Jump to content

piotrekn

Forumowicze
  • Content Count

    3,467
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

6 Neutralna

About piotrekn

  • Rank
    Yes!
  • Birthday 01/17/1993

Sposób kontaktu

  • Skype
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Recent Profile Visitors

10,580 profile views
  1. Dosłownie post nad tobą.
  2. piotrekn

    [PC] Overwatch

    Gram (aktualnie) niemało, a zawsze raźniej w grupie - HaxtonFale#2430
  3. W sumie na myśl na razie przychodzi mi tylko Log Horizon. Jak się pobudzą to pewnie inni też dadzą parę sugestii.
  4. Pora na długi tytuł... Mondaiji-tachi ga Isekai kara Kuru Sou Desu yo? ma w zasadzie to, czego szukasz - jedna z głównych postaci, Sakamaki Izayoi, już na samym początku daje dość pokaźny dowód swojej siły.
  5. Nui. No i w ogóle cała obsada po przeciwnej stronie.
  6. Zdrowych i wesołych świąt :)

  7. No to tak na dzień dobry przychodzi na myśl Mondaiji-tachi ga Isekai kara Kuru Sou Desu yo?, wyrazistym bohaterem który potrafi dokopać. Być może podejdzie ci No Game No Life, gdzie również są wyraziste postaci, choć talent mają odrobinę inny. Kolejne fantasy z wyrazistymi postaciami oraz pokaźnymi walkami to Kyoukai Senjou no Horizon, choć z tych trzech to chyba też najdziwniejsze. No i na koniec dodam Log Horizon. Wszystkie te serie to różne warianty fantasy z wyrazistymi (i nieco OP) głównymi postaciami, pełne IMO całkiem satysfakcjonujących starć.
  8. Wypisz wymaluj Tsukuyomi: Moon Phase
  9. Na szerszą dyskusję można się przerzucić do odpowiedniego tematu w dziale M&A, ale ja ze swojej strony tylko powiem, że AnoHana było przesycone dramatem dla samego dramatu.
  10. Gekkou! Wpadło mi kiedyś w oko jak przeglądałem zasoby Baka-Tsuki. Bardzo fajna nowelka, warto przeczytać!
  11. Troszkę się nazbierało, bo nabyło mi się nowego laptopa, a z nim więcej okazji na przechodzenie przez VNki! Po pierwsze udało mi się skończyć Grisaia no Kajitsu, po dwóch latach przerwy od zaczęcia ścieżki Yumiko (jako ostatniej). Z tego powodu musiałem się nieco podpierać anime jeśli chodzi o wspólną ścieżkę... Sama historia Yumiko nader wciągająca. Zdecydowanie jedna z bardziej naładowanych akcją, wliczając unieruchamianie samolotu za pomocą mrożonego drobiu. Jedyny problem jaki się pojawia to dość drastyczna zmiana w samej Yumiko w porównaniu z początkiem, ale pomimo tego zakończenie było rewelacyjne, nawet normal end. Tak czy siak, zakończone - w porę aby wyczekiwać informacji na temat cyfrowych kopii trylogii wydawanych przez Sekai Project. Wcześniej przeszedłem sobie również Fate/Extra, po dwakroć - wpierw Saber/Rin, później Caster/Rani. Z pominięciem gameplayu (pomogłem sobie z użyciem edytora pamięci), fabuła jest świetna, rewelacyjnie barwne postaci, nawet Arcueid się pojawia - no i oczywiście sama Caster bezapelacyjnie najciekawsze ma zarówno historię jak i zachowanie. No i ogon. Duży, puszysty ogon... Będąc przy Fate, złapałem Fate/hollow ataraxia bo tłumaczenie skończone. 