Skocz do zawartości

Itemeczek

Forumowicze
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Itemeczek


  1. Nie, nie żart.

    Z tego co zaobserwowałem, kiedyś to zaburzenie, jak to ująłeś, jakoś nie było na tyle powszechne, a teraz co 2 osoba zasłania się papierkiem, który "gwarantuje" jej "bezpieczeństwo", czyli przykładanie mniejszej wagi do popełnianych przez ta osobę błędów.

    Większość tych pseudodyslektyków nie zna nawet zasad ortografii, a czemu? Bo nie chce im się ucztć. I nie poniosą konsekwencji za to nawet, a jak już pisałem, kiedyś w szkole była dyscyplina.


  2. Ja mam dysgrafie, co pewnie czasem gdzieś widać. Ale przynajmniej to da sięukryś/zatuszować, zwłaszcza że teraz każdy, kto pisze na forum/liście dyskusyjnej/gg/mailem/gdzieś indziej może używać słowników sprawdzających pisownie, których w internecie jest mnóstwo, nie mówiąc już o firefoxie czy wordzie (jeżeli nie każdy ma "ofisa", może sobie ściągnąć jakiś open source, też edytory maja sprawdzanie pisowni).

    Sama "choroba" imo wzieła się z lenistwa i upadku komunizmu (tak, wiem, za komuny było lepiej :/), kiedy przestano w szkołach stosować kary cielesne :P Dzisiaj za brak na przykład lekcji co robi nauczyciel? Jakieś nieprzygotowanie wstawi, kreske czy coś, i tak sie nie rozliczy, ewentualnie ocenę o wartości 1 :P A jak wiadomo jedna jedyneczka w tę czy w tamtą, to pryszcz. A kiedyś? :P Drewnianymi piórnikami po łapeczkach. Albo cyrklem. Albo linijkami. Lub czymkolwiek. A dzisiaj to tak zupełnie bez finezji xD Niby to jest złe, ze sie krzywdziło młodych, którzy nie są głupi, tylko najwyżej chwilowo niedysponowani umysłowo, że sieich karciło.

    Ale większość wyrosła na ludzi jako takich, nie znam nikogo dorosłego, który ma dysgrafie/dysleksje, a trzaska same błędy. Byk na byku bykiem pogania. A dyslektykami byli tacy ludzie jak Einstein, Kuroń i Jacek i Maciej a nawet Edison.

    Jeżeli ktoś naprawde na to cierpi, i to nie z lenistwa, to powinien okazywać chęc wyleczenia się, nie tylko rzucając na waitr słowa "to nie moja wina", tylko powinien zacząć czytać książki, uczyć się o tym, gdzie napisać "ó", albo uczęszczać na jakieś zajęcia, jeżeli samemu nie można dać sobie rady, jeżeli sie dostało opinię o tej chorobie :P


  3. FORUMOWO I PERSONALNIE:

    Imię: Mateusz

    Wiek: 17 lat upłyneło od pierwszego spojrzenia na niebieskie niebo.

    Skąd sie wzięła moja ksywka: Nie wiem, ale przynajmniej oryginalna.

    Skąd się wziął mój avatar: wygrzebane na deviantarcie

    Rodzeństwo: Brat :/

    Motto: zawsze może być gorzej

    Ulubiony cytat: Dyplomacja to umiejętność powtarzania "dobry piesek", dopóki nie znajdzie się odpowiednio grubego kija. - Tom Clancy

    Za 10 lat: Będę pewnie żonatym milionerem z własnym koncernem iformatycznym xD Co to za pytanie? Ja nawet nie wiem, co bede robił za tydzień :C

    O innych forumowiczach: Nie jestem tu wystarczajaco długo.

    Ulubiony moderator: ww.

    Najbardziej znienawidzony moderator: ww.

    KOMPUTEROWO:

    Sprzęt: 256sdramu i grafika 32mb mówią wszystko

    Teraz gram w: to samo od 5 lat: warcraft 3 tft i diablo 2

    Ulubiony gatunek gier: rpg

    Ulubiona gra: Warcraft 3 tft

    Największy zawód: ogólnie spośród gier to brak world of starcraft :P

    Najbardziej oczekiwana gra: Diablo 3

    ROZRYWKOWO:

    Jeśli nie komp to co? Czyli hobby: bmx/piłka nożna/książki/spanie

    Teraz czytam: po raz 3 sage "Diuna" Franka Herberta

    Ulubiona książka: Jednak "Hobbit".

