Jump to content

Eoven

Forumowicze
  • Content Count

    97
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Eoven

  • Rank
    Ork
  1. Ta gra powoli zaczyna mnie irytowac, juz mowie dlaczego. Normale- poziom jest tak żałosny że samemu da się wygrac gre. Moja ostatnia rekordowa gra 40:13:10 Veigarem utwierdziła mnie w przekonaniu że to nie ma sensu. Nastepny normal zagralem drugi raz Nocturnem. 23:3:6. Zostalem zflejmiony ze przegramy bo w grze nie chodzi o wynik, ok, przyznałbym im racje gdyby nie fakt ze zostalem zgankowany przez cala druzyne , zabilem 3 i gdyby nie to ze nie uzyskalem pomocy bym uciekl. Rankedy - masa troli , uber pr0 graczy ktorzy sa "swietni" i "wiedza" jak grac. Elo z 1500 do 1350 stracilem nie z wlasnego powodu. No dobra przyznam sie do 3 gier w ktorych slabo gralem ale bez przesady cala druzyna? Co se kupic Maokaia , Yorica czy Kenena bo wsumie nie wiem juz czym grac mi sie chce.
  2. Swoja droga niekiedy wole grac z Rosjanami niz z polakami. Przynajmniej nie rozumie jak mi cyrylica pisza i mi zal tylka nie sciska jak widze pro polaka ktory narzeka ze ktos mial fuksa, szczescie, brakowalo mu 1 sek do czegos przez co zginal. Imo tu mamy dowod ze Rosjanie na chwile obecna maja wiekszy skill gry w lola niz polacy - GBT nie zaszalało. Pozatym wiekszosc hejterow to raczej daleko w elo nie zaszla. Znudow sobie zagralem rankeda Veigarem na koncie znajomego <1k elo. Penta kill i quadra kill. Klatka + w i nie maja polowy hp. Ap carry padal na combo , zaczalem lubiec ta postac. A i jeszcze z ciekawych doswiadczen - Urgot jest strasznie mocna kontra na ad carry na bocie i przez ostatnie 7 gier jakie gralem, na 3 lvlu wrogi ad carry albo padal albo byl zmuszony do odwrotu bo w przeciwnym razie zgon. Strasznie lubie skillshoty ^^
  3. Imo dowiedli ze sa pro teamem, czego ani Dignitas , ani aaa ani Fnatic, CLG, TSM nie potrafili dowiesc. W tym wypadku sie to nie wyklucza. Byli lepsi i to bylo widac.
  4. Gankowac mozna i Corki jako dzunglerze wiec nie przesadzajmy z ta niemoznoscia gankow ww przed 6. Ostatnio gralem ww w dzungli i nie mialem wolniejszej dzungli niz takim lee/skarnerem/udyrem a i ganki mialem ok, bo przed 6 lvlem mialem 1 killa i asyste. Nie zdarzylo się to w jednej grze oczywiscie coby nie bylo. Ja ciagle uwazam ze jezeli sie potrafi to nawet najgorszym championem da sie gankowac i pomagac /zdobywac kille. A to ze sa lepsi i szybsi - kazda postac jest w czyms dobra i ma swoje atuty. To od nas zalezy czy bedziemy potrafili je wykorzystac, czy nadarzy sie do tego okazja i czy bedziemy potrafili ta "umiejetnosc" dobrac do przeciwnika.
  5. Jax jest ok w dzungli, milo, przyjemnie gnki fajne, element ucieczki wraazie counter junglingu tak jak u lee sina ( prawie), dmg mily, fajny snowball. Alistar jest podobny, bardziej nastawiony na tf niz na solowanie jak u jaxa, fajne cc, fajne ulti w sam raz na inicjowanie, wsumie polecam. Master Yi ma dobra dzungle, dobre ganki, z ulti naprawde swietny dmg, jest nie do zatrzymania przez team w ktorym nie ma stunow/snearow. Gralem nim i jezeli team mi pozwolil to konczylem ze statami 20+:x:troche. Triplekille, quadry sypaly sie czesto i gesto, ale tak jak mowie , stun i lezymy. W sam raz na odstresowanie sie na normalu, rankedow nie polecam. Kayl ma podobnie, robiona na ad ma swietny dmg, ganki srednie , slabsze od yi, tyle ze jest zasiegowa i jej dmg splashuje. Na low elo polecam, na srednie juz nie bardzo. Ulti nie raz ratuje tylek, ale krotko trwa. Tak samo jak yi polecam na trolowanie w normalu, gorzej z rankedami. Garena wogole odmawiam bo jest to chory pomysl i mimo ze sie da, to poza szybszym biegiem i silencem ta postac nie posiada niczego przydatnego do gankow. R do ksowania i tyle z przydatnosci. Garenem jak juz na topa, farmic sie i robic swoja robote, sprawdzic mozna, ale dzungla nim sie nie oplaca. To moje zdanie, dzunglowalem wiekszoscia postaci, gralem na rozne ustawienia/buildy i swoje wiem. Nie jest to czcze gadanie, dzungluje od 2 lat glownie (oczywiscie grywam tez ad/ap/supportem/solo topem ale dzungla najlepiej do mnie przemawia) nawet mam chyba kilka powtorek z gier , jakby ci jakas postac interesowala Co do Ashe... jest fajna, ashe + soraka na bocie ( ostatnio sprawdzalo sie tez to z janna) = rzeznia. Robilem to samo co robi zwykle graves volley, volley volley do harasowania przeciwnika, volley, volley , volley , ewentualnie ulti , jakies nuki. Odciecie od farmy nia jest banalne, inicjacja teamfightow fajna, i staly slow czyni ja poprostu jednym z lepszych ad carry teraz. Dodanie jej tych kilku hp na poczatku naprawde bylo fajnym pomyslem i wybieram ja coraz czesciej gdy musze grac ad carry.
