Broken
-
Zawartość
16 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Broken
-
-
"Zdradzonej czarodziejki" jest tylko pół, czy to ja coś pozajączkowałem?
-
To w sumie pierdółka jest...
Ale czy ten numer rozsyłany był bez folii?
-
Typuję następujące tytuły:
-The Banner Saga
-Baldur Gate
-Rage
Podoba mi się ta koncepcja. Wprawdzie mają być tylko dwie, ale jakakolwiek konfiguracja by mnie zadowoliła.
Chociaż od dawna już nie kupuję CDA dla gier, nie przypominam sobie kiedy w ogóle zainstalowałem pełniaka...
Posiadanie gry w pudełku jest znacznie bezpieczniejsze i łatwiejsze. Bo co zrobisz jak steam się scrashuje albo internet padnie ? Nic nie zrobisz. Posiadacz pudełkowej gry może bez problemu ją odpalić, oraz w razie potrzeby przeinstalować bez ponownego uruchamiania steama lub jego instalacji.
Nie do końca. Mam wuchtę gier pudełkowych z czego kilka już nie odpala, bo ryski, bo napęd, bo tak.
Poza tym jeżeli gra jest już ze Steam ściągnięta, to nie ma problemu z graniem offline.
Ja już dawno zrezygnowałem z wersji pudełkowych. Raz, że nie mam już miejsca, a dwa wersje cyfrowe są po prostu dla mnie wygodniejsze. Problemem zaś staje się mnogość platform. Steam, Uplay, Origin plus jacyś mniejsi gracze...
-
Mam propozycję odnośnie wyświetlania dat na forum. Wydaje mi się, że bardziej poprawnie językowo byłoby gdyby daty pisane były zamiast np. 10 listopad 2009 -> 10 listopada, 1 stycznia, 17 lutego itp.
Jak to mawiał mój nauczyciel od polskiego już w niepamiętnych czasach gimnazjum: "Listopad, maj, styczeń czy też jakikolwiek inny miesiąc jest tylko jeden w roku. Zatem mówimy: 10 (dzień) listopada, 17 grudnia, 8 lutego itp. a nie: 10 (z kolei) listopad w tym roku.
Taka mała drobnostka, ale miło by było, jakby ktoś zwrócił na to uwagę.
PS. Już nawet w systemach operacyjnych Microsoftu uwzględniony jest ten niuans językowy.

Pozdrawiam
Pięć lat minęło i nawet odpowiedzi się kolega nie doczekał.
Ja wiem, że to drobnostka jest i niektórzy nawet nie zauważają, ale można by się pochylić nad bólem zębów innych...
-
-
Komuś się udało zdobyć "A morał z tej historii mógłby być taki, mimo że cukrowe, to jednak buraki" z tej puli 2.000 z autografami?
Aukcje trwają po kilkadziesiąt sekund!
Jedno z lepszych wydawnictw na naszym rynku, jeżeli o poligrafię chodzi.
Standardowo, to w takiej formie wydawnictwa kolekcjonerskie tak wychodzą.
-
W niektórych Empikach mogą jeszcze na półkach stać.
-
"Zdradzona czarodziejka" ma początek słowo w słowo z Egmontem.
Natomiast co do opłacalności zakupu tej kolekcji:
Mocno się zastanawiałem, mimo tego, że mam całość (część z Orbity, jeden z Korony, reszta Egmont) i doszedłem do wniosku, że wolę sobie wymienić na twarde oprawy od Egmontu.
Główny zarzut w stronę Hachette jest taki, że planują wydać tylko te tomy, które są aktualnie na rynku. A co z resztą? Jak już mam ustawiać na półce, to wolałbym, żeby to jakoś się komponowało.
No i zarzut odnośnie okładek. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale oryginalne okładki to małe dzieła sztuki są. Zwłaszcza w stylu "Oczu Tanatloca", czy "Gwiezdnego dziecka". No i cena. Gdyby była z piątkę niższa, to jakoś może by się to kalkulowało...
A tak? Bawta się beze mnie.
...EDIT...
A jeżeli o dodatki chodzi, to właśnie wyszedł "Świat Thorgala". Podejrzewam, że będzie zawarta w nim większość (jeżeli nie więcej) materiałów dodatkowych, które będą dołączane do każdego tomu Hachette.
-
Dla niektórych to może błahostka, ale czy poprawniejszą formą nie powinno być "forowicze" zamiast "forumowicze"?
W końcu mówimy o "forach", a nie "forumach".
O tę rangę pod awatarem się mnie rozchodzi...
-
Lubię.
Myślałem, że trzecią płytą "Robaków" nie przeskoczą, ale te kilka nowych kawałków, które prezentują na obecnej trasie lekko zachwiały moją pewnością.
Szkoda, że przesunęli datę premiery "Pierwiastka z pięciu", ale jak ma być lepiej (a na "Robakach" można się przyczepić do kilku kwiatków), to faktycznie niech wydadzą to "when it's done".
-
No proszę...
A byłem pewny, że ze względu na wydawcę nie ma szans żeby Shank pojawił się jako pełniak, a tu taka niespodzianka. Niedawno skończyłem i nie zawiodłem się na niej.
GoT chciałem ostatnio w jakimś pakiecie promocyjnym na Steamie wziąć, dobrze, że się powstrzymałem.
Z tym większą ciekawością czekam na trzecią pełną wersję.
-
Zapomniałem o jeszcze jednym primo - konsekwencja działań wymagałaby usunięcia, bądź chociażby edycji "karnego" posta.

-
Troszkę rozbawiło mnie ostrzeżenie, za poradę jak poradzić sobie ze starociem, który nie hula na Win7.
Po pierwsze primo, to nie było napisane, że chodzi o uruchomienie złodziejskiej wersji.
Po drugie primo, nikt sobie nie zadał trudu sprawdzić, czy (a jest) to jedyna możliwość uruchomienia tego staruszka na w/w systemie operacyjnym, a przynajmniej ja niczego innego nie znalazłem.
Po trzecie primo, specjalnie przeczytałem regulamin i dlatego nie umieściłem linka. Oczywiście można to podpiąć pod pkt. 14., bądź nawet 16. regulaminu, ale to już zależy od moda.
Po czwarte i ostatnie primo, tekst w stylu "nie baw się w archeologa" jest cokolwiek żenujący. Widać ten młody człowiek nigdy nie spotkał się z sytuacją

ale widocznie wiele jeszcze przed nim.
Z wyrazami rozbawienia pozdrawiam.
Rozbawiony
-
Też postanowiłem zainstalować to ponownie i miałem ten sam problem.
Rozwiązanie okazało się trywialne.
Crack NO CD rozwiązał sprawę.
Wprawdzie gra częściowo się zrobiła po angielsku, ale to chyba mały problem...
Nie baw się w archeologa. Za cracka - ostrzeżenie. - MD
-
Ten, który rzucił pierwszy?
W końcu to turówka jest.

Pełne wersje gier załączanych do CD-Action 03/2015
w Magazyn CD-Action
Napisano · Raportuj odpowiedź
Czyli, jeżeli mam tylko trzy rozdziały, trwające w sumie 43 minuty, to mam głowę zawracać wam czy audiotekom?