proponuję temat o Rogue Warrior.
-
Świat Asasyna jest niezbyt realistyczny, zatem nie zaszkodziłoby mu walczyć lepiej niż w Prince z Persii. A propos Księcia - mówiłem o trylogii . A dokładniej o Duszy Wojownika i Dwóch Tronach. Niektórzy są przyzwyczajeni do takich pokręconych stylów, dlatego styl asasyna nudzi, bo chowa się nawet przy Wiedźminie. Ostatnia sprawa - Prince of Persia to nie jest typowy slasher.
-
Czy ty mnie słuchasz, KamcioKowal jak mówię do ciebie na szkolnym korytarzu? Na smoki powinieneś zdobyć najlepszy pancerz Paladyna. Umiejętności masz rozwinięte nieźle, zatem tak na 24 poziomie będziesz mógł sprawdzić, czy dasz im radę.
-
I dobrze. Nie dość, że większość gry jest totalnie schrzaniona, to załamują same nielegalne wyścigi w dzień. Nie dość, że przez to opadł klimat z pierwszym części, to jeszcze ogólnie beznadziejne rozwiązanie. To jest załamujące doczytywanie obszarów. W TDU jest jakieś 100x większy świat i nic w nim silnik nie doładowuje. Kupuj Burnout - podobno światny ja sam go sobie kupię.
-
Ja się patrzyłem jak brat przechodził i podobało mi się. Klimat Matrixa, stylizowana na nim grafika (wszędzie zielony kolor) i efektowne strzelaniny. System walki wręcz jest świetny, choć poza nim animacje wyglądają średnio. Model jazdy również kuleje. Warto zagrać.
-
Uwierz, szkoda kasy. Lepiej kup sobie Underground 2, który jest chyba najlepszy z serii (kiedy były nielegalne wyścigi), a Carbon top tylko jego kopia z lepsza grafika i bez żadnej prostej trasy, zatem nie zaświadczysz Dragstera. Undercover tnie się strasznie.
-
Słucham? Bynajmniej nie uważam, że system walki był w jedynce słaby. Cios szybki, silny, blok, kontra, złapanie, rzut, blok złapania - mało która gra tego typu jest w stanie poszczycić się takim zestawem. A że wszyscy grają kontrami i mają to za złe twórcom? Wszystkim nie dogodzisz. Pierwsze dwa ciosy różnią się tylko obrażeniami, kontra dobra, blok jest wszędzie, a walka wcale nie daje frajdy więc po co to wszystko? Mało która? Zagraj w Prince of Persia, Devil May Cry, Ninja Blade i inne gry tego typu. Przy tych system walki AC wypada słabo, i w ogóle jest słaby. Walki nudzą i nie chce się ich dalej prowadzić, zatem gracze stosują kontrę, aby ją jak najszybciej skończyć, proste.
-
Fakt, aktor zupełnie nietrafiony. O wiele bardziej nadałby się Vin Diesel, ale po drobnej charakteryzacji. A mina 47 podczas filmu odstrasza, bo wygląda, jakby mu do toalety było śpieszno. A Diesel jest też "szerszy w klacie", a Olyphant to taki... chudzielec. Może następnym razem się uda, o ile doczekamy się następnego razu.
-
Ja się z tego cieszę. Ma być kolejna trylogia to fajnie, Piaski Czasu mi się podobały, czyli po Forgotten Sands możemy się spodziewać mrocznego świata. To jeszcze bardziej (wolę znacznie WW od SoT) super, tylko ciekawe w tym wszystkim, czy nowe części trafia na PC.
-
Bardzo mnie ciekawi ta gra, ale z kupnem się wstrzymam do czasu polskiej premiery. A jestem przekonany, że kupię, bo bardzo podobał mi się Devil May Cry, Prince of Persia, a konwersje Noviy'ego Disku pamiętamy z Dark Sector. A może tak jak on trafi niedługo po premierze do CDA? Zobaczymy.
-
@ CobraCommander Obejrzyj lewą stronę okładki Just Cause 2, też jest z takiej perspektywy, zatem to już plagiat masowy @ SZWENIO - ale silnik Godfathera 2 jest niemal beznadziejny w porównaniu do Dead Space. I w tym pierwszym było ze 20x więcej bugów i innych niedoróbek.
-
No tak, ale Airborne miał też bardzo dobrą grafikę, a mimo to zawiódł na całej linii. Był totalnie wyprany z klimatu, a Wojna na Pacyfiku i Allied Assault miały bardzo dobre. Co do długości to nie wiem - niby dwa pierwsze miały długa kampanię, ale Airborne - 9 misji! Dla mnie Airborne to porażka, oby teraz EA się wzięło do pracy, bo kurde Redwood Shores stworzyło znakomitego Dead Space, a potem średniego Ojca Chrzestnego 2. Coś im ostatnio nie idzie, oby tylko gracze chcieli kupić nowego MoHa, aby podnieść im fundusze.