  6. Imo elo hell bierze sie miedzy innymi z tego ze ktos komus wbije elo a potem mamy takiego pro "Jasia" z 1600 elo na poziomie 800 elo. Wiec rage'uj dalej jest fajnie. Ja ostatnio tylko rosne w elo i zaraz 1600. Ale czasu mi braknie i nie bardzo mam ochote na granie
  7. Dyskusje tu się ciagna od... hmm... od czesci pierwszej tego tematu. Moj build juz podawalem , nawet dawalem screena z ktorejs gry. Shaco od tego czasu sie nie zmienil i przy odpowiedniej drodze dzunglowania snowbaluje od pierwszych leveli. Jedyne co sie zmienilo to spelle bo czesto biore cleanse zamiast flasha, a ostatnio sie przekonalem do ignite albo exhousta. Nie wazne. I nie zawsze wymiatajacy bo niekiedy na poczatku zrobi sie glupia rzecz ( dive albo wypadek we wrogiej dzungli, albo cokolwiek zlego ^^) i juz kolorowo nie jest. Granie Shaco zalezy od ogrania w rownym stopniu jak od sily tej postaci. Shaco jest mocna postacia, nie jest trudny do grania ( za pierwszym razem tj. pierwsze gry shaco zagralem kilka razy na rankedzie US, wbilem elo 1400 bez zadnego lose). Ale po 200 grach naprawde łapie sie ogranie, skill i gra sie inaczej niz na pierwszych lvlach.
  8. Napewno jestes ojcem tej nazwy i powinni zamiast "on hit effect" nazwac go "buildem Santusa" ;x
  9. Robie swoj build na shaco. Wpadam w srodek team fightu , nie gine, robie kosmiczny dmg i tylko przy focusie i wylaczeniu mnie na dluzszy czas stunami , silencami , exhoustami z tfa nie wychodze calo. Swoja robote wykonuje zawsze - zabicie ad carry, ap carry i supporta przychodzi mi z latwoscia. Mam nim rozegranych ponad 100 gier na samym rankedzie ( EU ) i mam swoja wlasna droge dzunglowania, dodatkowo cała dzungla jest moja i praktycznie zawsze udaje mi sie ogarnac wszystkie byffy po naszej stronie dzungli jak i stronie wroga. Shaco jest silny w late game pod warunkiem ze nie bedziemy bali sie wymiany ciosow ( z 1 vs 1 , 1 vs 2 zdobywam najwiecej killi , pomijam oczywiscie wjazd na klate + 2 kryty i zgon bo to nie kille , to zbieranie plonow). Jestem przeciwnikiem mobility butow na shaco , ale jak kto woli. To tak samo jak z butami 3 na singedzie, mozna , ale po co?
  10. Obecnie na elo <1500 banowało sie zazwyczaj Morgane , Kassadina, Shaco, Lee, Shena, Rammusa, Lee, Ahri , Cass , Irelie i inne wariacje champow ktore moga sprawic problem np. Kenen , Amumu, Skarner. Na elo w okolicach 1600 sie nie wiele zmienilo, ale zazwyczaj niektore postacie ktore znacznie traca w lategame np. Shaco ( co dla mnie jest dobrym pomyslem bo moj build na shaco jest fajny i dziala w late rownie dobrze jak w early co daje mi w ostatnich 15 grach 9x% win). Swoja droga co to za moda na support bez cv? Znaczy , mi to nie przeszkadza i tak cv ma znaczenie w early bo reszte sprawy zastepuja wardy.
  11. Ja kupuje Fiore odrazu po pojawieniu sie. Nudza mnie postaci powoli i chce se pograc czymś nowym. Ostatnio zaczałem grac poppy i podniecac sie jej pasywem i ulti Ciezko Riotowi bedzie wymyślec nowe mechanizmy , ale trzymam za nich kciuki. Na rankedach wbilem 1500+ elo poki co i narazie sobie przerwe zrobilem. Jedyna z nielicznych rzeczy ktora zauważylem to łatwośc kontrowania shaco w dzungli, czego do tej pory sobie nie uswiadamiałem.