60% z głowy, jest nader ciekawie, choć i tak mam wrażenie, że najlepsze przede mną. W porównaniu z Kagetsu Tohya, Fate/hollow ataraxia ma zdecydowanie bardziej przejrzysty interfejs, wyraźnie pokazując nowe sceny i spotkania na mapie, wliczając w to możliwość przewinięcia nawet całego dnia. Wygodne, jeśli się chce mieć pewność, że wszystko zostało odkryte przed pchnięciem fabuły w przód... Z drugiej zaś strony, przez dość konkretne różnice między Shikim i Shirou, w wielu miejscach historia (sekcje mniej związane z główną fabułą) jest co najmniej irytująca. Tak czy siak, sporo godzin do spędzenia, sporo faktów do odkrycia, sporo postaci pobocznych do poznania, sporo ładnych tapet i CG do odblokowania. Promocja na Steamie była, to i złapałem Shan Gui, bardzo krótką chińską kinetyczną VNkę. Technicznie jedna z najlepiej wykonanych nowelek w Ren'Py, z przejrzystym i atrakcyjnym interfejsem, choć ma małe problemy z udźwiękowieniem - głosy postaci są dość kiepskiej jakości. Wiem też że są mieszane opinie na temat grafik w grze - jedyne co mnie przeszkadzało to osobliwy kształt tęczówek, nawet jak na VN. Dla zainteresowanych, gra ma również polskie tłumaczenie (ja zostałem przy angielskim, pomimo pogłosek o jego nader niskiej jakości). W międzyczasie zdarzyło się NEKOPARA Vol. 1. Warto o tym wspomnieć choćby i dlatego, że po raz pierwszy wersja angielska została wydana równolegle z japońską (i chińską) podczas zimowego Comiketu dzięki pomocy wspomnianego wcześniej Sekai Project. Dość spore osiągnięcie dla naszego (zachodniego) rynku VN, i liczymy na dalsze postępy w tym stylu! Sama VNka krótka i urocza, skupia się na dwóch najważniejszych kotach z wcześniejszych wydawnictw Sayori - siostry Chocola i Vanilla, pierwsza hiperaktywna, druga nieco bardziej cwana, a przy okazji przedstawia młodszą siostrę głównego bohatera (a jakże) i ich cztery pozostałe kotki. Oczywiście, prace nad Vol. 2 zostały już rozpoczęte. Półtora roku temu stał się pierwszy Groupees Let's Build a Doujin Bundle! W jego ramach znalazły się cztery VNki - Dysfunctional Systems: Learning to Manage Chaos (które ogłosiło zamknięcie projektu - a szkoda, bo IMO potrafili pokazać jakie cuda można w Ren'Py zrobić, no i historia podobno dobra), Jisei, Kansei i Yousei. Trzy VNki detektywistyczne z supernaturalnym zabarwieniem, okalającą historią, i swojsko brzmiącym detektywem Mikołajem Gurskim (mogli chociaż sprawdzić jak się wymawia "Mikołaj"...). Pomimo wciągającej historii, wciąż jestem w trakcie drugiej, ale i tak gorąco polecam. Na koniec jeszcze spróbowałem sobie dema fault milestone one. Osobliwy przypadek - ciekawa historia przedstawiona w nad wyraz nieatrakcyjny sposób: sekcje dłuższego tekstu w formie filmików, nieregularna narracja, przeładowanie żargonem w trakcie ekspozycyjnej narracji... Mimo wszystko pewnie spróbuję dojść do końca dema (mimo że w kolejce Roommates, Hatoful Boyfriend, Cherry Tree High...), bo koncept mi się bardzo podoba, podobnie jak kreska - jeśli ktoś już sobie zdążył wyrobić opinię na temat całości, chętnie wysłucham.
  12. bah Odpowiedź to oczywiście Seto no Hanayome, ale za diabły pomysłu nie mam.
  13. Kara no Kyoukai. Pomysł, wykonanie, postaci - wszystko rewelacyjne. No i filmów jest dość trochę. Tiger & Bunny. Troszkę się rozkręca, ale jest ciekawie. Space Battleship Yamato 2199. Space opera, remake starszej serii. Idealistyczne, przynajmniej jak na moje gusta... Log Horizon. Aka "SAO done right" Death Billiards. Krótka OVA, ma jednak aktualnie nadawaną serię rozwijającą (ciekawy, swoją drogą) pomysł. Jinrui wa Suitai Shimashita. Lekko filozoficzna, a zarazem bardzo absurdalna komedia. Prawdopodobnie cokolwiek z Lupina III, na którym się nie znam zupełnie - widziałem jeno Zamek Cagliostro.
×
×
  • Create New...