Jump to content

matee

Forumowicze
  • Content Count

    2
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About matee

  • Birthday 12/03/1989

Sposób kontaktu

  • Discord
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  1. Mam taką małą propozycją na "pełniaka" w prague'n'play przedstawiono "Men of War" może by tak wrzucić którąś z poprzednich części, Heroes of WW2 lub Faces of war. (Jeżeli były, to czekam na lincz-cda kupuję od niedawna po dłuższej przerwie). Nie powinno być zbyt drogie, skoro wychodzi już kolejna część. Jeżeli nie będziecie chcieli którejś z nich tam wrzucić, to morze jakiś symulator pola walki na miarę fleet commanda (tak, wiem, to jest stare jak świat, ale było fajne, w nich grafika i tak nie jest najważniejsza).
  2. Qn'ik, mam do Ciebie małe pytanko, natury trochę innej niż wszystkie powyższe. W lipcowym CDA poleciłeś nienajnowszą grę battlestation:Midway. Opisałeś ją jako "mariaż strategii z akcją". Cóż, kupiłem sobie tę grę i jestem dość srodze zawiedziony. Dlaczego? Po pierwsze: strategii to tam nie ma nawet na lekarstwo (przynajmniej wg.mnie). Wydaj mi się, że typ strategia/akcja jest dość dobrze reprezentowany przez battlezone, a toto do niego nie jest wcale podobne. Cóż, jeszcze nieszczęsne hasło o sterowaniu różnymi jednostkami... Wiem, nie można się było spodziewać, że na jednej płycie będzie Silent Hunter, IŁ2, symulator pola walki i parę innych gier, ale ten mariaż nie zasługuje na dobrą opinię. Owszem, zamysł był ciekawy, ale efekt nie jest dla mnie godny polecenia. Na koniec dwa słowa o "mapie taktycznej". Jeśli to miała być strategia, to spodziewałem się po niej czegoś na miarę (dość leciwego) Fleet Commanda, a jej opcje ograniczają się praktycznie tylko do podglądu i komendy "idź-tam-proszę", nic innego nie można przez nią zrobić. I chyba najważniejsze: ta gra jest niemiłosiernie krótka, tak na oko to nie da man więcej niż 10 godzin zabawy. 21 misji (łącznie z samouczkiem!!!) i brak możliwości jakiś "szybkich bitew", "skrimishy" czy czegoś na to kopyto. Cóż, po takiej w miarę pozytywnej notce spodziewałem się czegoś lepszego. Przy okazji byłbym wdzięczny, gdybyś zapytał się gema czy men of war (i cała "nie-seria" outfront) jest zrobiony bardziej jak battlezone, czy bardziej jak battlestation. Nie chcę znowu kupić gry, która znacznie minie się z moimi oczekiwaniami. On recenzował to w lipcowym numerze, więc pewnie wie. Piszę o tym tu, bo nie chcę spamować na forum, żeby się o jedną pierdołę zapytać. Jeżeli wpisałem to w niewłaściwym miejscu, to przepraszam. 8-[
×
×
  • Create New...