  12. Karma? Jest taki champion jak Karma? A nawet jesli jest to raczej nikt nie mial z nim problemow. Czasami tarcza moze denerwowac i ma taki przyjemny dmg ale zeby z tego korzystac musi naprawde byc nafeedowana.
  13. @UP u mnie ten problem nie wystepuje. Czy mi sie wydaje czy Shen jest op? Mysle sobie "Zagram sobie rankeda Shenem ponoc jest dobry teraz." Tak tez zrobilem, jak narazie staty nim mam 5:1 i nie zamierzam przestac. Przeciez on ma taki dmg ( runy na arm+ m res+ mpen), taka przezywalnosc ze Irelia/Swain ( na solo topie tylko dwa razy gralem) poprostu nic nie mogla zrobic. Shaco probowal mnie zgankowac taunt w strone wierzy i nie ma go. Teleport przez cala mape na bota by pomoc ad carry w walce, teleport jako spell do dragona / spowrotem na linnie daje taka mobilnosc że poprostu zawsze jest sie w przewadze. Juz nie wspominajac o tauncie ktory jest pro do gankow. Dzungle ma wolna... to prawda, chociaz tez nie narzekam, ale kurde... zaczynamy od reda, jako drugi skill bierzemy taunt i w 3 min mozemy zaczac gankowac z lepszym skutkiem niz wiekszosc dzunglerow obecnie. Co do startowych itemow, ostatnio spowrotem przekonalem sie do armora i potek ew jednego warda ( na shaco i lee biore zwykle buty i 3 potki bo tak jest fajniej) , daje nam to jednak znaczna przewage i brak strat heala. Niektorymi postaciami ciezko jest zrobic blue- wilki- wraity- reda i miec dobry poziom zycia. Trzeba dba c o siebie
  14. To teraz moje zdanie na temat Dżungli WW. Gram nim od dawna , gram nim od czasow jak jeszcze 2x malady dawało mu niesmiertelność. Grałem nim tak długo że odechciało mi sie i zastąpiłem go innymi championami. Do dzisiaj co jakis czas z nudów ide sobie ww do dzungli i nie mysle żeby byl jakis gorszy. Gra w dżungli ww jest inna. Nie jest on szybki, nie jest on dobrym gankerem, jego zaleta jest odpornosc na ganki. Sa lepsze postaci ale naprawde, niekiedy nie chce sie grac poraz 100 skarnerem w dzungli, lee sinem, shaco, maokaiem czy cokolwiek innego czym zwykle gram. Czasami trzeba odpocząc i zagrac czyms mnie stresujacym dajacym fun z gry. Po drugie. Ma on ganki na miare Shyvany. Dlaczego? Zaczynasz od butow , robisz e... pierwsze lvle na ganki wcale nie sa zle. Ulti... jego ulti jest ok... ale nawet po 6 lvlu jesli się bedzie słabym nie bedzie sie umiało dobrze ganku zrobic. To nie wina postaci, to wina gracza. Ja nie mialem problemu grac nim w dzungli ( ostatnio staty jakos 7:0:5 , z czego 2 albo 3 byyly z ganków przed 6 lvl) nie mam problemu grac corkim/eve/poppy/gragasem/fizzem czy cokolwiek innym i każda postacia da sie ogarnac. Jego sustain w dzungli daje mu mozliwosc zaczęćia niestandardowo, w tf daje mu przewage, e jest genialne dla ad carry, e służy do dobijania/uciekania jak na wilka przystało. Sa lepsze postaci... to pewne, ale w moim mniemaniu pick ww do dzungli nie jest niczym złym, zadnym troll pickiem. Poprostu jestem pewien ze taka osoba nie zginie przez gankowanie. Btw counter jungling ww jest tez spoko @UP Ulti nie daje 100% szansy? To pewne bo żadne ulti ani ganki nie daja 100% killa. Ale jak jestes dobry, wiesz jak, masz wyczucie czasu to nawet ganki soraka na supporta beda skuteczne i dadza ci killa. Po za tym nieudany gank to nie zgon ( to porazka) , to zmuszenie wroga do odwrotu odciecie go od farmy, pomoc naszej linni w tym odcieciu. Nie musimy zabijac. Farma w grze sie liczy. Ale nie Stonwell daje dobre rady, mowi nam co jest dobre/zle do dzungli ale nie zapominajmy ze skill>all. Pod wartość ww w dzungli mozna jeszcze wziąć pod uwage ogranie przeciwników ale to juz inna sprawa.
  15. Ostatnio widzialem Nauta na solo topie u mnie w druzynie ( ranked solo q elo 1500) , mial przeciwko sobie irelie i byl robiony pod off tanka i... jechal Irelie jak chciał. Skonczyl chyba ze statami 8:0:x i w polaczeniu ze mna w dzungli na shaco bylismy niezlym duetem .
×
×
  • Create New...