Jump to content

tomwac

Forumowicze
  • Content Count

    617
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About tomwac

  • Rank
    Elf

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Zainteresowania
    Array
  1. Udało mi się, po kilku minutach walki biochipy się zregenerowały, włączyłem Tajfuna raz i po nim, a mi się wydawał serio nie do przejścia Dlatego ten temat.
  2. tomwac

    Motörhead

    Lubię czasem posłuchać. Co ciekawe zespół poznałem dzięki grze na Amigę stworzonej chyba by promować zespół. Wcielało się z tego co pamiętam w Lemmego i naparzało gitarą jakiś dziwnych gości, a tle muzyka Motorhead. Gra nosiła nazwe Motorhead. Potem zczaiłem że istnieje taki zespół i zaczęła się moja przygoda z tym zespołem Gra jak na tamte czasy była naprawdę dobra, coś w rodzaju Final Fight
  3. Mam problem z jednym z ostatnich bossów. Tam gdzie pełno tych ciał anatomicznych. Jak zaczynam walczyć to dostaje awarii nie mogę korzystac z mocy i mnie kładzie jednym ciosem. Jak go pokonac, albo naprawć by mi działały biochipy?
  4. Nie pamiętam czy już pisałem tutaj o tej grze, ale jedna gra mi zapadła w pamięć otóż Neverhood, stara gra, przygodówka, dziejąca się w świecie z plasteliny. Mało tego twórcy stworzyli prawdziwy świat z plasteliny, po którym gracz mógł się poruszać, pomiędzy poszczególnymi lokacjami. Jak na przygodówkę też była dosyć oryginalna, praktycznie nie było dialogów, poruszaliśmy się jakimś dziwacznym ludzikiem (też z plasteliny) i rozwiązywaliśmy różne zagadki jak to w przygodówkach. Te zagadki były calkiem ciekawe i gre przeszedłem prawie bez solucji pomijając jedną zagadkę, pamiętam że solucje całkiem przypadkiem znalazłem w jakimś starym CD action i mogłem ruszyć fabyłę do przodu To były czasy kiedy nie było łatwego dostępu do internetu. Muzyka byłą też dobra w tej grze, troche dziwna Polecam, ponieważ to dosyć stara gra nie wiem czy działa na Windows 7.
  5. Objawy bardzo przypominają schizofrenie paranoidalną, otóż schizofrenicy słyszą głosy w swojej głowie wypowiadające niespodziewane i niepożądane rzeczy Zastanawia mnie sens takich praktyk, w końcu urojenie pozostaje urojeniem i wprowadzanie do psychiki bytów, to po prostu nic innego jak wywoływanie u siebie urojeń, dla mnie to jest totalnie bezproduktywne i być może szkodliwe, może od razu poradnik zrobić jak wprowadzić się w stan schizofrenii, jak wiadomo poważnej choroby. Inna sprawa czy w ogóle to dziala, i co by powiedział o tym psychiatra, według mnie odradził by tego typu zabawy.
  6. Wiem że to trochę temat nie na pytania, ale jak zrobić miksturę która na stałe podwyższy współczynnik? Chodzi oczywiście o TW 2
  7. O to jedne z lepszych gier ekonomicznych jakie grałem. Tropico 4 bardzo podobne do 3 , prawie ta sama gra, ale lepsza pod kilkom względami, szczególnie kampanii. Najlepsze jak się przegrywa, raz przegrałem wybory, raz mi pucz zrobili Mimo że mam swoją taktykę to czasami przegrywam.
  8. Gram w TW 2. Powiem tak: na pewno lepsza i bardziej dopracowana niż poprzednia część. Ale mimo chyba wielkich chęci to bardziej Sacred 2 niż Oblivion czy Morrowind. Kilka pomysłów i rozwiązań jest fajnych jak np, ulepszanie przedmiotów czy otwieranie skrzyń, to drugie to lepiej wyszło niz w wielu innych grach. Gra się nieźle. Interfejs nie jest taki zły jak go opisują.
  9. Tak to zwykłe demo bo się skończyło po jakimś czasie, chociaż nie wiem jakbym dopłynął na drugą wyspę jakimś cudem to może mógłbym grać dalej,. Ale kupiłem niedawno pełną wersję normalną więc nie ma problemu. Pozdrawiam temat można zamknąć.
