Skocz do zawartości

Senshin

Forumowicze
  • Zawartość

    307
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Senshin


  1. Na horror to ta gra się nie nadaje. Jedynym efektem podczas gry było to że podskakiwałem ze zdziwienia jak się stwór niespodziewanie pojawił, lecz im dłużej tym gorzej, potem już się spodziewasz co spotkasz za następnym rogiem. Na jeden raz może być, ale na dłuższą metę już nie.

    Jeżeli liczyłeś na szybsze bicie serca i założyłeś dwie pary gatek bo miałeś zamiar przestraszyć się na śmierć po zobaczeniu jednego zarażonego to skończ z tym :D

    "Stwór". Ja "stworami" "potworami" nazywałem zarażonych w pierwszych minutach gry, gdy to jeszcze dziwiłem się czemu Smoker nie skoczył na tego Louisa ^^. Więc wyjaśnij z czystej ciekawości co to był za "Stwór".

    No właśnie nie. Nie spodziewasz się i to jest najlepsze :) Skąd wiesz czy w tym samym miejscu stoi Boomer czy Smoker? I czy w ogóle tam stoją? A może zaraz Cię Hunter od tyłu zaskoczy albo Tank zrobi Ci niespodziewajkę, chociaż jego słychać na kilometry :) Ta gra zaskakuje na każdym kroku i każda rozgrywka jest zupełnie inna. Pozdrawiam wszystkich Ocalałych :D

    BTW. Ta gra potrafi przestraszyć :) Wyobraź sobie, że zostajesz sam i wszyscy inni gracze nie żyją... Chodzenie wtedy wydaje się jakieś takie bardziej ponure ^^

    Na horror na miarę Silent Hilla czy pierwszych Resident Evili, bądź Dead Space to faktycznie nie :) Bo ona nie miała ludzi straszyć.


  2. Ostatnio przeczytałem jakiś archiwalny news na temat Sama & Maxa, o dokładnie ten http://www.cdaction.pl/news-7226/freeware-...mo-skandal.html

    Wyczytałem w nim TO zdanie: [Oczywiście tylko po angielsku, podczas gdy w Extra Klasyce są obie wersje językowe, ale prześmieszne dialogi wielkiego psa i szalonego królika brzmią w oryginale lepiej niż w wykonaniu Wojciecha Manna i Jarosława Boberka.]

    Stąd moje pytanie :) Czy panu słoń nadepnął na ucho czy to jakieś wrodzone uprzedzenie do polonizacji?


  3. w finale zawsze są 2 pod rząd :D

    To zależy od kaprysu SI :D Czasem są i 3 jak drużynie dobrze idzie :) Najbardziej śmieszą mnie akcje, gdy jako Tank wskakuje się do helikoptera w finale No Mercy i stamtąd obezwładnia Ocalonych :D Piękne jest też to, że można wejść Tankiem do pojazdu pancernego w finale "Krwawego Żniwa" i on pojedzie razem z Ocalonymi xD

    Co do gry to jest niesamowita. Wspaniały klimat, tryb co-op tryb versus w którym gramy specjalnymi zarażonymi (Boomer 4 Ever !) no i starcza na... hmmm... Wraca się do niej cały czas :D Ona nigdy sienie nudzi :) A dwójka za pasem :)


  4. Grałem u sióstr z piętnaście minut, było to chyba najgorsze piętnaście minut spędzone przed kompem, na pewno najbardziej nudne.

    Oj tam przesadzasz :tongue: Simsy o dziwo zawsze mnie wciągały w swoją ee... historię? Fabułę? Tak ! Fabułę ! :laugh: Pamiętam, że ponoć w Weronie głównym wątkiem był spór rodzin i miłość dzieci z sąsiadujących owych pokłóconych rodzin :cool: Historia bardzo przypomina "Zemstę" Aleksandra Fredro prawda? :happy:

    bunnyj.gif


  5. Nie wiem jak wy,ale ja nie miałabym do niej żalu za ten łańcuch. W końcu dzięki niej Mroczny ma czym wywijać.

    Ja też do niej nie mam żalu bo gdyby nie ona nie dałoby się gry ukończyć :jezyk2:

    BTW. Ciekawe czy powstaje już PoP 4? ;> Nie nie chodzi mi tu o tego PoPa dla 3 latków wydanego na początku roku tylko tego starego, brutalnego PoPa z dobrych lat 2003-2005 :sad:

    bunny.gif


  6. Nie wiem czego się ludzie czepiają w tym FC 2. Na ten niesławny "drugi koniec mapy" można dojechać w 3 minuty. Trzeba tylko umieć :) Niesamowitą frajdę daje zabawa w "Predatora" czyli maksymalnie wykorzystujesz otoczenie (butle z gazem, składy amunicji) i patrzysz jak wróg w niepewności i z wyraźnym strachem miota się naokoło.

    Miałem raz taką śmieszną akcję :D Wysadziłem wszystko co dało się wysadzić na posterunku, wszystko zaczęło się palić. Co zrobili najemnicy? Pierwszy uciekł w dżunglę i już nie wrócił ;(, drugi pobiegł drogą przed siebie a trzeci i czwarty wsiedli w Dżeepa i potrącili tego drugiego xP Jak tak o tym pisze to nie wydaje się zabawne, ale uwierzcie mi: Było zabawne :P

    Strasznie żałuję, że nie nagrałem tego Frapsem ;/. Zawsze nagrywam ataki na posterunki bo a nóż :] A tu taka akcja siewydarzyła to nie pomyślałem. W każdym razie bardzo lubię tą grę a kupiłem ją za 129,90 zł w Edycji Kolekcjonerskiej w moim kochanym Media Markt :) (normalnie chodziła po 149,90zł wiec interes całkiem niezły)

    To co strasznie mi się nie podoba w tej grze to mała ilość zwierząt, a szczególnie brak lwów (!) Chciałbym kiedyś zobaczyć jak rozszarpuje bandziora na kawałki :P Celność przeciwników jest... dziwna... Zdarza się, że ze snajperki trafią cię z odległości 30 metrów kiedy jesteś w ciągłym ruchu a zdarza się, że nie potrafią cię trafić z kałacha z odległości... 5 metrów... o_O' No cóż... trzeba czekać na Far Cry 3 :bunny:

×
×
  • Utwórz nowe...