Jump to content

hooligun

Forumowicze
  • Content Count

    8
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About hooligun

  • Birthday 04/02/1982

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  1. No dobra, płyta została sprawdzona. Jest na niej film The Secret, czyli jakiś dziwny dokument motywacyjny o "odmienianiu swojego życia". Cóż, nie przypominam sobie, abym się rejestrował na stronie potencjalnych samobójców, ludzi z nałogami czy jakiejś sekty. W nazwie filmiku jest też adres strony z torrentami. Wygląda na to, że jest to reklama stronki z nielegalnym oprogramowaniem, co w sumie tłumaczyłoby adres zwrotny na kopercie. Dziwne jest to wszystko, ale przynajmniej nie zniszczyło kompa. Jeżeli dostanę coś takiego jeszcze raz to skorzystam z rady i oddam płytkę na policji, choć wątpię, aby mogli coś z tym zrobić. P.S. Przed sprawdzeniem płyty kumpel wysnuł jeszcze jedną teorię - ktoś chce mnie szantażować. W sumie to zmienia trochę opcję z oddaniem niesprawdzonej przesyłki policji. Tylko, że moje życie nie jest aż tak rozrywkowe, żeby ktoś miał czym mnie szantażować, choć akurat nie wiem czy to dobrze, czy źle @Vithar Są wirusy uaktywniające się od razu po otworzeniu płyty. Nawet nie myślałem o zgrywaniu zawartości na twardy dysk. Pozdrawiam i dzięki za porady.
  2. Ta, a jak będzie jakiś wirus i im zrobi burdel w sieci to od razu mnie aresztują Załatwiłem starego laptopa na sobotę, to napiszę co to jest.
  3. Witam. Nie wiem, czy piszę w dobrym miejscu (szczerze to nawet nie jestem pewien, czy na dobrym forum), ale nie mam za bardzo pomysłu co z zaistniałą sytuacją począć. Dzisiaj listonosz przyniósł mi przesyłkę. Mała koperta, zaadresowana na moje nazwisko (dobry adres, ale nieprawidłowy kod pocztowy). W kopercie jest tylko płyta CD. Żadnego listu, notki, nawet jednego słowa. Tylko czysta, nie opisana płyta. Na odwrocie adres zwrotny: Sprymier U. Sekretna 2/4 75-505 Sob Sprawdziłem. Firma Sprymier nie istnieje, kod pocztowy jest z Koszalina (ul. Piłsudskiego 57, więc ulica też się nie zgadza), a skrót "Sob" nie mam pojęcia od czego może pochodzić. Ciekawe jest też to, że na kopercie widnieje pieczątka poczty z Lubichowa (186 km od Koszalina). Dostał ktoś kiedyś coś podobnego? Może inna nazwa firmy czy adres zwrotny, ale coś w tym stylu? Hakerzy zaczęli przesyłać wirusy pocztą tradycyjną? Ktoś wyraźnie nie chciał, aby była możliwość namierzenia go. Nie mam zamiaru sprawdzać płytki, chyba że dorwę jakiegoś starego kompa.
  4. na poczatek chcialbym powiedziec (napisac?), ze czytam cdaction od wielu lat (od 2 roku istnienia pisma) i mimo, ze czytam coraz mniej to i tak jest to najlepszy magazyn o grach pc. no wiec czego nie czytam: 1. W PRODUKCJI - dzial, ktory opisuje gry, ktore pozniej przewaznie sa slabe (wg mnie to taki zapychacz do pisma - poszerzony dzial GWC, w ktorym jest napisane co w grze bedzie najlepsze). w ostatnim numerze juz przeszliscie samych siebie - 16 stron (z reklamami), 9 stron (bez reklam) 2. ZA PIEC DWUNASTA - czyli 9 stron (juz licze bez reklam) opisow gier, o ktorych i tak przeczytam (jeszcze raz, hm) w nastepnym numerze 3. POLONIZACJE - to juz moja sprawa (poprostu wole gry po angielsku), ale rozumiem, ze sa czytelnicy, ktorzy angielskiego nie znaja i dla nich jest to bardzo pomocne, bo ocena polonizacji moze stanowic o kupic-nie kupic (swoja droga ja nie znam rosyjskiego i nie wyobrazam sobie grania np. w s.t.a.l.k.e.r.a. po rusku) 4. ZYCIE W SIECI - a to dlatego, ze uwazam, iz placenie abonamentu za gre, ktora wczesniej musialem kupic za duze pieniadze to zwykla kradziez (niestety te gry staja sie coraz bardziej popularne i az strach pomyslec co bedzie za jakies 5-10 lat) 5. KONSOLE - malo mi daje czytanie o grach, w ktore i tak nie zagram (w domu oprocz pc mam ps2, ale kupilem tylko do 3 gier - black, mercenaries 1 i przede wszystkim tekken 5). szczerze mowiac wole zainwestowac w rozbudowe pc (np. kontroler wygladajacy i dzialajacy jak ten z wii - eee stick, czy jakos tak) niz w nowa konsole (ktore swoja droga od razu po wyjsciu kosztuja tyle, co nowy pc, a gry sa nawet kilka razy drozsze). wogole to gracze konsolowi powinni kupowac jedna z wielu gazet o konsolach, a cda powinno zostac tylko pc'towe 6. AR - kiedys czytalem ar w kazdym numerze, dzisiaj jakos poziom spadl do takiego poziomu, ze czytam tylko mysl miesiaca 7. TIPSY - nie uzywam - nie czytam, ale ten dzial przynajmniej nie zajmuje duzo miejsca i tak na podsumowanie. gdybym mogl sie pozbyc jakiegos dzialu z cda bylby to przede wszystkim kompletnie niezrozumialy dla mnie "za piec dwunasta" i niewiele bardziej potrzebne "w produkcji" oraz "konsole". pozdrowienia dla redakcji i fanow cda
×
×
  • Create New...