    Teraz słucham: znowu "follotw the reaper" by Children Of Bodom

    Najlepszy zespół muzyczny: Cradle Of Filth

    Ulubiony film: zbyt trudny wybór

    Sport: Piłka nożna

    Na bezludną wyspę zabrałbym: pewnie jakąś gruuubą książke

    Wymarzone wakacje: cisza i spokój

    SZKOLNIE: ( tfuu... )

    Ulubiony przedmiot szkolny: Polski o dziwo, ale jednak kończe z 2 lub 3 :/

    Parę słów o szkole: Czasem słów pare powie więcej, niż na przykłąd cały film, ale ja jednak zachowam milczenie, żeby nie gorszyć userów :P

    EMOCJONALNIE:

    Wzór do naśladowania: Bob Marley (xD)

    Przyjaciel to: przyjaciel.

    Najszczęśliwsze dni: to dni, które są najbardziej szczęśliwe

    Najbardziej cenię w ludziach: szczerość

    Najbardziej mi mierzi w ludziach: brak własnego zdanie ew. bycie fałszywym, wrednym gnojkiem

    Co chcę zmienić: swoje życie na lepsze :P ew. żeby sie nie frustrować tak często, czasem z błąchego powodu.

    Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym: hm. Nie wiem xD

    RÓŻNIE: ( a nawet bardzo... )

    Gdybym był(a) władcą galaktyki: to bym oddał to stanowisko komuś innemu, a sobie zostawił środki na spokojne życie :P

    Ulubione trunki: coca cola. xD

    Stosunek do rządu: jest jaki jest, zawsze mogło być gorzej, ale jednak przemilczę i to także.

    Powód i dzień swojej śmierci: Gdybym znał dzień, to starał się bym przeżyć życie tak, żeby zapisać się w historii :P ew. tego dnia, kiedy zrobie wszsytko, co mam do zrobienia na tym świecie.

    Czego bym w życiu nie zrobił: Tego, czego nie zrobi przeciętny człowiek

    Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: hm. Nie wiem.

    Zawsze marzyłem o: o spokoju.

    Rozczarowałem się: pewnie rozczarował bym się występem polaczków na Euro, ale sa nic nie liczyłem, więc się nie rozczarowałem. Bardziej rozczarowała mnie moja średnia na koniec roku xD

    Rozśmieszyło mnie: pare rzeczy, czasem wszsytko do okoła xD

    Czym skorupka za młodu nasiąkła: tym na starość trąci. Zgadłem?

    Czego Jaś się nie nauczył:/b] tworzenia takich ankiet XD

    Co to jest lotopałanka: sądze, że to jakis owad z gatunku lotopałanków. Ew. lotopałanka to lotopałanka, jedyna i niepowtarzalna xD Każdy wie, nikt nie potrafi jednak dokłądnie stwierdzić, co :P Tak jak na przykład czas xD


  4. W ramach offtopicu:

    imo dysgrafia to w zdecyowanej większości jest lenistwo. Ja mam dysgrafie, a jakoś stawiam przecinki tam, gdzie powinny sie znaleźć, nie używam końcówek "uw", nie szukam ludzi, kturych nie znajde (xD). Rodzimej pisowni nauczył mnie, uwaga, internet, bo to aż wstyyyyyd trzaskać orty pod widok publiki. Zawsze używałem firefoxa, wcześniej worda, teraz wydaje mi się, ze już nie musze, a przeglądarke zmienilem na Opere.

    Btw. u mnie w szkole (technikum elektroniczne :P) nauczycielka od przedmiotu, ktory chemia się zowie, tak wypruła się na swoje dziecko (mlode, 8 lat) w dniu jego urodzin, ze sie chłopak popłakał i to jeszcze w szkole, ale przynajmniej lekcja zleciala, bo caly czas na telefonie siedziala i gnała z pokoju nauczycielskiego do pracowni. Ach, jak ja nie cierpie tego przedmiotu^^ I nauczycielki~~


  5. Bry wieczór.

    Na początku wejde z butami w życie prywatne, tzn, jedno pytanie, bo sie nie doszukałem w topicu: też po ślubie kościelnym, czy tylko cywilnym? Tak, widze, "czlowiek małej wiary", ale z doświadczenia wiem, że nawet mniej chrześcijańscy chrześcijanie biorą ślub kościelny, bo wiadomo, biala suknia, ołtarz, czerwony dywan, organy i takie tam.

    Czekasz na Diablo 3? Bo stale o tym wowie pitu pitu, a nie samym mmo Blizzard żyje :>

    Dla jakich największych portali teraz piszesz/pisałeś, po "usunięciu sie" z cd-actiona?


  6. Ostatnimi czasy na jakimś festynie książki nad Naszym Polskim Morzem znalazłem książke "Heroizm dla początkujących" autorstwa Johna Moora. Książka lekka, łatwo sie czyta, pochłonąłem ją w 2 dni, bo akurat pogoda byla nieciekawa. Książka jest parodią rycerskich ideałów, opowieści o smokach, łatwo można też zauważyć nawiązania do wspołczesnych "dziedzin życia", od polityki do bohaterów innych, raczej współczesnych ksiązek (Lord Voltometr, Ten, Którego Imię Należy Wymawiać na przyklad).

×
×
  • Utwórz nowe...