-
I tak wszyscy fani pójdą na film i powinien im się podobać (przynajmniej fanom - bez obrazy, princefanie, jeśli to czytasz). Ja bardzo lubię te gry, zwłaszcza trylogię i na film pójdę do kin, nawet jeśli dostanie słabe oceny. @princeg210 - Bez sensu? Skoro jest gra na podstawie filmu na podstawie gry, to będzie remake. I z czego to marudzenie, przecież poprzednie Princy były (moim zdaniem) lepsze od tego immortala z 2008.
-
Trochę czasu zajmie ci obeznanie wszystkich mapek i przyzwyczajenie się do nowym broni i bardziej doświadczonych graczy, ale myślę, że po kilku godzinach będziesz wymiatał (sądząc po twoim XFire, nie jesteś zwykłym darmozjadem ).
-
Najlepsza/ najgorsza fabuła w grach?
temat odpisał Spilner na Knockers w Ogólnie o Grach (PC i Konsole)
Mi się diabelnie podoba fabuła z Modern Warfare 2. To jest jak najlepszy film sensacyjny. Pełno dramatycznych zwrotów akcji i śledzenie całej fabuły, a nie zwyczajne "jedziesz na wojnę". Wgniata w fotel i opadła mi kopara. Moim zdaniem - rewelacja. Oby inni twórcy się stosowali, a będę zachwycony, a nie częstują nas ostatnio grami bez fabuły (choćby Far Cry 2 i MoH Airborne). -
To ja teraz z nowego Call of Duty: -
-
Przed chwilą ukończyłem tryb singleplayerowy nowego dzieła IW i go publicznie ocenię. 1. Fabuła - wgniata, miażdży i chce się przechodzić jeszcze raz. Naszpikowana świetnymi zwrotami akcji, bardzo dobrymi przerywnikami pomiędzy misjami. Single byłby idealny, gdyby nie długość gry, choć przejdę jeszcze raz. 10 2. Urozmaicenia - naprawdę sporo. Jest jeszcze więcej zwrotów akcji, znacznie więcej dramatyzmu, choć ograniczę się do bardziej znanych elementów - wbrew temu, co twierdził Mac Abra, urozmaicenia są wspaniałe. Misja na skuterze daje masę frajdy, pościg w łódce jeszcze więcej. Mamy niby dwie misje snajperskie, jakie widzieliśmy w CoD 4, ale się urywają. 10 3. Grafika - może nie jest idealna, ale ogólnie bardzo dobra. 9 4. Muzyka - tu uważam, że Hans Zimmer zrobił mistrzostwo świata. Może mamy równie dobre, jak w Gothic 3 czy Wiedźmin, ale w RPG takie nuty to już standard, a w FPSach jeszcze czegoś takiego nie było. Dźwięki broni też bardzo dobre. 10 5. Klimat - bardzo dobry. Mimo, że nie przepadam za takimi "w niedalekiej przyszłości", to ten mi się podoba. 9 Ogólne podsumowanie - to już nie jest zwykła wojenna strzelanina, to jest film sensacyjny, w którym odgrywamy rolę. Jeszcze nigdy nie było mi dane uczestniczyć w tak dynamicznej strzelaninie, której efekty i dynamika zapiera dech, a fabuła powala na kolana. Z początku, kiedy czytałem opinie, wolałem nie kupować, ale doszło do "a co mi tam". I nie żałuję, a tych, co nei grali, zachęcam do grania Za singla daję... no krótko, no... co mi tam... no ale... 10. Multi jeszcze nie testowałem, ale raczej sprawdzę go w święta.
-
Ogromnie mnie cieszy, że będzie do powrót do Trylogii, oby tylko nie poszli twórcy w każualizację jak w przypadku Prince 2008. Ogromnie mnie nie cieszy, że nie wiadomo, czy wyjdzie na PC. Jeśli nie - trudno, kupię konsolę. Choć mam nadzieję, że będzie tak jak w przypadku Asasyna - gra z początku na konsole, potem na PC. Premiera w maju - zatem jeszcze się zobaczy, choć na wersję PC myślę, że przyjdzie poczekać jeszcze ze 2 lata.
-
@princeg210 - Piranha Bytes pokłóciła się z wydawcą (JoWood), który odebrał jej prawa do serii. Ale cóż, jest jeszcze Risen, a mocno wierzę w jego sequel. I powinni się pogodzić, bo JoWood totalnie zjechał ZB, który mógł być świetny, gdyby tworzyła go dalej Piranha. A co do Arcanii + nie jestem jakoś bardzo optymistycznie nastawiony, ale chętnie sprawdzę.
-
Mi się podoba, mimo że widać na pierwszy rzut oka, że twórcy zrzynają z nowego CoDa ile się da. Jednak IW tworzy klimat, a przypominając sobie ostatniego AirBorne'a, który miał jedynie niezłą grafikę i skoki spadochronowe. Choć znając sytuację finansową EA, nowy Medal Honoru może się wcale nie pojawić na sklepach.