  10. Mam jedna uwagę do nabywców Shogun 2 Na pudelku pisze, że trzeba mieć dostęp do inrternetu. Powinni też napisać że należy mieć stałe łącze. Ja naszczęście mam, ale zauważyłem że mimo że w pudełku miałem 2 płyty, to jeszcze do uruchomienia musiałem z internetu jak się nie mylę pobrać 10 KG (sic) danych Troche to dziwne, ale rozumiem
  11. Coś kojarzę że czytałem o tej grze a miano jej Wings of Fury E nie to nie wings of fury, ale to gra na amigę była
  12. Ja też od niedawno gram w Shoguna 2 i wrażenia są naprawdę pozytywne, gra sprawia wrażenie naprawdę dopracowanej i przemyślanej. Dyplomacja jest bardzo sensowna, i cieszy np. jak udało mi się dużym okupem uwolnić od wojny z innym państwem (Shogunem ) Albo chciałem podpisać pokój z państwem, by nuie prowadzić z nim wojny, opierał się, ale w jednej bitwie rozbiłem mu wielką armię i wówczas się zgodził. W Medievalu czegoś takiego nie widziałem. Tu dyplomacja jest bardzo realistyczna. Małżeństwa dyplomatyczne mają tutaj sens, i naprawdę cieszy jak się je zawrze. Chociaż nie rozumiem jednego. Dlaczego jak w dyplomacji wybieram kobietę z rodu innego, to nie wiem za kogo ona z mojego rodu wyjdzie? Troche to dziwne Bitwy ponoć są trudniejsze jeśli chodzi o SI, ale za krótko gram, żeby to ocenić, fakt przyjemniejsze są niż w Napoleonie, ale wynika to z tego że nie ma tu zasadniczo broni palnej. Liczy się dobór jednostek i odpowiednia taktyka, co mi się podoba. Gram na razie na normalu, oczywiście trudno nie jest jak to w poprzednich częściach, bo normal to tam był raczej poziom easy, ale i tak na tym poziomie gra jest bardzo ciekawa. Np. jak pierwszy raz grałem to mi zaatakowali stolice i przegrałem całą grę (chyba pierwszy raz w tej serii), już wróg nie plącze się tylko po mapie na normalu, ale potrafił mnie zaatakować większą armią. Ogólnie gra się wydaje sensowniejsza i bardziej grywalna niż poprzednie cześci. I ma ciekawy klimat. pokłony dla twórców, widać ogromny postęp w tej serii.
  13. Dwójka była niezłą grą, jeśli chodzi o fabułę było sporo ciekawych rozwiązań. I dobrze że poszli trochę w inną stronę. Walka była całkiem przyjmna. Problem w tym że ta gra wyglądała na niedopracowaną. Mało w tej grze było lokacji co wynikało z konstrukcji jej, ale można to było wykorzystać, żeby miasto wyglądało naprawdę ładnie, a to co gra prezentowała bylo bardzo ubogie, już lepiej miasto wyglądało w Jade Empire. I co by nie mówić, mimo że to bya dobra gra to do jedynki było jej bardzo daleko, jeśli chodzi o grywalność. Po przejściu gry nie miałem takiego wrażenia jak po Dragon Age Początek, że przeszedłem wybitną grę. 2 to była taka rzemieślnicza robota, w którą niestety już nie włożono tyle pracy co w poprzednią czesć niestety
  14. Pytanie czy to będzie gra w stylu Total War. A jeśli tak to może być ciekawie. Chociaż w Warharmerze z tego co grałem to najstotniejsza jest broń palna i to będzie trzeba oddać i to inaczej niż w Empire czy Napoleonie. Ale może coś wymyślą, no zapowiada się ciekawie, co prawda podejrzewałem że może kiedyś zrobią Total War w świecie fantasy, bo to jest myśl
  15. Neverwinter Nights 2 nie bya zła, zresztą do Dragon Age Początek, bardzo podobna, jeśli chodzi o konstrukcje fabyły, mimo wszystko jeśli chodzi o fabułę czy grywalność NWN 2 było dużo gorszą grą moim zdaniem. A NWN 1 to pod względem fabuły przynajmniej jeśli chodzi o podstawową wersję gry była mocno żenująca, tam chodziło przede wszystkim o multiplayer. Co do inspirowania się TESem to nie wiem o co chodzi, bo te gry mają tyle wspólnego że obie są RPG. Chyba że wprowadzą do Dragona Age widok z pierwszej osoby i ogromny świat gry, ale wątpie.
×
×
  • Create New...